zadałem Ci proste pytanie, wiec w czym problem ?
sracie w gacie przy jakis dziwnych patentach, nazwach i ch... wie czym jeszcze a tutaj nie o to chodzi
samoblokujący się mechanizm różnicowy mimo swojej ciekawej budowy i działaniu nie jest pozbawiony wad
mówimy tutaj o mechanizmie TYP1 - INVEX jest to przekłądnia planetarna, srubowa o zębach kołowo-łukowych ze zmiennym modułem (są dwa) kazde koło ma swoje miejsce i nie mozna zamontowac go przypadkowo
ale mozna go zamontowac co drugi ząb
wracając do tematu mechanizmu okazuje sie że jego największa wadą jest wspólczynnik blokowania koła (osi)
zwykłe audi 65-35% i 35-65% (RS 40-60 i 60-40%) jezeli któraś z tych wartosci zostanie przekroczona mechanizm działa jak zwykły otwarty mechanizm róznicowy
prace nad poprawą działania układu napędowego prowadzono juz w połowie lat 80tych, stare V8 miało dwa Torseny (jeden w tylnym dyfrze, taki sam układ zrobiłem w swojej starej B5)
80tka i 100tka mialy blokady 100% tylnej osi, w przypadku A4 A6 A8 otrzymało układ EDS w wersjach FWD i Q ale i to było mało
audi od dłuższego czasu poszukiwało innej metody przeniesienia napedu z szerszym zakresem wspólczynnika, stąd zmiana w układach napedowych
chodziło też o obniżenie zuzycia paliwa bo jak wiadomo 4X4 żre wiecej
pojawił sie inny miedzyosiowy mechanizm róznicowy (nie Torsen i 3 rozne)do tego z czasem doszedł tylny mechanizm róznicowy na dwóch sprzegłach a potem jeszcze Ultra
odpowiem Ci na moje pytanie, był to rok 2003 czyli idąc tym tropem audi powinno w tym samym roku zaprzestac montowania tego mechanizmu w swoich autach a tak jak wiesz nie było
i to nie Toyoda zabroniła uzywania nazwy Torsen tylko Audi przestało jej uzywać poniewaz w tych autach nie było juz tego mechanizmu