[B5 AFN] Wyciek oleju

    9 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam serdecznie,

    Jakiś czas temu byłem u mechanika z tłumikiem, ale mniejsza o to. Powiedział mi, że leje się z silnika, zszedłem na kanał zobaczyłem mokrą miskę, ale zostawiłem to. Dzisiaj wyjeżdżając ze sklepu zobaczyłem faceta, który patrzył się pod auto. Odjechałem trochę i zobaczyłem mokrą plamę, łudziłem się, że to nie ode mnie. Pojechałem do drugiego sklepu, zaparkowałem na suchym miejscu, jak wróciłem trochę odjechałem. No i faktycznie plama na asfalcie w miejscu pod silnikiem i od z niego kapie, posmakowałem i jest to olej. Trochę zacząłem szukać i z tego co wyczytałem to najprawdopodobniej uszczelka, choć może to być i coś innego. Cena za całość to parę ładnych stów i to mnie zaskoczyło, bo niedawno trochę wydałem na sprzęgło i inne.

    Pytanie do Was czy to faktycznie raczej uszczelka? Jak to mogę sprawdzić (nie mam kanału)? Co mogę zrobić? Ogólnie o jakiekolwiek porady proszę. Czy faktycznie wymiana z nową uszczelką, itp. to koszt ok. 500 PLN?

    pozdrawiam i z góry wielkie dzięki za info

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Bez kanału i oględzin organo - leptycznych raczej dobrej diagnozy nie postawisz. Może puścił uszczelniacz przy chłodniczce oleju (tam co filtr oleju), może uszczelka pod misą olejową, może uszczelka pod głowicą, może też lecieć od strony rozrządu (jeżeli leci od rozrządu to trzeba ściągać przód i to będzie troszkę kosztować, pod głowicą też ze 100 zł nikt Ci uszczelki nie zmieni).

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak jak pisze kolega, najpierw zacznij od najprostszych rzeczy, sprawdź uszczelkę przy chłodniczce oleju, albo leci Ci przy wejściu odmy w blok. Ja własnie tak miałem że kapało jak z węża po misce olejowej , od góry odma wyglądała dobrze ale koszt mały to wymieniłem na nową i to był strzał w 10.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    W moim przypadku było tak że przy zmianie oleju mechanik stwierdził że olej cieknie spod uszczelki misy olejowej, faktycznie była mokra cała misa ale ubytku oleju nie było od wymiany do wymiany. Co się później okazało ciekła pompa wtryskowa i cały syf z silnika spływał po bloku i misce. Za 50 PLN wymieniłem uszczelkę i jest spokój.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie ciekł olej z pod pod uszczelniaczy kolektorów wymieniłem i nie kapie a nie zauważyłem ubytków oleju. :hi:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Weź latarkę w rękę i po kolei:

    Uszczelka pod pokrywą zaworów,

    Podstawa filtra oleju,

    Czujniki ciśnienia oleju(zdejmij kapturki i zobacz czy sucho,czasem olej wali przez czujnik),

    Kolanko od odmy przykręcone do bloku obok podstawy filtra,

    Rurka od bagnetu oleju,

    To najczęstsze przyczyny.Spod uszczelki głowicy sączy się dość często w tych silnikach ale to zostaw w spokoju.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki wielkie za odpowiedzi, na razie nie jestem u siebie, ale przyjadę to to wszystko posprawdzam.

    Jednak wczoraj byłem autem w garażu dobrze ponad godzinę, podłożyłem szmatę pod silnik, żeby sprawdzić, jak bardzo cieknie, do tego przez prawie 30 min. był włączony i nic nie leciało, szmata prawie sucha. Sprawdziłem też stan oleju i był ok. Natomiast dzisiaj rano przy próbie odpalenia, a dokładnie w momencie, gdy kręcił to zaalarmowała mi się kontrolka oleju. Jak już auto "chodziło" to wszystko było ok. Może te objawy coś komuś przypominają?! Może to faktycznie, jakaś pierdółka spowodowana tymi mrozami?!

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Najprostsza sprawa - zobacz czy masz dokręcony korek spustowy oleju - może tam jest przyczyna.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak jak koledzy radzą, najpierw sprawdzenie a potem myslenie co, jak i za ile?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy