[B5 AJM] Zapieczone kierowniczki turbiny
0

    22 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam!

    Otworzyłem nowy wątek ponieważ nie moge znalezc pytań jakie mnie dręczą.

    Mam A4 Avant 1.9TDI 115KM silnik AJM. Od jakiegoś czasu auto wchodz w tryb awaryjny jeśli jade powyzej 120km/h wystarczy go zgasić pochwili odpalić i jest ok można już jechać, chodz czasami sytuacja sie powtarza. Byłem u fachowców ktorzy za 150zł zdiagnozowali za pomocą kompa że to turbina i jakieś kierowniczki w niej są zapieczone. Chcieli 400zl za wyczyszczenie jej, ale stwierdziłem że regeneracja turbiny (znalazlem za 700zl) chyba bardziej sie opłaca bo posłuzy dużej. Teraz moje pytanie bo wypadł mi nagły wyjazd 1500km i to przez polskie góry gdzie pewnie na podjazdach bede miał wysokie obroty i tryb awaryjny może się właczać. Więc czy moge tak jechać czy moze sie coś pogorszyć ? Dodam, iż zauważyłem ze jak jade pod dużym obciązeniem np.z obciążeniem tryb awaryjny się nie włacza nawet jak jade 160km/h na 4 biegu. Czasami jak auto jest zimne czuje że jak przyśpieszam na 2 i 3 biegu przy okolo 2000 obr. troche przerywa n ie wiem czy to ma coś wspólnego.

    Proszę o podpowiedz co mam zrobić.

    p.s. może te kierowniczki troche rozruszam i bedzie oki. Bo niestety rzadko jeżdze teraz w trasy

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    :szukaj: :szukaj:

    NOTLAUF

    aaa i zmień sobie dane w profilu bo co innego piszesz a co innego w nim masz...... wiek też ciekawy... wnioskuję, że jakby nie było problemu z autem to byś tu nie zajrzał...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    możesz jechać, nic się nie pogorszy. jedynie nie możesz wyprzedzać bo notlauf czyli wejście w stan awaryjny wystąpi w momencie gdy mocniej wciśniesz gaz. jadąc spokojnie i unikając nagłych przyspieszeń spokojnie się dokulasz. swoją drogą 150zł za diagnoze to złodziejstwo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dziękuje za szybką odpowiedz

    No też byłem zdziwiony że tyle chcieli ale trudno, naszczescie nie naciągneli mnie na czyszczenie. Wole podać ją regeneracji

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ewentualnie dozbieraj i kup turbo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    image.jpg

    20110317058_2.jpg

    [br]Dopisany: 15 Czerwiec 2011, 01:11_________________________________________________A jak myślicie czy to przerywanie o którym wspomniałem w pierwszym opisie ma coś wspolnego czy to jakaś inna usterka?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    jest dużo na forum na ten temat.możesz zrzucić waz ten pomiędzy filtrem a turbina i zobacz czy ma duże luzy jak ma za duze na wirniku tez będzie łapać tryb awaryjny .powodzenia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Śmigaj śmiało kilka razy przegonisz go na trasie i problem z noraufem powinien zniknąć :) Wrecz wskazane jest zebys go wzial w trasę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja mialem ten sam problem i wkoncu zdecydowałem sie dac turbo do czyszczenia i powiem ci ze chodzi jak trzeba a i jak bys sie zastanowił nad czyszczeniem to polecil bym ci wycięcie kota

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wyczyść turbo a poczujesz moc :)

    Operacja warta jak najbardziej zachodu. Przede wszystkim bezpieczeństwo podczas wyprzedzania, po drugie auto dostaje drugiego zycia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    czyszczenie turbo za 400 zł ? drogo coś no ale trzeba to trzeba,choć słyszałem że ponoć jeżeli dojedzie już do takiego przypadku to lubi się on powtarzać (osobiście uważam to za teoretyczne stwierdzenia ale wiesz jak to bywa..) ... :) możesz spokojnie jechać i nie powinno być większych problemów tylko podaruj sobie wyprzedzanie. :decayed:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Pojeździj dynamicznie "przegoń" autko zanim pojedziesz w trasę, może pomoże, ewentualnie rozruszaj sztangę "ręcznie", u mnie pomogło.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To ładnie chcieli cię skasować diagnoza 150 i czyszczenie 400 niezła sumka się by uzbierała. Jak turbo ok tylko zapieczone to nie ma sensu regenerować i pchać się w koszta, wyczyść ją, miałem to samo.. Chyba że przegonisz na trasie to może pomoże ale wątpię by efekt był długotrwały :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wyjąc ,wyczyścić i cieszyć się z powrotu dynamiki :wink4: Przegonienie na trasie pomaga chwilowo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wyjąc ,wyczyścić i cieszyć się z powrotu dynamiki :wink4: Przegonienie na trasie pomaga chwilowo.

    Dokładnie pozamula troche w mieście i znowu niemiła niespodzianka będzie np przy wyprzedzaniu :thumbdown:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Powiem wam że czyściłem sam turbo i jakby mi ktoś powiedział że daje mi 400 i żebym mu wyczyścił to powiedziałbym mu żeby spadał. Tydzień chodziłem do garażu i polewałem śruby VD40 bo nie chciały ruszyć dostęp do srób ciulowy i jeszcze śruby na kierownicach na pieprz8ne troksy jeden mi sie obrobił i musiałem rozwiercać i dochodzi ryzyko że przy składaniu i rozkładaniu turbo coś krzywo pójdzie i pokrzywimy łopatki.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tylko zauważ że kolegę za zdiagnozowanie skasowali już 150 zeta :blink: więc interes go wyjdzie ponad 5 stóFF :thumbdown:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No diagnoza faktycznie drogo ale zauważyłem że ostatnio ludziom poje8ało sie w gowach i każą sobie płacić za tz: wiedze dobrze że mam normalnego mechanika i za wiedze jeszcze nie musze płacić :naughty:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kolego rozruszaj ręcznie sztangę do momentu az beżdziesz mógł weżykiem od podcisnienia (tym od gruszki na turbo) zassać aż sztanga będzie się ruszać jedź w trasę a jak wrócisz to wyczyść, turbo opis jest w dziale zrób to sam na forum. Przy okazji sprawdzisz w jakim stanie jest turbawka bo nie musi to być koniecznie ona.....a np zawór N75 bądż jakiś węzyk od podciśnienia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.