Jump to content
0
Lord of the rings

[B5 AJM] Zapieczone kierowniczki turbiny

Recommended Posts

Witam!

Otworzyłem nowy wątek ponieważ nie moge znalezc pytań jakie mnie dręczą.

Mam A4 Avant 1.9TDI 115KM silnik AJM. Od jakiegoś czasu auto wchodz w tryb awaryjny jeśli jade powyzej 120km/h wystarczy go zgasić pochwili odpalić i jest ok można już jechać, chodz czasami sytuacja sie powtarza. Byłem u fachowców ktorzy za 150zł zdiagnozowali za pomocą kompa że to turbina i jakieś kierowniczki w niej są zapieczone. Chcieli 400zl za wyczyszczenie jej, ale stwierdziłem że regeneracja turbiny (znalazlem za 700zl) chyba bardziej sie opłaca bo posłuzy dużej. Teraz moje pytanie bo wypadł mi nagły wyjazd 1500km i to przez polskie góry gdzie pewnie na podjazdach bede miał wysokie obroty i tryb awaryjny może się właczać. Więc czy moge tak jechać czy moze sie coś pogorszyć ? Dodam, iż zauważyłem ze jak jade pod dużym obciązeniem np.z obciążeniem tryb awaryjny się nie włacza nawet jak jade 160km/h na 4 biegu. Czasami jak auto jest zimne czuje że jak przyśpieszam na 2 i 3 biegu przy okolo 2000 obr. troche przerywa n ie wiem czy to ma coś wspólnego.

Proszę o podpowiedz co mam zrobić.

p.s. może te kierowniczki troche rozruszam i bedzie oki. Bo niestety rzadko jeżdze teraz w trasy

Share this post


Link to post
Share on other sites

:szukaj: :szukaj:

NOTLAUF

aaa i zmień sobie dane w profilu bo co innego piszesz a co innego w nim masz...... wiek też ciekawy... wnioskuję, że jakby nie było problemu z autem to byś tu nie zajrzał...

Share this post


Link to post
Share on other sites

możesz jechać, nic się nie pogorszy. jedynie nie możesz wyprzedzać bo notlauf czyli wejście w stan awaryjny wystąpi w momencie gdy mocniej wciśniesz gaz. jadąc spokojnie i unikając nagłych przyspieszeń spokojnie się dokulasz. swoją drogą 150zł za diagnoze to złodziejstwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ewentualnie dozbieraj i kup turbo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jest dużo na forum na ten temat.możesz zrzucić waz ten pomiędzy filtrem a turbina i zobacz czy ma duże luzy jak ma za duze na wirniku tez będzie łapać tryb awaryjny .powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmigaj śmiało kilka razy przegonisz go na trasie i problem z noraufem powinien zniknąć :) Wrecz wskazane jest zebys go wzial w trasę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mialem ten sam problem i wkoncu zdecydowałem sie dac turbo do czyszczenia i powiem ci ze chodzi jak trzeba a i jak bys sie zastanowił nad czyszczeniem to polecil bym ci wycięcie kota

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyczyść turbo a poczujesz moc :)

Operacja warta jak najbardziej zachodu. Przede wszystkim bezpieczeństwo podczas wyprzedzania, po drugie auto dostaje drugiego zycia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyszczenie turbo za 400 zł ? drogo coś no ale trzeba to trzeba,choć słyszałem że ponoć jeżeli dojedzie już do takiego przypadku to lubi się on powtarzać (osobiście uważam to za teoretyczne stwierdzenia ale wiesz jak to bywa..) ... :) możesz spokojnie jechać i nie powinno być większych problemów tylko podaruj sobie wyprzedzanie. :decayed:


--->skuterek 50ccm :D 6ps (istny diabeł) :D ---> był <br />--->Audi a4 b5 1.9 TDI 90ps 1995 r (niunia)--->było <br />--->BMW 5 e39 2.0D 136ps 2000r (sezamek)--->jest<br />--->?? 300C / 530d/ a6 3.0 TDI ??---> coś tam będzie <br /> AUTO TO TYKO AUTO NIC WIĘCEJ ! SĄ WAŻNIEJSZE SPRAWY<br /><br />Szanuję Cię więc Ty szanuj mnie ! Szanujmy się na wzajem , stereotypy odstawmy na bok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pojeździj dynamicznie "przegoń" autko zanim pojedziesz w trasę, może pomoże, ewentualnie rozruszaj sztangę "ręcznie", u mnie pomogło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ładnie chcieli cię skasować diagnoza 150 i czyszczenie 400 niezła sumka się by uzbierała. Jak turbo ok tylko zapieczone to nie ma sensu regenerować i pchać się w koszta, wyczyść ją, miałem to samo.. Chyba że przegonisz na trasie to może pomoże ale wątpię by efekt był długotrwały :wink4:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjąc ,wyczyścić i cieszyć się z powrotu dynamiki :wink4: Przegonienie na trasie pomaga chwilowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjąc ,wyczyścić i cieszyć się z powrotu dynamiki :wink4: Przegonienie na trasie pomaga chwilowo.

Dokładnie pozamula troche w mieście i znowu niemiła niespodzianka będzie np przy wyprzedzaniu :thumbdown:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem wam że czyściłem sam turbo i jakby mi ktoś powiedział że daje mi 400 i żebym mu wyczyścił to powiedziałbym mu żeby spadał. Tydzień chodziłem do garażu i polewałem śruby VD40 bo nie chciały ruszyć dostęp do srób ciulowy i jeszcze śruby na kierownicach na pieprz8ne troksy jeden mi sie obrobił i musiałem rozwiercać i dochodzi ryzyko że przy składaniu i rozkładaniu turbo coś krzywo pójdzie i pokrzywimy łopatki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego rozruszaj ręcznie sztangę do momentu az beżdziesz mógł weżykiem od podcisnienia (tym od gruszki na turbo) zassać aż sztanga będzie się ruszać jedź w trasę a jak wrócisz to wyczyść, turbo opis jest w dziale zrób to sam na forum. Przy okazji sprawdzisz w jakim stanie jest turbawka bo nie musi to być koniecznie ona.....a np zawór N75 bądż jakiś węzyk od podciśnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...