Jump to content
IGNORED

[ALL] Zapasówka w sprayu


Ajmax
 Share

Recommended Posts

Mam zamiar założyć instalacje gazową zbiornik będzie w kole,wiec koło zapasowe trzeba będzie gdzieś ulokować.Na allegro znalazłem takie coś czy ktoś z was stosował już ten preparat? bo z chęcią pozbył bym sie zapasówki,a zaopatrzyłbym się w takie coś:

http://www.allegro.pl/item339512900_zapasowe_kolo_tire_doctor_k2_dojazdowka_spray.html

Link to comment
Share on other sites

testowane w TV oglądałem kiedyś

nie pompuje koła do pełna ale na dojazd wystarczy

Link to comment
Share on other sites

To jest doraźne rozwiązanie! Szczerze nie polecam, z zaslyszanej opini: niszczy sie opona po użyciu takich preparatów, podkreslam to zasłyszana opinia. Wg mnie jak by to bylo zgodne z przepisami i wszelkimi normami to nie wyposażano by samochodu w koła zapasowe, lecz stosowano takie rozwiązania.

Link to comment
Share on other sites

Dostałem taką maż do swojego auta zamiast koła co się kompresorkiem wtłacza do koła, gość z wulkanizacji mi powiedział ż e na takie dziury w drogach co są u nas to bezpieczniej wozić koło zapasowe bo to można sobie wsadzić

i kupiłem kółko dodatkowe :th:

Link to comment
Share on other sites

Ja mam kompresor i plyn :naughty: tak miałem od nowosci, orginalny płyn nie niszczy wcale koła (moze te uniwersalne wynalazki tak) mozna jechac max 80km :thumbdown: ale jak masz większą dziurę to juz koniec,zersztą jesli stanie Ci sie np. w niedzielę to kiepsko będzie kapciarnie zamknięte :thumbdown: (DLATEGO KUPIŁEM PEŁNE KOŁO ZAPASOWE ) :th: :th: :th: a i to rozwiazanie było orginalne w moim samochodzie :naughty: (CHODZI MI O PŁYN I KOMPRESOR)

Link to comment
Share on other sites

To jest doraźne rozwiązanie! Szczerze nie polecam, z zaslyszanej opini: niszczy sie opona po użyciu takich preparatów, podkreslam to zasłyszana opinia.

słyszałem dokładnie to samo :cool:

ja u siebie mam kompresor, jakas buteleczke z proszkiem czy plynem i kolo zapasowe :evil:

Link to comment
Share on other sites

witam

ja też mam zamiast zapasu kompresor i jakiś płyn - oryginalny audi. podobno do nowych audi, bmw i merców niemcy w standardzie nie dają zapasu, tylko zestawy z kompresorkiem.

czy ktoś już kiedyś używał takiego zestawu? tzn. pompował koło z tym płynem? jeżeli tak to ja się potem jechało?

Link to comment
Share on other sites

witam

ja też mam zamiast zapasu kompresor i jakiś płyn - oryginalny audi. podobno do nowych audi, bmw i merców niemcy w standardzie nie dają zapasu, tylko zestawy z kompresorkiem.

czy ktoś już kiedyś używał takiego zestawu? tzn. pompował koło z tym płynem? jeżeli tak to ja się potem jechało?

Ja tak miałem :kwasny: jechało się dobrze opona wcale się nie zniszczyła tylko musiałem jechać do kapciarni (dobrze że to był wtorek i była otwarta) siągnąc koło i zakleic dziurę :confused4: ale już mam pełne koło, kompresor i jeszcze płyn tak że dwie mogę naraz przebić :naughty:

Link to comment
Share on other sites

mozna tez kupic oponki z runflatem, wtedy cie nie obchodza kapcie, na flaku mozna latac nawet 500kilometrow....

dobre rozwiazanie ale opony duzo drozsze od normalnych, opona ma specjalna konstrukcje dzieki ktorej po utracie powietrza zachowuje swoje wlasciwosci

Link to comment
Share on other sites

Tu macei fotki jak to wszystko wyglada :gwizdanie:

Zasilanie:

179c4a93ef116adb.jpg

Kompresor:

f7297bbafcf38418.jpg

6992be6115b329ae.jpg

Płyn:

4eefc48158b55767.jpg

Link to comment
Share on other sites

mam taki sam zestaw zamiast koła zapasowego. ale czy ktoś tego już używał? czy jest jakiś termin trwałości? gdzie można takie coś dokupić jak się zużyje, czy tylko w aso?

Link to comment
Share on other sites

mam taki sam zestaw zamiast koła zapasowego. ale czy ktoś tego już używał? czy jest jakiś termin trwałości? gdzie można takie coś dokupić jak się zużyje, czy tylko w aso?

Czytasz wogóle co tu pisze??? ja uzywałem :wallbash: na butelce Ci pisze "termin trwałosci" mi się konczy 2008 kwiecien( kurcze muszę kupić nową :> ale mam jeszcze pełną zapasówkę ) a kupuję w ASO :wink4:

Link to comment
Share on other sites

Ajmax, praktyka nieco różni się od teorii. Tak naprawdę leżące w bagażniku koło rzadko przeszkadza - przynajmniej mi, chyba że zamierzasz ciągle coś wozić - a jeśli już musisz je wyciągnąć, to wtedy można się tym ratować. Na przebite koło może pomóc, na pękniętą oponę nie ma innej recepty jak wymiana.

Link to comment
Share on other sites

Witam, ja mam podną sytuację i chcem dokupić koło zapasowe natomiast nie wiem za bardzo jakie, nie chcem walnąć babola i kupić takie które mi się nie zmieści w przestrzeń na koło zapasowe. To ma być dojazdówka? cienka? jaki rozmiar? na ile śrób? Proszę o szybką podpowiedź jakie wy macie? Pozdrawiam wszystkich.

Link to comment
Share on other sites

no i opona jest duzo ciezsza i gorzej sie prowadzi...

jak to opona jest dużo cięższa ??? miałeś w ręku taki spray ... cała pucha waży tyle do wiekszy dezodorant więc jaki to ciężar

to masa nieresorowana - jedyny problem jaki może byc to wibracje wywołane nierównomiernym ( z powodu nieumiejetnego korzystania z pianki przez uzytkownika ) rozprowadzeniem preparatu na wewnerznych scianach opony

Link to comment
Share on other sites

no i opona jest duzo ciezsza i gorzej sie prowadzi...

jak to opona jest dużo cięższa ???

schillerowi chyba chodziło o różnice w wadze między zwykłą oponą a opną typu "runflat"... :wink4:

Link to comment
Share on other sites

to masa nieresorowana - jedyny problem jaki może byc to wibracje wywołane nierównomiernym ( z powodu nieumiejetnego korzystania z pianki przez uzytkownika ) rozprowadzeniem preparatu na wewnerznych scianach opony

ja kiedyś raz urzyłem takiego preparatu nawet zadziałało tylko trzeba dopąpować koło do pełna .

tak właśnie jest jak napisałeś

tylko jest potem problem z wyważeniem koła (nie polecam takiego preparatu) a i tak bez wizyty u wulkanizatora się nie obejdzie

osobiscie nie woże kola zapasowego tylko jak jade w dalszą trase taka powyżej 200km ,mamy przecież telefony

a jak jeżdze 7 lat tak ani razu nie zdarzyło mi się stac przez gume na trasie ,przecież z bezdętkowej opony powietrze uchodzi powoli i można to zobaczyć np. przy tankowaniu wystarczy zerknąć wzrokowo :) quote]

Link to comment
Share on other sites

to masa nieresorowana - jedyny problem jaki może byc to wibracje wywołane nierównomiernym ( z powodu nieumiejetnego korzystania z pianki przez uzytkownika ) rozprowadzeniem preparatu na wewnerznych scianach opony

ja kiedyś raz urzyłem takiego preparatu nawet zadziałało tylko trzeba dopąpować koło do pełna .

tak właśnie jest jak napisałeś

tylko jest potem problem z wyważeniem koła (nie polecam takiego preparatu) a i tak bez wizyty u wulkanizatora się nie obejdzie

osobiscie nie woże kola zapasowego tylko jak jade w dalszą trase taka powyżej 200km ,mamy przecież telefony

a jak jeżdze 7 lat tak ani razu nie zdarzyło mi się stac przez gume na trasie ,przecież z bezdętkowej opony powietrze uchodzi powoli i można to zobaczyć np. przy tankowaniu wystarczy zerknąć wzrokowo :) quote]

pianka to tylko doraźne rozwiązanie, które umożliwia nam dojechanie do pierwszego lepszego wulkanizatora. Jeździć z nią na codzień nie można bo tak jak napisał Kosa wyważenia raczej nie ma :decayed:

Swojego czasu czytałem gdzieś, że te pianki sa złe bo jak już raz wpuści się je w oponę to opona jest do wyrzucenia gdyz nie da się jej usunąć.

Pytałem szpeców i nie ma żadnego problemu z czyszczeniem opony. Jeżeli szybko podjedziemy do wulkanizacji ( 1-2 dni ) to nie ma problemu z jej usunieciem.

Wożenie koła to już chyba historia , od 14 lat nie złapałem gumy a zawsze miałem w aucie zapasowe kolo.. szkoda więc miejsca w bagażniku i czasu na wymianę - jak już trafi się guma to wypróbuje piankę :cool1:

Niewiem jak reszta ale ja w standardzie miałem OOOO kompresor - pianke dokupiłem w Norauto i po problemie.

Link to comment
Share on other sites

chłopy ile tej piany trzeba wpieprzyć do koła

całe opakowanie :)

Link to comment
Share on other sites

chłopy ile tej piany trzeba wpieprzyć do koła

całe opakowanie :)

i jeszcze trzeba dopapowac tam jest instrukcja :)

Link to comment
Share on other sites

to masa nieresorowana - jedyny problem jaki może byc to wibracje wywołane nierównomiernym ( z powodu nieumiejetnego korzystania z pianki przez uzytkownika ) rozprowadzeniem preparatu na wewnerznych scianach opony

ja kiedyś raz urzyłem takiego preparatu nawet zadziałało tylko trzeba dopąpować koło do pełna .

tak właśnie jest jak napisałeś

tylko jest potem problem z wyważeniem koła (nie polecam takiego preparatu) a i tak bez wizyty u wulkanizatora się nie obejdzie

osobiscie nie woże kola zapasowego tylko jak jade w dalszą trase taka powyżej 200km ,mamy przecież telefony

a jak jeżdze 7 lat tak ani razu nie zdarzyło mi się stac przez gume na trasie ,przecież z bezdętkowej opony powietrze uchodzi powoli i można to zobaczyć np. przy tankowaniu wystarczy zerknąć wzrokowo :) quote]

Jak mała dziura to uchodzi powoli, wiadomo :decayed: Ale jak trafisz taką konkretną to i 100m nie przejedziesz.

Tak miałem w E klasie teścia na trasie między Strykowem a Brzezinami (jak ktoś jechał to wie co tam można spotkać :kox:

Złapaliśmy pobocza, żeby w TIR'a na zakręcie nie bombnąć no i tyle było z opony. Piankę to mógłbym co najwyżej wtedy teściowej zapodać, żeby tyle nie gadała :polew::evil2:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...