Jump to content
IGNORED

[B5 AFN] Wymiana plecionki


Wujek
 Share

Recommended Posts

Podejrzewam, że mam do wymiany plecionkę.

Na czym polega wymiana plecionki?

Czy trzeba ją wycinać z układu wydechowego?

Czy potrzebna jest ingerencja spawarki, czy może jest ona montowana w inny sposób?

Link to comment
Share on other sites

Plecionka jest to tylko element wydechu (miękki) występujący jako łącznik , więc nic nie trzeba wycinać tylko trzeba sięgnąć do kieszeni :polew: :polew: :polew: po kasę i już :th:.

Z wjazdem na podnośnik :audi::a4fan: to tylko 30 minut roboty. :)

Link to comment
Share on other sites

Plecionka jest to tylko element wydechu (miękki) występujący jako łącznik , więc nic nie trzeba wycinać tylko trzeba sięgnąć do kieszeni :polew: :polew: :polew: po kasę i już :th:.

Z wjazdem na podnośnik :audi::a4fan: to tylko 30 minut roboty. :)

prosze nie wprowadzac kolegi w blad.Trzeba odkrecic fragment wydechu na którym znajduje sie kat wyciac stara plecionke i wspawac nowa.Dobrze jest przyjzec sie katowi jak wyglada :wink4:

Link to comment
Share on other sites

W AFN trzeba zdemontować sporą część wydechu, od turbiny do pierwszego tłumika i nie jest to łatwa robota a bez kanału/podnośnika się nie obejdzie.

U mnie za wymianę plecionki krzyczą 200zł :gwizdanie:

PS. o plecionkach było już masę wątków, poszukaj...

Link to comment
Share on other sites

Witaj.Nic nie musisz mierzyc,jedź poprostu do tłumikarzy oni znają ten problem.Plecionki mają swoją określoną trwałość jak każda z części w końcu i ta się zużyła.Ja wymieniałem wczoraj zapłaciłem 160zł trwało to jakieś 30 minut przy okazji usunołem katalizator który nie spełniał już swojej funkcji.Efekt , brak wibracji i drgań.

ps ASO omijaj z daleka!!!

Link to comment
Share on other sites

a mi w piatek uszkodzilo sie to złącze i na weekend chcialem miec normalne autko a nie traktorek :decayed:

pojechalem do spawacze i wstawil mi to miejsce rurke zwyczajna bo nie moglem juz dostac plecionki, teraz chodzi czysciutko i ladny głosik, jak mowicie moge tak jezdzic jak juz tak mam zrobione czy nie bardzo, moze sie cos uszkdzić?

Link to comment
Share on other sites

a mi w piatek uszkodzilo sie to złącze i na weekend chcialem miec normalne autko a nie traktorek :decayed:

pojechalem do spawacze i wstawil mi to miejsce rurke zwyczajna bo nie moglem juz dostac plecionki, teraz chodzi czysciutko i ladny głosik, jak mowicie moge tak jezdzic jak juz tak mam zrobione czy nie bardzo, moze sie cos uszkdzić?

IMO to teraz ma sztywny układ wydechowy,

czyli mniej wiecej tak jakbyś blisko 4m rurę o masie kilkunastu kilogramów przykręcił do silnika

częściowo masę przejmują wieszaki i nie pozwalają na duzą amplitudę drgań

czyli w czasie jazdy pracuje całość i mogą wyrobić sie np śruby mocujące przy kolektorze wydechowym ....

w przypadku jak masz plecionke to odcinek od silnika jest krótszy i lżejszy

no chyba zę jest wiecej tych plecionek

Link to comment
Share on other sites

wstawiaj przy najbliższej okazji plecionkę, bo coś uszkodzisz. Wydech musi być odizolowany od silnika elastycznym łącznikiem! Cały czas drży i nawet jak jedziesz dodajesz i odejmujesz gazu pracuje na poduszkach, jak masz na sztywno układ wydechowy to nic dobrego z tego nie będzie. Poza tym układ w miarę nagrzewania rozszerza się i cały układ na plecionce trzeba ustawić tak, aby wieszaki (na zimnym silniku) były skierowane ku przodowi auta o jakiś 1 cm. Po nagrzaniu układ się rozszerza i wisi swobodnie na wieszakach.

P.S. Tak podają w książce.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...