Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

SPOTY ŚLĄSKIE - każdy piątek, godz.18.00 - C.H. FORUM GLIWICE

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

:hi:

Na dobry początek dnia :tongue4:

Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii

> > >

> > wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację.

> > Podszedł do gościa z rybami i mówi:

> > - Oj, jaka piękna, duża ryba!

> > Sprzedawca na to:

> > - Pięknego sk***iela złapałem, co?

> > Ksiądz się obruszył:

> > - Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy

> > księdzu takie epitety wstyd!

> > Sprzedawca wyjaśnia:

> > - Ale proszę księdza - sk***iel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak >

> > płotka, okoń czy pstrąg.

> > - Aaa no to w porządku. Poproszę tego sk***iela. Przygotuję go na > >

> > kolację z biskupem.

> > Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej.

> > Zakonnica:

> > - O jaka piękna duża ryba.

> > A ksiądz na to:

> > - Ładnego sk***iela kupiłem, co?

> > Zakonnica:

> > - Ale co ksiądz - takie słownictwo?

> > A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa sk***iel - tak jak inne,

> > >

> > płoć czy szczupak.

> > - Aaaa. to rozumiem.

> > Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała sk***iela na kolację z

> > >

> > biskupem.

> > Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.

> > - O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka.

> > Siostra na to:

> > - Piękny sk***iel, prawda?

> > - Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka.

> > A siostra, że ta ryba się nazywa sk***iel - tak jak inne się

> > nazywają,

> > karp czy lin.

> > Siostra kazała przygotować sk***iela na kolację z biskupem. Wieczorem

> > przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka

> > >

> > wnosi główne danie - rybę.

> > Ksiądz biskup:

> > - Jaka piękna, duża ryba!

> > Na to proboszcz:

> > To ja tego sk***iela znalazłem i kupiłem.

> > Odzywa się zakonnica:

> > - A ja tego sk***iela skrobałam.

> > Na to włącza się kucharka:

> > - A ja tego sk***iela usmażyłam i przyrządziłam.

> > Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:

> > - ku***a, widzę, że tu sami swoi!

he dobre :polew:

  • Odpowiedzi 124,6 tys.
  • Wyświetleń 3,7 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

majki no wręcz bym powiedział że ten kawał taki zyciowy :polew:

Opublikowano

:hi:

Na dobry początek dnia :tongue4:

Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii

> > >

> > wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację.

> > Podszedł do gościa z rybami i mówi:

> > - Oj, jaka piękna, duża ryba!

> > Sprzedawca na to:

> > - Pięknego sk***iela złapałem, co?

> > Ksiądz się obruszył:

> > - Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy

> > księdzu takie epitety wstyd!

> > Sprzedawca wyjaśnia:

> > - Ale proszę księdza - sk***iel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak >

> > płotka, okoń czy pstrąg.

> > - Aaa no to w porządku. Poproszę tego sk***iela. Przygotuję go na > >

> > kolację z biskupem.

> > Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej.

> > Zakonnica:

> > - O jaka piękna duża ryba.

> > A ksiądz na to:

> > - Ładnego sk***iela kupiłem, co?

> > Zakonnica:

> > - Ale co ksiądz - takie słownictwo?

> > A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa sk***iel - tak jak inne,

> > >

> > płoć czy szczupak.

> > - Aaaa. to rozumiem.

> > Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała sk***iela na kolację z

> > >

> > biskupem.

> > Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.

> > - O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka.

> > Siostra na to:

> > - Piękny sk***iel, prawda?

> > - Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka.

> > A siostra, że ta ryba się nazywa sk***iel - tak jak inne się

> > nazywają,

> > karp czy lin.

> > Siostra kazała przygotować sk***iela na kolację z biskupem. Wieczorem

> > przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka

> > >

> > wnosi główne danie - rybę.

> > Ksiądz biskup:

> > - Jaka piękna, duża ryba!

> > Na to proboszcz:

> > To ja tego sk***iela znalazłem i kupiłem.

> > Odzywa się zakonnica:

> > - A ja tego sk***iela skrobałam.

> > Na to włącza się kucharka:

> > - A ja tego sk***iela usmażyłam i przyrządziłam.

> > Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:

> > - ku***a, widzę, że tu sami swoi!

:polew: :polew: :polew:

Opublikowano

ps: Somes juz mi 2 flachy wisisz :tongue4:

Tyyyy.... zapomniałem wczoraj :wallbash:

w ogóle jak się wszyscy na tego grilla napalili privy co chwile :polew:

nie no przyznam się bo szkoda mi ich :decayed:

Opublikowano
Tyyyy.... zapomniałem wczoraj

taki mlody, a taka skleroza :decayed:

w ogóle jak się wszyscy na tego grilla napalili privy co chwile

nie no przyznam się bo szkoda mi ich

:polew:

Opublikowano

ja miałem ze 3 te grille ale porozdawałem :mysli:

taki mlody, a taka skleroza :decayed:

dobrze że co innego jeszcze mi funkcjonuje :polew:

Opublikowano

dobrze że co innego jeszcze mi funkcjonuje :polew:

:audi::decayed:
Opublikowano

dobrze że co innego jeszcze mi funkcjonuje :polew:

:audi::decayed:

to też :tongue4:

Opublikowano

Pyk :hi:

nawet o tym nie pomyślałem, siedzenia dla mnie to kosmetyka, auto ma być technicznie OK a potem lans :wink4:

Moje nauki przynoszą rezultaty :decayed::kox:

@ Majki niezłe :polew:

Opublikowano
  • Autor

:hi:

no nic ja spadam kończyć rezać to co zacząłem i od jutra przerwa z tym :)

ktoś wie jakie warunki w Istebnej do szosowania?

:hi:

warunki bardzo dobre - ale w wekend jest tyle ludzi, że najlepiej jechać na karnet od 17.00 do 21.00 - jest mega :good:

Opublikowano

warunki bardzo dobre - ale w wekend jest tyle ludzi, że najlepiej jechać na karnet od 17.00 do 21.00 - jest mega :good:

to jutro jadę na cały dzień się wyszaleć jeszcze :) dzięki za info :good:

Opublikowano

Też bym na nartach pośmigał w tym roku jeszcze, kurde jestem w sumie w AT gdzie są góry :mysli: Ale nie ma zaprzyjaźnionych narciarzy :polew: Samemu nudno, wpadniecie tu? Pojedziemy gdzieś na początek Alp... :naughty:

Opublikowano

Też bym na nartach pośmigał w tym roku jeszcze, kurde jestem w sumie w AT gdzie są góry :mysli: Ale nie ma zaprzyjaźnionych narciarzy :polew: Samemu nudno, wpadniecie tu? Pojedziemy gdzieś na początek Alp... :naughty:

ja bym chętnie wpadł ale w poniedziałek jestem ostatni dzień w PL :wink4:

Opublikowano
  • Autor

Jeżeli ktoś jest ciekaw ( lub nie wierzy ) że pisanie po brudnym samochodzi rysuje lakier to zapraszam do garażu.

Furka stoi umyta i czyściutka - na myjni oczywiście zszedł cały brud - ale napisy w większości zostały.

Nawet odbierając auto na myjni, osoba myjąca podeszła do mnie i pokazuje zarysowania ( żeby nie było, że stało się to przy myciu )

Troszke dziś zimno na zabawy z autem ale oczywiście nie wytrzymałem i część już usunięta.

Grubsze zarysowania zostały a napis na tylnej klapie ( ledy z allegro ) został praktycznie cały ( jakby go ktoś papierem ściernym napisał ) i jest czytelny z 2 metrów ( litera po literze ).

Częściowo to jest właśnie urok czarnego koloru :disgust: prawdopodobnie na jasnym mało co byłoby widoczne.

Opublikowano

Jeżeli ktoś jest ciekaw ( lub nie wierzy ) że pisanie po brudnym samochodzi rysuje lakier to zapraszam do garażu.

Furka stoi umyta i czyściutka - na myjni oczywiście zszedł cały brud - ale napisy w większości zostały.

Nawet odbierając auto na myjni, osoba myjąca podeszła do mnie i pokazuje zarysowania ( żeby nie było, że stało się to przy myciu )

Troszke dziś zimno na zabawy z autem ale oczywiście nie wytrzymałem i część już usunięta.

Grubsze zarysowania zostały a napis na tylnej klapie ( ledy z allegro ) został praktycznie cały ( jakby go ktoś papierem ściernym napisał ) i jest czytelny z 2 metrów ( litera po literze ).

Częściowo to jest właśnie urok czarnego koloru :disgust: prawdopodobnie na jasnym mało co byłoby widoczne.

SoMeS mówiłem że będzie miał ślady :decayed: :decayed:
Opublikowano

Jeżeli ktoś jest ciekaw ( lub nie wierzy ) że pisanie po brudnym samochodzi rysuje lakier to zapraszam do garażu.

Furka stoi umyta i czyściutka - na myjni oczywiście zszedł cały brud - ale napisy w większości zostały.

Nawet odbierając auto na myjni, osoba myjąca podeszła do mnie i pokazuje zarysowania ( żeby nie było, że stało się to przy myciu )

Troszke dziś zimno na zabawy z autem ale oczywiście nie wytrzymałem i część już usunięta.

Grubsze zarysowania zostały a napis na tylnej klapie ( ledy z allegro ) został praktycznie cały ( jakby go ktoś papierem ściernym napisał ) i jest czytelny z 2 metrów ( litera po literze ).

Częściowo to jest właśnie urok czarnego koloru :disgust: prawdopodobnie na jasnym mało co byłoby widoczne.

no w sporej części to moje dzieło.... Mirek pomóc Ci z tym?

Opublikowano
  • Autor

Jeżeli ktoś jest ciekaw ( lub nie wierzy ) że pisanie po brudnym samochodzi rysuje lakier to zapraszam do garażu.

Furka stoi umyta i czyściutka - na myjni oczywiście zszedł cały brud - ale napisy w większości zostały.

Nawet odbierając auto na myjni, osoba myjąca podeszła do mnie i pokazuje zarysowania ( żeby nie było, że stało się to przy myciu )

Troszke dziś zimno na zabawy z autem ale oczywiście nie wytrzymałem i część już usunięta.

Grubsze zarysowania zostały a napis na tylnej klapie ( ledy z allegro ) został praktycznie cały ( jakby go ktoś papierem ściernym napisał ) i jest czytelny z 2 metrów ( litera po literze ).

Częściowo to jest właśnie urok czarnego koloru :disgust: prawdopodobnie na jasnym mało co byłoby widoczne.

no w sporej części to moje dzieło.... Mirek pomóc Ci z tym?

Somes - nie ważne czyje dzieło - stali i widzieli wszyscy - tak to jest - przy żartach nie zawsze się myśli o skutkach, naprawdę nie mam "mega wkur..wienia" - sam kiedyś kumplowi napisałem dla jaj coś, też zbytnio wtedy o porysowaniu auta nie myślałem ( choć robiłem to mokrą chusteczką ).

Napisałem to tylko informacyjnie - że jak ktoś myśli, że przy takim czymś lakier się nie rysuje to może wpaść ( zanim fura stoi czysta ) i zobaczyć efekty.

Teraz i tak nie mam zamiaru się z tym bawić do końca - będzie cieplej to się pobawię - myślę, że 95% zejdzie :wink4:

Opublikowano

Somes - nie ważne czyje dzieło - stali i widzieli wszyscy - tak to jest - przy żartach nie zawsze się myśli o skutkach, naprawdę nie mam "mega wkur..wienia" - sam kiedyś kumplowi napisałem dla jaj coś, też zbytnio wtedy o porysowaniu auta nie myślałem ( choć robiłem to mokrą chusteczką ).

Napisałem to tylko informacyjnie - że jak ktoś myśli, że przy takim czymś lakier się nie rysuje to może wpaść ( zanim fura stoi czysta ) i zobaczyć efekty.

Teraz i tak nie mam zamiaru się z tym bawić do końca - będzie cieplej to się pobawię - myślę, że 95% zejdzie :wink4:

wiesz ale to też nie o to chodzi bo ja jeżeli coś robię to w pełni walczę z konsekwencjami więc nie jest to dla mnie problem przyjechać i Ci to zrobić :wink4:

właśnie tak to jest potem ale przynajmniej będzie to dla większości w tym mnie na przyszłość już jasne..

Opublikowano
  • Autor

spoko - jak już pisałem - to był post informacyjny - ludzie mają większe problemy :wink4:

i oczywiście widać to tylko w chwili kiedy fura jest zupełnie czysta :wink4:

Ps. z tym napisem co mam teraz na tylnej klapie i tymi ledami to w sumie niezłą reklame teraz allegro robię :disgust: ze free :disgust:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.