Tommy Gun Opublikowano 25 Marca 2013 Opublikowano 25 Marca 2013 Witam, w wielkim skrócie opiszę co gdzie i jak. Pacjent to silnik 2.5 tdi AFB. Auto miało problemy z odpalaniem po nocy - rzucanie silnikiem jakby chodził na 3 gary i dodatkowo chmura dymu. Zacząłem od wtrysków, o których kiedyś wspominał mi mechanik. Zresztą wszystko na to wskazywało i faktycznie - po sprawdzeniu na maszynie dwa lały w najlepsze. Świec nie ruszałem, ponieważ zeszłej zimy władowałem cały komplet BERU, dodatkowo mechanik sprawdził je miesiąc temu miernikiem i każda miała teoretycznie odpowiednią oporność. Dodatkowo wymieniony przekaźnik świec i akumulator, który zdechł na początku zimy. Dzisiaj auto stało pod chmurką, rano przed wyjazdem do pracy termometr pokazał -10,5 stopnia. Świece długo grzały, po pierwszym podgrzaniu przekręcam kluczyk. Zaskoczył nawet szybko, ale silnik mało nie wyleciał z ramy i nie pojechał dalej. Chmura dymu i potworne rzucanie. Wkurwiłem się na całą sytuację i zadzwoniłem po kawalerię, która dostarczyła mi narzędzia i świece. Dałem do każdej plus z akumulatora po kabelku i każda świeca iskrzyła. Wykręciłem każdą z osobna i co zaobserwowałem: - 3 świece wyglądały tragicznie, tak jakby były przepalone oraz w dodatku jedna była pokryta olejem. Całe osmolone a w kilku miejscach żółte ślady. - 3 pozostałe były jak nowe, calutki napis widoczny, lekko brudna końcówka słowem - wyglądały jak świece po roku użytkowania. Postaram się za dnia wrzucić zdjęcia, nie mniej wymieniłem te 3, które na moje oko wyglądają jak przegrzane i przypalone. Czy kiblowaty kąt wtrysku (zbyt wczesny) + lejące wtryski mogły do tego doprowadzić ?? Co o tym sądzić ??
KRS2919 Opublikowano 25 Marca 2013 Opublikowano 25 Marca 2013 witaj, kolego długo dochodziłem (3,5 roku) do złego odpalania zimą, poniżej -10 stopni w mojej wcześniejszej niuni a6 c5 2,5Tdi AEL. Próbowałem wszystkiego, uwierz pompa wtryskowa zregenerowana; wtryski zregenerowane, świece+filtr paliwa wymienione kilka razy; zaworki zwrotne, przewody itd. Każda rzecz po trochu pomagała, przy regeneracji pompy okazało się że w jednej sekcji pęknięta sprężyna; wtryski nie lały ale za małe ciśnienie dawały, poprzez zaworek zwrotny i przewody zapowietrzał się niewiele; kątem wtrysku i zapłonem też się bawiłem, ale to co zrobiłem na samym końcu przerosło moje oczekiwania i 3,5 roku straconego czasu i kaski...mianowicie przyczyną złego odpalania powyżej 10 na minusie był rozrusznik. Po wyjęciu okazało się, że od nowości nie był ruszany, przy oryginalnym przebiegu 640tyś. (licznikowo 400), co najlepsze szczotki by jeszcze uszły, bo nie były takie złe, ale tulejki to już tragedia, przy mrozie wirnik kantował do luźnych tulejek i robił małe zwarcie a to uniemożliwiało prawidłowy rozruch w zimne poranki. Było ciepło, to było OK, Wymieniłem 2 tulejki za 10zł, obsadę ze szczotkami, co by za chwilę znów nie rozbierać , wyczyściłem kompresorem zmontowałem i co???i bomba -15 i od strzała juz palił....Polecam każdemu kto ma problemy w zimie sprawdzić rozrusznik(całkowity koszt z demontażem wymianą i montażem kosztował mnie 100zł, z browarami w wolnym czasie). Powiem jeszcze tyle że byłem u fachowców i mierzyli przyrządami przed odpaleniem w trakcie i po i powiedzieli, że wszystko jest OK, z rozruchem i prądem w samochodzie, a okazało się całkiem inaczej...
trepek Opublikowano 25 Marca 2013 Opublikowano 25 Marca 2013 Czy kiblowaty kąt wtrysku (zbyt wczesny) + lejące wtryski mogły do tego doprowadzić ??Co o tym sądzić ?? Kąt wtrysku by na wszystkie równomiernie działał. Lejące wtryski - owszem. Pamiętaj również o odpowiednim momencie dokręcenia świec, bo wytłuszczonym drukiem w książce serwisowej jest napisane, że zbyt mocne przykręcenie powoduje wcześniejsze zużycie świec.
Tommy Gun Opublikowano 26 Marca 2013 Autor Opublikowano 26 Marca 2013 Dzisiaj po nocnym postoju pod chmurką, temperatura -5,5 stopnia. Auto załapało szybko i dalej wyczuwalna jest nierówna praca i zadyma, choć w mojej opinii jest o połowę lepiej niż poprzedniego dnia. Kąt wtrysku jest ustawiony książkowo, założone wtryski z nowymi końcówkami Firad, wszystkie świece grzeją, akumulator naładowany. Jest jeszcze jedna kwestia - przy filtrze paliwa (a dokładniej pod zaworkiem zwrotnym) jest nieszczelność. Muszę to ogarnąć, ale nie uwierzę że przez coś takiego silnik rzuca się po odpaleniu. Później na ciepłym pali na widok kluczyka.
Tommy Gun Opublikowano 27 Marca 2013 Autor Opublikowano 27 Marca 2013 No widzisz tutaj kompresja jest bardzo dobra, wtryski z nowymi końcówkami , wszystkie świece sprawdzone. Dzisiaj z kolei podgrzałem świece 3 razy i znowu była poprawa. Nie wiem czy któraś z tych 3 świec nie miała przypadkiem zwarcia.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się