Jump to content
3 3
espanya

Wycie i buczenie przy skrecaniu

Recommended Posts

Witam. Szukałem problemu podobnego do mojego na forum i nie znalazłem :no: Otóż gdy jadę po suchej nawierzchni wszystko jest ok. Problem zaczyna się gdy pojawi się lód lub śnieg na drodze. Auto zaczyna "żyć własnym życiem", zaczyna skręcać w prawo lub w lewo. Mam system ESP i to on zaczyna przejmować kontrole nad autem w taki sposób że walczę z nim na drodze gdy jest ślisko :angry: W ubiegły weekend jechałem autostradą A4 do Katowic ze Zgorzelca. Koszmar zaczął się w okolicach Legnicy gdzie było ślisko i prószył śnieg, moje A4 pływało po całej drodze. Nie mogłem w żaden sposób zapanować nad autem i bałem sie jechać z prędkością większą niż 70 km/h. Gdy chciałem wyprzedzić tira układ gwałtownie ściągnął auto w lewą stronę, wjechałem prawymi kołami w rynienkę obok barier i tylko myślałem czy uderzę z prawej strony w bariery czy wyrzuci mnie i uderzę w tira. Nacisnąłem odruchowo na hamulec i skręciłem w prawo auto zaczęło stawiać bokiem ale ESP wyprowadził je znów do kierunku jazdy ;( Zastanawiam się czy to ESP szwankuje czy może zbieżność (nie zauważyłem aby ścinało opony)??? Miał ktoś podobny problem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ESP nie interweniuje dopóki nie odstanie sygnałów o niestabilnej pracy kół.

Sprawdź zbieżność (choć to na suchym też powinno pogarszać prowadzenie) oraz kierunek bieżnika na oponach - jeśli masz oponę kierunkową założoną na odwrót to będzie wciągać zamiast wypluwać i będzie do widać najbardziej na wodzie i śniegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry ale nie kumam, najpierw ESP przejmuje sterowanie Twoim autem, potem Cie ratuje gdy wpadasz w poślizg? Może zacznij jeżdzić w poślizgu ? :evil: a tak poważnie: wyprzedasz Tira na autostradzie, więc z lewej, rzuca Cię na barierki, więc w lewo? odbijasz w prawo z obawy przed uderzeniem w Tira? nic nie rozumiem.. ?

A całkiem poważnie, sprawdź amorki, opony ma się rozumieć masz zimowe, i w miarę świeże?, zbieżność jak kolega wyżej radzi... ESP ma pomagać nie utrudniać, a zaczyna pomagać w momencie gdy jest coś nie tak, a jak sam napisałeś na suchej nawierzchni, a więc przy dobrej przyczepności, wszystko gra...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry ale nie kumam, najpierw ESP przejmuje sterowanie Twoim autem, potem Cie ratuje gdy wpadasz w poślizg? Może zacznij jeżdzić w poślizgu ? :evil: a tak poważnie: wyprzedasz Tira na autostradzie, więc z lewej, rzuca Cię na barierki, więc w lewo? odbijasz w prawo z obawy przed uderzeniem w Tira? nic nie rozumiem.. ?

A całkiem poważnie, sprawdź amorki, opony ma się rozumieć masz zimowe, i w miarę świeże?, zbieżność jak kolega wyżej radzi... ESP ma pomagać nie utrudniać, a zaczyna pomagać w momencie gdy jest coś nie tak, a jak sam napisałeś na suchej nawierzchni, a więc przy dobrej przyczepności, wszystko gra...

tak to było najpierw doprowadziło ESP do trudnej sytuacji a później pomogło z niej wyjść. oponki mam zimowe firmy continental. są dobrze założone, bieżnik po 6, 7 mm każda. właśnie problem jest że ESP utrudnia mi jazdę zamiast pomagać :disgust:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wyłaczysz ESP to też Ci utrudnia jazdę na sliskiej nawierzchni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wyłaczysz ESP to też Ci utrudnia jazdę na sliskiej nawierzchni?

ESP nie da rady wyłączyć. nawet jeśli nie jest włączone to ingeruje w prowadzenie auta

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wyłaczysz ESP to też Ci utrudnia jazdę na sliskiej nawierzchni?

ESP nie da rady wyłączyć. nawet jeśli nie jest włączone to ingeruje w prowadzenie auta

:shocked: a to w niby jaki sposób :mysli:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wyłaczysz ESP to też Ci utrudnia jazdę na sliskiej nawierzchni?

ESP nie da rady wyłączyć. nawet jeśli nie jest włączone to ingeruje w prowadzenie auta

A ja myslalem, ze ten przycisk ESP jak sie go wcisnie i zapali sie kontrolka na desce to oznacza, ze jest wylaczony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez , wlasnie mam ten problem , napelnym skrecie tak przy lewym jak i prawym kole cos piszczy oraz po odpaleniu na zimnym silniku przez ok pol minuty i pozniej ustaje , panowie co to dokladnie moze byc , pasek alternatora byl wymieniany na continentala dokladnie 3 lata temu , to bylo robione profilaktycznie po kupnie samochodu , czy wystarczy np naciagnac sam pasek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

w a4 b6 w 1.9tdi taki objaw to na 100% zatarte sprzęgiełko alternatora 100zł mniej więcej kosztuje wymiana u mechanika ze 30zł. Objaw znika

nie wiem czy w b7 to to samo ale pewnie tak

Share this post


Link to post
Share on other sites

a powiedz mi kolego ,czy to mogłlo sie stac w wyniku brawurowej jazdy ,gdyz stalo sie to po tym jak pozyczylem bratu samochod na dwa tygodnie ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeżeli pasek miałeś wymieniany to pasek odpada raczej więc może to to sprzęgiełko nie nie mogło to sie stać od takiego pożyczenia auta to sie zużywa raczej ze starości lub z przebiegu auta ja w swojej a4 miałem 220tyś sprzęgiełko wyglądało na stare więc pewnie od nowośći i nie było jeszcze tych objawów,aha i głownie te objawy sie pojawiają jak jest większa wilgoć w powietrzu ,kręcąc w miejscu pasek jest mocno obciążony i sprzegiełko staje a pasek piszczy na nim i wilgoc to jeszcze wzmaga,koszt nieduży więc zaczął bym od tego

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja wymienialem pasek razem z rozzadem i po 30tysiach zaczelo mi piszczec przy skrecaniu.dzis wymienilem na nowy i od razu lepiej:wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
ok zdam relacje

od niedawna też mam ten problem ale tylko przy max skręconych kołach jak zrobisz to daj znać czy pomogło :decayed:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba w większości B7 tak jest:/ U mnie piszczenie pojawiło się jakieś 35tys. po wymianie paska

Share this post


Link to post
Share on other sites

a powiedzcie mi jeszcze koledzy czy wymiana paska alternatora jest trudną operacja do zrobienia i jak sie do tego zabrac oraz czy trzeba sciagac zderzak do jego wymiany , mam a4 b6 tdi 130KM 2001r

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 minut roboty.obejdzie sie bez sciagania zderzaka.musisz uwazac tylko jak idzie pasek albo sciagnac sobie schemat,bierzesz klucz chyba 16 do napinacza odciagasz go do gory i sciagasz stary pasek:wink:a z zalozeniem to juz chyba problemu nie ma

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego jest to bardzo proste, musisz ściągnąć pasek od klimy, najlepiej z kanału, jest tam chyba 13 ściągasz pasek i zakładasz nowy tylko wcześniej zakładasz chyba 16 lub 18 na napinacz po to żeby ściągnąć od alternatora

Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W B7 Panowie ta operacja już nie jest taka prosta i przyjemna bo jest inny wentylator i mało miejsca pomiędzy silnikiem a wentylatorem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
3 3

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...