Opinie na temat 2.4 V6
4 4

    51 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    sens mojej wypowiedzi ogolnie jest taki ze nie mozna porownywac 6 biegu w sensie ze na ostatnim biegu skrzynia 5 biegowa a 6 biegowa to 400rpm roznicy albo 500... przewaga 6 biegowki rosnie wprostproporcjonalnie do predkosci , przy 100km/h bedzie to 400-500rpm roznicy a przy 140 juz 800rpm na przykald a przy 160km/h roznica moze byc juz 1000rpm w stosunku do skrzyni 5 biegowej a to przy podrozy autostrada np z ta predkoscia przez dluzszy czas to juz bardzo duza roznica.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jezeli naprawdę tak to działa to nie wiedziałem więc jest w tym logika ;)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To jakie macie obroty przy 140-150km/h na ostatnim biegu?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja przy 100km/h mam obroty w granicach 2500-2600

    natomiast przy 120km/h mam juz ok 3100

    nie pamietam przy 140km, ale chyba coś po 3600


    ja przy 100km/h mam obroty w granicach 2500-2600

    natomiast przy 120km/h mam juz ok 3100

    nie pamietam przy 140km, ale chyba coś po 3600

    oczywiście skrzynia 5 manual

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To jest taki sam silnik jak w A6 C6? Bo przymierzam się do A6. A to jedyny normalny silnik. Reszta to diesle i TFSI. Oczywiście zaraz LPG :) U siebie mam LPG już od około 50tyś i jeździ jak złoto(2.0 ALT).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie to zupełnie inne silniki niż w c6

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To muszę gdzie indziej zasięgnąć opinii o tym silniku :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    W C6 i tylko w C6 było te 2,4 na łańcuchu 177 KM ale rozrząd od grodzi :angry: .Tak kmioty pomodyfikowali.Zaczęły się LL i jak jeszcze badzieny olej to masz cyrki jak na filmie.Prawdopodobnie walnięte napinacze :kwasny: .4 koła na dzień dobry z robotą.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    LL zaczelo sie od 2000roku i a4 b6 . a6 c5 po lifcie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    Pozwoliłem sobie odgrzać temat.
    Panowie, chciałem zażyć Waszych opinii na temat 2.4 po jego dłuższym użytkowaniu (temat już trochę ma). Jak się sprawują te silniki?

    Czy jest tu ktoś z Was, kto żałuje np. z przejścia z 1.8t na 2.4? Biorę oba pod uwagę i nie do końca wiem jaką podjąć decyzję. Jedno wiem, iż 1.8t raczej nie będę modował, więc pewnie zostanę przy serii (max to jakiś chip). Więc kręcenia 200km+ u mnie na pewno nie będzie.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jako użytkownik obu powiem tak... nie żałuje przesiadki z jednego na drugi i z przyjemnością zamieniłbym jeden na drugi, wyłącznie dlatego, że to są świetne bezproblemowe silniki.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    W dniu 23.01.2014 o 12:53, powaguspisz napisał:
    aro51 napisał:
    Bezstresowy silnik, nawet nie slychac ze pekaja bloki jak ma to miejsce w 3.0 asn

    Mam u siebie taki silniczek, zrobione ma już blisko 300 tyś, nie wiem czy nie było gdzieś kiedyś coś kasowane auto od 230 tyś jest na LPG, odpala jak laleczka, a Ty mówisz o pękających blokach. JAK SIĘ DBA TAK SIĘ MA !! taka sytuacja dotyczy tych co mówią że 200 tyś to trzeba zalać 10W40 bo to już dużo, to wiesz trzeba a wymianę robi się co 30 tyś. a na zimnym silniku z rana kręci się do 6 tyś wówczas bloki pewnie i pękają. Tyle ludzi w Białym ma ASN, i jeszcze nikomu blok nie pękł, a liczby przekraczają 300 tyś.

    Witam, Jakiego oleju używasz do swojego samochodu ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ASN już nie mam, a olej jak kupowałem był lany 0W30 zaś przeszedłem na 5W30 i tak było cały czas. Zmiana max 12 tyś. Zawsze też płukanka do silnika, zawsze też dodatek MoS2 bądź ceratek. I nie mam złego zdania i słowa na temat ASN-a.

    Edytowane przez powaguspisz

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    witam,

     

    a4 b5 2000 rok z silnikiem 2.4 v6 manualna skrzynia, napęd na przód -  co tam może paść? jakieś poważniejsze naprawy? drobne naprawy?

    i jak nie wiadomo jaki olej jest, to na jaki najlepiej zmienić? niecałe 300tys przejechane

     

    bardzo proszę o pomoc, bo chcę taką kupić, a rozważam też 1.8T  i koniecznie chce gaz założyć

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    2.4 bdv w b6 nie jest idealny. Ale nie mam problemow takich by stanal na trasie mimo 5 lat uzytkowania i przebiegu blisko 300k. Chodz w naprawach jest czasochlonny. Bardzo niekomfortowo umiejcowiony termostat to jedna z najwiekszych wad. Co do czujnika temperatury jest podobnie. No i wycieki... Z pod pokryw zaworow to pikus. Ale sa zaslepki z tylu glowic co tez lubia puszczac olej oraz nastawniki rozrzadu.  Przy lewej glowicy nie ma problemu z wymianu uszczelnien ale w prawej sa z tylu co wiaze sie z wyjeciem silnika. No i ponad polowa napraw przy silniku odbywa sie bez pasa przedniego bo dostepu jest dosc malo do osprzetu umiejscowionego z przodu. Dzis wychodze z zalozenie ze jak 6 cylindrow to tylko w rzedzie. Pozdrawiam i polecam silnik chociazby patrzac na v6 w oplu 😂

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 godzin temu, fikus04 napisał:

    Przy lewej glowicy nie ma problemu z wymianu uszczelnien ale w prawej sa z tylu co wiaze sie z wyjeciem silnika. 

    Herezje kolego piszesz,ciasno jest ale nie ma opcji by wyciągać silnik. Trochę gimnastyki jest,po demontazu osprzętu z góry silnika i osłon jest dostęp,aczkolwiek chude rączki wskazane. Poza tym BDV to najbardziej pancerna jednostka benzynowa w B6.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Panowie, przymierzam się niedługo do kupna drugiego auta i mój wybór chyba ponownie padnie na A4 B6, ale w benzynie. A6 C6 2.4 odpada, bo tam podobno problemy z rozrządem i kolektorem.

    Pierwszym podstawowym i głównym wymogiem, ma być kultura pracy silnika. Miałem już B6 1.9 w TDI, ale wiadomo diesel 1.9 kulturą pracy nie grzeszy, dlatego mój wybór padł na 2.4.

    I tutaj pytanie - autem w tygodniu będę robił znikome przebiegi (do 5-10 km dziennie), za to w weekendy będą wyższe. Wiem, że w takim wypadku ten silnik będzie palił jak smok, ale trudno. Wiem też że każdy bardziej poleca 1.8T (BEX?), z racji większej mocy. No i wiem też, że w 2.4 są te nieszczęsne łańcuchy i napinacze. Czy tak notorycznie robione krótkie odcinki na zimnym silniku nie wpływają znacząco na zużycie tych elementów? No i przeglądając forum co chwila jakiś temat o wypadaniu zapłonów...

    Najbardziej, bądź co bądź, boję się tych łańcuchów, zaworków i napinaczy

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Notoryczne wypadanie zapłonów to raczej w 3.0 ASN a nie 2.4...

    Co do napinaczy to każdy 1.8t tez ma ale 1 sztukę i nie myśl sobie iż to tak często pada. Dużo ludzi wymienia je jak  słyszą łańcuszek w pierwszej sekundzie po odpaleniu,a to norma w większosci silników-nie tylko 2.4 i nawet producent podaje ze to zjawisko normalne.

    Co do spalania to u mnie przy jeździe bez zamulania po mieście pali około 13-14l lpg.

    Więc podobnie lub taniej niż w traktorze z 1.9tdi,a kultura pracy to przepaść.

    Ogólnie 2.4 w B6 nie jest zbyt często spotykane,ale to obok 1.8t najlepszy motor benzynowy więc nie rozumiem Twoich obaw. 

    Edytowane przez pila24

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Moje obawy wynikaja tylko z niewiedzy i opieram sie wylacznie na tym co przeczytalem :)

    Da sie jakoś przedluzyc zywotnosc tych napinaczy? W sensie ze jakis lepszy olej itp? W c6 czytalem ze, procz wady fabrycznej, padaly w wiekszosci przez to ze jezdzily na oleju long life przez co nie mialy odpowiedniego smarowania. Ale nie wiem czy to prawda. Jesli jednak to prawda to czy w 2.4 w B6 dziala to na tej samej zasadzie?

    Edytowane przez radeek9

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ten silnik z b6 to ma tylko taką samą pojemność jak ten z c6 i nic poza tym. 2.4 bdv bo to taki jest w B6 jest modyfikacją silników v6 2.4 z końca lat 90 tych. Jest równie dobry jak jego poprzednicy i to ostatnia dobra prosta v-ka w audi. Co do napinaczy to większość posiadaczy tego silnika nawet o nich nie słyszała,bo to się nie sypie tak jak rozrząd w 2.4 bdw (czyli ten z c6).  Dobry olej jest zawsze wskazany i do tego płukanka przed każdą wymianą.

    Masz obawy przed kupnem chyba najbardziej trwałego silnika w a4b6,widziałem już przebiegi po 600 tys km w tych silnikach,jak kupisz taki z przebiegiem 250 tys i ze znaną historia serwisowania to możesz być pewien ze przejedzie drugie tyle.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    dzięki za odpowiedź :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    4 4

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.