Jump to content
IGNORED

1.8 + LPG ADR - Drogą dedukcji - głowica ?


?ututu
 Share

Recommended Posts

:siema:

Jestem nowy w klubie,to moj pierwszy poważny temat, a jak by tego było mało moje 4udi jest moim pierwszym samochodem :thumbup:

Jeśli chodzi o udzielanie się na forum to chetnie przyjmę wasze uwagi i obiecuje się poprawić.

Forum funkcjonuje znakomicie, tutaj podziekowania dla członków za wasz wkład w nasze wspólne problemy, pomysły i teorie :thumbup:

Po tym wzruszającym wstępie przejde do rozwinięcia..

:a4fan: nabyłem miesiąc temu.

Posiada 2 letnia instalacje LPG. Dwa tygodnie temu :a4fan: wypiła ze 3 litry płynu do chłodzenia i w tedy zaczeły sie :foch: y.

Raz zdarzyło jej sie zgasnąc podczas jazdy, a instalacja zaczela wiecej palić. Od tygodnia regularnie zaczyna ubywac płynu co za tym idzie klimatronik słabo grzeje a i mocy brakuje. Znosiłem :foch: y do czasu kiedy LPG zaczal regularnie przełaczać sie na Pb95 przy próbie posadzenia pedała gazu nieznacznie głębiej.

Tak, wiem, że to się nie godzi a auta nie wolno użytkować przy takich objawach ale jak wspomniałem jest to moje pierwsze poważne auto nie wliczajac akademickiej Pandy z 1990 albo golfa 3 do lasu, takze nie wiedziałem.

Dziś jak odpaliłem serducho to za autem pojawiła sie wielka biała chmura rodem jak po otwarciu drzwi w Coffee Shop'ie...

Wliczając brak plam pod autem, dywanikiem, poceniem się silnika i majestatycznym cummulusem w lusterkach wywnioskowałem, że płyn trafia nigdzie indziej niż do głowicy.. :OMG:

Jutro oddaje gablote do mechanika celem potwierdzenia diagnozy i wolał bym uniknąc jakichkolwiek prób zrobienia ze mnie idioty przez fachowców..

Jakie sa średnie koszta na dolnymśląsku wymiany uszczelki pod głowicą albo nie daj bóg głowicy w moim 4udi? Jestem młodym, ciężko pracującym człowiekiem, któremu sam zakup 4udi jest wydatkiem kosmicznym.

Na co zwrócic uwage u mechanika, żeby nie dać sie skroić ?

Mieszkam w Wałbrzychu, także jeśli ktoś zna jakiś fachowców w okolicy albo sam w jaki kolwiek sposób moze mi pomóc, prosze o pomoc.

To z mojej strony chyba wszystko jeśli chodzi o mój pierwszy temat na forum :oklasky:

Czekam na jakiekolwiek komentarze :co:

Pozdrawiam

:hi:

Link to comment
Share on other sites

Może to nie głowica, zobaczysz co powie mechanik. Podpowiem Ci tylko że kiedyś też w adr miałem duży ubytek płynu. Miałem kłopot ze zlokalizowaniem skąd. Płynu ubywało a plam nigdzie nie było widać. Okazało się że pękł plastikowy trójnik z tyłu głowicy, płyn kapał na gorący katalizator i odparowywał. Dlatego nie było plam. Może masz to samo?

Link to comment
Share on other sites

dokładnie jak kolega mówi zobacz tam gdzie jest czujnik od temperatury chłodziwa czy ci trójnik nie pękł bo to częsta przypadłość w tych silnikach

Link to comment
Share on other sites

A jak wytlumaczyc biale kłeby dumy przy odpaleniu I rozlaczanie LPG podczas jazdy ?

Link to comment
Share on other sites

jak głowica pda to jest niebieski dym a nie biały,biały jest jak silnik jest zimny a po drugie jak głowica jest walnięta to odkręć zbiorniczek wyrównawczy od boryga i powąchaj czy czuć spaliny w nim jak nie to głowica jest dobra sprawdz ten trójnik z tyłu od dołu bo w tamtym miejscu pęka i nie gdybaj tylko posłuchaj się kogoś trójnik to jakieś około 50zł a glowica z robocizną to 700zł

Link to comment
Share on other sites

Jeśli bierze tak dużo płynu to diagnoza głowicy powinna być prosta. Sprawdź czy tworzy się duże ciśnienie w zbiorniku, czy bąbli no i czy czuć spaliny.

Link to comment
Share on other sites

Rozłączanie lpg to inna przyczyna . Najpierw uporaj się z pb.

Link to comment
Share on other sites

.... te 3 litry płynu to przez ile km ubyło? Oglądałeś płyn i zbiorniczek, jest tam czysto a płyn klarowny? Na aukcjach można kupić "tester CO2" kosztuje ok 30zł, zrobisz test i dowiesz się czy jest nieszczelność między komorami spalania a układem chłodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Co do ceny to u fachowców mniej jak 1000 zł nie zejdziesz :kwasny:

Link to comment
Share on other sites

Pęknięcia głowicy nie są wykluczone, ale to raczej rzadkość.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...