[B6 AVB] Czy to może już pompowtrysk niedomaga ?
0

    12 postów w tym temacie

    Witam.

    W kilku słowach opis problemu:

    Od kilku tygodni motorek (nierozgrzany) troszkę się zapomina... :-)

    Ja mu buta, a on 1-2 sekundu przymula i dopiero potem wyrywa.

    Ale że to się zwykle działo rano (6~6:30) w chłodniejsze dni (ja też zaspany), na stosunkwo niskich obrotach (<=2000) to sądziłem, że to może i normalne.

    Ale ostatnio słonko juz ładnie przygrzewa a on mi takie numerki juz nawet po nagrzaniu zaczyna wyprawiać. I niestety nie tylko rano...

    Stąd pytanie:

    Co u licha może być?

    Pompowtryskiwacz czy może jakieś inne ustrojstwo.

    Silniczek moc ma, nie kopci specjalnie ale długo się zastanawia przed "robotą".

    Pół roku temu mechanik stwierdził, że jeden pompowtrysk troszkę odstaje od reszty ale nie zalecał wymiany czy jakiegokolwiek grzebalstwa.

    Na VAGu wychodził w normach. Ale wtedy tego objawu nie pamiętam.

    Do VAGa ostatnio się nie podłaczałem (bo nie mam)ale czeka mnie przegląd za ~2000km.

    Jeśli to pompowtrysk to jakie środki finansowe powinienem szykować?

    A jeśli nie, to co to może być?

    Pozdrawiam

    Robert S

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Od kilku tygodni motorek (nierozgrzany) troszkę się zapomina... :-)

    Ja mu buta, a on 1-2 sekundu przymula i dopiero potem wyrywa.

    75.gif

    kto wie, czy nie od tego się zapomina

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dlatego bagatelizowałem problem.

    Powiedzmy że przejeżdzałem 4km i miał dopiero 60st C - mulił.

    Potem nie zwracałem uwagi, więc może mu przechodziło.

    Zmartwił mnie ostatnio, kiedy na dworze 16stC, przejechane 10km, wskaźnik od dawna stoi na 90stC a on "po bucie" - nawet lekkie zmulenie na 2sekundy.

    Później szarpie do przodu jak opętany. Znaczy zachowuje się poprawnie. :-)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Znaczy zachowuje się poprawnie

    no całkiem możliwe, że jest ok. Jeśli masz wątpliwości, to zrób diagnozę - w Warszawie o to chyba nie problem.

    Ale to co napisałem powyżej miało oznaczać, że się tak nie robi !

    nie butuj auta, gdy nie jest porządnie rozgrzane.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jakby ktoś miał podobny zonk radzę przeprowadzić próbę z wyjęciem (rozłaczeniem i zaślepieniem) wężyka od zaworu EGR :confused4:

    U mnie diagnosta wreszcie zawyrokował - zawór EGR do wymiany.

    Pozdrawiam, RS

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    za wyrokowal na podstawie braku innych pomyslow? czy na podstawie diagnozy?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dwukrotna diagnoza dynamiczna z VAGiem nic nie wykazała.

    Wymiana filtrów, wymiana większości wężyków sterujących praca turbiny, zaworki, etc...

    .. i nic. Jak było tak jest (aż sam zacząłem się wahać czy aby nie przesadzam...)

    Aż przyszedł mu pomysł z odłaczeniem EGR-a i... - jak ręką odjął. Samochód jak nowy :-)

    Pozostaje zbórka środków.

    RS

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    zasada jest taka, silnikowi w palnik daje sie gdy jest rozgrzany do temperatury roboczej czyli 90C.

    co do EGR to przeciez mozna go zlogowac w logach statycznych - basic settings grupa oo3, jezeli nie domaga musi byc widoczne.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Co do palnikowania auta to daj już spokój, źle się wyraziłem i teraz się czepiacie... :embarrassed:

    Chodziło mi wtedy bardziej o to, że nie zależnie od temperatury silnika efekt jest (był) wyczuwalny.

    Ja specem od VAGa nie jestem ale facet naprawde się narobił przy tej diagnozie.

    Kilka razy podjeżdzałem i robił testy za friko - z tąd można sądzić że nie robił tego z chęci wyciągnięcia kasiory.

    Zawór N- ileśtam (chyba nie sławny 73) ale podobny zakładał i jak nie pomogło - zwrot.

    Ale nie oto chyba chodzi.

    Chciałem zamknąć wątek dając ewentualną wskazówkę dla tych co nie koniecznie obsługują VAGa a mają podobny problem.

    Wyciągnij wężyk z metalowej gruszki - zaślep go i sprawdź czy pomogło.

    Roboty 2 minuty.

    Jak nie - powrót do poprzedniego stanu i szukaj po wężykach czy zaworkach.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    Ja miałem podobny problem. Tylko zaczołem to bardziej wyczuwać po chipie. Deptałem mu a on powoli i nagle moc . Wymieniłem Zawór recylkulacji spalin na ten z końcówką AQ i jest lepiej ale jeszcze nieraz zdarza sie ten problem.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Widzę, że nawet chodzi o ten sam motor :chytry: (mój też po chipie :mysli: )

    - czyżby jakiś związek?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Moja niunia jest rok po czipe (u Rogala). Nie mam żadnego kłopotu, choć przy Vag-owaniu okazało sie, że zawór EGR jest w 100 % zaślepiony.

    Moc ma :th:, nie muli.

    Ale dzisiaj na spocie były robione logi dynamiczne, więc zobaczymy co tam wyjdzie.

    Ale czipowanie chyba nie ma nic do w/w dolegliwości.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Latest Registered Members