[B5 ABC] Jak przygotować auto do dłuższego postoju (ponad rok)
0

    10 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam! jak w temacie, jestem zmuszony zostawić moją niunię z powodu wyjazdu za granicę i nie będzie to wyjazd turystyczny ;( , jak najlepiej przygotować auto do takiego długo trwałego postoju? i czego się spodziewać po ewentualnym powrocie? wiem że akumulator padnie na pewno, pewnie będzie problem z hamulcami (tarcze, zaciski) a jak silnik to zniesie? paski płyny? wszystkie sugestie mile widziane Pozdrawiam :hi:

    ps. auto będzie garażowane

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    a nie możesz sie umówić z kimś z rodziny , że co jakiś czas będzie brał auto na przejażdżke :hi:

    bo na logike to silnik przy starcie będzie miał mega sucho po roku stania , albo sprzedaj furke i kup za rok jakąś inną a4ke :mysli:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Daj mi na przechowanie..ja się nią zaopiekuje :naughty:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sprzedać nie sprzedam, za dużo w nią zainwestowałem żeby teraz puścić do żydka za pół ceny i to jest największy problem :( szkoda mi go żonie było dawać a co dopiero sąsiadowi :wallbash: najbliższa rodzina 350km

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    najbliższa rodzina 350km

    Dla samochodu na pewno byłoby lepiej gdybyś zaprowadził to auto i żeby sobie jeździli co miesiąc.

    Jeśli jednak zdecydujesz się postawić auto w garażu to poczytaj >>TO<< :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    uu, ja po 3 miesiącach miałem problemy (hamulce, opony, aku), co dopiero po 12...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie wiem - mój szef co roku wprowadza na zime swojego Mercedesa SLK do garażu i stoi od pażdziernika do kwietnia tj 7 miesięcy i jedyne co przed tym robi to czyści w środku, myje i pastuje na zawnatrz, kompresorem wydmuc**je liscie itp i przykrywa specjalna plandeką. Od 3 lat tak samo i w kwietniu odpala na strzał, chwile nierówno chodzi ale po ok 10 sek jest ok i jazda...

    Jeszcze nigdy nie miał problemów po zimowym przechowaniu :mysli:

    No oczywiście odłączamy aku a do środka wkładamy takie wiaderko zasysające wilgoć z otoczenia.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    uu, ja po 3 miesiącach miałem problemy (hamulce, opony, aku), co dopiero po 12...

    u mnie po pol roku stanie nie bylo zadnych problemow odpalil od strzala

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    MI tez się zdaża zostawiać autko na 3.. 4 miesiące, z tym że ja zawsze kogośprosze żeby co 2, 3 tygodnie się nim przejechał... raz stał 2 miesiące i poza słabszymi hamulacami na początek nic mu nie było - aczkolwiek po rocznym postaoju może to słabo wygladać..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Troszke oliwy do cylindrow i bedzie cacy :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy