Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Spociki lubelskie - najbliższy spot Niedziela 26.05.2024r godz.16.00 - parking LPNT

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chociaż tak na logikę to twarde zawieszenie (szybko reagujące i mocno tłumiące sprężynę) lepiej tłumi nierówności (mniej się przenosi na nadwozie, wahacze)... :mysli:

może cos w tym jest chociaż ja i na 15kach i na 17 zawsze mam remont po zimie :gwizdanie: cieżko wywnioskowac czy to od samej felgi i sztywnosci szybciej sie zuzywa

  • Odpowiedzi 9,6 tys.
  • Wyświetleń 1,2 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

I ja mam po zimie, a przecież w zimie się praktycznie na serii lata :mysli:

Opublikowano

I ja mam po zimie, a przecież w zimie się praktycznie na serii lata :mysli:

no nie i dziur nie ma jak świeży śnieg spadnie :decayed: ale to chyba od głupot :kox:

Opublikowano

Dziś widziałem klubowicza na Placu Zamkowym ok 19:30 w czarnym sedanie 1995 - 1997 lampami poliftowymi i znaczkiem s-line w grillu. Właściciel blondyn :P był ze swoja dziewczyną, kto to? :P

Opublikowano

Dziś widziałem klubowicza na Placu Zamkowym ok 19:30 w czarnym sedanie 1995 - 1997 lampami poliftowymi i znaczkiem s-line w grillu. Właściciel blondyn :P był ze swoja dziewczyną, kto to? :P

grn :mysli:

Opublikowano

dodam że auto ma porządną glebę i takie mniej więcej fele

Image2.jpg

Opublikowano

dodam że auto ma porządną glebę i takie mniej więcej fele

Image2.jpg

grn :good:

Opublikowano

Zgadza się to był grn :P

Opublikowano

Siema :bry:

Nie ma to jak pchnąć w dupkę sympatyczną blondynkę... :kox::naughty::decayed: szkoda tylko że na skrzyżowaniu i przez przypadek :polew: Bo chętnie bym ją bez przypadku i w innych okolicznościach... :boobs: Ciekawe co jej mąż na to :embarrassed::decayed:

No i znowu mi ramka klubowa lekko pękła :decayed::wallbash::naughty:

Opublikowano

Siema :bry:

Nie ma to jak pchnąć w dupkę sympatyczną blondynkę... :kox::naughty::decayed: szkoda tylko że na skrzyżowaniu i przez przypadek :polew: Bo chętnie bym ją bez przypadku i w innych okolicznościach... :boobs: Ciekawe co jej mąż na to :embarrassed::decayed:

No i znowu mi ramka klubowa lekko pękła :decayed::wallbash::naughty:

oj ty rozbijako :decayed:

Opublikowano

oj ty rozbijako :decayed:

Twój dowcip z SŚ:

Przychodzi żona z zakupów i mówi do męża:

- Czy wiesz jak wygląda pomięte 100 zł?

- Nie.

Żona wyciąga z portfela banknot 100 zł mnie go i pokazuje mężowi. Następnie znów pyta: a czy wiesz jak wygląda pomięte 200 zł?

- Nie!

No więc żona wyciąga banknot 200 zł i mnie go. I jeszcze tak kilka razy z coraz większą walutą...

Aż w końcu pyta: a wiesz jak wygląda pomięte 60 000 zł?

- Nie!!!

- To idź do garażu i zobacz nasze auto!

w tym przypadku było to ponad 100 000 zł :D ale aż tak drastyczne nie było :D raptem dwie ryski :decayed:

Opublikowano

hehhe no prawie jak w tym dowcipie :polew: :polew:

mąż zobaczy pomiete 100tys - jego mina bezcenna :polew:

Opublikowano

hehhe no prawie jak w tym dowcipie :polew: :polew:

mąż zobaczy pomiete 100tys - jego mina bezcenna :polew:

najlepsze jest to że to ona czuła się winna że zajmuje mi czas i że to niby ja jestem bardziej poszkodowany niż ona bo mi się tablica rej. wgniotła i ramka lekko pękła :decayed: i że wydarłem się na taksówkarza przez którego to się zrobiło :decayed: Ostatecznie stwierdziła że żadnego oświadczenia nie będzie pisać bo to jej nic nie da a szkód nie ma, najwyżej mąż na nią się będzie złościł :D no i se pojechaliśmy :naughty:

Opublikowano

hehhe no prawie jak w tym dowcipie :polew: :polew:

mąż zobaczy pomiete 100tys - jego mina bezcenna :polew:

najlepsze jest to że to ona czuła się winna że zajmuje mi czas i że to niby ja jestem bardziej poszkodowany niż ona bo mi się tablica rej. wgniotła i ramka lekko pękła :decayed: i że wydarłem się na taksówkarza przez którego to się zrobiło :decayed: Ostatecznie stwierdziła że żadnego oświadczenia nie będzie pisać bo to jej nic nie da a szkód nie ma, najwyżej mąż na nią się będzie złościł :D no i se pojechaliśmy :naughty:

to chociarz trafiłes na jakąś normalną klientke nie pieniaczke :good:

a co ten taxiasz wymodził?

Opublikowano

to chociarz trafiłes na jakąś normalną klientke nie pieniaczke :good:

a co ten taxiasz wymodził?

klientka pod każdym względem była fajna :boobs::naughty: młoda mamusia w bmw x3 :naughty:

Staliśmy na lewoskręcie ona przede mną ja za nią (za nami długi korek do lewoskrętu), samochód przed nią wystartował no i ona ruszyła ja za nią i w tym czasie taksiarz ze środkowego (do jazdy na wprost) pasa zaczął mi się wcinać skręcając w lewo (chciał jeb@ny wszystkich w korku na lewo zrobić w ch#ja) :wallbash: ja odbiłem lekko w lewo daję po sygnale kobita przede mną staje dęba bo z przeciwka jakiś jełop na czerwonym leci ona się wystraszyła ja w nią lekko puk i stoimy :decayed: to się z@jebiście długo opowiada :wallbash: Gdyby taksiarz się nie wpierd@lał to byśmy sobie spokojnie polecieli, a mój sygnał i innych ludzi na taksiarza zestresował kobitę ona stanęła dęba zamiast zjeżdżać ze skrzyżowania (bo z przeciwka mieli już czerwone i zaraz zielone dla tych z lewej i prawej) :kwasny: no i lekko pyk :embarrassed: ja i tak mam podrapany zderzak przedni po incydencie sprzed 2 lat :wink4: widziałeś w sumie :) Ale taksiarza zatrzymałem i opierd@liłem :thumbdown: Kut@s się wpierd@la... wiem że nie miałbym tłumaczenia i moja wina jakby co, ale ch#jowi bym nie popuścił i gdyby była policja wzywana to jemu mandacik bym załatwił :disgust: stanąłem na środku skrzyżowania i kut@sowi kazałem zjechać razem z nami na bok, za nami busem kolesie też go zdrowo opierd@lili :thumbdown:

Opublikowano

w sumie prawidłowo załatwiona sprawa. Taksiarze sa naprawde wk***iający i lepią sie gdzie sie tylko da i aby urwać pare metrów. Nie mówie że wszyscy ale spora część. Mimo wszystko dobrze że sie wiele nie podziało :wink4:

Opublikowano

to chociarz trafiłes na jakąś normalną klientke nie pieniaczke :good:

a co ten taxiasz wymodził?

klientka pod każdym względem była fajna :boobs::naughty: młoda mamusia w bmw x3 :naughty:

Staliśmy na lewoskręcie ona przede mną ja za nią (za nami długi korek do lewoskrętu), samochód przed nią wystartował no i ona ruszyła ja za nią i w tym czasie taksiarz ze środkowego (do jazdy na wprost) pasa zaczął mi się wcinać skręcając w lewo (chciał jeb@ny wszystkich w korku na lewo zrobić w ch#ja) :wallbash: ja odbiłem lekko w lewo daję po sygnale kobita przede mną staje dęba bo z przeciwka jakiś jełop na czerwonym leci ona się wystraszyła ja w nią lekko puk i stoimy :decayed: to się z@jebiście długo opowiada :wallbash: Gdyby taksiarz się nie wpierd@lał to byśmy sobie spokojnie polecieli, a mój sygnał i innych ludzi na taksiarza zestresował kobitę ona stanęła dęba zamiast zjeżdżać ze skrzyżowania (bo z przeciwka mieli już czerwone i zaraz zielone dla tych z lewej i prawej) :kwasny: no i lekko pyk :embarrassed: ja i tak mam podrapany zderzak przedni po incydencie sprzed 2 lat :wink4: widziałeś w sumie :) Ale taksiarza zatrzymałem i opierd@liłem :thumbdown: Kut@s się wpierd@la... wiem że nie miałbym tłumaczenia i moja wina jakby co, ale ch#jowi bym nie popuścił i gdyby była policja wzywana to jemu mandacik bym załatwił :disgust: stanąłem na środku skrzyżowania i kut@sowi kazałem zjechać razem z nami na bok, za nami busem kolesie też go zdrowo opierd@lili :thumbdown:

Standard w Warszawie :disgust:

Jak widzisz taksówkę to możesz się przygotować na to, że za chwilę pojedzie sobie "po swojemu". Nikt nie stwarza takiego zagrożenia w Warszawie jak taksówkarze :sick3:

Dobrze, że tylko tak się skończyło :good:

Opublikowano

Ja z roczek temu jak focusem jeszcze śmigałem, to dostałem w dupcie od takiej mamusi w czarnych okularkach z navary :tongue4: Jako iż to była moja pierwsza stłuczka łapy rozdygotane i po niebieskich chce dzwonić bo ch..j wie co robić :thumbdown: A kobitka do mnie, że ma już punktów najeb@ne i prawko jej zabiorą jak punkty dostanie. No to ja biedny żuczek, nie wiem co robić, ch... oświadczenie chce pisać, jakieś a ta dokumentów nie ma. Ręce mi kur.a opadły, ale babka zadzwoniła po mężusia, z resztą z dwa razy starszego od niej :polew: i dostałem 7 baniek na miejscu, gdzie zderzak był trochę podrapany. Teraz jak sobie wspomnę to śmiać mi się chce a wtedy raczej najchętniej bym się rozpłakał jak patrzyłem na nieporadność tej kobitki, co innego, że w sumie i ja taką mamusią bym nie pogardził :evil:

Opublikowano

W sumie z tego wszystkiego to najlepszym wyjściem byłoby jeb@ć w taksiarza a nie skupiać się na nim nie patrząc czy kobita staje dęba :disgust: wtedy on płaci mi za błotnik a może i cały bok, chociaż prędkość była żadna bo to było toczenie się 2-4 km/h :)

Mam nadzieję że ten opierd@l od kilku osób podziałał na gościa i nie będzie się tak wpierd@lał :thumbdown: zapisałem jego numery rej. jak go kiedyś spotkam to go za każdym razem otrąbię :naughty: A na miejscu kobitki pewnie bym pomarudził i chociaż 100 od siebie wyciągnął :decayed: jakieś czujniki cofania miała, zaczął bym gadać że pewnie nie będą działać :naughty: , w sumie miała już wcześniej uszkodzony zderzak na rogu, to przy okazji by sobie z mojego OC zrobiła i to :naughty: No ale jej sprawa :) ważne że ja nie straciłem :good: A lekko pęknięta ramka klubowa i lekkie ryski w@lą mnie po całości :decayed: już 2 lata jeżdżę z porysowanym zderzakiem :naughty: właśnie na wypadek takich akcji :decayed:[br]Dopisany: 25 Maj 2011, 10:14_________________________________________________

co innego, że w sumie i ja taką mamusią bym nie pogardził :evil:

:naughty: no nie :D było ją brać "na kawę" :naughty: albo do navary na pakę :polew: Ta "moja" była z synkiem więc trochę głupio :polew: jeszcze by powiedział ojcu :decayed: ale wiem gdzie mieszkają :kox: kiedyś jak ją spotkam to się jej zapytam co tam słychać :naughty:

Opublikowano
już 2 lata jeżdżę z porysowanym zderzakiem naughty właśnie na wypadek takich akcji decayed

typowy polaczek :gwizdanie:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.