zuzyte-nieszczelne turbo, nie bedzie dawalo zlych odczytow podczas diagnostyki.
przypadek z youtube, wcale nie taki odosobniony, bylo juz kilka takich padow na forum.
nie wiem jak sobie wyobrazasz polamanie wirnika, jezeli turbnina wypluje uszczelniacze, wirnik moze sie nie krecic a olej jest podawany do dolotu pod cisnieniem poprzez pompe olejowa...
Może nie odosobnione są takie przypadki ale raczej żadko spotykane. Może jestem na forum za krótko ale pamietam że nie dawno był własnie taki bużliwy temat o tym zjawisku. I nie pamiętam czy ktoś z forum mówił że coś takiego miał :gwizdanie:
No ok nie znam się az tak dobrze jak Ty kolego tylko cześc rzeczy przekładam na zdrowa logikę i z tego co zasłysze od mądrzejszych odemnie.
Bo a co do tego oleju z uszczelniaczy turbo. Przeciesz jakby ten olej miał być podany przez pompę oleju to żeby ten olej poleciał tam do dolotu to musiało by go być mnustwo bo do góry przecierz nie popłynie. No bo jak wirnik zasuwa to do cylindrów dostawała by się powiedzmy mieszanka powietrza i oleju(w sporej ilości) i wtedy zapłon ok. Ale pompa oleju podając go pewnie cały olej by musiała wpompować do dolotu żeby tam popłynał bo on ma dość sporą pojemność. A jakby hlupnęło do cylindra olbrzymią ilościa oleju to by nie było wybuchu tylko by sie zalał.
Powiedz coś na ten temat kolego czy ja coś źle rozumiem? Nie przechwalam sie ani nie przemądrzam tylko jak powiedziałem biore to na logikę.
ano zle rozumiesz, przeciez uszczelnienia w turbinie padaja w czasie obciazenia, a wiec gdy silnik ma obroty wieksze niz biegu jalowego.
cisnienie oleju jest na tyle duze ze wydostajacy sie olej ma postac mgly ktora jest unoszona razem z powietrzem w dolocie do cylindrow gdzie ulega spaleniu, jako ze jego ilosc jest niekontrolowana i dosyc duza, powoduje wzrost obrotow, do wartosci granicznej. wylaczenie zaplonu nic nie daje poniewaz na tym etapie paliwem jest rozpylony w dolocie olej z ukladu smarowania... silnik zgasnie gdzy olej sie skonczy. niestety wczesniej obroty osiagniete przez silnik przekraczaja obroty dopuszczalne a to powoduje albo pekniecie korbowodu, urwanie panewki korbowodowej itp. ew. zwyczajnie zatarcie silnika z powodu braku oleju....
czy to takie skomplikowane?