Witam,
mam pewien problem z autem. Nie ma co ukrywać, że na własne życzenie, bo zachciało się więcej mocy.
Pacjent to A4 B5 1.9 TDI AJM, trzymający serię. 118KM na hamowni po zastąpieniu kata zestawem od Gruchota.
Zostało wymienione turbo na gt1749va z AWX oraz kolektor dololotowy, EGR, rura z map sensorem i rura do IC na te z AWX (na szybkozłączki). Wymiana rury z map sensorem wymusiła zmianę map sensora na 051C.
Przed zmianami z autem nie było najmniejszych problemów, równomiernie rozwijał moc i wkręcał się na obroty.
Po zmianach (bez korekty softu) efekt jest taki, że auto "żabkuje" od 1600 do 2000 obrotów, pracę turbiny czuć dopiero powyżej 2500 obrotów.
Za namową kolegi, który już kilka aut zrobił u pewnej osoby skusiłem się na soft robiony pod moje auto na podstawie logów. MPPS mam, więc zrobiłem logi, zgrałem soft i wysłałem do zmiany.
Efekt jest taki, że auto ciągnie od ok 2000 obrotów, ale przy 3000 obrotów rozsadziło intercooler. Wypchnęło cały boczek. Krótka rozmowa z osobą, która robiła korektę. "Musiał być IC rozszczeniony już i puścił". Ok było trochę oleju w środku, zamówiłem nowy IC Valeo. IC Wytrzymał tym razem, ale przy 3800 puściły szybkozłączki w dolocie.
Napisałem, że coś jest nie tak z softem, bo wysadziło złączki (na szczęści przed wyruszeniem w drogę podpiąłem się vcds i robiłem logi. Turbo pompowało 1,57 bara, przy zadanym 1,5 już od 2000.
Ponieważ potrzebowałem auta na weekend jeździłem ostrożnie i kolejne testy miałem odłożyć na dzisiaj, ale w sobotę wystartowałem autem jedynka, 3000 obrtów, dwójka 3000 obrotów i d*p... nowy intercooler rozerwany.
Teraz pytania... okazało się, że osoba robiąca korektę zapomniała o tym, że zmieniłem czujnik z 051 na 051C (podobno nie ma to znaczenia, bo AWX i tak nie napompuje więcej jak 1,6bara ), ale internet mówi, ze taki czujnik oszukuje ECU o 0,2bara.
Drugie, gdzie szukać przyczyny? Geometria chodzi płynnie... a brak mi innych pomysłów
http://vaglog.pl/log_224952.html1 log na serii, drugi log po zmianie turbo i dolotu, trzeci po sofcie