[B6 AVF] Piszczenie przy skręcaniu
0

    12 postów w tym temacie

    Cześć!

    W kwestiach mechaniki samochodowej jestem raczej zielony :sick3: ale postaram się jak najlepiej wytłumaczyć mój problem. W mojej A4 Avant (2002 r.) przy skręcaniu w prawo słychać często, a przy skręcaniu w lewo - czasami, pewnego rodzaju pisk, a na pewno hałas. Byłem z tym u mechanika, ale niczego nie znalazł. Powiedział, że jakieś tam paski i klocki są OK. Przy okazji innej roboty, dzisiaj w serwisie Audi wspomniałem o tym, ale i tym razem koleś powiedział, że też jest OK. Jednak zaraz po wyjeździe znowu denerwuje mnie to cholerne piszczenie. Może oni po prostu za wolno jechali, bo to piszczenie słychać przy nieco większej prędkości, albo jak się hamuje i skręca...

    Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem?! Albo czy macie pomysły, co może być przyczyną tego piszczenia???

    Z góry wielkie dzięki za jakieś info!

    Serdeczności,

    --

    Scottie

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mi też piszczy w b5, ale też przy małych prędkościach. Mój mechanik też nic nie zauważył.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Sprawdz napinacz, pasek - zobacz czy przy wlaczonej klimie bardziej piszczy, no i sprawdz poziom plynu

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    a moze to zbieznosc? Nie scina opon? Ciezko cos wywnioskowac...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Witam miałem podobny przypadek że mi piszczało wspomaganie byłem u mechanika mówł że jest wszystko ok ale wymień łyn w spomaganiy i wyczyść z osadu pojemniczek ,zrobiłem to i wszystko ustało nic mi ne piszczy jest ok

    ale do b5 powinno się wlewać płyn mineralny a niewiem jak w b6

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki serdeczne za wszystkie rady!

    Może to właśnie zbieżność, bo lekko ściąga przy puszczeniu kierownicy w prawo. No i po prawej stronie bardziej piszczy... Niedługo (pod koniec miesiąca) mam termin przeglądu, powiem żeby sprawdzili zbieżność i napiszę o wynikach. Jak to nie pomoże, to sprawdzę płyn.

    Scottie

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    jeśli to by była zbieżność to przy skręcie będziesz słyszał wyraźne popiskiwanie opon

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Też mam ten problem, że przy skręcaniu jak manewruje samochodem to mi niekiedy piszczy. Tylko właśnie nie wiem dlaczego... Raz piszczy, raz nie... ;( :confused4:. Może ktoś z Was wie w czym tkwi przyczyna?[br]Dopisany: 01 Październik 2010, 14:04_________________________________________________Panowie wiecie co to może być? ;(. Pier zaraz dostane :wallbash::kwasny:. Płyn do wspomagania jest nowy. Zalany zielony Febi, z przodu nowe opony 225/45 R17, nowa pompa wody... chyba, że pompa do wspomagania siada?... Już nie wiem co może być ;(

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    kolego wspomaganie juz sie zaczyna u ciebie zużywać... sprawdź pasek

    opony, zbieżność itd raczej tutaj nic nie mają ...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    piszczą opony --- to nic innego jak zbierzność

    piszczy coś pod maską ?

    może kończy się pompa i przy max skręcie nie wyrabia -

    2) wymienic płyn

    3) wymienić pasek

    4) wymienić napinacz paska

    5) wymianć sprzęgiełko alternatora

    kolejnośc nie przypadkowa u mnie pomogło choć troche to kosztowało :wallbash:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mam podobna sytuacje u siebie przy czym z wyżej wymienionych rzeczy zmieniłem wszystko prócz sprzegiełka alternatora, i dodam, że dzieje się to tylko na rozgrzanym silniku. Na zimnym nic nie piszczy i jeszcze w momencie jak silnik jest ciepły to słychać na jałowym biegu jakby coś drgało, i przy minimalnym dodaniu gazu choćby o 100 obrotów już ustaje. Ostatnia rzeczy jaka mi nie pasuję to w momencie maksymalnego skrętu kierownicą się jakby blokuje i sama nie wraca i tak po puszczeniu jej można sobie w kółko jeździć.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Trochę kotlet no ale... ;)

    U mnie przy takim objawie jak opisany tutaj problemem było sprzęgło alternatora. Co gorsze nie miałem czasu wymienić go jak zaczęło piszczeć i po około 2000 km skończyło się lawetą. Tak więc jak zaczyna popiskiwać pod maska warto pod nią zajrzeć. Wprawne ucho na pewno wyczai czy to akurat ten element bo jest on odsłonięty. Ja to wiedziałem zanim mi się rozsypało ale stwierdziłem, że tydzień wytrzyma :)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Latest Registered Members