Lesiuu Opublikowano 16 Listopada 2010 Opublikowano 16 Listopada 2010 Witam często słyszę, że TU ogłaszają szkodę całkowitą. Szukałem w google ale nie znalazłem nic co by mi dokładnie wytłumaczyło co to jest i jak zrobić aby w takiej sytuacji nie stracić auta lub pieniędzy. Czytałem jedynie że TU często na tym oszukują.
scuzz Opublikowano 28 Listopada 2010 Opublikowano 28 Listopada 2010 Szkoda całkowita to jest wtedy jak koszt naprawy przewyższa wartość samochodu.
A4_Dominik_WAW Opublikowano 28 Listopada 2010 Opublikowano 28 Listopada 2010 Prawo polskie nie formułuje definicji pojęcia tzw. “szkody całkowitej”. Art. 363 § 1 k.c. stanowi, iż jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Określenie progu opłacalności naprawy a tym samym określenia szkody jako całkowitej jest różne w zależności od rodzaju ubezpieczenia (OC lub AC), z którego jest likwidowana szkoda.
moskal Opublikowano 29 Listopada 2010 Opublikowano 29 Listopada 2010 siema. szkoda całkowita - miałem dwa razy. Jeśli nie uderzysz przodem to mozna jeszcze na tym zarobic bo sprzedaż silnik itp. jesli pójdzie przód to kaplica , zawsze w plecy. Polega to na tym ze przyjeżdza pan rzeczoznawca i spisuje co poszło , wycenia szkode na np. 80% i teraz Pani sprawdza bodajze w EUROTAXIE cene takiego auta biorąc pod uwage rocznik itp. płacą ci 80% z tej ceny i zostawiaja wrak. Na moim przykładzie powiem ci ze kupiłem w zeszłym roku 1.8T za 14.000pln , a w sierpniu po dzwonie wycenili mi na 11.400 i z tego mi wypłacili 80%. czyli jednym słowem skórwysyństwo i przewaznie lipnie sie na tym wychodzi. ja miałem kupe klamotów włożonych , które sprzedałem , nietknięty , wyposażenie wnętrza itp. BTW w przypadku szkody całkowitej ZAWSZE zostawiaja wrak
seves Opublikowano 29 Listopada 2010 Opublikowano 29 Listopada 2010 na moim przykladzie... pzu szkoda calkowita.. po pierwsze wyceniaja rynkowa wartosc samochodu- oczywiscie zanizona po drugie wyceniaja wartosc wraku- mi konkretnie wycenili ja za posrednictwem aukcji (do tych aukcji przystepuja firmy ktore maja z TU podpisana umowe) - najwyzsza cena ktora zaoferuje dana firma w "wirtualnej aukcji" Twojego samochodu (wraku) to wartosc wraku.. TU odejmuje od wartosci rynkowej wartoc wraku i wyplacaja na konto roznice.. wrak firma ktora wygrala ich aukcje ma obowiazek od Ciebie odkupic do 30dni, po cenie ktora zaoferowali (w tym wypadku wartosc wraku) ale Ty nie musisz im tego wraku sprzedac.. mozesz albo go sobie naprawic, albo sprzedac drozej.. mi akurat sie udalo sprzedac wrak 5tys drozej niz oni mi zaoferowali i tylko dlatego wyszedlem +/- na zero bo o tyle zanizyli mi wartosc rynkowa auta fura to passat b5FL 2002 1.9TDI 130 a cala sprawa byla 3lata temu
Koczis Opublikowano 3 Grudnia 2010 Opublikowano 3 Grudnia 2010 Ja też miałem niemiłą akcję ze szkodą całkowitą w HDI, tyle że chodziło o moto. Wycena moto przed szkodą zaniżona(+/-22500zł cena allegro, itp), bo wycenili na 16400zł, też była aukcja i wypłacili różnice. Moto sprzedałem sam i wyszedłem tylko lub aż o 4tyś w plecy odwołania nic nie dają, jak się nie pójdzie do sądu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się