Skocz do zawartości
IGNOROWANY

SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 121.5 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • PABLO

    11313

  • Cuber

    10898

  • KERCZI

    8572

  • Wąski

    6617

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Bry wszytskim :hi:

:wallbash: ale mnie głowa napierdziela ;(

ps. skutki picia wódki :gwizdanie:

Opublikowano

gdyby żabcia litrami wódy nie chlała , to by głowka nie bolała :przebiegly::decayed:

Opublikowano

gdyby żabcia litrami wódy nie chlała , to by głowka nie bolała :przebiegly::decayed:

coś w tym stwierdzeniu jest :polew:

ps. Ja Ci ku... zaraz dam żabcie :cool1:

Opublikowano

:decayed: :decayed: :decayed:

Siedzi Valdes w swoim domu, pije piwo pokryjomu,

Oj jak dowie się Guardiola marna będzie jego dola,

W ręce pilot, w drugiej Volt, w telewizji Eurosport,

W nerwach czeka co się stanie, już za chwilę losowanie,

Strasznie spocił się chłopina, losowanie się zaczyna,

Już za chwilę się przekona z kim ma zagrać Barcelona,

Wie już wszystko, wpada w szok, no to zmarnowany rok!

Już nadzieja wszelka prysła, przecież to krakowska Wisła,

No a może cud się stanie i powtórzą losowanie?

Jeśli tak to tej niedzieli pojadę do Composteli,

Cudu nie ma, trzeba grać, O żesz kurna jego mać!

Coś wymyślę do cholery, może pójdę na L-4?

Siedzi, myśli: O mój Boże przecież tam gra Paweł Brożek!

Jezus Maria, koniec świata, przecież on ma jeszcze brata,

Tam gra chyba też Cantoro, mieć kłopotów będę sporo,

Jego słynna lewa noga, toż to czysty dar od Boga,

Ronaldinho zwiał, ma chłop spokój, tam Baszczyński gra na boku,

Gość wymiata, wiem co mówię bo widziałem na You Tube'ie,

Dawidowski i Niedzielan tych się boję jak cholera,

Obaj świetni, sami wiecie, też czytacie na Onecie,

A jak Misiek wpadnie z nożem? Będzie ze mną jeszcze gorzej,

Jak zobaczę jego dres wpadnę w jeszcze większy stres,

Koniec Volta, teraz Lech, może coś poradzi Ceh,

Może facet się zlituje i mnie kaskiem poratuje,

Liczę na jego solidarność, on w końcu do Czech to ma za darmo,

I choć Zieńczuk ma czerwoną pewnie zagra z Barceloną

Muszę sprawdzić w polskiej prasie albo spytam go na Naszej Klasie?

To nie koniec męki mej, w Wiśle zagra słynny Nei,

Może jednak cud się zdarzy i nie puszczą go Bułgarzy,

Co dzień modlę się i marzę by potknęli się na Beitarze

No a w środę w chwili trwogi wstąpię też do synagogi,

I jak trzeba, a niech stracę 10 euro dam na tacę,

Pieniądz tutaj nie gra roli, nie chcę wrócić z workiem goli,

A jak wrócę to nie szkodzi, może pracę znajdę w Łodzi

Dziś już tego jestem pewien, zawsze chciałem grać w Widzewie,

Sprząta Valdes swe mieszkanie, wciąż przeżywa losowanie,

Myje okna, dywan trzepie i wygląda nie najlepiej,

Nagle pobladł, co się stało? Czy coś mu się przypomniało?

Tak, przypomniał właśnie sobie, że i Cleber gra w Krakowie,

Jego mocne uderzenie Victor widział w TVN-ie,

Jakież bomby on posyła, skąd u niego taka siła?

A co gorsza obok niego mają Arka Głowackiego,

I nie warto żyć iluzją, że chłop zmaga się z kontuzją,

Zresztą czy to korzyść taka, może strzeliłby swojaka?

Sam pamiętam gol jak trza, Polska - Anglia 1:2,

A na lewej Junior Diaz, po hiszpańsku krzyczy `wyjazd',

I choć krzyczy, to nic z tego, bo Hleb nie zna hiszpańskiego,

W środku Sobolewski Radek, to szczególny jest przypadek,

On prorokiem jest na pewno, bo odmówił gry na Euro,

Wynik znał już w zeszłym roku, no i z kadrą dał `se' spokój,

Cała w tym nadzieja taka, że już nie ma Matusiaka,

Wielki piłkarz, Radomatu, znany jest całemu światu,

Łowca bramek, to się wie, w zeszłym roku strzelił dwie,

Myśli Valdes o zły losie, ja ten mecz to mam już w nosie,

Kryć nie będę, mówię szczerze, ja w ten awans to nie wierzę,

Po co przegrać pięć do zera, lepiej oddać walkowera,

Co to za przyjemność dziatki wciąż wyciągać piłkę z siatki,

Muszę spytać się Guardioli, może nie grać mi pozwoli.

Dzwoni Valdes do Messiego by opinię poznać jego,

Leo jednak nie odbiera, No to dzwoni to trenera

A niech dowie się Guardiola, że kolegę Messi olał,

Ten mu mówi z żalem w głosie: Messi zagrał nam na nosie,

Zapodziała się chłopina, ponoć siedzi sobie w Chinach,

Zamiast teraz być tu z nami woli pograć z Chińczykami,

Woli mur podziwiać chiński niż powalczyć z Łobodzińskim,

Jednak to jest lepszy cwaniak, szybko wyczuł bezsens grania,

Sytuację pojął w mig, że nie dla nas Champions League,

Siedzi Valdes załamany, obok leżą dwa dywany,

Myśli sobie bez Messiego w Polsce szukać nie ma czego,

Wtem podjeżdża niezła fura, z niej wysiada Lilian Thuram,

W nie najlepszym on jest stanie, też oglądał losowanie,

Prawdą jest niestety gorzka, on się bardzo boi Brożka,

I jest jeszcze sprawa taka, że się boi też Jirsaka,

Mówi Lilian do Victora: Na mnie chyba przyszła pora,

Z Wisłą nie gram za cholerę, wolę skończyć już karierę,

Wolę żyć już na zasiłku niż od Wisły wziąć po tyłku,

Mecz obstawię ja u buka a niech martwi się Gianluca,

Catennacio zna jak nikt, grać tak z Wisłą to nie wstyd,

Dzwoni Valdes do Gianluci, ma w słuchawce dziwne huki,

Ten jak zwykle nie odbiera, Valdes wściekły jak cholera

Łatwiej szóstkę trafić z lotto niż połączyć się z Zambrottą,

Pewnie jego Ericssona znowu pożyczyła żona,

Albo też już zna wyniki i rozmawiać nie chce z nikim,

O naturo ty złośliwa z nim dziś nie pogadam chyba,

Może jednak będzie trzeba o mecz spytać Olka Hleba,

Może chociaż on odpowie czy jest warto grać w Krakowie?

I tak dzwoni do każdego, wreszcie trafia na Xaviego,

Jestem pewien myśli sobie on pomoże nam w Krakowie,

Euromistrzem w lipcu został, to zadaniu pewnie sprosta,

Xavi jednak jednym zdaniem tak skwitował losowanie,

Z Wisłą dajmy sobie spokój, spróbujemy w przyszły roku.

To już koniec opowieści, więcej bowiem się nie zmieści,

Chociaż Legii jam kibicem, to awansu Wiśle życzę,

A już w środę się okaże czy się skończy na Beitarze.

Czy prorocza moja farsa, czy w Krakowie zagra Barca? :)))

~autor: sanchez

Opublikowano
:thumbdown: :thumbdown:
Opublikowano

no ten wierszyk :thumbdown: :gwizdanie:

Opublikowano

Pewna pani na Marsałkowskiej.. :gwizdanie:

Opublikowano

... miała mały problem ...

Opublikowano

Panowie moze byśmy w Niedziele zrobili jakiegos grilla zamiast siedziec w Galerii :mysli:

Opublikowano

Hehe widzę Lukaszu że spodobało Ci się witanie Krakowa, ale co się dziwić, w końcu to za***iste miasto :naughty

Oj tam od razu spodobało ... po prostu staram się być uprzejmy i miły :polew:

Opublikowano

Oj tam od razu spodobało ... po prostu staram się być uprzejmy i miły :polew:

:hi:

:polew:

Opublikowano

jak wy zrobicie grila to ...... :gwizdanie: :gwizdanie: :gwizdanie:

Opublikowano

zrobimy zrobimy :cool1:

Opublikowano

ale gdzie?

myśle ze jak Waski nie zaakceptuje pomysłu u niego na działce :gwizdanie: :kox: to pojedziemy gdzieś nad wodę np. bagry sa blisko :cool1:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...