[B6 AWX] Stuki z prawej strony

    40 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam kolegow.

    mam problem ze zlokalizowaniem stukow z przodu z prawej strony w moim autku.Wymienilem komplet L+P strona wahaczy z lacznikami (Stuki byly rowniez przed wymiana) sprawdzilem gumy na stabilizatorze sa ok sprawdzilem luz lozyska kola(brak luzu) sprawdzilem gorne mocowanie amortyzatora jest ok sprawdzilem koncowki drazków sa ok na szarpakach nic nie wyszlo na jaw.Stuki pojawiaja sie czesto najbardziej slyszalne sa gdy zjezdzam zaparkowanym autem z chodnika lub najezdzam na wglebiona studzienke.Nie mam juz pojecia gdzie szukać przyczyny mam jeszcze na dniach wymienic te koncowki drazkow.Moze wy jeszce cos podpowiecie a moze mial albo ma ktos takie fatum w aucie ktore trudno jest mi wykryc. :hi:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Może stuka maglownica? Sprawdzałeś ją?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Raczej to nie maglownica bo bym wyczul to na kierownicy...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Hmm... skoro tak twierdzisz. A powiedz mi bo piszesz, że wymieniałeś końcówki drążków a same drążki wymieniłeś?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    drazki to tez nie beda bo przy wymianie koncowek sprawdzilem czy nie ma luzow ale podejzewam ze to bedzie tuleja zaznaczona na foto

    A40_0464.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dołączę się do tematu, problem podobny

    Byłem na dwóch stacjach (szarpakach) nie ma luzów, a wali jak się wpada w nasze dziurawe drogi.

    Sprawdzałem sam, odkręciłem łączniki stabilizatorów i sprawdzałem bez nich - też stuka, czyli to nie to

    Rozpiąłem dolne wahacze, podejrzewałem na dolny prosty bo przegub jakoś lekko chodził, wymieniłem dalej stuka tak samo

    Wymieniłem drążek z końcówką, stuka ale o połowę mniej, sprawdzałem poduszkę nad amortyzatorem ale tylko ściskając sprężynę i odpięty na dole amor, nie mogę tej śruby górnych wahaczy wybić

    Poduszki na sankach też względnie sprawdzałem

    Stuki takie głuche raczej jakby dół koła, ale może się przenosić.

    Nie wiem co jeszcze może być, może wahacz dolny banan - przegub sprawdzałem na rozpiętym i normalnie w palcach lekko chodzi, luzów nie wyczuwam

    Wczoraj sprawdzałem półośkę jak ręką będę ruszał w wzdłuż (skrzynia -koło) to są stuki metaliczne

    Wyjąłem przegub i luzy są na zabezpieczeniu na półośce ale to chyba tak ma być ( z drugiej strony jest luz ale tak nie puka metalicznie) - czyli to nie to.

    Może by tak ze dwie kamery zamontować i się przejechać może coś będzie widać :decayed:

    Mam jeszcze pytanie do znających temat czy amortyzator też może stukać?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Myśle że może ja po wymianie amortyzatorów juz nie miałem stuków a wyszło że są ok, u mnie był taki głuchy?! "puk puk" :>np. jak przejeżdżałem przez tory czy przez dziury.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja tez juz obstawiam amory bo ostatnio wymieniłem poduche amora i przegub(u mnie tez byl luz osiowy ale i na nowym LOBRO tez jest ze wszystkimi podkladkami) i nadal jest to samo .Tylko troche mnie dziwi ze na testerach amorów siedzac w aucie nic nie stukalo :wallbash:a w byle studzienke plytka wjade albo w mini dziurke to juz zaczyna mi tłuc chyba ze juz jestem tak przewrazliwiony na to pukanie...Byle mechanik jakby wsiadl i te stuki uslyszal to by powiedzial ze "ktorys ze sworzni sie wybil".Narazie bede jezdził chyba ze mi sie cos wczesniej ukaze bo narazie mam waski budrzet i nie stac mnie na amorki.A może ma ktoś prawy kompletny 1BA na podmiane zeby wyprubowac czy ucichnie mi to stukanie?? :decayed:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja ju z myślałem aby zamienić miejscami amorki, ale już jest chłodno w garażu a to sporo roboty :gwizdanie:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    wymień gumy stabilizatora smiley) u mnie pomogło

    odkręciłem łaczniki stabilizatora z oby stron i jazda próbna :( i też stuka, także to na pewno nie gumy

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Widzę ze to jakiś mankament prawej strony, ja mam podobne ojawy u siebie ale raczej słychać u mnie to podczas dohamowania na parkingu czy ewentualnie jak cofam. Ale tak zawiecha elegancko wszystko sztywne, nie ma luzów, i podejżenie Amorki - z takim czymś miałem juz doczynienia przewaliłem kiedyć całe zawieszenie i do głowy by nie przyszło ze amorki walą a okazało się ze jednak, i często stukac może tuleja stabilizatora, niby sztywna trzyma sie ładnie dopasowana a podczas ruszania może przeskakiwać i stuka wdrążek stabilizatora. Narazie ganiam jak by ktoś wpadł na jakiś pomysł dajcie puście temat.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mogę podłączyć się do tematu gdyż jutro stawiam autko na warsztat, panowie będą sprawdzać skąd te głuche stuki dochodzą. jedno jest pewne głuche stuknięcia z lewej strony tylko i wyłącznie przy większych dziurach lub mocniej zapadniętych studzienkach, bardziej odczuwalne przy większych prędkościach np. 80 km/h. Stuknięcie jest tak odczuwalne że czuję pod lewą nogą w podłodze. Stacja kontroli pojazdów nic nie wykazała.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mam to samo i już męczyłem kilku mechaników, byłem na dwóch stacjach diagnostycznych i na jednej mi powiedzieli, że to może robić amortyzator (sam w sobie puka). Sprawność moich amortyzatorów sprawdzona komputerowo to 77% więc szkoda wymieniać na nowe.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    sprawdźcie sobie luz na sworzniach wahaczy na skp nie zawsze to wyjdzie, najlepiej rozpiąć cale zawieszenie i sprawdzać

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    sprawdźcie sobie luz na sworzniach wahaczy na skp nie zawsze to wyjdzie, najlepiej rozpiąć cale zawieszenie i sprawdzać

    Wymienilem komplet L+P strona wahaczy z lacznikami

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    mam podobny problem, jednak u mnie to następuje podczas ostrego skrętu w lewo. Najczęściej jest to jedno - dwa głuche puknięcia z prawej strony zawieszenia. Byłem na szarpakach, wszystko ok, żadnych luzów. Wie ktoś czym może to być spowodowane ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Mi kiedys pukaly seryjne sprawne po 78% przednie amory. Wymienilem i cisza. Ale ile przed tym pieniedzy we wszystko inne poszlo to szkoda gadac. Oczywiscie na szarpakach wszystko git

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    czyli już lepiej gwint założyć ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    sprawdźcie sobie luz na sworzniach wahaczy na skp nie zawsze to wyjdzie, najlepiej rozpiąć cale zawieszenie i sprawdzać

    Wymienilem komplet L+P strona wahaczy z lacznikami

    sprawdźcie a nie sprawdź

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja czekam do wiosny (cieplejsze dni)

    Kupiłem org. śruby te co nie mogę wybić, porozbieram na części i znajdę winowajcę :rolleyes:

    Też podejrzewam amortyzator, tym bardziej że ten z prawej jest gorszy o 15% na stacji.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A możesz pochwalić się jaką masz sprawność amortyzatorów, że aż o 15% jeden jest słabszy?

    Ja zastanawiam się teraz nad wymianą wszystkich amortyzatorów i sprężyn koszt nie jest straszny, a ile się zyskuje.[br]Dopisany: 17 Luty 2012, 00:50_________________________________________________Ja wymieniłem

    Cała zwrotnicę, piastę, łożysko, wahacze, nawet zaciski i dalej puka podczas przejazdu po dziurawej drodze. Czy ktoś pomoże co to jest? [br]Dopisany: 23 Luty 2012, 20:51_________________________________________________A dodam, że końcówkę drążka wymieniłem również.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dokładnie już nie pamiętam ale coś około 75 a drugi 60

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ja z pukaniem męczyłem się przez kilka miesięcy......amortyzatory półroczne Sachs..........szarpaki nie wykazywały żadnego zużycia.....i okazało sie, że jednak amory.......a od Filipowskiego dowiedziałem się, że Sachsy w ostatnim czasie tak hałasują dla tego poleca kyb. Nie wiem ile w tym prawdy ale amory wymienione i jest cisza.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Wreszcie cisza

    Wymieniłem amortyzator prawy (kupiłem używany aby na darmo nie zmieniać, bo może to nie on jest winowajcą)

    Wyciągałem całą kolumnę bo nie mogłem tej śruby wybić od górnych wahaczy.

    Ile ja się na nią o wku..., stukana potem kręcona (ani drgnie) ąż się urwała, potem pomału wkręcając nakrętkę zaczeła wychodzić, ale nie o tym temat

    Nie myślałem że tak może walić amortyzator, teraz to słyszę szum opon

    Pojadę jeszcze na stację sprawdzę jaka sprawność tego prawego, oczywiście kupiłem 2 szt podobno 136 tys i 2005rok

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No ja muszę poczekac az sie zrobi troche cieplej bo wymiane amorków musze zrobic pod chmurka.Zakupione juz leza jakies 1.5 miecha. Ja zakładam KYB-y bo narazie na tej firmie sie nie "przejechałem".

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    witajcie - u mnie stuka tez tak podobnie gluchy stukot tlyko jak natrafie na nierownosci, przy ruszaniu cisza, na szarpakach nic nie wykazało, jak sie naciska na nadkole lub na przedni pas - slychac ten stuk, obstawiam na amory - tlyko ze mam nowe AP GWINT , sadze ze machnior ktory mi montował ten gwint zj***ł sprawe lub cos zle skrecił jak mozna to sprawdzic czy amor na gorze siedzi dobrze w tzw kielichu, czy jest ok - prawidlowo skrecony zamocowany, stawiam na 100% ze to wina amorów moze bicia jakies sa o gumy(odboje) itp, nie moge wymienic amorów bo mam orti zestaw sprezyny +amory AP gwint zestaw nowy, poradzcie co tu robic, czy na nowo rozbierac i wyciagac amory ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    witajcie - u mnie stuka tez tak podobnie gluchy stukot tlyko jak natrafie na nierownosci, przy ruszaniu cisza, na szarpakach nic nie wykazało, jak sie naciska na nadkole lub na przedni pas - slychac ten stuk, obstawiam na amory - tlyko ze mam nowe AP GWINT , sadze ze machnior ktory mi montował ten gwint zj***ł sprawe lub cos zle skrecił jak mozna to sprawdzic czy amor na gorze siedzi dobrze w tzw kielichu, czy jest ok - prawidlowo skrecony zamocowany, stawiam na 100% ze to wina amorów moze bicia jakies sa o gumy(odboje) itp, nie moge wymienic amorów bo mam orti zestaw sprezyny +amory AP gwint zestaw nowy, poradzcie co tu robic, czy na nowo rozbierac i wyciagac amory ?

    Ja u siebie bujałem autem i nic nie stukało, dopiero na dołach i garbach na drodze

    Też sprawdzałem czy nie ma luzów na kielichu u góry, ściskałem sprężynę i odpięty dół amora - siedział sztywno

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy