Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Czyszczenie nagrzewnicy jak leci słabe letnnie powietrze przy 90 C

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Jak wiadomo by układ chłodzenia naszych silników a co za tym idzie nadmuch ciepłego powoetrza w kabinie był właściwy musi być spełnionych kilka warunków;

1. Przede wszystkim musi być to szczelny układ z wystarczającą ilośią cieczy chłodzącej.

2. Termostat musi być sprawny czyli temperatura musi być 90°C.

3. Właściwe odpowietrzenie układu także ma duży wpływ na temperaturę silnika jak i na temperaturę powietrza która leci z nawiewów. Im bardziej układ zapowietrzony tym temperatura silnika wyższa a powoetrze lecące z nawiewów chłodnieksze. Oczywiście wyższa niż 90°C temperatura silnika która jest w skrajnych przypadkach. Ale jak to możliwe że gdy temperatura silnika wzrosnie powyżejtych 90 tylko z powodu zapowietrzonego układu powoduje chłodne powietrze z nawiewów?? Otóż silnik jest chłodzony cieczą który przepływa w kanalikach. Powietrze które w nadmiarze dostanie się do układu nie odbiera takiego ciepła jak to jest w przypadku cieczy. Jest ono lżejsze od cieczy więc jest jego naj więcej w nagrzewnicy a ta do sprawnego działania potrzebuje tylko i wyłącznie cieczy by móc oddać ciepło przez nadmuch.

4. Drożność nagrzewnicy jest równie ważne byśmy mieli ciepło w aucie.

Jeżeli mamy pewność że pierwsze trzy punkty mamy sprawne a mimo to dalej mamy chłodne powietrze z nawiewów to znaczy że musimy zabrać się za ostatnią czwartą pozycję czyli nagrzewnica.

Można by było rozebrać kokpit by dostać się do nagrzewnicy i wymienić na nową ale wiąże się to kosztami, dużą ilością wolnego czasu no i dużo pracy.

Ja postanowiłem zobaczyć czy coś jeszcze da się zrobić z tą nagrzewnicą nie ruszając jej z auta a jednocześnie ciesząc się później ciepłym nawiewem.

A więc zaczynamy.

Potrzebujemy:

- węża ogrodowego zbrojonego o średnicy wewnętrznej 19mm długości 2 metrów,

- lejka

- 5 litrów octu

- dostęp do karszera

- dostęp do kranu

jak dobrze wiemy wiele sposobów domowych jest bardziej skutecznycznych w walce z domowymi problemami niż nie jedne środki dostępne w sklepach. Jednym z nich jest pozbycie się kamienia kotłowego ze wszystkiego z czym styka się woda z ujęcia miejskiego za pomocą roztworu octu z wodą która go zwyczajnie rozpuszcza. Ja kupiłem taki o to ocet

20131207_153100.jpg

Rozrabiamy pół na pół z wodą i gotujemy do momentu wrzenia.

Uwaga na opary gdyż wsychając je nosem bardzo kłują w nos dlatego nie wdychać a kuchnie wietrzyć.

Zagotowany roztwór wlewamy do odpornego na gorącą wode baniaczka. Z gotową miksturą idziemy do autka.

Otwieramy maskę i odkręcamy obejmy z dwóch krućców od nagrzewnicy znajdujące się po prawej stronie od akumulatora.

20131207_164209.jpg

Po odkręceniu obejm i ściągnięciu gumowych węży z krućców zabezpieczmy je nakładając na nie folię by nic nie dostało się do środka.

20131207_164554.jpg

Teraz wcześniej zakupiony 2 metrowy kawałek węża ogrodowego ciachamy na dwa kawałki jeden ok 50cm no i wiadomo pozostaje nam 150cm.

Jeden koniec mniejszego kawałka węża wkładamy na prawy krucieć a drugi koniec w lejek który jeśli mamy możliwość podwieszamy na pod maską lub korzystamy z pomocy drugiej osoby.

Teraz bierzemy drugi dłuższy kawałek węża i wciskamy w lewy kruciec a jego drugi koniec puszczamy wolno po za auto naj lepiej przed przedni zderzak.

20131207_165944.jpg

Teraz wlewamy roztwór powoli w lejek tak jak jest to na fotce powyżej.

Pamiętajmy by przed zalaniem do nagrzewnicy gorącego roztworu była ona wcześniej rozgrzana a nie całkowocie zimna gdyź gwałtowna zmiana temparatury mogła by spowodować szok termiczny a przez to pęknięcie jej.

Nie spodziewajmy się szybkiego ubywania roztworu w lejku gdyż kanaliki w nagrzewnicy są bardzo małe. Z części spustowej przewodu ciężko będzie dostrzec jakie kolwiek zanieczyszczenia co nie znaczy że ich tam nie ma. Przelewamy tak z 5 litrów roztworu. Teraz naj lepiej było by wlać do lejka chłodniekszą wodą by zbić temperaturę nagrzewnicy. Ściągamy lejek z krótszego przewodu i w jego mieksce wkładamy dyszę od myjki ciśnieniowej i pompujemy wodę o ciśnieniu w moim przypadku 10 barów. Teraz dopiero widać rdzawy kolor wydobywający się ze spustowego przewodu. Pompujemy tak długo wodę aż woda będzie czysta. Teraz zamieniamy miejscami węże z krućców. Wkładamy w krótszy z nich lejek. Zalewamy letnią wodą następnie roztworem wody z octem kolejnymi 5 litrami. Następnie wlewamy letnią wodę po czym ściągamy lejek i wtykamy w jego miejsce w przewód końcówkę lancy myjki ciśnieniowej. Woda także powinna lecieć rdzawa. Zamoeniamy spowrotem miejscami przewody z krućców i wpinamy siędo krutszego z nich do ujęcia wody który ma zaledwie 1 bar ale za to większa ilość przepywającej wody. Odkręcamy kranik i lejemy do uzyskania czystej wody. Zamieniamy znowu miejscami węże i robimy to samo.

Gdy już jesteśmy po zabiegu ściągamy folie ochronne z węży i zakładamy je na krùćce. Opaskę na prawym krućcu zakładamy i skręcamy do oporu. Co do lewego krućca to ja zastosowałem dwie opaski tak by otór odpowietrzający w przewodzie był między opaskami, zacisnąłem tylko tą która jest bliżej nagrzewnicy natomiast tą drugą jeszcze nie zaciskałem.

20131207_175614.jpg

Teraz zalewanie i odpowietrzanie. By sprswnie zalać układ należy odkręcić zbiorniczek wyrównawczy odpiąć czujnik poziomy płynu znajdujący się pod nim a następnie podwiesić zbirniczek np zaczepiając go drutem o maskę tak by był on wyżej niż nagrzewnica. Teraz wlewamy płyn chłodniczy do podwieszonego zbiorniczka wyrównawczego na niepracującym silniku. I czekamy aż z otworku odpowietrzakącego zacznie wypływać płyn chłodniczy. Zaciskamy opaskę, zakręcamy korek od zbiorniczka wyrównawczego i odpalamy auto. Czekamy aż się nagrzeje do 90 stopni. Włączamy nawiew na najwyższe obroty i ustawiamy w pozycję "ciepłe". Teraz luzujemy opaskę i z otowru odpowoetrzającego powinny uchodzić bąbelki powoetrza z płynem chłodnoczym. Gdy zacznie lecieć sam płyn zakręcamy opaskę. Gazujemy autem by zwiększyć ciśnienie w układzie wymuszając tym samym szybszy obieg cieczy w układzie. Znowu odkręcamy opaskę tą bliżej silnika i czekamy aż zamiast piany zacznie lecieć sam płyn. Zakręcamy opaskę i opuszczamy zbiorniczek wyrównawczy zakładając go spowrotem na miejsce. Teraz powinno na postoju lecieć mocno ciepłe lub gorące powietrze. Można teraz przegonić intensywnie auto na drodze by płyn w układzie lepiej przepływał. Nie zaszkodzi jak staniemy i już bez podwieszaniu zbiorniczka poluzujemy opaskę od odpowoetrzania by sprawdzić czy nadal lecą bąble czy już sam płyn. Im lepiej odpowoetrzymy układ tym cieplej będziemy mieli w autku.

Mi to zdecydowanie pomogło.

A Wam... nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia i cieszyć się jazdą w krótkim rękawku gdy za oknem śnieg i mróz ;)

Pozdrawiam ;)

P.S. Sorki za różnego rodzaju błedy słowne ale jadę TIRem ze Szczecina do Poznania a ppsta tworzyłem właśnie w trakcie jazdy :) Szerokości ;P

Opublikowano

Gratki pomysłu i wykonania,na pewno zrobię profilaktycznie taki zabieg latem:decayed:

Ps chyba nie tworzyłeś posta za kołem:kwasny:

Opublikowano
  • Autor

Oczywiście że za kółkiem :]

Opublikowano
Gratki pomysłu i wykonania,na pewno zrobię profilaktycznie taki zabieg latem:decayed:

Ps chyba nie tworzyłeś posta za kołem:kwasny:

Mój teściu jeździ po Norwegii TIRem, w jednej ręce trzyma aparat i robi zdjęcia a w drugiej kubek z kawą :wink:

Opublikowano

dobra robota kolego.musze to ogarnac u siebie jeszcze przed zima bo tragedia:facepalm:

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

letni nadmuch to nie od razu nagrzewnica .u mie tak bylo ,wymienilem termostat - to samo dalej chłodno .czujnik temp ( nic wiadomo ze nie da ) ale wymienilem .lepiej pokazuje.

co dało : wymiana 3szt swiec podgrzewających ( stare działałały ale mało grzały ) koszt 3x 15zl febi,dodatkowo wymiana płynu cale 5l kupiony petrygo niebieski ,zmierzona temp krzepniecia - 30st czyli wystarczy ,wczesniej mialem koncentrat shell i bylo za duzo bo trzymal do -45st C .silnik mial ciezko sie zagrzac.

po tych wymianach z nadmuchu leci gorace powietrze ,że aż parzy aż jestem w szoku . i długo teraz nie trza czekać.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

A co do tej myjki ciśnieniowej, pracuję na myjni samochodowej typu karcher i na jednym z programów jest woda (o temperaturze 50st) z proszkiem myjącym, jest to program typowy do mycia samochodu, czy zamiast tego roztworu octu można by potraktować nagrzewnicę samym tym programem z gorącą wodą z proszkiem? Nic w nagrzewnicy się nie uszkodzi od ciśnienia wody?

Opublikowano
A co do tej myjki ciśnieniowej, pracuję na myjni samochodowej typu karcher i na jednym z programów jest woda (o temperaturze 50st) z proszkiem myjącym, jest to program typowy do mycia samochodu, czy zamiast tego roztworu octu można by potraktować nagrzewnicę samym tym programem z gorącą wodą z proszkiem? Nic w nagrzewnicy się nie uszkodzi od ciśnienia wody?

kolego ja ostatnio robilem plukanke octem i od razu jest dzien do nocy.zajelo mi to jakas godzinke z przerwa na piwko.co do myjki to juz przerabialem to jak mialem calibre o po tym zabiegu zapiepszalem po nowa nagrzewnice. :facepalm: :facepalm:

Opublikowano

kup na orlenie srodek do plukania za 10 zl i zastosuj sie do tego co pisze na puszce. pozniej wszystko wydmuchaj z nagrzewnicy i ukladu ile sie da. nowy plyn porzadne odpowietrzenie i bedzie ogrzewanie

Opublikowano

U mnie nie ma źle z nadmuchem...ale jak widać może być lepiej, w przyszłym tyg się za to zabiorę i dam znać jak rezultaty :decayed:

Opublikowano

tylko oby nie wyżarło czegoś nie potrzebnie bo bedą wycieki i wtedy robota na dłuzej....

Opublikowano

Kupiłem dziś płyn do płukania chłodnic i na opakowaniu "pisze" żeby wlać go do układu jak silnik jest zimny, odpalić samochód na 15 min a potem spuścić cały płyn i wlać nowy, a jeśli ja chce wypłukać samą nagrzewnicę to jak mam to zrobić tym płynem? Rozcieńczyć go z wodą, z płynem chłodzącym i wlać do nagrzewnicy, zaczekać trochę a potem to spuścić i wydmuchać?

---------- Post dopisany at 17:10 ---------- Poprzedni post napisany at 16:55 ----------

Ten płyn do płukania chłodnic kupiłem taki jak w aukcji

K2 DO CZYSZCZENIA PŁUKANIA CHŁODNICY SZCZECIN (3880653787) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

Opublikowano

przerabialem to z tymi plynami.wydalem kase i szalu nie bylo.kupilem 2litry octu i po tym zabiegu jest malina:banan:

Opublikowano

I robiłeś wszystko tak jak tu jest opisane?

Opublikowano

tak kolego.filozofi z tym nie ma:decayed:

Opublikowano

Jakby to powiedział F. Kiepski: "No i gitara Panie Boczek!" :D Arnold, bez fochów, ok?:decayed:

Opublikowano

Podpisuję się rękoma i nogoma ;-) pod tym aby podjąć się płukania nagrzewnicy. Od kilku dni z nawiewu leciało zimne powietrze. Zastosowałem się do zabiegu płukania - znajomy polecił Kreta w płynie i pomogło! Wyleciała masa syfu w tym osad oraz kamień.

Warto dodać, że płukanie jest efektem nie do końca pełnym. Warto przepłukać nagrzewnicę, pojeździć na wypłukanej a po jakimś czasie, kiedy ten osad w większej części sam odejdzie (kamień, bo wątpię aby ocet udrożnił nagrzewnicę z kamienia..) dokonać drugiego płukania i wymiany całego płynu.

No ale to moje zdanie ;-)

Opublikowano

u mnie lecialo tylko zimne.po wyplukaniu 2x octem teraz leci gorace powietrze.ja zrobilem 1.5l octu na 1l wody.koszt nie wielki a pomoglo :decayed:

Opublikowano

Jak ciepły był ten roztwór jak go wlewałeś?:wink:

Opublikowano

Nie wiem czy coś robię nie tak, ale niby układ odpowietrzony i grzeje elegancko, a jak odpalę autko i dodam gazu na luzie to słyszę jak woda przelewa się w nagrzewnicy, nigdy wcześniej nie zwracałem na to uwagi więc nie wiem czy wszystko ok :decayed:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.