Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Jakie są ceny lakierowania samochodu.

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie

Mam taki problem z mechanikiem i lakiernikiem który mi naprawia i maluje samochód a mianowicie cena za usługę jest stanowczo zawyżona.

Miałem uszkodzony samochód, bo facet we mnie wpadł jak stałem na parkingu- urwane wahacze, półoś, porysowany przedni zderzak oraz wgięty błotnik lewy.

Lakiernik

zakupiłem błotnik sam i zostawiłem samochód do naprawy w warsztacie

co do cenyt to mi teraz wylicza:

200pln wyb/wbud zderzaka przedniego

100pln wyb/wbud błotnika

100pln wyb/wbud drzwi przednich

lakierowanie :

350 zderzak

350 błotnik

i 350 drzwi bo chce robić zaprysk aby lakier się zgrywał

teraz ceny za lakier to uwaga 800PLN

za całośc chce w sumie 2250 dodał że jeśli rachunek to do tego jeszcze vat. Śmiech

druga sprawa to mechanika koła.

Wymieniałem zwrotnicę, półoś, 4 wahacze, drążek kier i końcówkę.

zwrotnicę zakupiłem sam

Mechanik kupił

półoś za 500 - cena jeszcze do zaakceptowanie

4 wahacze LMI 1150 - jeszcze ok

teraz za całą przekładkę zwrotnica półoś i wahacze oraz sprawdzenie geometri liczy sobie 1500pln

w sumie daje to 5500pln co zwaliło mnie z nóg.

Może ktoś podpowiedzieć ile to powinno normalnie kosztować

I co mam teraz zrobić aby nie płacić tyle co sobie Pan zażyczył, jakieś prawo konsumenta jest pewnie.

czekam na wasze opinie.

Opublikowano

Co do lakierowania to w moich okolicach biora 400zl za element(w tej cenie jest juz lakier). Sprawdzenie geometri to okolo 120zl, Przelozenie to koszt 400-600zl pod warunkiem ze nic nie masz do prostowania. Ceny sa troche zawyzone, ale moze tak sobie cenia w wa-wie

Opublikowano

U mnie sprawdzenie geometrii kosztuje 70zł a koszt polakierowania elementu to od 250 do 300zł. Cena za lakier mnie zabiła. Ostatnio kupowałem sobie lakier w zestawie (baza. utwardzacz , lakier) z dobraniem koloru w cenie i wyszło 30zł za setkę metaliku. Nie jest to żadna promocja tylko normalna cena (maks 40zł). Dodam , że nie oszczędzając 5 setkami pomalowałem zderzak przód/tył oraz klapę bagażnika i maskę (a4 b5 avant) i jeszcze z 50 została. Nie wiem jaki masz lakier na aucie ale 800zł to przegięcie. Chyba , że masz kameleona jakiegoś :grin: Za taką kasę koleś powinien dostać w mordę jak stoi bo jest zwykłym złodziejem. Co do praw konsumenta są na bank jakieś normy tak jak w budowlance. Idz do doradcy jakiegoś i on Ci wyliczy. Z takim wyliczeniem pójdziesz do tego gnoja. Jak mu się nie spodoba to postrasz sądem. Auto na bank odda i kasę przyjmie.

Co do samej mechaniki to też pojechał po bandzie. Nie wiem ile dokładnie by to kosztowało bo takie rzeczy robię sam ale myślę , że maks połowa tej kwoty czyli jakieś 600-700zł. A to i tak by było na bogato jak się patrzy. Gdybym miał takich klientów jak Ty to już jutro mogę otwierać swój warsztat i nie spie po nocach tylko zasuwam. Spytaj go ile bierze za roboczo godzinę chyba z 300zł;] ASO bierze coś ok 250zł za godz. Koleś zobaczył łebka w B7 to pomyślał , że go skroi.

Edytowane przez Mesiah

Opublikowano

Napisz jaki to warsztat i gdzie. W wawie tak jak kolega napisał koszt lakierowania to około 350-400 zł za element maska około 500 zł ale to już z lakierem...Nawet jeśli miał byś płacić dodatkowo za lakier to nie 800 zł tyle to byś zapłacił za lakier na cały samochód a i by zostało na polakierowanie części drugiego

Liczy sobie jak w ASO jeśli naprawił to trochę słabo jeśli nie naprawił to zawsze możesz zabrać samochód do innego warsztatu. A co do Ceny i VATu czy to na rachunku czy fv to nie może Ci podać ceny netto do zapłacenia.

Cena do zapłacenia jest zawsze ceną VAT czyli brutto krętacz jak nic Nie płacisz w sklepie ceny netto przy kasie i tak jest wszędzie. Jeśli Ci mówi że dopłacić musisz za rachunek to nic tylko to nagrać i iść z tym do US

Co więcej jak nie będziesz miał dowodu że naprawiałeś u takiego patafiana to jak za rok wyjdzie Ci korozja a pewnie wyjdzie albo się coś urwie to powie Ci pocałuj mnie w du*.e

Edytowane przez Robero321

Opublikowano

Lepiej do niego iść i mu wyje..ć z bani. Toć to rozbój w biały dzień. Nie wiem jakim cudem koleś jeszcze ma ten zakład.

Opublikowano
  • Autor

Lepiej do niego iść i mu wyje..ć z bani. Toć to rozbój w biały dzień. Nie wiem jakim cudem koleś jeszcze ma ten zakład.

Właśnie tak samo pomyślałem

Opublikowano

Daj spokój. Weź w ogóle nie zostawiaj tego tak tylko rób zadymę. Jak nie chcesz sobie gównem rąk brudzić idź do innego warsztatu pokaż listę z zakresem robót i niech Ci to po swojemu wycenia. Potem do rzeczoznawcy czy coś i załatw gnoja. W ogóle zacznij od wyśmiania kolesia i spytaj czy na dzień dobry zjedzie z ceną do 4 k zł. Jak nie będzie chciał powiedz mu , że się po sądach pobuja i anty reklamę mu zrobisz gdzie się da.

Opublikowano

Napisz który to warsztat

Opublikowano

A, że tak nieśmiało zapytam to na co się umawialiście? Tak opisałeś sprawę jakbyś w ciemno zostawił listę "spraw" i kazał po prostu zrobić licząc nie wiem na co. Po wypadku to chyba powinien być jakiś kosztorys? gdzie ubezpieczyciel??? A dopiero potem naprawa.

Teraz to albo się jakoś dogadacie albo zapłacisz. Bo ja nie widze podstawy do egzekucji jakichkolwiek praw. Bo roboczogodzina zawyżona?

Twoje wątpliwości i ewentualne scenariusze korzystnego załatwienia sprawy powinieneś w pierwszej kolejności omówić z rzecznikiem ochrony praw konsumenta. Dowiesz się czy są jakieś podstawy w oparciu o które możnaby działać.

Mesiah, po takiej akcji masz gwarantowane, że jeszcze tego samego wieczora będziesz na przesłuchaniu w sprawie o pobicie. Z pewnością od tego rachunek za naprawę auta będzie niższy.

Edytowane przez marekg

Opublikowano

Mesiah, po takiej akcji masz gwarantowane, że jeszcze tego samego wieczora będziesz na przesłuchaniu w sprawie o pobicie. Z pewnością od tego rachunek za naprawę auta będzie niższy.

Jestem tego świadom ale wiesz jak jest. W pierwszej chwili bym nad sobą nie zapanował. Przerabiałem paru specy i wiem jak potrafią wkur.. człowieka. Nie to , że okradają to jeszcze cwaniakują. Na audi80 jest mój wątek jak moje V6 po przejechaniu ok 3 tyś km od kapitalki silnika wyzionęło ducha. Popękały pierścienie i cały motor śmietnik. Wina mechanika bo głowic na szczelność nie sprawdził a miał to zrobić. Nawet złotówki nie odzyskałem. Ponad 4 tys w błoto poszło. Do tego byli to ojca "znajomi" więc g mogłem zrobić.

Opublikowano

Jak jest z emocjami to ja doskonale wiem...i dobrze, że nie mam broni do dyspozycji. Ale tak niczego nie załatwi.

Opublikowano

jak dla mnie to ceny z kosmosu.ale tak jak kolega wyzej pisał,zostawiałes auto to chyba cos ustalałes?ja jak jade do mechanika czy tez lakiernika to zawsze pierwsze pytam o wycene roboty.i albo sie zgadzam albo nie. :hi:

Opublikowano

pisałem mu co ma zrobić. Jeśli nie chce sprawy załatwiać siłowo może tylko iść do rzeczoznawcy na wycenę. Skoro nie znał cen zanim zostawił auto da się chyba jakoś z tego wybrnąć. A na przyszłość już wie , ze w ciemno się nic nigdy nie robi.

Opublikowano

Sławek z całym szacunkiem jeśli robota została zrobiona i nie uzgodnił ceny to rzeczoznawca mu na grzyba ?? Co wyceni to na 2 tysiące ? na 3 ?? a mechanik powie że tyle ma zapłacić 7 tysięcy i co i sobie zrobi z wyceną rzeczoznawcy może tyłek sobie podetrzeć Musztarda po obiedzie jeśli naprawione. Co sąd ? wolne żarty

Edytowane przez Robero321

Opublikowano

Nie wiem jak to wyjdzie w jego wypadku ale tam gdzie ja pracuję były już różne cyrki. Nikt nigdy nie był w stanie dowiedzieć się przed robota ile to będzie kosztowało. Robimy przede wszystkim kapitalki silników. Dopiero w trakcie po rozłożeniu wszystkiego jest dzwonienie do klienta i informowanie go ile mniej więcej może to kosztować. W 80% wypadków ludzie przy odbiorze auta są nie zadowoleni i się targują. Często straszą sądem i zazwyczaj jest to załatwiane polubownie bo szefowi się nie chce jeździć. Nie ma bata żeby gnój cholerny policzył za lakiery 800zł i za robociznę przy jednym kole 1500 i zostało to bez echa. Jak są normy budowlane które regulują stawki (ojciec ma firmę budowlaną i nie raz się ciągał po sądach) tak w przypadku mechaniki też musi coś być choć nie jestem w temacie. Od tego jest rzecznik do spraw konsumenta. A jak prawnie nie można go ugryźć to jest wiele innych sposobów dużo lepiej działających ale nie będę o nich pisał na forum bo jeszcze będę miał przez to problemy. O takich rzeczach się nie prawi na lewo i prawo tylko się je robi. 3 opcja to załatwić 2 świadków , że byli przy obgadywaniu zakresu robót i wszystko miało wynieść 4 tysie. Po wszystkim okazało się , że wywindował cenę o 1.5 tyś bez powodu. I tu np wysoki sądzie ceny lakieru - 800zł rzeczywistej wartości 100-150zł.

Pisze to wszystko tylko po to żeby kolegę zmotywować. Nie może tego tak zostawić bo gnój będzie to praktykował co raz częściej. Pracuję w zawodzie i uwierzcie wiem jak jesteście dymani przez mechaników , budowlańców i innych prywaciarzy. Czasem to mam ochotę pierdolnąć kluczami i powiedzieć jednemu i drugiemu co myślę o ich firmie i praktykach na ludziach. Na robociźnie Cie może nie skroją jak ten debil ale zrobią to na częściach. Dowala Ci swoją marżę albo wpiszą , że coś wymienili a tego nie zrobili bo stare było dobre. Wszyscy wszystkich dymają a dzieje się tak bo ktoś machnie ręką i zapłaci zamiast za mordę i do sądu. Może i nie wygra sprawy ale jak gnój straci kilka godz razy 10 to mu się odechce po paru powtórkach z rozrywki. Według mnie to mały off topic bo popłynąłem ale patrzeć już na to wszystko nie mogę. I za wczasu napisze. Gdybym ja miał firmę to bym tak nie robił. Dobra robota jest dobrze nagradzana. I wieść się szybko niesie , że jest równy zakład w mieście. Da się z tego wyżyć na zasadach bez robienia wszystkich w wała.

Opublikowano

ceny faktycznie z kosmosu jak dla mnie, może w wawie to norma, nie wiem

odnośnie kombinatorów, oszustów i fachowców- u mnie w małej mieścinie każdy musi liczyć się z opinią lokalnej społeczności, każdy dba o klienta bo jest ich mało, a jeśli już się trafia młody kombinator co myśli, że szybko zarobi to na naszym rynku wytrzymuje góra rok i zamyka interes

Opublikowano

i tak powinno być. Wiadomo , że w warszawie takie podejście jest niemożliwe. Moja miejscowość tez jest mała a wałów tu nie brakuje. No ale to też się kończy powoli bo ludzie zanim coś zrobią pojeżdżą po wszystkich zakładach i wybiorą najtańszy albo najbardziej polecany.

Opublikowano
  • Autor

Żadnej ceny przed naprawą się nie dowiedziałem.

Mówił że nie wiadomo co wyjdzie w trakcie, co trzeba bedzie wymienić i teraz jest ciężko określić jaki bedzie koszt, bo też nie zna cen częśći.

Dodam żę kiedyś robiłem u niego 2x samochód firmowy, 1x przekładka silnika - cena była ok zero problemu, i 1x zawieszenie klocki tarcze itp - też ceny były normalne.

Wydaje mi się że tak zdobywał zaufanie żęby teraz przyjebać z grubej rury.

wcześniej robiłem renault Kangoo 2005 a teraz Audi więc sobie pomyślał że skroi

Warsztat AutoPliszka Skalnicowa 3 warszawa

Opublikowano

Ciężko będzie Ci formalnie coś ugrać. Najlepszym rozwiązaniem będzie rzeczowa rozmowa z tym mechanikiem. Zdobądź ceny lakierów i robocizny za naprawę tego koła i po prostu targuj się argumentując to niższymi cenami za taką usługę oraz innymi cenami za lakier. Jak dla mnie zawyżył o jakieś 1200 zł. Jeśli utargujesz choć połowę to już będzie coś. Krzykiem nic nie wskurasz, dla takiego mechanika nie ty pierwszy i nie ostatni. Podejdź do gościa rzeczowo. Powiedz, że spodziewałeś sie mniejszej kwoty ponieważ lakier kosztuje tyle i tyle, a naprawa zwrotnicy u innych kosztuje tyle i tyle. Powiedz, że nawet nie jesteś przygotowany na tak wysoką kwotę. Powiedz, że dasz 4 tysie, on powie swoje i w końcu spotkacie się gdzieś w połowie. Sąd bez spisanej wcześniej umowy to byłaby kosztowna rozgrywka i długotrwała.

Opublikowano

Fajnie jest bić pianę jak nie zna się realiów rynku.

Mnie osobiście te ceny (lakiernicze) nie szokują. Tzn. już nie szokują, bo sam dostałem podobną wycenę i to od znajomego, u którego od wielu lat robię praktycznie wszystko. Jestem pewien, że ze mnie nie zdziera. Ale ...

3 lata temu zrobiłbym to za połowę ceny u niego, ale wtedy koleś siedział po godzinach w swoim warsztacie.

Teraz pracuje u swojego kolegi, czyli trzeba jeszcze zarobić na podatki i podzielić się zyskiem za udostępnienie miejsca, więc ... zrobienie elementu to 500 PLN.

Lakier, ja mam jakiś szafir metalik z ziarnem czy jakoś tak - na 5 elementów (z maską) ocenił kwotę 600 plnów.

Co do ceny mechaniki to przegiął ostro.

Wahacze ok. 400 komplet. Nie wiem ile połoś i zwrotnica, ale to chyba nie jest jakoś szczególnie skomplikowana robota.

Geometria - 100 pln albo 160 w bardzo dobrym warsztacie w centrum.

Niestety, ceny w Wawie są jakie są.

Na szczęście (mam nadzieję),w mojej rodzinnej wiosce jest koleś, który 5 elementów (purchelki na rantach, maska zderzak po kamieniach) ogarnie mi za tysiaka, ale auto będzie stało przynajmniej tydzień, bo po godzinach. Robotę jego widziałem i nie mam zastrzeżeń, więc mam nadzieje, że u mnie na wiosnę też tak będzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.