Nieszczelny dach

    25 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Cześć,

    poszedłem dzisiaj na kawę, a ze w tym czasie trochę popadało to samochód zmókł:(  Spójrzcie na zdjęcie:

     

    Serio - ręce mi opadają. Kupiłem niemal równocześnie dwa samochody Octavie i A4. Ten sam silnik podobne wyposażenie. Skoda słowa złego nie mogę powiedzieć, spalanie mniejsze, wszystko ok,  a z audi jakieś mega problemy.... Dobra do sedna:

    Oba słupki A przemoczone. Okolice daszków również. Cała podsufitka w zaciekach.  Patrzyłem od góry i nie mam pojęcia skąd ta woda może przeciekać. Wydaje mi się że szyba przednia, albo relingi bo co innego ?

    Teraz pytanie czy ktoś sie z czymś takim spotkał?   Co z tym zrobić? Myślicie, że mogło dojść do jakiś innych szkód? Na co zwrócić uwaga ASO ? Samochód ma niespełna pół roku...

    unnamed.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    :o

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Rekamowac trzeba i to ostro w ASO

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Dobra akcja.. No ja bym opierdzielił mega.. Zapytam tylko - jestes pewny ze drzwi domknales?

    Edit: chociaż widać w sumie, że to nie od drzwi idzie.. Raczej szyba.

    Edytowane przez Kosmita

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Jasne samochód był zamkniety.  Cieknie od góry. Zresztą jak pisałem wcześniej okolice obu słupków A są mokre.  W czwartek rano odstawiam samochód do Rowińskiego.

    Edytowane przez heretyk

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Słuchajcie, oddałem w czwartek samochod do Rowińskiego w Powsinie. Jutro rano go odbieram.

    Oprócz przeciekającego dachu, zgłosiłem szereg usterek m.in.  ten błąd z resetowaniem sie ustawień (opisany w innych wątkach).  Poinformowano mnie że, producent jest świadom problemu, ale jeszce nie ma rozwiązania, więc nic nie mogą zrobić (sic!)

    Resztę moich zgłoszeń np. uderzenie na drugim biegu, stuki przy hamowaniu itd. należy uznać za  "Cechę produktu". Najlepsze, że jest to moje, bodajże 8 DSG i  jak miałem podobny problemy to  zawsze uznawano to za problem i dealer nie odmawiał naprawy (w jednej octavii ostatecznie wymienili cala skrzynie na gwarancji).

    Oczywiście spalanie na poziomie 10-14 litrów jest w porządku.  I tutaj ciekawostka:  mam 2 miesiące młodszą octavie z tym samym silnikiem również DSG i dzisiaj obliczyłem że średnie spalanie wychodzi mi ok. 6,8L (minimalnie mniej korków). Na czas kiedy nie miałem audi, byłem na urlopie i wypożyczonego miałem nowiutkiego golfa: przebieg jak u mnie 3000km , również 1.4 ale manual i średnie spalanie w.g komputera miałem 5.4L, a warunki były różne. Nie wiem czemu mam wyższe spalanie w audi, ale wiem że coś jest nie tak. Nie za bardzo wiem jak do tego podejść, bo wiadomo jak każdy reaguje na taki zarzut...

    Teraz najlepsze:

    Przeciekający dach który był MOKRY nie wilgotny, tylko po prostu z niego ciekło (tak BTW. podejrzewam, że woda ciekła po słupkach i stąd ten przypadek kiedy mi sama otworzyła sie szyba.) Jest teraz cały w plamach (co widać na zdjęciach).  U Rowińskiego nie stwierdzili wady i zaproponowali żebym umówił sie na ok 9 sierpnia jeszcze raz. Oczywiście zarówno na czas tej wizyty jak i kolejnej wizyty nie oferują samochodu zastępczego. Pomimo 2-3 przydługawych rozmów telefonicznych, uparcie twierdzą, że na czas "DIAGNOZY" nie należy sie samochód zastępczy. 

    Dla mnie takie podejście jest nieakceptowalne. Skoro nie zdiagnozowali problemu który jest oczywisty (nie wspomnę, że  nieakceptowalny w nowym samochodzie) za pierwszym razem to obawiam się że po drugiej wizycie będzie to samo... Robienie awantury w salonie chyba mija sie z celem...

    Macie propozycje jak to eskalowac i do kogo? Audi Polska- na jakiegoś ogólnego maila, na ich profilu fcb?

     

    P.S. A u Rowińskiego w sierpniu miałem kupować A6... Oni chyba naprawdę maja słabe podejście do biznesu, albo naprawdę dużo klientów...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Najlepszy wątek z tego co opisales to to że producent jest świadom problemu ale jeszcze nie znalaz rozwiązania

    Sam pracuje w kontroli jakości przy produkcji aut Premium

    Mam styczność na codzień w firmie z nowymi modelami aut

    Wiem jak producent spieszy się aby wprowadzić auto do seryjnej produkcji, ale takie podejście do tematu jakie opisales to skandal.

    Oddają klientowi nie w pełni sprawny pojazd z ewidentnymi usterkami w oprogramowaniu.

    Dramat

    Sorry za ot ale musiałem

    Pozdrawiam i powodzenia

     

    Sent from my MI 5 using Tapatalk

     

     

     

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Proponuję krotoskiego w wolicy. Fajne podejście do klienta i zawsze samochód zastępczy. 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Cześć, 

    Chcialbym wam krotko zrelacjonować jak serwis Rowiński - Wajdemajer podszedł do mojej reklamacji:

    • Nieszczelności dachu nie stwierdzono (wielka plama na podsufitce nie wiadomo jak powstała)- zasugerowano kolejną wizytę w serwisie blacharsko-lakierniczym -nikt nie poinformował, mnie przy  pozostawieniu samochodu na blisko 5 dni- ze może to być niewystarczający czas na diagnozę. Oczywiście i w jednym i w drugim przypadku nie mas szansy na samochod zastępczy w ramach dobrej woli serwisu.
    • Uderzenie na 2 biegu (zarówno i w gore i w dol) nie stwierdzono wady jest to tzw. "charakterystyka produktu".
    • Stuki przy hamowaniu- elektrozawór tak pracuje- również  "charakterystyka produktu". Podobno to normalne w a4. Jestem w stanie to zrozumieć, ale prosiłem o bardziej szczegółowe informacje (najchętniej pisemnie) aby to skonfrontować z innymi źródłami. Niestety moja prośbę  zupełnie zignorowano.
    • Zawyżone spalanie na poziomie 14L- oczywiście wady nie stwierdzono. Troche mnie to nie dziwi.  Aktualnie przy przebiegu 3500 średnia na odcinku WAW-WRO jadac 120-140 km/h wyszło mi ok.10L jeszcze z tym poczekam...
    • Magicznie otwierająca sie szyba lewa tylnia- wady nie stwierdzono (ja dalej mam podejrzenie ze woda z dachu gdzieś podcieka i stad ten jednorazowy przypadek)
    • Resetujące sie ustawiania- były info o błędach.  Niestety nie ma rozwiązania na problem. Zaktualizowano moduł komfortu- cyt. problem może już nie będzie występował :) 
    • Odpadający Grill. UWAGA: został wymieniony na gwarancji. Tak wyglądają śruby po wymianie:
    • audi2.jpgaudi1.jpg

     

    Słuchajcie może ja sie czepiam i tak to powinno wyglądać?

    Jako wisienkę dodam że oba "słupki A" w samochodzie były ubrudzone czymś czarnym (mam standardowy szary dach).

    Mnie osobiście ręce opadają...

     

     

     

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    turbo kamera może na nich podziala

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Nieźle. Ja swój zaczalem ogladac bo mi szyba zaczęła parować i też patrzyłem czy nic nie przecieka z dachu. Ale wygląda, że nie. Choć mam dziwnie uwalone czymś osłony przeciwsłoneczne i nie wiem z czego to wynika (jakieś plamy). Jesi chodzi o zastepczy to Zmien serwis, w rowinskim nigdy samochodu nie dadza, w wolicy nie ma opcji zebym nie dostał. Nawet jak naprawa nie zostanie uznana jako gwarancyjna to koszt wynajmu smieszny (50 zł dniowka).

    uderzenia mogą się zdarzać faktycznie te s-tronici surowe są. Ale niech Ci dadzą pojezdzic drugim takim i pokażą, że to normalne - ja tak zrobiłem kilka razy.

    stuki jak wyżej. Chociaż u mnie nic nie stuka ale elektrozawór słysze po odpaleniu auta (to taki bardziej dzwiek buczenia niz stukot)

    spalanie masz takie jak ja z 252 konnym silnikiem (13l ale to przy naprawde bardzo dunamicznnej jezdzie w trasie)

    Resetujace ustawienia moze nie ale mialem resetujacy sie system mmi. Pomoglo wgranie softu.

     

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zgodnie za namową kolegi @Kosmita oddałem dzisiaj Samochód do Krotoskiego.  Zobaczmy co oni powiedzą na ten dach.  

    Tymczasem dostałem maila od kierownika serwisu w sprawie moich zastrzeżeń.  Co się tyczy tych stuków przy hamowaniu. to: "  Zgłaszane stuki przy hamowaniu według opinii Technika są związane z pracą elektrozaworu  serwa hamulcowego i wynikają z jego normalnej pracy. "  ale poruszę to w osobnym wątku żeby tu nie zaśmiecać.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Dzwoniłem dzisiaj do Krotoskiego. Samochód stał rozłożony przez cały weekend i podobno nie ma śladu przecieku... Dzisiaj będą go składać. Naprawdę nie czuje, żeby zlewali temat. 

    Pisałem tez na MOTO-TALK, bo tam jest dużo użytkowników B9 i podobno częstym problemem są odpływy w Słupkach A, ale w serwisie mówili że sprawdzili na każda ewentualność...

    Skończy sie na tym, że wydam 1200 za samochód zastępczy i zostanę z plamami na podsufitce...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Nie wiem. Ciężko mi doradzić. Ja bym powiedział, że plamy znikąd się nie wzięły i prosisz o zdiagnozowanie usterki oraz przywrócenie samochodu do stanu faktycznego. Chyba tylko tak można.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Byłem wieczorem w Krotoskym i odebrałem samochód.  Oni nie potrafią zdiagnozować usterki. Samochód był u nich od czwartku. Podobno lali i Kaercherem i konewką i nic. Dzisiaj jeszcze była ulewa nad Warszawą samochód stał na zewnątrz i nic nie ciekło.  Odebrałem samochód, bo nie pozostało nic innego. Nie skasowali mnie za samochód zastępczy i jedyne co zasugerowali to dalsza obserwacje... Ogólnie miałem wrażenie że sie starają, wiec w sumie nie wiem co teraz.

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Obserwuj. Jak jeszcze raz coś takiego to od razu do nich. 

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Auto za niecałe 300k katalogowo, prosto z salonu. Przejechane niecałe 4k km. Jestem trochę zirytowany, bo czasami pojawi mi się jakieś skrzypienie w zawieszaniu, czasami szarpnie mi S-Tronic na wysprzęglaniu.  A w takim aucie, moim zdaniem, takie sytuacje nie powinny mieć miejsca.

     

    Ale to, co tutaj piszecie, to jest jakiś, k^*&a, dramat :mellow: Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby w salonowym aucie zalało mi podsufitkę, a dealer waliłby głupa i nie potrafił znaleźć dziury. Po prostu brak słów :facepalm:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zupdejtuje was trochę:)

    Dzwonili z ASO,  że wymienią śruby i wyczyszczą słupki.  Wszystko OK. Oddałem samochód i następnego dnia pojechałem po jego odbiór.  Cieknącym dachem nie chcieli sie zająć, twierdząc że nie ma jak zdiagnozować uszkodzenia gdy nie występuje i mam poczekać na deszcz. Nie chciało mi sie na ten temat już dyskutować Przy odbiorze zażartowałem czy nie cieknie dach, bo akurat wystawili go przed salon na 5 minut.  Stwierdzili,  że właśnie sprawdzali i wszytko jest git:)  Oczywiście otwieram drzwi a tam zacieki jak na załącznikach. 

    Samochód stoi u nich od tygodnia. Okazało sie, że szyba czołowa jest nieszczelna:D

    Zarządzałem dokumentacji dot. usterki.  Zobaczymy co dalej. 

     

     

     

     

     

    2017-09-26.jpg

    ffb63a0d-1d0f-4d1f-a4b0-ebe68ff622e7.jpg

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zdiagnozowali uszkodzenie.  Przeciek był pod uszczelką szyby.  Wyciągneli szybe i przykleili jeszcze raz.  Nowa podsufitka zostala zamówiona + dodatkowo Lewy Słupek A.  Jak dojdą mają mi je wymienic. Poki co przecieków brak :)

    Zeby nie bylo tak pieknie, tradycyjnie musieli cos spier...:) Porysowali mi te czarne listwy zewnętrzne szyby.  Wyglada jakby były niefachowo sciagane. Zrobiłem zdjeica i zakładam ze przy wymianie podsufikti wymienia równiez te listwy...  Z detali to jescze zaslepki wycieraczek znalazłem w uchwycie na napoje:) Ogolnie z tym dachem to strasznie duzo pieprzenia...

     

     

     

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    @heretyk które ASO tak fachowo podchodzi? Z jednej strony wymiana przeprowadzona jak u Janusza-lakiernika w stodole, ale z drugiej strony przynajmniej zdiagnozowali problem i pozbyli się przyczyny.

    Wiem, że to ekstremalnie trudne, ale ja bym próbował cisnąć ich dalej. Jak lała się woda, to nigdy nie wiadomo czy za jakiś czas nie zacznie wariować jakaś elektronika. Nie potrzeba dużo, żeby zaczęły śniedzieć styki we wtyczkach. 

    Edytowane przez sowiq

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Nieźle. Ale tak - nie odpuszczaj teraz żadnych listew. Mi stuków skrzyni nie zdiagnozowali ale wymieniają na gwarancji mocowanie od czujników parkowania bo jeden czujnik się zapadł w zderzak. Ale z tym dachem to niezłe jaja wyszły.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Kolego Heretyk dokładnie tak jak pisze Sowiq.

    Tymczasowo po "naprawie" może być ok. co nie oznacza, że po czasie nie zacznie głupieć elektronika bo okaże się, że jakiś moduł został zalany lub gdzieś dostała się woda.

    W naszych realiach przed każdym zdaniem pojazdu do "ASO" konieczne jest sporządzenie protokołu zdawczego.

    W trakcie próby wyeliminowania jednego problemu wychodzą inne "kwiatki"...

    BTW. Z ciekawości, które "ASO" tak Cię potraktowało?

    Pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Hej, 

    Tak jak pisałem wcześniej samochod kupiłem i pierwszy raz z problemem przeciekającego dachu uderzyłem do Rowińskiego w Konstancinie.  Od samego początku zachowanie serwisu karygodne.  Drugi raz pojechałem do Krotoskiego w Wolicy. Tez nie zdiagnozowali tego problemu z przeciekaniem, ale widziałem że sie starali.  Do Rowińskiego wróciłem tylko dlatego żeby naprawili to co spartaczyli za pierwszym razem (obrobione śruby, pobrudzone i przetarte słupki A etc. Odezwali sie do mnie po eksalacji do Kierownika serwisu.

    Tak swoja drogę te zniszczone słupki "A" przy sciągniu, porysowane listwy szyby na zewnatrz. To wyglada tak jakby ktoś robił po raz pierwszy.  Samochód oddaje w Konstatncie, ale oni później przewożą go do Piaseczna na ul Techniczna 7, gdzie maja blacharnie (sygnowalna logo VW) może po prostu nie maja doświadczenia z Audi? Z drugiej strony  ja sam osobiście  sciągałem kilka razy podsufitki w VAG-ach i wiem że trzeba to robić  delikatnie i "w białych rekawiczkach"  żeby to jakoś wyglądało...

    Przypomnę że miałem kiedys akcje gdy  otworzyła mi sie sama szyba tylnia. Jestem prawie pewien że to kwestia tej podciekajacej wody (jak widać na foto w 5 min tej wody naprawde sporo sie wlewało). U Rowińskeigo oczywiscie mówią, ze ta woda żadnych szkód nie wyrządziła. Na tyle na ile sie znam na elektronice, miedź jest bardzo czula na wilgoć.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Słuchaj, gwarancja jest 3 lata i jak do tego czasu nic nie wystąpi to luz. A jak się zacznie coś dziać to im oddasz i tyle. Mie ma co się martwić na zaś. Ale jak tylko coś wychwycisz to jedź do nich - niech mają w systemie, że coś się dzieje.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się


    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy