A4 B7 1.8t bfb praca silnika
0

    22 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam, możecie spojrzeć na ten filmik i posłuchać czy w miarę normalnie pracuje silniczek ? :) 
    Jakość trochę kiepska bo nie idzie większej rozdzielczości wrzucić tutaj ale niedługo jak coś wstawię na YT.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    I tutaj dziwny dzwięk, taki głuchy, takie dudnienie.
    Wydobywa się w okolicach filtra węgla aktywnego, czy to normalny odgłos ? 

    Edytowane przez Pablo23

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Koło filtra taki dzwiek to normalka bo pracuje. Hmm jedynie czego sie czepic to wydaje mi sie ze napinacz z tyłu jest do wymiany i to jak najszybciej. Niech sie inne osoby jeszcze wypowiedza.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    57 minut temu, Mizur138 napisał:

    Koło filtra taki dzwiek to normalka bo pracuje. Hmm jedynie czego sie czepic to wydaje mi sie ze napinacz z tyłu jest do wymiany i to jak najszybciej. Niech sie inne osoby jeszcze wypowiedza.

    Dlaczego tak twierdzisz ? Auto mam pół roku i zimą jak rano odpalalem rano było go słychać a tak jak teraz ciepło na dworze to nic a nic, cichutko. 

    Ostatnio mi się polamala rurka od bagnetu i możliwe że wpadł kawałek plastiku do silnika tzn do miski. I zacząłem obserwować jak się auto zachowuje. Przez 2 tygodnie spokój. 

    Od kilku dni jak odpalam auto rano tylko na zimnym słychać znowu napinacz tak jak było zimą, z jakaś sekundę dłużej to nie trwa. Ale tak jak pisałem wyżej, kilka miesięcy mam auto i nie było go słychać nigdy jedynie zima.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    To cykanie ma być i pochodzi od zaworka z węglem aktywnym. Jak masz vaga to zobacz co pokazuje w blokach pomiarowych w gr. 93. Jak nie rzęzi od napinacza przy schodzeniu z obrotów to raczej ok, a po tych filmikach nie można jednoznacznie stwierdzić czy coś jest nie tak.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    18 minut temu, przem8 napisał:

    To cykanie ma być i pochodzi od zaworka z węglem aktywnym. Jak masz vaga to zobacz co pokazuje w blokach pomiarowych w gr. 93. Jak nie rzęzi od napinacza przy schodzeniu z obrotów to raczej ok, a po tych filmikach nie można jednoznacznie stwierdzić czy coś jest nie tak.

    Jutro nagram jakieś lepsze filmiki i wrzucę na yt w lepszej jakości. 

    Na zimnym nagrać i na ciepłym ? 

    Dodawać gazu czy jak ? Żeby jak najlepiej sprawdzić czy go słychać. 

    Kabel zostawiłem w domu ale za tydzień będę to podepne.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nagraj od momentu odpalenia i na zimnym oraz ciepłym jak się zachowuje. Kilka przegazówek nie zaszkodzi.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jak ci wpadł mały kawałek bagnetu to nie ma tragedii, smok ma większą powierzchnię, ale przygotował bym się podczas następnej wymiany oleju na wyczyszczenie miski. 

    Zrób jak pisze @przem8 logi grupy 93 i nagraj nowy filmik, na pierwszy słuch jakiejś tragedii nie ma.

    Co to za gaziarz miał taką wyobraźnię zamontować ci elektrozawór od gazu na ściance grodziowej, pierwsze widzę taki sposób montażu :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Po pracy nagram nowy i wrzucę na yt żeby była lepsza jakość :)

    za tydzień wracam do domu to zrobię te logi. 

    jak je wykonać prawidłowo w tej grupie ? :)

    właśnie mam teraz do wymiany olej i planuje zrzucić miske, dziś dzwoniłem do mechanika to się smial że chce czyścić miske w aucie. Pora znaleźć kogoś innego kto to zrobi ale u mnie nie ma za bardzo komu dac 😕

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 minut temu, Pablo23 napisał:

    właśnie mam teraz do wymiany olej i planuje zrzucić miske, dziś dzwoniłem do mechanika to się smial że chce czyścić miske w aucie. Pora znaleźć kogoś innego kto to zrobi ale u mnie nie ma za bardzo komu dac 😕

    Bardzo dobre podejście, jak mechanik nie ogarnia tematu to trzeba go zmienić :)

    Jak nie znajdziesz innego to próbuj sam, nic trudnego, jest ładna instrukcja na forum. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Nie bardzo mam czas bo przyjeżdżam tylko na pt-pn czyli 3 dni a spraw do załatwienia dużo ;)
    Myślę, że kogoś uda się znaleźć i chyba mechanika poproszę o zrobienie zdjęcia przed i po żeby nie było że wciśnie mi kit że zrobił a nie zrobił albo że ładnie wyczyszczona a ją przepłucze :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dobra już mam te filmiki :) 

    1 Odpalenie auta po nocy, już wiem dlaczego nie słychać tego chwilowego terkotania.. 

    Wczoraj rano spojrzałem na bagnet bo w końcu udało mi się zaparkować na w miarę równym podłożu i ku mojemu zaskoczeniu na bagnecie było minimum, jak zaczynają się te kropki to było na równi z nimi 😕
    Wczoraj olej dolany i tutaj jest link do odpalenia z dzisiaj, już nic nie terkocze.
    I teraz pytanie do was czy mogło coś się uszkodzić gdy jeździłem z minimum ? Nie spodziewałem się że tak dużo wziął oleju.. 
    Mogłem gdzieś tak przejechać z 500 km..
    Tzn 3 tyg temu patrzyłem to miałem jakieś pół bagnetu więc nie dolewałem, przez te 3 tygodnie zrobiłem jakieś 950 km ale wiadomo że oleju ubywało stopniowo a ja to zobaczyłem gdy olej już był na minimum więc dokładnie nie wiem od kiedy było już to minimum. Obstawiam że od dnia kiedy pierwszy raz mi zaterkoczał przy odpalaniu rano.
     


    2 Praca na ciepłym silniku, przejechane jakieś 40 km, ocencie ale wydaje się ok :) Obroty do 4 tyś.


    3 Tutaj dodałem na ciepłym silniku jego pracę oraz wydech i zaskoczyło mnie to kopcenie na niebiesko 😕 
    Obroty były gdzieś 5 tyś. 
    Jak widać pierwsza przegazówka puścił dyma później już nie a po chwili znowu ale mniejszego 😕

    Liczę na waszą opinię :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    I tutaj jeszcze włożyłem rękę w wydech i nic tam nie ma żadnego oleju, zwykły osad, z góry też nie widzę żadnych wycieków.
     

    20180613_172113.jpg

    20180613_172158.jpg

    20180613_172216.jpg

    Edytowane przez Pablo23

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Sprawdź czy w dolocie nie ma oleju.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, przem8 napisał:

    Sprawdź czy w dolocie nie ma oleju.

    Co dokładnie zdjąć ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wąż z intercoolera.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    8 minut temu, przem8 napisał:

    Wąż z intercoolera.

    Czyli nie ściągnę tego z góry 😕
    A jak Twoim zdaniem praca silnika ? 
    I jak myślisz z tą jazdą z minimum ? 
    Jak było mało to terkotał rano ale skoro nic się nie stało to raczej nic nie uszkodziło.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam, dzisiaj jeszcze auto sprawdziłem rano przy odpalaniu, zero dymu jakiekolwiek. 
    Po przejechaniu trasy z 60 km na biegu jałowym również zero jakiekolwiek dymu, nie pomyślałem, żeby dzisiaj też przegazować i zobaczyć czy będzie to samo co wczoraj ale raczej tak. 
    Mam jeszcze pytanie czy normalne 1.8t ma prawo puści dyma na ciepłym jak się przegazuje do 5 tyś ? 
    Skoro wszystkie biorą olej to chyba każde puści i dymka :D
    Dzisiaj spojrzałem jeszcze dokładnie ile przejechałem km od obsługi i tak : 
    Przejechane mam 7500 km, bańkę miałem 5 litrów, teraz stan jest na 3/4 zakreskowanego pola i w bańce zostało +-100ml czyli wychodzi, że spalił na 7500 km 1.4l ale dodam, że w tym czasie miałem małą awarię i nie wiem ile wyleciało tego oleju, miałem pęknięte kolanko odmy z tym pęknięciem mogłem przejechać teraz dokładnie nie pamiętam ale ze 100 km 😕 Ile taka odma może wywalać oleju ? Bo chciałbym mniej więcej obliczyć ile faktycznie oleju mi bierze te auto. 
    Dodam że wyciek z odmy był taki, że zobaczyłem olej od spodu obudowy silnika czyli raczej nie mały.

    Za tydzień wracam do Polski i jestem umówiony do mechanika i jak radzicie mówić mu o spalaniu oleju ? 
    Czy zrobić płukankę, zalać 5w40, sprawdzić dokładnie ile zostało oleju w bańce i ile mam w tym czasie na bagnecie i kontrolować np ile wziął na 1000 km ? 
    Bo teraz w aucie z góry nie widzę żadnego wycieku, odma też jest szczelna, czyli jak gdzieś ucieknie teraz duża ilość wtedy może szukać przyczyny ? Bo nie chciałbym teraz robić dodatkowych kosztów. 
    Sumując to wszystko niby wziął te 1.4l bo nie wiadomo ile odma wypluła to i tak się mieści w normie, bo czytałem gdzieś że do 2l na 10 tyś jest jeszcze ok.
    Ale nie ukrywam, że boje się też jeździć żeby nie było gorzej, nie mam możliwości częstej zjazdu do Polski a nie chciałbym żeby coś się stało na trasie. 
    Wiem, że nikt mi w to nie wejdzie ale chciałbym abyście napisali co o tym sądzicie ? 
    Bo może się np tak stać że z dnia na dzień zacznie brać dużo oleju ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kto  coś podpowie ? 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jestem od niedawna po wymianie zaworka odmy znajdującego się w trojniku. Wcześniej miałem topran i korka jako tako nie zasysalo ale i nie podskakiwal. Na tym starym zaworku nagrywalem te filmiki i kopcilo auto. 

    2 dni temu kupiłem oryginał i wymieniłem ten zaworek, poprawa taka że skacze korek. 

    Dzisiaj z głupoty mówię a idę zobaczyć może nie będzie kopcil. 

    Wróciłem z trasy i znowu obroty 2 razy do 5 tyś i zero dymu, nic a nic. Zbieg okoliczności czy odma tzn średnio działający zaworek mógł mieć na to wpływ ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Pablo23 napisał:

    Zbieg okoliczności czy odma tzn średnio działający zaworek mógł mieć na to wpływ ?

    Niesprawna odma mogła mieć z tym coś wspólnego.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Godzinę temu, przem8 napisał:

    Niesprawna odma mogła mieć z tym coś wspólnego.

    Ok w takim razie za kilka dni znowu zobaczę czy puści dyma. 

    Chyba na razie nic nie będę w aucie szukał, zmienię olej na 5w40 + płukanka i będę patrzył ile go ubywa.

    Myślę że nic się momentalnie nie posypie a może i przez odme ubuwalo oleju i zakopcil.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy