Prawa noga - dyskomfort.
1 1

    12 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam. 

    Może trochę niecodziennie, ale czy odczuwa ktoś z was dyskomfort prawej nogi w b6/b7? 

    W moim przypadku jest dość spory, bo przy trochę dłuższej jeździe drętwieje mi prawa stopa/udo. 

    Z początku wydawało mi się, że winna jest konsola środkowa, bo bardzo blokuje kolano, ale sam nie wiem czy na pewno. 

    To pierwsze auto którym jeżdżę i odczuwam takie dolegliwości. W b5 siedziało mi się wygodnie. Trasy nawet powyżej 1000km ciągiem dawałem radę - tu sobie tego nie wyobrażam. 

    Mnie to męczy i zastanawiam się czy ktoś też tego doświadczył.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Osobiście mogę powiedzieć, że w b5 są wygodniejsze fotele jak w b6. Może to być wina tego. Mnie w b6 za to prawa noga nie drętwieje, ale w b5 tak. 

    Byłem z tym raz u lekarza i on stwierdził, że to wina żył z nerwami. Czasami źle się ułożą i siadając uciskamy zewnętrzną ściankę nerwów, przez.co odczuwamy drętwienie. Przepisał mi tabletki wzmacniające połączenia nerwowe, trochę pomogło, ale jak odstawiłem tabletki to wróciło mrowienie, a nie mam zamiaru do końca życia na pastylkach siedzieć. Zostało się z tym pogodzić albo jeździć Maybachem :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja w a3 8l miałem fotele kubełkowe i również problem z prawą nogą,juz po około 2h jazdy bolało kolano a im dłużej jechałem tym bardziej.

    W a4 mam również fotele kubełkowe (speed) i nie odczuwam żadnych dolegliwość z prawą nogą. Może wpływ ma na to iż wyciągam w fotelu lekko oparcie na podudzia oraz mam podniesiony przód siedziska.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Moim zdaniem jedynym 'rozwiązaniem' tutaj to tempomat, w tedy noga dużo odpoczywa na długich trasach.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    To też z pewnością pomoże. Najdłuższa moja trasa w a4 to około 1200km,zero jakichkolwiek dolegliwości po tej trasie. Niech autor postu napisze jakie ma fotele w aucie. Mój kuzyn tez narzekał na jazdę w b7 bo noga opierała mu się na tunelu ale on miał zwykle fotele.

    Edytowane przez pila24

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    No właśnie w b5 po primo były miękkie i to już dla mnie duża różnica. 

    Mam te fotele z regulacją lędźwi, ud itp. 

    Tą poduszkę na pewno kupię, bo przy 185cm i masywych nogach miejsca jest mało. Fajnie, że ktoś na ten patent już wpadł, bo miałem jakieś przylepce żelowe robić czy coś ;)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kurde ja mam ponad 190, miejsca faktycznie wiele nie jest, ale jakoś nie narzekam. Chociaż piszczel/łydka też opiera mi się o tunel. Fakt na dłuższe trasy tempomat się przydaje bo dyskomfort jest ale bardziej od trzymania nogi na pięcie i podkurczania stopy w górę

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    16 minut temu, 3r4 napisał:

    Kurde ja mam ponad 190, miejsca faktycznie wiele nie jest, ale jakoś nie narzekam. Chociaż piszczel/łydka też opiera mi się o tunel. Fakt na dłuższe trasy tempomat się przydaje bo dyskomfort jest ale bardziej od trzymania nogi na pięcie i podkurczania stopy w górę

    No właśnie o to mi chodziło, bo w tedy włączasz tempomat i możesz chociaż stopę rozruszać, tak żeby nie drętwiała, a tak to można niby kombinować z trzymaniem gazu lewą stopą, ale na to nigdy się nie odważyłem, bo zazwyczaj nie miałem aż tak pustej drogi za sobą..

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja przy 192cm wzrostu  też tak miałem na początku. Prawy Piszczel kolano opiera się o konsolę.  Jak pierwszy raz zrobiłem trasę 300km  kuzyna b7  to noga bolała.  Myślę audi i takie rzeczy:D . Jednak moją b7 jeżdżę już 2 rok i nogą się przyzwyczaila.  Ale ta poduszka to fajny pomysł:)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    185 wzrostu i na początku myślę, że to kwestia prawidłowego ustawienia fotela. Po zmianie fotela z placka na placka z pamięcią (placek elektryczny ma regulacje wysokości podudzia) jest mega wygodniej względem zwykłego placka, ale nigdy nie miałem tak, że noga mi się męczyła... Zauważyłem, że wiele osób ma po prostu za blisko fotel i bardzo się kurczą. Osobiście fotel mam bardzo odsunięty, na samym dole, oparcie prawie pionowo.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Zapewne takie ustawienie - wychylenie tył plus oparcie pion byłoby ok dla nogi, ale oparcie w pionie to zerowy komfort dla mnie - szczególnie, że tutaj nie ma regulacji pochylenia zagłówka.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    1 1

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.