Opublikowano 1 Maja 201214 l http://moto.allegro.pl/opel-calibra-2-0-lpg-tuning-i2299563893.html fura na "aluettach" - ewidentnie do wyrwania :polew:
Opublikowano 3 Maja 201214 l Rozmawiają dwie hipsterki: -Słuchaj, wczoraj w klubie dwóch kolesi się o mnie popłakało. Siedzą zajączek, wilk i żółw. Na stole stoi butelka wódki. Zwierzęta stwierdziły, że to za mało i trzeba kupić więcej. Wilk z zajączkiem od razu wskazali na żółwia: - No dobra, pójdę, ale nie możecie wypić ani kropelki w tym czasie. Mija tydzień, żółwia nie ma, wilk mówi: - Pijemy. - Obiecaliśmy żółwiowi, że nie będziemy pić bez niego. Tak minął 2 i 3 tydzień. W końcu zajączek bierze butelkę do ręki z zamiarem otwarcia, a żółw wygląda za krzaków i mówi: - Bo nie pójdę! Do pubu, w którym siedzi Irlandczyk, wchodzi trzech Angoli. Zamawiają po kuflu piwa i zaczynają się zastanawiać, jak tu wkurzyć nieznajomego. Pierwszy z nich wstaje, podchodzi i mówi: - Ty, wiesz, że święty Patryk był pedałem? - No i co z tego? Pierwszy Angol niepocieszony wrócił do stolika. Drugi wstaje, mówi "teraz ja spróbuję" i podchodzi do Irlandczyka:: - Ty, a wiesz, że święty Patryk był pedałem i w dodatku transwestytą? - No i co z tego? Ten także wrócił niepocieszony do stolika. W końcu trzeci próbuje: - Ty, a wiesz, że święty Patryk był Angolem? - Taa...Twoi kumple już mi mówili. „Przykro mi, każdy się czasem myli” – powiedział pedofil odstawiając karła. Fizyk, chemik i informatyk jadą jednym samochodem. Nagle silnik prycha, buczy, aż silnik gaśnie i auto staje. - To coś z silnikiem - mówi fizyk. - Myślę, że paliwo jest złej jakości - stwierdza chemik. - Wsiądźmy i wysiądźmy, może to pomoże - mówi informatyk.
Opublikowano 3 Maja 201214 l Pewnego dnia przychodzi mąż z pracy, a kran w domu cieknie. Żona pyta: - Może byś naprawił kran? Mąż mówi: - A co ja, hydraulik? Na drugi dzień ogródek jest nieskopany. Żona znowu pyta: - Może byś skopał ogródek? - A co ja, ogrodnik? Na trzeci dzień mąż przychodzi, a krany nie ciekną i ogródek jest skopany. Mąż pyta żony: - Kto wszystko zrobił? A żona: - Sąsiad powiedział, że zrobi to wszystko za Ciebie, jeśli upiekę mu jakieś pyszne ciasto, albo się z nim prześpię. - No i co mu upiekłaś? A żona: - A co ja, cukiernik?
Opublikowano 5 Maja 201214 l :facepalm: http://img.myepicwall.com/i/2012/05/eb0276ff631028d0eb0eaf5e8d390a6f.jpg?1336207975
Opublikowano 5 Maja 201214 l ---------- Post dopisany at 21:38 ---------- Poprzedni post napisany at 21:34 ---------- :polew:
Opublikowano 5 Maja 201214 l - Poznałeś już tego nowego z firmy? Tego Rosjanina? - Tego homo arystokratę? - Eee?? - No sam się przecież przedstawia Sergej... - Jak się nazywa twój kot? - Mruczek. A twój? - Moszek Kicbaum. - Czemu?! - Bo to żyd. i na koniec coś co roz*ebło mi nerki ... - Co powiedział Stephen Hawking kiedy popsuł się jego komputer? - Nic. :polew:
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto