Treść opublikowana przez melman_zyrafa
-
3,0 TDI Rozrząd, ku przestrodze. +Zdjęcia
Generalnie ceny wyglądają mniej więcej: Rozrząd: 4,8k Sprzegło+dwumas+wymiana: 3,5k DPF (wycięcie (w puszkę wstawiona rura)+przeprogramowanie): 1,5k głowica to koszt rzędu: 1k Do tego tłok, uszczelki, śrubki, drobne części, wyciągnięcie silnika itd. Ale, że silnik i tak był na stole to np. koszt wymiany dwumasu był niższy bo odpadała dodatkowa robota itd. Poza tym dostałem zniżkę Generalnie kwota przekroczyła 10k ale i tak była o wiele niższa gdybym robił to w ASO (do których nie mam zaufania) a i wg. mnie poziom fachowości chłopaków z Gdańska jest nieporównywalnie wyższy... Zostało mi jeszcze tylko sprawdzenie i ewentualne ogarnięcie wtrysków...
-
3,0 TDI Rozrząd, ku przestrodze. +Zdjęcia
Auto serwisowane w ASO z pewnego źródła forumowego. Mam je od stycznia. 5k to cena wymiany samego rozrządu
-
3,0 TDI Rozrząd, ku przestrodze. +Zdjęcia
Wczoraj jak wracałem to mi się całą droge japa cieszyła... Szkoda, że dzisiaj na 7 do roboty miałem bo bym na spota został
-
3,0 TDI Rozrząd, ku przestrodze. +Zdjęcia
Witam, Temat ku przestrodze innym- aby nie bagatelizowali tematu "żegoczącego" rozrządu w 3,0 TDI. To chyba pierwszy przypadek na forum. Sprawa wyglądała tak: Na początku przy odpalaniu słychać było standardowe "żegotanie" napinaczy/łańcuchów (mimo, że napinacze i łańcuchy wymienione wg. faktur przez ASO około 60k km temu). Po jakimś czasie (około 3k-4k km) po rozgrzaniu słychać już było delikatny szmer (jakby luźnego łańcucha). Auto umówione na wymianę rozrządu u Ola w AZ Serwisie, niestety nie dane było mu dojechać. na jakieś 4-5 dni przed umówioną wizytą pojechałem zatankować. Po ponownym odpaleniu- standardowo- żegot a zaraz po tym metaliczne tłuczenie, narastające wraz z obrotami (max przy ok. 1800 rpm). Auto nie straciło na mocy, nie kopciło ani nic, jednak dźwięk był na tyle niepokojący, że wróciłem do domu jadąc możliwie najwolniej i na najmniejszych obrotach. Szybki telefon do OLA, że jednak auto nie przyjedzie na kołach- bo się boje żeby coś nie strzeliło, ogarnięcie lawety, zapakowanie auta i fru do Gdańska. Od razu po odpaleniu chłopaki zaczęli działać, po czym: - silnik wyjechał z auta (a miała być tylko zdjęta skrzynia do zrobienia rozrządu) - zrzucili dół sprawdzić panewki - sprawdzili hydraulikę głowic (te nie były zdejmowane- przy kolizji wszystko pęka, tutaj było całe) - zostało sprawdzone: .koło dwumasowe (okazało się do wymiany- mimo, że wymieniane niemalże razem z rozrządem w ASO ok. 60k km wstecz) .sprzegło (j.w.) .rozrząd (jak pisałem wcześniej- świeżynka ) Okazało się, że napinacz od strony kierowcy nie trzymał zupełnie i łańcuch był luźny- wszyscy mieliśmy nadzieję, że to była przyczyna. Niestety nie do końca. Chłopaki wymienili: dwumas, sprzegło (komplet wymieniony na wzmocnione, które powinno dać radę z tym programem, który jest zapodany), rozrząd. Po odpaleniu dźwięk nie ustąpił, po jakimś czasie auto zgasło i już nie odpaliło. Silnik znowu wyciągnięty z auta, zdjęta czapka i... Zawór zgięty, wbity w tłok. Wygląda na to, że zawór, który się wcześniej tylko "zawiesił" po ogarnięciu rozrządu się "odwiesił"... Na sczęście, gładź nie ruszona. Tłok i głowica do wymiany (popękała cała hydrulika). Chłopaki ogarnęli temat mistrzowsko i auto jeźdźi jak złe. :D Wymienione: - sprzęgło + dwumas - rozrząd - głowica - tłok (korbowód + pierścienie zostały te same) waga tłoka identyczna jak poprzedniego. - olej (wjechał motul) + filtr (mann) - usunięty DPF Od siebie dodam, że wg. faktur z ASO wymienione były 3 napinacze- po zdjęciu osłony- tylko 2 faktycznie wyglądały na wymienione (napinacze dla głowic). Podsumowując: Nie słuchajcie opinii, że kiedy "żegocze" to tak ma być, że to normalne, lub też- to nie rozrząd ale napełniająca się olejem hydraulika... PS. Zdjęcie tłoka wstawię wieczorem PS2. Z mojej strony cięsze się, że to tylko ten napinacz- wolę nie myśleć jaka była by sieczka w silniku gdyby strzelił ten dolny... PS3. Wielkie podziękowania dla chłopaków z AZ Serwisu!!! Pozdrawiam, Łukasz
-
3.0 TDI ogólne opinie
Pierwsze egzemplarze- problemy z napinaczami rozrządu (rozrząd na 4 łańcuchach). Koszty w granicach 5k PLN w górę. Po wymianie powinny starczyć na około 200k-250k (czyli mniej więcej 3 wymiany rozrządu w 1,9 TDI). Słaby dostęp bo rozrząd przy grodzi. Lejące wtryski (i wypalające denka tłoków). Wadliwe kolektory dolotowe (najmniej kłopotliwe- chłopaki z AZ Serwisu mają temat opanowany). Z większych f*ck-upów to tyle. Ja niby swojego kupiłem z pełną historią serwisową a świeży napinacz i tak strzelił i mi się zawór z tłokiem spotkał (chyba pierwszy przypadek na forum).
-
Pomocy sytuacja krytyczna- auto nie odpala...
Odkręć wtryski i kręcąc silnikiem zobacz czy paliwo podają. Sprawdź przekaźniki. Skoro VAG komunikuje się z kompem to chyba nie przekaźnik kompa.
-
Wrażenie jakbym jechał bokiem!
Sprawdź jeszcze łożyska i piasty. Kiedyś miałem tak jak mi łożysko wytłukło piastę- auto w zakręcie strasznie dziwnie się prowadziło- jakby jechało wężykiem.
-
Pukanie
Pukanie czy szum? Może łożysko? U mnie uszkodzone łożysko brzmiało jak wyząbkowana opona a auto po kilkunastu kilometrach zaczynało się dziwnie prowadzić (podejrzewam, że po rozgrzaniu). Najlepsze było to, że szarpiąc koło nie było luzu.
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
bladego pojęcia nie mam- może coś z rozrządem Ci się pokiełbasiło? Coraz więcej problemów z tymi 3,0 TDI... U mnie zawór spotkał się z tłokiem...
-
Drgania
Też stawiam na dwumas.
-
Drgania
Rozumiem, że drga nierównomiernie (tzn., przypomina parabolę- najpierw słabo, coraz mocniej i tuż przed jałowymi znowu słabiej?)
-
Gdzie można kupić taką dokładkę pod przedni zderzak??
Mam taką u siebie w zderzaku non S-Line. Jeśli sie postarasz to wygląda b. dobrze- można ją łatwo dopasować bo jest dość giętka. Mam jakieś zdjęcia z montażu. Postaram się później wrzucić. Generalnie wygląda zaj...iście.
-
Drgania
Jaki silnik? Najmocniej je czuć na schodzących obrotach tuż przed obrotami jałowymi?
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Cuber wymieniał ze 3 lata temu 3 napinacze i łańcuchy- więc obstawiam, że łańcuchy są ok. Gorzej było z napinaczem od kierowcy, który nie trzymał w ogóle (a miał może z 60k przebiegu).
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Wszystkie Chyba zresztą już chyba są wymienione- teraz czekamy na dwumas.
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
U mnie wygląda, że czujnik dostał chwilowego świra- bo błąd się nie pojawił kolejnego dnia a po VAGowaniu wywaliło w tym samym czasie za niskie ciśnienie, za wysokie, zwarcie z plusem. Filtr tak czy siak chcę wymienić. A mechaniczny szmer to chyba luźny łańcuch rozrządu (napinacz już nie trzymał)- ale póki co auto stoi w serwisie, więc dam znać jak odbiorę.
-
Filtry oleju
Co do produktów z Chin. Kumpel pracował kiedyś jako manager w Chińskich fabrykach i sprawa wygląda tak: -Produkują bardzo tanio produkty niskiej jakości -Produkują drożej (ale wciąż opłacalniej niż produkcja w EU) produkty wysokiej jakości Oczywiście są też produkty ze średniej półki- wszystko zależy co, gdzie i za ile... Tak jak i u nas. Więc nie zawsze to co Made in China jest niskiej jakości- bo może być tej samej jak produkty z EU.
-
Kręci ale nie odpala. Jakieś pomysły?
Tak jak pisałem nie znam się na tym więc stąd moje pytanie. Czy pod Vag-iem wyjdzie jaki przekaźnik? Bo też się nad tym zastanawiałem ponieważ normalnie jeździłem a rano już nie odpalił więc obstawiam jakąś elektronike. Wyjdzie- a w zasadzie nie wyjdzie- bo zdaje się, że nie będzie się mógł z kompem komunikować (brak napięcia).
-
Kręci ale nie odpala. Jakieś pomysły?
W 1,9 miałem tak, że w trakcie jazdy mi zgasł a później kręcił ale nie odpalał. Kumpel sprawdził czy pompa podaje paliwo (odkręcił wężyki) i wszystko było ok. Okazało się, że przekaznik (nie pamiętam numeru) odpowiedzialny za podawanie napięcia na kompa padł.
-
Palniki D2S
Ja kupowałem Philipsy na Wale Miedzeszyńskim- BestLook- http://www.oswietlenia.com/ Pudełka nie oryginalne- tylko ich- podobno sciągają całe kartony palników od producenta i wrzucają w swoje opakowania. Na razie mogę polecić- nic sie nie dzieje, dobrze świecą a same palniki wyglądały jak najbardziej na oryginalne.
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Podobno jak dpf się kończy to momentalnie się zapycha i kopci... i jak zauwazyłem- przy zapchanym (tuż przed kontrolką o wypalaniu) silnik inaczej pracuje (potrafi na jałowych drżeć- podobnie do uwalonej dwumasy)...
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Niestety u mnie jest DPF... I licze, że to jednak on przy oczyszczaniu tak kopci. Zacznę od sondy Lambda, filtra paliwa i rozrządu... Może później wywalenie DPFa i poprawka programu na delikatniejszy... jeśli dalej będzie problem z paliwem- pójdę dalej- sprawdzenie wtrysków, listwy paliwa, pompy...
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Generalnie sprawa wygląda tak- podjechałem dzisiaj do znajomego na VAGa specjalnie rozgrzewając auto. Błąd nie wystąpił, auto jeździ normalnie. Błędy, które były w kompie: - Sonda Lambda (miałem nadzieję, że po wymianie kolektorów już się nie pojawi- myliłem się) trzeba będzie wymienić- orientujecie się czy jest tylko jedna czy może 2? - pojawił się 1km przed resztą błędów- czyli można przyjąć, że w tym samym czasie. - tak jak pisałem - błąd listwy paliwowej: -za niskie ciśnienie -za wysokie ciśnienie -zwarcie z plusem Czyżby czujnik? Dźwięk pojawił się później- i jednak mam wrażenie, że dochodzi zza turbo. No i jakby tego było mało (może to kolejny objaw lub przyczyna). po dłuższym postoju auto zostawiało siwą chmurę przez około 400-600 metrów (podobnie mam w korkach) - dymienie po przedmuchaniu ustało... Wtryski (q... były podobno wymieniane... czy dogorywający DPF?) Wtryski sprawdzaliśmy i miały prawidłowe korekcje zarówno dziś jak i 4000 km temu (wtedy sprawdzane były w AZ Serwisie).
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Dzięki panowie. ZuKeRs- najchętniej zrobiłbym wszystko za jednym zamachem- niestety czasy są takie, że muszę ustalić priorytety ale nie oznacza to, że odkładam rozrząd o nie wiadomo ile. Zaczyna mnie załamywać to auto i ten silnik...
-
Błąd P0087, za niskie ciśnienie paliwa, notlauf, mechaniczny szmer.
Rozrząd miałem robić tak czy siak- kwestia zebrania funduszy. Odnośnie tego dźwięku co jest przy chodzącym silniku- bardziej bym powiedział że dobywa się z okolic środka/przodu silnika (między głowicami) niż od grodzi. Napinacze słychać tylko przy odpalaniu i to też nie zawsze. O przebieg nie jestem jeszcze pewny. 200k przekroczone na pewno.