Treść opublikowana przez bombelm7
-
Urwany przewód
Jeżeli są to ori kable to wyglądają jak przewody z okolicy rozrusznika który jest pod kolektorem, tak czy tak przewód ten musi się łączyć w kostkach za zbiorniczkiem wyrównawczym, auto normalnie odpala? wszystko działa jak należy? Opisz jakie kolory kabli tam są to może coś więcej ustalimy...
-
Lekkie problemy z Audi a6 c5 1.8T [GAZ]
czujnik temperatury masz ok? 2 czy 4 piny na nim?, w tych 4 pin idą 2 sygnały - pierwszy na budziki a drugi do kompa, może padł obwód na kompa i podaje niewłaściwą temperaturę i głupieje przy odpalaniu np zawyża temp i uważa że nie ma sensu podawać większej dawki paliwa i ciężko odpala a gdy rozgrzany znów zaniża mu temp i podaje za dużo? bo jak już odpali to mu wszystko jedno... poradzi sobie, co do listwy gazu to bardziej obstawiałbym reduktor... Co do pompy paliwa to odkręć przewód paliwa taka metalowa rurka z nakrętką przy wtryskach i przekręć kluczyk i sprawdź rano czy leci tam dosyć szybko paliwo bo tam jest spore ciśnienie więc nie ma kapać tylko dobrze lać
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
Super. Tym bardziej, że od dłuższego czasu miałem problemy z nim. Teraz jest wszystko ok. Już kilka razy sprawdziłem i wszystko działa tak jak należy. Dzięki za pomoc w zlokalizowaniu przyczyny czyli (układ odpowiedzialny za powietrze) pozdrawiam, problem rozwiązany temat do zamknięcia
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
Sorry, że tyle mi zeszło ale praca, żona i trochę mało czasu dla siebie. Gumki wymieniłem, swoją drogą do d*p.... jest założyć ponownie te opaski ori na te gumki w ilości 8 szt no ale poświęciłem kombinerki wyszlifowałem sobie takie kleszcze i założyłem, ponadto wymieniłem uszczelkę od króćca wody za głowicą i lejek bagnetu który osobiście złamałem. Koszt 125 zł gumki ori z wysyłką, 3 zł lejek i 1 zł opaska = 129zł + moja praca czyli odjechanie w sumie wszystkim po stronie kolektora ssącego ale... to moje... Efekt (po złożeniu) - auto za pierwszym razem odpaliło tragicznie jeszcze gorzej niż wcześniej ale pracowało dużo ciszej i równiej po rozgrzaniu, lepiej przyśpieszało i ogólnie fajnie bo tak cichutko pod maską i po zgaszeniu już nic nie było słychać. Dziś rano poszedłem odpalić samochód, wykasowałem przed tym błędy zalegające i...? Auto odpaliło normalnie załączyło się ssanie pochodził troszkę i potem już bez ssania pracował. No po prostu idealnie A tak wyglądała gumka która pękła pod kolektorem czego nie było widać na pierwszy rzut oka. Pozostałe niby nie uszkodzone.
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
No nic. Błąd sondy wykasowałem i już się nie pojawia bo przejechałem trochę i nie pokazuje. Co do tego czujnika to zobaczymy po naprawie póki co dziury w układzie dolotowym, tak czy tak musi tam być szczelnie. Rozrząd był zmieniany w marcu br i w sumie ten błąd pojawił się chwilę po jego wymianie może coś zrypali podczas wymiany. Komuś wypadł ten czujnik czy co... Nie miałem czasu sam i musiałem auto oddać do speców. Jeżeli się nie poprawi po uszczelnieniu kolektora to będę myślał nad tym czujnikiem. Wymienić go nie jest ciężko w sumie na wierzchu. Wiem że błąd położenia wałka rozrządu się pojawiał na vagu i auto zapalało ok. Więc nie obstawiam że to w 100% jego wina ale masz racje jego też nie można bagatelizować. Będzie kolejnym podejrzanym w sprawie. Co do gumek już zamówiłem ori po 29zł sztuka.
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
No nic wymienię te gumki i się odezwę, oby to było to bo kończą mi się pomysły. Ja też pytałem o oryginał to niby że nie dostępne. Jeszcze do serwisu przedzwonię i w sieci poszukam. Póki co skupie się na ich wymianie i zobaczę jaki będzie tego efekt.
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
Dziś rano wykręciłem wszystkie świece i sprawdziłem i są bez zastrzeżeń. Przejrzałem calutki układ powietrza i doszedłem do wniosku że prawdopodobnie gumki (takie bałwanki) które łączą króciec wychodzący z głowicy z kolektorem ssącym są już mocno wysłużone. Po wyłączeniu silnika za każdym razem słychać jak ucieka nimi powietrze. Dość mocno słyszalne syknięcie. W dodatku na zapalonym silniku gdy spróbuję ruszyć kolektorem ssącym spod tych gumek ewidentnie słychać uciekające powietrze. Możliwe że po nocy powietrze z układu ucieka całkowicie i rano gdy jest go zbyt mało przepływomierz nie nadąży go podać tyle ile chciałby komputer do przygotowania mieszanki??? dopiero po lekkim rozgrzaniu kiedy potrzeba go już znacznie mniej zaczyna być wszystko ok. Poza tym gumki o których piszę dociągają kolektor po odpaleniu do króćca przez co tego powietrza ucieka mniej niż na wyłączonym silniku. Koszt takiej gumki to 11,20 x4 = 44,80 niby nie dużo ale czy jest duże prawdopodobieństwo że może to powodować takie objawy?
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
Dzis sprawdzilem sonde tzn napiecie grzalki, sama grzalke i jej prace i wedlug parametrow jest wszystko ok. Rozrzad byl wymieniany i bylo wszystko ok. A nie jest tak ze gdyby sie przestawil to pracowalby caly czas zle a nie tylko rano po dluzszym postoju? Niby blad jest ale nie obstawiam by przeskoczyl pasek. Sprawdze jutro wszystkie przewody od powietrza odmy kolektora itd. Sprobuje tez rano przed odpaleniem wykrecic swiece i spr czy nie jest zalana bo wrazenie mam ze cos go moze zalewa po dluzszym postoju. Tyle ze gdyby go zalewalo to jakby byl cieply to chyba tym bardziej powinien miec problem z odpalaniem no ale zobacze i napisze.
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
Widzę że nikt nie miał podobnych problemów? Uzupełniając dodam, że dziś auto wyrzuciło na Vagu błąd; 16514 - Shareware Version. To Decode all DTCs. P0130 - 35-10 - Please Register/Activate - Intermittent Co to za błąd? Nie wiem czy dobrze doczytałem ale dotyczy właśnie pierwszej sondy i chodzi o uszkodzenie instalacji czyli 4 kabelków od sądy. Ja sprawdziłem te przewody aż do kostki za zbiorniczkiem cieczy chłodzącej jednak nie napotkałem na zwarcie lub przerwanie. Sama kostka też jest OK. Nie wiem czy to ma jakieś istotne znaczenie ale auto jest zasilane gazem LPG, posiada nowy reduktor AC R01 STAG.
-
Czy napinacz pada?
Dobrą sugestie otrzymałeś dotyczącą zmiany mechanika. Jeżeli uszkodziłby się napinacz jak sama nazwa mówi on napina łańcuszkek rozrządu. Pełni on funkię napinania i ona po uruchomieniu trwa nie że napina jednorazowo i już. Tylko cały czas. Więc co za tym idzie gdyby był on uszkodzony nie było by różnicy czy jest zimny czy ciepły tłukł by się tak samo więc nie pakuj się w koszty i póki co przestań się nim interesować. Zapewne twoje auto posiada czujnik ciśnienia oleju więc gdybyś miał zbyt niskie ciśnienie to bez VAGa byś o tym się dowiedział a nie piszesz nic co wyskakujących czerwonych kontrolkach. Jedynym rozsądnym wyjściem jest skupić się na popychaczach hydraulicznych bo to zapewne one już nie trzymają i powodują chwilowy klekot autka po odpaleniu np po nocy. To samo jest gdy zalewasz nowy olej do auta po spuszczeniu starego też zanim olej się rozejdzie auto klekota. Bez stresu.
-
szarpie po odpaleniu, przerywa strzela w kolektor ssący
Witam. Posiadam Audi A4 B5 1.8 92KW - 125KM z 1998 roku o kodzie silnika ADR z napędem FWD w sedanie. Problem pojawił się około miesiąca temu. O co chodzi. Kiedy auto stoi w garażu przez noc gdy chcę rano je uruchomić silnik ciężko zapala, w sumie gdybym nie dodał gazu to by nie zapalił wcale lub na kilka sekund, gdy wcisnę pedał "trochę" to mu jest lżej, jednak pojawiają się objawy w postaci bardzo niskich obrotów silnika powodujących jego szarpanie i zgaśnięcie a ponadto słuchać jak strzela kolektor ssący. Jednak gdy uruchamiam silnik i wcisnę mu więcej gazu tak do 3-5 tyś. obrotów na chwilkę dosłownie 1-2 sek i odpuszczę silnik zaczyna pracować normalnie a po około 1 min już jest idealnie. Nic nie faluje nic nie strzela jest perfekt. Mogę go wyłączyć odpalić ponownie i jest wszystko OK. Na cieplutkim silniku jest wszystko OK, nawet jak pojadę gdzieś ok 10-30 km i wyłączę na około godzinę jest wszystko OK. Problem pojawia się tylko po dłuższym postoju autka. Czujnik cieszy chłodzącej 100% sprawny, świece, przewody OK, przepływomierz OK. Wszystko jest OK poza jednym błędem jaki pokazuje mi VAG. Jest to błąd dotyczący (położenia wałka rozrządu nr 1) z tym że taki błąd miałem już wcześniej i auto również ciężko odpalało i nie miało mocy lecz spowodowane to było przepływomierzem a ten jest teraz sprawny. Moc podczas jazdy wróciła obroty nie falują jednak problem z odpalaniem pozostał. Zakładałem że może to sonda lecz VAG by jej nie wyrzucił? (trochę droga żeby od tak sobie zakładać że to ona bez potwierdzenia), nie wiem czy np ten czujnik położenia wałków rozrządu który jest z przodu przy napinaczu nie mógłby być winowajcą dlatego proszę o porady i sugestie w rozwiązaniu tego problemu.
-
Jakie tanie wahacze polecacie ?
Każdy z nas ma swojego faworyta, są ludzie co jeżdżą na chińskim gruzie ale na pytanie co wybrać odpowiadają Lemforder za ponad 2 tys. Lemforder może i tak ale jako część która bardzo rzadko wymieniamy np silentblocki. Zawieszenie w A4 jest wymagające i kosztowne ale odgrywa dużą rolę w bezpieczeństwie jazdy. Osobiście przerobiłem trochę tematów z zawieszeniem w mojej A4 bo zrobiłem ok 130.000km i śmiało powiem głośno, że firma Febi już dawno przestała robić dobre części średniej półki i to nie tylko zawieszenia bo bazowałem na ich częściach i obecnie są do (nie polecenia). Na chińczyku jeżdżą znajomi, którzy tną koszty ich sprawa bo co roku mówią że znowu ten skur... się tłucze z przodu. Obecnie mam założone zawieszenie MS Germany i nie wiem jak oni to robią a dzwoniłem do firmy i pytałem o cenę detaliczna zawieszenia i Pan odpowiedział że nie prowadzą sprzedaży detalicznej jednak na prośbę obliczył mi cenę w detalu i nie odbiegała od cen na Alledrogo. A mnie wyniosło to 589zł. Jeżdżę już rok po zadupiach dzień w dzień 60km do pracy i cisza. Końcówki drążków mam lema ale cała reszta MS. Póki co super. Kolejny zakup będę chyba kierował również w półkę MS. Niech zrobię nim 40 tys. to w cenie lema mam 4 kpl i 160tys. a nie 80 bo tyle daje lem i jestem pewny że tyle nie objedzie czyli MS 2 razy tyle za tą samą kase. Co do kosztów wymiany nie powinny być wyższe niż 200zł. Jak słyszę 400/500 to bym takiego dziada po d*p... skopał. Ja rozumiem firma pracownicy ZUS opłaty itd ale 150% więcej za odkręcenie 8-10 śrub z dwóch stron 16-20? Sami sobie to zrobicie bo to nic trudnego, taniej wyjdzie kupić narzędzia i pamiętać tylko by wahacze skręcać na opuszczonym aucie pod jego własnym ciężarem a nie na lewarkach!
-
przepływomierz (temat rzeka?) A4 B5 1.8 ADR 92KW 98 rok
Witam. Nie wiem w sumie czy w odpowiedni dział się wpisałem z tym tematem ale przyjąłem że to elektronika. Od jakiegoś czasu autko o podanych w temacie parametrach nawet powtórzę A4 B5 1.8 ADR 92KW 98 rok i dodam że to sedan o początku VIN WAUZZZ8DZWA2.......... ma problem z mocą. Samochód morduje się na wolnych obrotach chwilę po uruchomieniu, przy dojeżdżaniu do skrzyżowań i wciśnięciu sprzęgła np przy 3 tyś obr. spadająca wskazówka opiera się na ok 500/600 tyś. powodując mocne zakołysanie. Ponadto auto słabo się zbiera i przy wyprzedzaniu są lipne niespodzianki typu (nagle brak gazu) trzeba odpuścić i dopiero za 2 razem załapie i idzie. No ale nie o tym. Odłączyłem 3 pinową wtyczkę przepływomierza i temat znikł. Auto zaczęło oddychać i pracować jak należy. Przyszły jednak dni chłodne i wilgotne a z racji tego że to tylko elektronika prawdopodobnie komputer woła o odczyty z przepływki którą mu zabrałem czego efektem jest duże spalanie i nierówna praca silnika 30 sek po uruchomieniu. I teraz moje pytanie. Obecnie w autku mam miernik masowy powietrza (przepływomierz) o nr ori 058 133 471 Hitachi AFH60-10B ( oczywiście niedziałający prawidłowo ), jednak kolega wraca jutro do Polski i może mi przywieść przepływomierz od AUDI A4 B5 1.8 ADR 92KW wszystko takie samo jak u mnie poza rokiem produkcji bo ten jest z 1995 roku. Poza tym ma inny nr ori bo 037 906 461B ale również producent Hitachi a nr producenta to AFH60-10A nie jak w moim przypadku AFH60-10B. Czy to będzie w jakiś sposób wpływać na pracę auta? Oba są na 3 piny, oba z bliźniaczych silników tyle że z innych lat produkcji. Proszę o wyjaśnienie bo nie wiem Temat ogarnięty. Gdyby miał ktoś podobny problem to proszę brać pod uwagę tylko zgodność nr części. Niestety inny nie pasuje musi być taki jak jest w aucie fabrycznie -lata produkcji mogą się różnić, czyli przepływomierz o tych samych nr ori np z 96 roku pasuje bez problemu do auta z 98 roku.
-
Napinacz łańcuszka rozrządu wyrzuca olej
Oryginal do kasy w ASO trosze, az tak bardzo sie nie odwazylem inwestowac. Allegro. Znalazlem film gdzie gosc to rozbiera ta tzw cewke. Ona sie odkreca ale juz jest nie do ruszenia. Trzeba zmienic z jakiejs uzywki. Konczymy panowie.
-
Napinacz łańcuszka rozrządu wyrzuca olej
Po przeszlo 2 latach raczej nikt mi jej nie uzna. Nie jest to rozbieralne? Nie ma mozliwosci?
-
Napinacz łańcuszka rozrządu wyrzuca olej
Witam. Mam pytanko. Swego czasu wymienialem napinacz łańcuszka na nowy klp z lancuszkiem uszczelkami itd. Okolo 2 lat temu bo chodzil jak diesel. Kilka dni temu zauwazylem ze olej wyrzucany jest przez obudowe napinacza lancuszka w miejscu gdzie jest wpinana kostka bodajrze do czujnika cisnienia ktory jest w napinaczu. Ten maly walec jest mocowany do napinacza na 2 sroby. Moje pytanie czy moge go odkrecic i uszczelnic w jakis sposob? Moze tam jest oring w srodku i to on sie poddal a jesli nie to jakim cudem on przepuszcza. Nie jest tam nic pekniete. Wyciek nasila sie przy wiekszym obciazeniu silnika. Jak temu zaradzic?
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
Wiem wiem sporo o tym tematów ale postanowiłem dodać jeszcze dwa słowa odnośnie jego montażu. Otóż wszędzie się spotykam z hasłem "pasuje" "ślizgi podejdą" - tak zgadza się podejdą ale co do strefy zgniotu już nie podejdzie. Chodzi o przedstawienie patentu zapożyczonego z innego miejsca w sieci i wykonanego właśnie przy montażu mojego zderzaka. Po zdjęciu zderzaka przedliftowego w miejsce którego mamy zakładać zderzak od S4 przedliftowy ukazuje nam się strefa zgniotu. Problem polega na belkach z zderzakach, bo w seryjnej A4 jest ona o szer. 5 cm a w S4 to 9 cm jak dobrze pamiętam. I co? Są nie powiem bo są osoby ambitne (szcun) które przekładają i wlutowywują belkę z serii do zderzaka S4 czy jakkolwiek tę czynność można nazwać - po prostu drutowanie i efekt końcowy to klekotanie. My musimy wykręcić tuleje ze strefy zgniotu. Następnie pozbawić je czarnych gumek w górnych częściach - śrubokrętem delikatnie wyjmując i w powstałe miejsce oprawiamy tulejkę o średnicy 18mm chyba:jerk: nie stosujemy do tego klejów itp. Ma wejść bardzo ciasno i stabilnie. W moim przypadku w powstałe miejsce oprawiłem rurkę cienkościenną efektem czego była widoczna nakładka na nią z rurki o grubszej ściance. Mierzymy teraz całość do zderzaka i ewentualny nadmiar szlifujemy. Następnie całość wypada pomalować w celach konserwacyjnych. I tak wykonaną regulację wysokości zderzaka S4 wkręcamy w strefę zgniotu. Dzięki wykonaniu takiej pierdoły mam pełną regulację wysokości zderzaka, jest on sztywny i dobrze dopasowany jak również stabilny a przeszło 100 PLN zostaje w kieszeni. Jedyna inwestycja w montaż to zakup 2 śrub o długości 12mm co by starczyło ich do jego przykręcenia. Dzięki
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
Więc tak. W pierwszej kolejności kupujemy progi i staramy się aby były one w miarę zadbanym stanie i posiadały wszystkie uchwyty montażowe. Nie polecam kupowania połamanych gdyż potem są niespodzianki - tego się nie spawa jedynie można pokleić żywicą epoksydową i matą. Sam kleiłem niewielką dziurkę i powiem że trzyma mur/beton. No i super mamy złom na podwórku, 550 PLN mniej w kieszeni w wkur... laskę obok siebie. Teraz musimy doprowadzić progi do stanu w jakim wyjechały na aucie z salonu. Docieranie, matowienie, ewentualne szpachlowanie i podkładowanie. Następnie musimy to wszystko spasować na samochodzie żeby nie było póżniej niespodzianek. Z tymi listwami od A4 kolorem mojego samochodu i białym podkładem wygląda to szczególnie pięknie. No ale jest, trzeba wykonać teraz uchwyty montażowe na progi w podwoziu najlepiej do tego posłużył mi kątownik aluminiowy 2,5 cm z którego rzeźbimy takie coś. Teraz musimy to zlapać z autkiem i mamy już gotowe rusztowanie. Oczywiście o takich pierdołach nawet nie wspominam że są wymagane do prawidłowego montażu. Mamy już wszystko więc montujemy do progu tylne wykończenie chlapacza i listwę wzdłuż progu po uprzednim w moim przypadku odcięciu kawałka nakładki progu na całej jego dlugości. Konserwujemy całość, smarem, olejem z farbą olejną czym kolwiek ale żeby to miało sens to ma nie wyglądać tylko pozostać długo nienaruszone. Wzorując się na ETKA używałem w większości nitów do założenia w/w elementów. Pora na lakierowanie progów. No i już jesteśmy szczuplejsi o 200 PLN ale są progi w kolorze. Zakładamy. Skręcamy całość i koniec. Wszystkie pozostałe szczeliny i drobne odkształcenia lub luki uzupełniamy klejem do szyb samochodowych. Taki sposób montażu gwaranuje nam długi okres użytkowania ich na aucie oraz żetelność i wytrzymałość. Dzieki za chwilę uwagi
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
Szczerze powiem że poszedłem w 100% serie, wszystko w oryginale.
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
>paput< pakiet "black" co masz na myśli?
-
[B5 AHH] Zielony-metalic B5 Lift 2000 (Szwedzik)
Autko ładnie się prezentuje, super kolorek, a co do lampek z przodu ja bym nic nie ruszał bo po co? jak masz oryginał valeo to zostaw jak jest, inwestycja w xenon (i tak i nie) pytanie czy jest Ci to naprawde potrzebne, a same spryski to kosztowna sprawa i to i tak nie uchroni Cię przed kasacją d. rej przez Panów z WRD. Lepiej zbieraj kase na kółko
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
Dziś zrobiłem zdjęcia przy w miare dobrej pogodzie, wydaje się być troche lepiej niż na poprzednich.
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
tak drzwi prawe z tyłu mają inny odcień, kwestia wpyłki u mądrego lakiernika, były uderzone delikatnie i kupiłem w kolorze ale się niestety różnią. klapa jest OK
-
[B5 ADR] Audi A4 1.8
OK troche sobie zlałem temat forum w związku z modami w A4. Ukończyłem już tworzenie body z s4. Wrzucam fotki i proszę o ocene czy na coś się zdał mój wysiłek. Postaram się zamieścić na tym formum temat odnośnie montarzu progów i listw na drzwiach z uwagi na fakt iż jest bida z tym w necie tylko zagraniczne forum i niewiele jasnych obrazków. Ja cokolwiek tworząc z tematem S4 zaczynałem i kończyłem z APARATEM. Tylko znajdę troszkę czasu... A oto zdjęcia OOOO (jakość troszę słaba ale chyba da się obejrzeć) ImageShack Album - 21 images
-
Polski vag4.9
sprawdź jeszcze taśmę na kierownicy od poduszki kierowcy (u mnie to było przyczyną)