Jump to content
IGNORED

wymiana katalizatora


benyA4
 Share

Recommended Posts

Witam , pojawil mi sie blad 16804 , czyli katalizator za malo wydajny. Postanowilem go wiec wymienic na inny uzywany z gwarancja . Mam tylko prosbe o jakies rady jak sie wziasc za ta wymiane , nowe uszczelki spoko . Ale jak ja mam go wykrecic , dojscie do srub jest fatalne wiec moze macie jakies sposoby, moze nadkole wymontowac? sam nie wiem prosze o jakies sugestie.

Link to comment
Share on other sites

Witam, co do samej wymiany to Ci nie podwpowiem ale mozesz jeszcze zrobic prosty test, ktory pozwoli ocenic czy katalizator jest zapchany. Potrzebny bedzie Ci do tego jakis wakuometr.

Podlaczasz wakuometr gdzies w dolocie (ja skorzyslatem z przewodu biegnacego to zaworu N80) i odpalasz silnik. Nastepnie zwiekszasz obrony do 2000-2500/min i obserwujesz czy wskazowka jest na podobnym poziomie jak przy wolnych obrotach. Jesli jest podobnie to ok a jesli nie to moze oznaczc zapchany katalizator.

Dodatkowo majac juz podpiety wakuometr mozesz stwierdzic czy nie ma jakis innych nieprawidowsci, a jakich to zerkinj tutaj Engine Vacuum Test and Diagnosis.

A tak swoja droga to czy juz wiesz dlaczego kataliazator sie skonczyl?

Aha, jeszcze w bloku 34 mozna odczytac parametr mowiacy o sprawnosci katalizatora tzw. Dynamic Factor. Jego watrosc powinna byc w przedziale 1.20...1.99.

Pozdarwam

Link to comment
Share on other sites

katalizator zapchany raczej nie jest bo z moca nie ma problemu, ale test napewno przeprowadze . Wypalony tez nie jest bo widzialem , mam dostep do kamery wziernikowej wiec wlozylem kamere przez otwor sondy lambda i sobie obejrzalem katalizator. Wydaje mi sie ze katalizator poprostu stracil swoje wlasciwosci z biegiem czasu . Chociaz badajac sklad spalin wszysko wychodzi no ale blad sie pojawia , robilem testy sondy i wychodza ok. Wiec padlo na kata. Ktory to jest zawor N80 i gdzie on sie znajduje ??

---------- Post dopisany at 20:38 ---------- Poprzedni post napisany at 20:28 ----------

Zastanawia mnie tez ta sonda za katem, bo ten blad jest od niej uzalezniony , test sondy wychodzi ok, patrzac na jej prace to faktycznie faluje od 0,1 do 0,7 V. co wskazywalo by na katalizator. Chetnie bym podmienil sonde by miec pewnosc ale nie mozna miec wszytskiego :)

Link to comment
Share on other sites

Witam sonda szerokopasmowa jest . Miałem ten sam problem jak wyciągnąłem kata to środek wyglądał: jedna cześć była oderwana i sobie latała z jednej strony był oki a z drugiej cześć latała i nie był ceramiczny tylko metalowy . Ja u siebie wywaliłem kata i komputerowo wywaliłem sondę drugą i mam spokój

Link to comment
Share on other sites

kolego predki74 moze powiesz cos wiecej jak komputerowo wywalic ta sonde za katem. Nie tylko ja borykam sie z popsutym katalizatorem i mysle ze wielu by skorzystalo z twojej porady. U mnie katalizator nie brzeczy nic tez w nim nie lata, wiec wydaje mi sie ze jest zatruty jak kolega wyzej to okreslil.

kolego opfikon dzieki za informacje o zaworze.

Link to comment
Share on other sites

ja to robiłem 2 lata temu koło wrocławia cena 400 zł .Kupiłem zamiennik kata ale tez błąd wyskakiwał więc zareklomałem oddali mi kase i kupiłem od pana Gruchota zamiennik na dwie sondy oddalanie sondy nic nie pomogło po 200 km wyskakiwał błąd więc wyciąłem programowo sondę

Link to comment
Share on other sites

znalazlem cos takiego na forum BMW co sadzicie , czy zadzila to w AUDI ????

temat dla tych, którzy usunęli katalizatory mając sondy kontrolne (po 09.1998 roku) i świeci się kontrolka silnika.

Usunięcie problemu okazało się banalne, koszt operacji ok. 3-5PLN

Potrzebne jest:

kanał lub podnośnik, lutownica, koszulki termokurczliwe, dobra taśma izolacyjna, odrobina zdolności manualnych.

Potrzebne części:

kondensator tantalowy 1,0 mikro Farad; 35V; 20% - 2szt

rezystor węglowy 1,0 Mega Ohm; 0,25W; 5% - 2szt

Jak to zrobić?

Wykręcasz sondy kontrolne, wlutowujesz elementy j/w wg schematu:

http://www.paladinmicro.com/images/MILEliminatorBig.jpg

Tak to wygląda:

http://www.paladinmicro.com/images/M...rSeries800.jpg

Izolujesz, wkręcasz sondy, podłączasz i koniec tematu. Analizator spalin wykazał, że samochód przechodzi przegląd nawet bez katalizatorów. Kontrolka gaśnie, błędy nie wyskakują, sterownik "myśli" że z katalizatorami wszystko jest w porządku. Działa to w ten sposób, że zmienia się napięcie i częstotliwość na sygnale wychodzącym z sond kontrolnych i oszukuje sterownik. Sondy cały czas działają, więc nie ma problemu z tym, że sterownik zobaczy że sondy "stoją" i wyskoczy błąd. Przetestowane, 100% skuteczności.

Pomysł i schematy zaczerpnięte ze strony:

PaladinMicro

---------- Post dopisany at 18:09 ---------- Poprzedni post napisany at 18:00 ----------

i jeszcze jedno pytanko w naszych autach sa katalizatory ceramiczne czy metalowe, chodzi mi o wklad oczywiscie ??

Link to comment
Share on other sites

U mnie był metaliczny a to to nie wiem czy zadziała nasze za czułe są i za dużo maja elektroniki .

Link to comment
Share on other sites

Mysle, ze pomysl jak najbardziej godny uwagi. Uklad bedzie dzialal jako filtr dolnoprzepustowy na zamienny sygnal generowany przez sonde lambda. Czyli innymy slowy, sterownik silnika nie zobaczy sygnalu zmiennego przypominajacego sinusoide, a taki sygnal generuje sonda jesli katalizator nie oczyszcza dostatecznie splalin. Tutaj ImageShackŽ - Online Photo and Video Hosting jest wykres napieca sondy za kat. W obszarze zanzaczonym na czerwono zostaly zwiekszone obroty silnikia do okolo 2000 min no i kat przestal sobie radzic z oczyszczaniem gazow. Wszesniej silnik pracowal na wolnych obrotach i bylo ok - wieksze obroty = wiecej gazow do oczyszczenia. Log pochodzi z autka z 1.8T AWT w ktorym tez wykakuje blad odnosnie wydajnosci kata.

Link to comment
Share on other sites

ciekaw jestem czy taki uklad nie wplynie negatywnie na elektronike silnika , niby to tylko filtr ale moze to az filtr ?? ja mam taki sam problem na wolnych obrotach jeszcze sobie radzi, ale mala przygazowka i juz napiecie na sadzie skacze.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma takiej opcji, uklad skalada sie z elementow pasywnych a zrodlem napiecia jest sonda (jesli sie myle to niech ktos mnie poprawi). W zaden sposob napiecie ani prad w ukladzie sterownik - sonda nie moze wzrosnac. Trzeba tylko uwazac aby nie pomylic kabelkow ogrzewaniem sondy. Moim zdaniem uklad jest calkowicie bezpieczny.

A co jeszcze pisza na formum BMW, zastosowal to ktos i z jakim wynikiem?

Link to comment
Share on other sites

na forum bmw pisza ze metoda skuteczna w 100% , sam przetestuje ja pod koniec tygodnia i napewno sie pochwale wynikami. Temat tez przedstawilem znajomemu elektronikowi i podzila zdanie iz nie powinno to miec negatywnego wplywu, wspomnial tylko o odpowiednim doborze elementow (kondensator i rezystor).

Link to comment
Share on other sites

benyA4

reyzaj i dawaj wyniki Twojej pracy ,znaczy się czy nic się dzieje :kox:

Link to comment
Share on other sites

Slusznie, koniecznie zwroc uwage aby to byl kontensator tantalowy, tak jak zaznaczyl to pomyslowawca. Wynika to z tego, ze taki kondesator "trzyma" parametry w szerokim zakresie temperetur, a jak wiadomo po maska moze byc bardzo goraco albo zimno.

No to powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Nareszcie jakiś pomysł. Nawet nie trzeba tej sondy wykręcać tylko polutować przy wtyczce. Też czekam aż ktoś przetestuje:kox:

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj udało mi się pogrzebać w sieci i poczytać, jak to rozwiązanie ogólnie się sprawuje. Okazuje się, że metoda na opornik i kondensator się sprawdza w wielu markach i modelach.

Dla wszystkich, którzy są niepewni: ten układ zwyczajnie wygładza przebieg napięcia z sondy, tak jak jest to narysowane na jednym z wykresów z podanego wyżej linku (jak już zauważył kolega opfikon, jest to filtr dolnoprzepustowy).

Dzisiaj zdobyłem opornik (0,5PLN) i "tantal" (1PLN) oraz trochę pogrzebałem w dokumentacji VAG. Modyfikację można zrobić na dwa sposoby: inwazyjny-tańszy oraz bezinwazyjny-droższy.

Przed opisaniem sposobów implementacji, trochę informacji.

Schemat elektryczny dla sond lambda:

sonda_schemat.jpg

Dwa przewody, które są przedmiotem zainteresowania, to szary (masa) oraz czarno-biały (sygnał) w kostce czteropinowej znajdującej się w komorze silnika. Dokładnie, to nr 9 na poniższym obrazku:

komora_silnika.jpg

Układ dla przypomnienia i archiwizacji:

uk_ad.jpg

  1. Wersja inwazyjna jest oczywista :wink: Polega na wypięciu kostki, przecięcia dwóch przewodów i odpowiednie wlutowanie elementów.
  2. Wersja bezinwazyjna:

- potrzebne części (poza opornikiem i kondensatorem):

* Gniazdo: 8K0 973 724 (7PLN) [lub starsza wersja 1J0 973 724 (30PLN)]

* Piny (4):
000 979 026
E (0,5mm2) (24PLN) [lub
000 979 021
(17PLN)]

8_K0973724.jpg

1_J0973724.jpg

000979026.jpg

000979021.jpg

* Wtyk: 1J0 973 824 (10PLN)

* Piny (4):
000 979 022
E (0,5mm2) (17PLN)

1_J0973824.jpg

000979022.jpg

- kostki powinny mieć obsadzone pin 3 (masa) [kondensator -] oraz 4 (sygnał) [opornik oraz kondensator +], a także pin 1 i 2 bezpośrednio

- po zabezpieczeniu - wpiąć pomiędzy kostki w komorze silnika.

- TEST!
:naughty:

Ja się pewnie zdecyduję na wersję drugą.

Link to comment
Share on other sites

Fajny pomysl z ta bezinwazyjna wersja. Jest to dobra opcja dla kogos kto nie chece kombinowac z lutownica pod maska. Mozna sobie ukladzik spokojnie polutowac w domu a potem tylko szybko przepiac wtyczki. Jedynie troche wiekszy koszt ale mysle, ze warto.

Link to comment
Share on other sites

Pomysł super. Problem tylko ze zdobyciem części jak się nie ma blisko serwisu. A po kolorach, to która wtyczka jest od drugiej lambdy? Bo próbowałem z latarką dojść po wiązkach przewodów i nadal nie mam pewności a dobrze żeby ich nie pomylić.

Już kupiłem tą tulejkę i teraz nie wiem czy ją zakładać czy zakładać ten kondensator.

A ta wersja bezinwazyjna jakby działała to niejeden chętny by się na gotowca znalazł:kox:

Link to comment
Share on other sites

Pomysł super. Problem tylko ze zdobyciem części jak się nie ma blisko serwisu.

Wysyłkowo :wink:

A po kolorach, to która wtyczka jest od drugiej lambdy? Bo próbowałem z latarką dojść po wiązkach przewodów i nadal nie mam pewności a dobrze żeby ich nie pomylić.

Myślę, że ciężko pomylić, bo jest to jedyne złącze 4-ro pinowe w tym miejscu :decayed:

Już kupiłem tą tulejkę i teraz nie wiem czy ją zakładać czy zakładać ten kondensator.

Osobiście uważam, że układ RC łatwiej założyć, niż tulejkę i prawdopodobnie jest bardziej skuteczne...

A ta wersja bezinwazyjna jakby działała to niejeden chętny by się na gotowca znalazł:kox:

W sumie, to można by się zająć "produkcją" takich gotowców: ALT MIL Eliminator P'n'P version.

Link to comment
Share on other sites

kolego ja kupilem ta tulejke i niestety zadnej poprawy, szkoda twojej pracy. W piatek zakladam uklad z kondensatorem i rezystorem i opisze jakie sa efekty.

Link to comment
Share on other sites

Też kupiłem już ta tulejkę, ale skoro nie daje efektu więc szkoda się bawić. Tyle że do wykręcenia sondy nie trzeba geniusza a o elektronice to ja nie mam pojęcia za bardzo. Polutować kabelki polutuję ale na kondensatorach i rezystorach całkiem się nie znam:kox:.

Co do wtyczki to chyba ta brązowa, druga od lewej? Bo obok są jeszcze inne wtyczki w tym od pierwszej sondy

---------- Post dopisany at 09:05 ---------- Poprzedni post napisany at 07:35 ----------

W sumie, to można by się zająć "produkcją" takich gotowców: ALT MIL Eliminator P'n'P version.

Dlaczego nie P0420 MIL Eliminator P'n'P version:naughty:

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego nie P0420 MIL Eliminator P'n'P version:naughty:

Racja - zwiększy się grupa docelowa :decayed:

Link to comment
Share on other sites

Panowie układ może i fajnie będzie działał, tylko powiedzcie co się stanie z waszym silnikiem jak np.walną wtryski ( będą mniej wydajne ) i będziecie jeździć na ubogiej mieszance, a wasz wspaniały wynalazek będzie pokazywał że skład spalin jest Ok (AFR 14,7) ?? Będziecie sobie nieświadomie jeździć aż się stopi głowica i wylecą dziury w tłokach ???:grin:

Link to comment
Share on other sites

Panowie układ może i fajnie będzie działał, tylko powiedzcie co się stanie z waszym silnikiem jak np.walną wtryski ( będą mniej wydajne ) i będziecie jeździć na ubogiej mieszance, a wasz wspaniały wynalazek będzie pokazywał że skład spalin jest Ok (AFR 14,7) ?? Będziecie sobie nieświadomie jeździć aż się stopi głowica i wylecą dziury w tłokach ???:grin:

Przeczytaj od początku. My tu piszemy o drugiej sondzie ZA katalizatorem która nie ma żadnego wpływu na skład mieszanki i pracę silnika a jedynie kontroluje pracę katalizatora:naughty:

Link to comment
Share on other sites

Sorry nie doczytałem że wszyscy zainteresowani mają szerokopasmówkę na pokładzie ,ale tak czy siak warto by może dać wzmiankę w temacie że chodzi o oszukanie drugiej sondy bo ktoś przeczyta, nieświadomy że ma jedną sondę , zmajstruje układzik i potem się zdziwi.

Link to comment
Share on other sites

Sorry nie doczytałem że wszyscy zainteresowani mają szerokopasmówkę na pokładzie ,ale tak czy siak warto by może dać wzmiankę w temacie że chodzi o oszukanie drugiej sondy bo ktoś przeczyta, nieświadomy że ma jedną sondę , zmajstruje układzik i potem się zdziwi.

Nie umiejących czytać ze zrozumieniem nie uratujemy na tym forum...

Link to comment
Share on other sites

Koledzy jestem po montazu ukladu, Test sondy lambda - napiecie stoi 0,4-0,5V , usmiech blad katalizatora nie wyskakuje. Usmiech jednak nie trwa dlugo pojawia sie blad 16524 sonda lambda brak zmian napiecia. Wiec niech mi to ktos teraz wyjasni bo wszyscy zgodnie twierdza ze sonda lambda za katalizatorem powinna trzymac stale napiecie , a jak to robi wywala blad.

---------- Post dopisany at 18:05 ---------- Poprzedni post napisany at 17:56 ----------

Blad ten oznacza rowniez przerwe w obwodzie sondy, jedynym elementem wstawionym w szerego jest rezystor wiec , niech ktos powie jakie on spelnia zadanie w ukladzie i czy bez obaw moge sie go pozbyc ??

Link to comment
Share on other sites

Najpierw zadam pytanie kontrolne (żeby nie było): rozumiem, że skasowałeś błędy i ten jeden powraca?

Opornik jest niezbędny: dzięki niemu kondensator się ładuje. Można ewentualnie pomyśleć nad zmianą elementów tak, żeby to napięcie miało większą amplitudę...

Link to comment
Share on other sites

Kondensator dobrze podłączyłeś ?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...