Jump to content

Ubywa płynu chłodniczego


keq
 Share

Recommended Posts

Witam,

Jako, że nikt nie odpisał mi już w założonym gdzie indziej temacie, zwracam się z prośba tutaj. Mianowicie.

Zrobiłem ostatnio trasę 400km w dwie strony łącznie. Z rana odpaliłem silnik i się okazało, ze brakuje mi płynu chłodzącego, co również wskazał mi komputer. Zgasiłem silnik i dolałem odpowiedniej ilości płynu ( było go bardzo poniżej minimum). Po ponownym uruchomieniu silnika zaczął kopcić na biało, ale po pewnym czasie się uspokaja i nic nie leci. Czasami jak się zatrzymam na światłach, to tez zaczyna kopcić na biało i są to dosyć duże chmury, ale po chwili wszystko wraca do normy (okres zimowy). Trójnik z tyłu silnika jest aluminiowy i jest ok.Jak wracałem z trasy, to zaznaczam, że ogrzewanie czasami dmuchało gorącem, a czasami zimnym. Czy to może być gdzieś wyciek przy nagrzewnicy? Czy to tez może mieć związek z EGR, bo mechanik tez mi mówił, że już jego żywot się kończy (olej cieknie)

Link to comment
Share on other sites

Jest ktoś w stanie pomóc?

Link to comment
Share on other sites

jak ogrzewanie na rozgrzanym silniku dmucha Ci raz ciepłym, a raz zimnym to musisz mieć zapowietrzony układ - czyli gdzieś jest nieszczelność. Bez znalezienia tego wycieku i jego uszczelnienia raczej nic nie zdziałasz. Jak miałbyś wyciek z nagrzewnicy to pod nogami kierowcy powinien zbierać się płyn. Jakby to faktycznie była wina nieszczelnej nagrzewnicy to na pocieszenie Ci powiem, że tydzień temu wymieniałem ją u siebie i nie jest to jakiś duży problem ;) 

Link to comment
Share on other sites

poniżej zdjęcie nagrzewnicy z jej numerem - raczej omijaj tanie zamienniki - ja za valeo dałem 200zł, choć i tak na necie można kupić taniej, ale zależało mi aby kupić ją w sklepie stacjonarnym i w razie czego zrobić zwrot/wymianę bez problemu. Nagrzewnica powinna mieć 15cm wysokości, od benzyny mają chyba coś koło 14cm, więc zwróć na to uwagę podczas kupna, bo u mnie po numerze, który podałem z nagrzewnicy pierwotnie dobrali właśnie tą z benzyny i była za mała

nagrzewnica.jpg

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, Lukasz_mk2 napisał:

jak ogrzewanie na rozgrzanym silniku dmucha Ci raz ciepłym, a raz zimnym to musisz mieć zapowietrzony układ - czyli gdzieś jest nieszczelność. Bez znalezienia tego wycieku i jego uszczelnienia raczej nic nie zdziałasz. Jak miałbyś wyciek z nagrzewnicy to pod nogami kierowcy powinien zbierać się płyn. Jakby to faktycznie była wina nieszczelnej nagrzewnicy to na pocieszenie Ci powiem, że tydzień temu wymieniałem ją u siebie i nie jest to jakiś duży problem ;) 

Rozumiem, ze trzeba byłoby się skupić na tych 2 węzach, które są poprowadzone do nagrzewnicy? One mogą powodować takie podmuchy ciepła i zimna? Dodam, ze szyby dosyć szybko parują

Link to comment
Share on other sites

nie tylko na tych wężach - musisz po prostu znaleźć wyciek/nieszczelność - te węże doprowadzają i odprowadzają "wodę" do nagrzewnicy, ale jeśli masz nieszczelność w innym miejscu to to też będzie powodować zapowietrzanie całego układu

Link to comment
Share on other sites

Zauwazylem, ze zbiorniczek przy wezu jest "spocony" ten, ktory jest na wprost korka

Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, keq napisał:

Zauwazylem, ze zbiorniczek przy wezu jest "spocony" ten, ktory jest na wprost korka

gdzieś kiedyś czytałem na forum, że może problemem być korek od zbiorniczka oraz odpowietrznik zbiorniczka  - musisz gdzieś tego poszukać i poczytać, bo nie chcę Ci wprowadzać w błąd

Link to comment
Share on other sites

A jakis inny uzywany zbiorniczek lub ori?

Czasami po trasie na nastepny dzien, kiedy odkrece korek, to zasyczy. Bialych chmur juz nie ma

Edited by keq
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, keq napisał:

A jakis inny uzywany zbiorniczek lub ori?

Czasami po trasie na nastepny dzien, kiedy odkrece korek, to zasyczy. Bialych chmur juz nie ma

Jak masz dostęp do innego zbiornika i korka to warto by to sprawdzić i ewentualne wykluczyć

Link to comment
Share on other sites

Mam mnowy korek ori i kupilem rowniez liqui moly do uszczelnienia ukladu. Zobaczymy co z tego bedzie.

Dodam, ze dzisiaj rano po odkreceniu starego korka mocno zasyczal, jakby wydusil z siebie wszystko...

Link to comment
Share on other sites

A tak wyglada po odpaleniu. Zaczyna dymic na bialo-szarawy kolor i nie jest to jakis gryzacy zapach, ale delikatnie daje po nozdrzach...

Po rozgrzaniu wszystko wraca do normy

Na dole zalaczniki z video

 

IMG_20211213_144614.jpg

IMG_20211213_144624.jpg

IMG_20211213_144638.jpg

IMG_20211213_144744.jpg

IMG_20211213_140749.jpg

Edited by keq
Link to comment
Share on other sites

teraz są mrozy, więc dymieniem bym się nie przejmował. Z tego co widzę to chyba masz mokry zbiornik i chyba jest w nim mało płynu tzn., że nieszczelność gdzieś musi być i czy nie puszcza Ci czasem płynu przy górnym wężu zbiorniczka, może obejma która go trzyma już jest za słaba, albo sam kruciec w zbiorniczku pękł??. Co do tego "uszczelniacza" to ja bym go sobie darował i raczej szukał nieszczelności, a nie zatykał "kitem" dziury, który po pewnym czasie i tak straci swoje właściwości, a ty będziesz miał kupę roboty z jego wypłukaniem z węży, chłodnicy oraz nagrzewnicy i całego układu.

Link to comment
Share on other sites

Krociec wlasnie sprawdzalem i sie trzyma. Niby ten wąż też sprawdzałem i dziurek żadnych nie widzialem. Pytanie, czy przez ten wąż może aż tyle płynu uciekać. Po jednej trasie 400km mialem ponizej minimum płynu.

Płyn dzisiaj dolałem

Edited by keq
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, keq napisał:

Mam mnowy korek ori i kupilem rowniez liqui moly do uszczelnienia ukladu. Zobaczymy co z tego bedzie.

Dodam, ze dzisiaj rano po odkreceniu starego korka mocno zasyczal, jakby wydusil z siebie wszystko...

Miałem taki objaw jak pękła mi głowica robiło się ciśnienie w. Układzie chłodzenia, raz leciało ciepłe powietrze z nawiewu raz zimne.zadnych wycieków płynu nie miałem i tak samo po nocy jak odkręciłem zbiorniczek to syczalo.na rozgrzanym silniku po odkręceniu korka i odczekaniu chwili wywalało płyn że zbiorniczka. Sprawdź czy węże chłodzenia nie są zbytnio twarde po rozgrzani.

Link to comment
Share on other sites

A i jeszcze jedna rzecz to jak rano odpalałem to auto chodziło przez chwilę nierówno bo świeca zapłonowa była zalana wodą

Link to comment
Share on other sites

Zamowilem tester na obecnosc CO2 w ukladzie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Węże sprawdze po powrocie z pracy

Link to comment
Share on other sites

Węże sprawdzone. Są normalne. Nie miękkie i nie twarde :)

Link to comment
Share on other sites

Bad news panowie. Zrobiłem test... 

 

IMG_20211215_184356.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tak myślałem. Objawy były jednoznaczne. Czapa w górę może się okaże że tylko uszczelka.

Link to comment
Share on other sites

Planuję i tak regenerowana głowice ogarnąć, bo jeszcze musiałbym tulejki wrzucić pod otwory pd. Nie wiem w sumie czy wziąć taka regenerowana pod wszystko za 1199zl, czy swoją zrobić. Jak myślisz? 

Link to comment
Share on other sites

To zależy czy twoja będzie pęknięta. Moja była pęknięta między zaworami po konsultacji ze specem od głowic odradził mi spawanie bo może to pojeździć miesiąc lub nawet i 5 lat trudno przewidzieć. Dlatego do swojego auta kupiłem głowice nie spawaną w pełni zregenerowana. Jeżeli okaże się że twoja głowica jest cała a winna całego zamieszania jest uszczelka pod głowicą wtedy wolałbym ''odnowic'' swoją głowice niż kupić inną. 

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Patrykbfb napisał:

To zależy czy twoja będzie pęknięta. Moja była pęknięta między zaworami po konsultacji ze specem od głowic odradził mi spawanie bo może to pojeździć miesiąc lub nawet i 5 lat trudno przewidzieć. Dlatego do swojego auta kupiłem głowice nie spawaną w pełni zregenerowana. Jeżeli okaże się że twoja głowica jest cała a winna całego zamieszania jest uszczelka pod głowicą wtedy wolałbym ''odnowic'' swoją głowice niż kupić inną. 

Też jestem tego samego zdania 👍

Link to comment
Share on other sites

Po konsultacji z moim mechanikiem wybrałem cala zregenerowana głowicę wraz z tulejowaniem otworów pod PD. Jesli mialbym sie bawić z moja w ten sposob, to wyszloby gdzies w tych samych widelkach cenowych, a czas oczekiwania to okolo 2-3tyg, a mi zalezy na czasie. Moja w wolnej chwili oddam na szczelnosc i jesli bedzie ok, to albo sprzedam albo nie wiem

Link to comment
Share on other sites

Życzę powodzenia, po wszystkim pochwał się jak to wszystko finansowo wyglądało. Trzymam kciuki - nie będzie źle.

Edited by Lukasz_mk2
Link to comment
Share on other sites

Juz po wszystkim. FInansowo 2,5k (w tym rozrzad, czyszczenie kolektora, zestawy naprawcze (uszczelki, itp). Wszystko poki co smiga

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...