Jump to content

[B5 AJM] Czyszczene turbiny


atut1.9
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich

Mam problem ponieważ w moim samochodzie co jakiś czas odłancza się turbina i samochód jest delikatnie mówiąc zamulony dzieje się tak w trakcie przyśpieszania przy około 2000 obrotów. Przeczytałem w jednym poście że może to być wina turbiy lub zaworu N75, zawór nie jest drogi i mogę sam go zamontować ale co do kosztów czyszczenia turbiny jestem zielony. Może ktoś wie ile może kosztować czyszczenie turbinki w Warszawie gdzie ewentualnie turbo oddać do czyszczenia, proszę o pomoc jeśli oczywiście zgadzacie się z opinią że te dwie rzeczy o których pisałem są przyczyną utraty mocy.

Link to comment
Share on other sites

Kolego, jakbyś zaczął od :szukaj: to już byś wszystko wiedział, no prawie wszystko...

Link to comment
Share on other sites

Ceny za czyszczenie to granice 400-600zl A jeżeli turbo ma już swoje nalatane lepiej oddać je do kompleksowej regeneracji. Ja swoje turbo czyściłem sam i problem zniknął, ale tylko na kilka miesięcy.

Link to comment
Share on other sites

Kolego przede wszystkim zapnij kolego VAG-a zczytaj błędy równie dobrze może sie okazać ze przepływka nie domaga. Zrób pełne logi wstaw w odpowiedni dział i dostaniesz odpowiedź co trzeba poprawić.

BTW

Ja swoje turbo czyściłem 20kkm temu i problem nie powrócił (liczne notlaufy)...turbo czyściłem sam. Przy okazji czyszczenia turbawki proponowałbym wyczyścić kolektor dolotowy napewno przez te wszystkie lata nie był czyszczony a syfu w nim siedzi co nie miara ...profilaktycznie nie zaszkodzi.

Link to comment
Share on other sites

jak widzisz kolego jestem nowicjuszem :wink4: a na wyszukiwarce na hasło czyszczenie turbiny brak tematów :mysli: o co Ci chodziło proszę o podpowiedź[br]Dopisany: 25 Listopad 2009, 21:21_________________________________________________przebieg 236000

Ceny za czyszczenie to granice 400-600zl A jeżeli turbo ma już swoje nalatane lepiej oddać je do kompleksowej regeneracji. Ja swoje turbo czyściłem sam i problem zniknął, ale tylko na kilka miesięcy.

Link to comment
Share on other sites

atut, chodziło o to, że bez logów ani rusz ... każda diagnostyka od tego się zaczyna. Inaczej możesz wymieniać, wymieniać i ... kupa.

A tak wogóle, to daj mu przez parę dni w piz... ostro. U mnie pomogło (rok temu przestał się wkręcać na obroty - przez kilka dni dostał ostro w palnik, potem co jakiś czas turbo przewietrzane - 30 tysi i spokój nadal).

Link to comment
Share on other sites

ok jeśli możesz daj namiary

na [email protected]

witam,

mialem to samo i za niewielką opłatą sprawdzono i zreperowno mi turbo-jeśli chcesz dam ci na private namiary na zdolnego elektromechanika z warszawy

[br]Dopisany: 26 Listopad 2009, 08:27_________________________________________________witam

ja tym samochodem pomykam 2 lata, pierwszy raz sutuacja zaniku mocy miała jakieś 1,5 roku temu, potam bardzo rzadko teraz powróciła i zdarza się coraz częściej dzisiaj sprawdziłem przy jakich dokładnie obrotach jest odcięcie turbawki przy 3000 obrotów. Myślę że przegonienie auta nie pomorze ponieważ często jadę w trasrę a wtedy pomykam powyżej 3000 obtotów. Na pewno trzeba coś z tym zrobić i na pewno tak jak mówisz potrzebny jest Vag od tego zacznę.

atut, chodziło o to, że bez logów ani rusz ... każda diagnostyka od tego się zaczyna. Inaczej możesz wymieniać, wymieniać i ... kupa.

A tak wogóle, to daj mu przez parę dni w piz... ostro. U mnie pomogło (rok temu przestał się wkręcać na obroty - przez kilka dni dostał ostro w palnik, potem co jakiś czas turbo przewietrzane - 30 tysi i spokój nadal).

Link to comment
Share on other sites

Notlauf jest powyżej 2,5bara. Na sprawnej turbinie i ori sofcie powinno być max 2,2bara. Ja pojeździłem trochę na granicy notlaufa i problem póki co zniknął. Odpukać w niemalowane :wallbash:

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś również odcięło mi turbinę, okazała się do czyszczenia. Wyjąłem, wyczyściłem (wyczyściłem również kolektor ssący i wydechowy - syfu co nie miara) i włożyłem i problem znikł. Było to jakieś 3 miesiące temu. Tydzień temu chciałem przeciągnąć swoje autko na trójce i w momencie osiągnięcia 3200 obr/min odłączyło mi turbinę. Okazało się, że walnięty był zawór n75. Wymieniłem i wszystko w porządku. Autko ma przejechane 240000km.

Link to comment
Share on other sites

Notlauf jest powyżej 2,5bara.

o jacie... chyba 1.5 bara :wink4:

Link to comment
Share on other sites

witam

mam podobny problem ,tylko u mnie jak przeciagne do 3,5 - 4 tys.obr.wtedy po odpuszczeniu gazu trace cala moc jak bym przyczepe pod gore z piaskiem ciagnal-problem znika kiedy auto zgasze i zapale od nowa a czasemjest tak ze jest taki dynamiczny jak by mu kilka kucy przybylo???

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś również odcięło mi turbinę, okazała się do czyszczenia. Wyjąłem, wyczyściłem (wyczyściłem również kolektor ssący i wydechowy - syfu co nie miara) i włożyłem i problem znikł. Było to jakieś 3 miesiące temu. Tydzień temu chciałem przeciągnąć swoje autko na trójce i w momencie osiągnięcia 3200 obr/min odłączyło mi turbinę. Okazało się, że walnięty był zawór n75. Wymieniłem i wszystko w porządku. Autko ma przejechane 240000km.

dokładnie to samo , z tym że najpierw postanowiłem wymienić N75, bo to 5 min roboty i koszt 2 razy mniejszy, po wymianie problem zniknął

Link to comment
Share on other sites

1jDfr0.jpg

[br]Dopisany: 29 Listopad 2009, 20:43_________________________________________________

1zA3DS.jpg

[br]Dopisany: 29 Listopad 2009, 20:44_________________________________________________nie wiem dokładnie który jest do twojego silnika ale to napewno jeden z tych, tel. do serwisu w tej sprawie nic nie kosztuje

Link to comment
Share on other sites

do mojego jest ten

http://allegro.pl/item810872596_zawor_cisnienia_turbiny_egr_n75_vw_audi_tdi_org7.html

ale oczwiście dziękuje za pomoc :hi: :hi:

1jDfr0.jpg

[br]Dopisany: 29 Listopad 2009, 20:43_________________________________________________

1zA3DS.jpg

[br]Dopisany: 29 Listopad 2009, 20:44_________________________________________________nie wiem dokładnie który jest do twojego silnika ale to napewno jeden z tych, tel. do serwisu w tej sprawie nic nie kosztuje

Link to comment
Share on other sites

ja też stawiam na N75 gdyby była padnięta turbina to żaden reset by jej nie pomógł może ktoś wysłać link ze zdjęciem N75 jak on dokładnie wygląda :kox:

Turbina nie musi byc padaka ale moze jej kierowniczki przypiekac i bedzie łapał muła. Jak kolega ma troche zdolnosci i checi to niech przeczysci najpierw turbo....jak nie to niech wymieni n. a najlepiej niech podepnie Vaga i opobserwuje prace sztangi .
Link to comment
Share on other sites

Na początek radziłbym zmienić stację paliw. Zawsze leję na shellu, raz zalałem na "gorszej" stacji i złapałem kilka notlaufow :thumbdown: Później znowu shell i spokój, może dziwne ale tak się zdarzyło.

Link to comment
Share on other sites

To nie wina paliwa ja cały czas na shellu tankuje

Na początek radziłbym zmienić stację paliw. Zawsze leję na shellu, raz zalałem na "gorszej" stacji i złapałem kilka notlaufow :thumbdown: Później znowu shell i spokój, może dziwne ale tak się zdarzyło.

Link to comment
Share on other sites

Vag grupa 011 Basic Settings - zobacz jak chodzi sztanga, powinna sie cyklicznie dzwigać i opuszczac w pełnym zakresie bez zacięć ale równie dobrze możesz na zapalonym silniku zdejmować i zakładać wężyk podciśnienia z gruchy i wtym czasie sztanga powinna sie ruszać, jak sie czujesz na siłach to oczywiście - możesz rozebrać turbine i wyczyścić, koszt żaden

Link to comment
Share on other sites

Test 011 Basic Settings na pewno nie moze byc wyznacznikiem tego czy VTG dziala poprawnie czy nie ( czytaj jest zapieczone badz nie). W tym tescie cala para z pompy vacum idzie w gruche i jest ona w stanie pokonac znacznie wieksze opory niz przy wykonywaniu próby dynamicznej 011 lub 010.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Test 011 Basic Settings na pewno nie moze byc wyznacznikiem tego czy VTG dziala poprawnie czy nie ( czytaj jest zapieczone badz nie). W tym tescie cala para z pompy vacum idzie w gruche i jest ona w stanie pokonac znacznie wieksze opory niz przy wykonywaniu próby dynamicznej 011 lub 010.

Pozdrawiam

Wyznacznikiem nie musi być. Wiadomo najlepiej kolega niech zrobi pełne logi, ale dokładna obserwacja pracy sztangi może dużo powiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

witam

Panowie ja sie troche znam na samochodach ale jak czytam waszą grypserkę (vacum grucha) to nie mam zielonego pojęcia co czytam chyba muszę poswiecić więcej czasu na forum i zacząć grypsować :wink4: :> [br]Dopisany: 03 Grudzień 2009, 20:56_________________________________________________A bo zapomniałem dzisiaj wymieniłem N75 w wekend trasa napiszę w niedzielę lub poniedziałek czy pomogło

pozdrawiam do zobaczyska :hi:

Link to comment
Share on other sites

jeżeli sie znasz na samochodach to szybko zakumasz, tu masz foto - u góry strona zimna, na dole strona ciepła, w środku sztanga która jest przyczepiona do gruchy (to ta beczułka z prawej) - ta owalna gruszka jest zasilana podciśnieniem za pomocą cienkiego wężyka z pompy vacum (pośrednio przez n75), grucha dzwiga sztange która odpowiednio steruje łopatkami w turbinie a za właściwe wysterowanie tego ciśnienia odpowiada n75 i.....albo masz walnięty ten zawór który sie czasami zacina albo zacinają ci sie same łopatki w turbinie przez syf ze spalin

1vt5E9.jpg

Link to comment
Share on other sites

witam

czy pisząc (ten zawór) miałeś na myśli n75 czy gruchę :mysli:

wczoraj kupiłem n75 i przed jego montażem próbowałem wymusić (za pomocą ostrej jazdy) odstawienie turbiny, nie udało mi się :slina: bryka wkrecała się normalnie na obroty na każdym biegu, kręciłem go nawet do 4000 tysiecy. Mimo to wymieniłem n75 na nowe. Dzisiaj zrobiłem kurs 300 km. również próbowałem wymusić odstawienie turbawy ale nic z tego :kox: :kox:

Generalnie jest OK ale nie wiem czy tak zostanie, oby tak.

Gruchy to chyba generalnie nie można wyczyścić, nie da się jej rozebrać, a za turbawę sam się nie zabiore boje się że mogę jej nie złożyć[br]Dopisany: 04 Grudzień 2009, 17:23_________________________________________________wielkie dzięki za fote z super opisem :hi: :hi:

Link to comment
Share on other sites

zawór - oczywiście N75, nie spotkałem sie żeby ktos czyscił gruche, natomiast bywa że membranka w gruszce jest dziurawa - ale to praktycznie nie mógłbyś jezdzić, ja tez miałem że czasami mi odstawiało turbine jak wyprzedzałem tira przy 80kmh a czasami darłem jak głupi i wszystko było ok, błędu na vagu N75 mi nie pokazywało a pomimo to wymieniłem go i od tamtej pory nie miałem odcięcia

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...