Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Spociki lubelskie - najbliższy spot Niedziela 26.05.2024r godz.16.00 - parking LPNT

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żebyś kolego tego dziadusia zobaczył :kox: naprawdę mi się kobitki żal zrobiło, że wieczorami nie ma co robić i jakiś numer miałem ochotę wyciągnąć od niej, ale sobie myślę jeszcze z garnucha dostanę i na ch..j mi to :laghing2:

  • Odpowiedzi 9,6 tys.
  • Wyświetleń 1,2 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

typowy polaczek :gwizdanie:

Ty to nic nie mów... Ty żeś o stopie zapomniał :polew: chociaż codziennie tamtędy jeździłeś :naughty:

A wytłumacz mi jaki sens jest malować zderzak dla kilku drobnych rysek :) Dwa lata temu wziąłem kasę z AC i nic nie robiłem... gdybym zrobił to teraz bym pewnie się wk#rwiał że znowu porysowany. Na srebrnym tego nie widać z daleka :) Poza tym wartość tego auta i tak już ogromna nie jest więc nawet przy sprzedaży nie będzie z czego spuszczać :tongue4: Te auta już mają po kilkanaście lat :)

W sumie jak mi wjechał w tył kolega z klubu na WOŚPie 2-3 lata temu to też nic od niego nie chciałem :wink4: A parę rysek zostawił...

Opublikowano

typowy polaczek :gwizdanie:

Ty to nic nie mów... Ty żeś o stopie zapomniał :polew: chociaż codziennie tamtędy jeździłeś :naughty:

A wytłumacz mi jaki sens jest malować zderzak dla kilku drobnych rysek :) Dwa lata temu wziąłem kasę z AC i nic nie robiłem... gdybym zrobił to teraz bym pewnie się wk#rwiał że znowu porysowany. Na srebrnym tego nie widać z daleka :) Poza tym wartość tego auta i tak już ogromna nie jest więc nawet przy sprzedaży nie będzie z czego spuszczać :tongue4: Te auta już mają po kilkanaście lat :)

W sumie jak mi wjechał w tył kolega z klubu na WOŚPie 2-3 lata temu to też nic od niego nie chciałem :wink4: A parę rysek zostawił...

drugi raz tą droga jechałem, poza tym nie mówię tutaj o wypadku tylko o naciąganiu ludzi na kasę :cool1:
Opublikowano

typowy polaczek :gwizdanie:

Ty to nic nie mów... Ty żeś o stopie zapomniał :polew: chociaż codziennie tamtędy jeździłeś :naughty:

A wytłumacz mi jaki sens jest malować zderzak dla kilku drobnych rysek :) Dwa lata temu wziąłem kasę z AC i nic nie robiłem... gdybym zrobił to teraz bym pewnie się wk#rwiał że znowu porysowany. Na srebrnym tego nie widać z daleka :) Poza tym wartość tego auta i tak już ogromna nie jest więc nawet przy sprzedaży nie będzie z czego spuszczać :tongue4: Te auta już mają po kilkanaście lat :)

W sumie jak mi wjechał w tył kolega z klubu na WOŚPie 2-3 lata temu to też nic od niego nie chciałem :wink4: A parę rysek zostawił...

drugi raz tą droga jechałem, poza tym nie mówię tutaj o wypadku tylko o naciąganiu ludzi na kasę :cool1:

też byś naciągnął jakbyś miał okazję :cool1:

Opublikowano

kiedyś z kumplem jechałem i stoczył mu się samochód z koleiny podczas postoju na światłach i dotknał busa nic mu nie zrobił dosłownie nic, a koleś zaczał pokazywać stare pęknięcia i że dzwoni na pały - pertolony, zapieniliśmy się ale cóż trzeba było zapłacic z coś czego się nie zrobiło. Podobnie widze ty chcesz zrobić :gwizdanie: będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

Opublikowano

Jak ktoś spowoduje kolizję to i tak trzeba malować cały element. Sprawca straci raptem 50zł zniżki i nie ważne czy ktoś pomaluje za 300 czy 1200zł :wink:

Ja miałem fajną akcję jak rozprułem zderzak (cofanie w zimę, śnieg na szybach :doh1:). Skleiłem i pomalowałem zderzak. Minęły 2 dni, pożyczyłem samochód szwagierce a ta cofając uderzyła w niski słupek. Powiedziałem trudno, nie maluję.

Minęło kilka dni, ktoś na parkingu nie wyrobił się na zakręcie i przytarł mi zderzak, sam rozbił sobie lampę o mój hak (przestawiając mi samochód :blink:). W dodatki

Co miałem powiedzieć? Panie, pomaluj mi zderzak do połowy bo tamta rysa to szwagierki :cool1:

_________________________________________________

kiedyś z kumplem jechałem i stoczył mu się samochód z koleiny podczas postoju na światłach i dotknał busa nic mu nie zrobił dosłownie nic, a koleś zaczał pokazywać stare pęknięcia i że dzwoni na pały - pertolony, zapieniliśmy się ale cóż trzeba było zapłacic z coś czego się nie zrobiło. Podobnie widze ty chcesz zrobić :gwizdanie: będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

Ja bym nie zapłacił, niech wzywa rzeczoznawcę, który oceni czy rzeczywiście to moja sprawka :wink4:

Facet, szukał frajera który by mu pomalował zderzak. Jestem pewien, że gdyby Twój kumpel zaczął sapać to by facet zmiękł.

Opublikowano

Jak ktoś spowoduje kolizję to i tak trzeba malować cały element. Sprawca straci raptem 50zł zniżki i nie ważne czy ktoś pomaluje za 300 czy 1200zł :wink:

Ja miałem fajną akcję jak rozprułem zderzak (cofanie w zimę, śnieg na szybach :doh1:). Skleiłem i pomalowałem zderzak. Minęły 2 dni, pożyczyłem samochód szwagierce a ta cofając uderzyła w niski słupek. Powiedziałem trudno, nie maluję.

Minęło kilka dni, ktoś na parkingu nie wyrobił się na zakręcie i przytarł mi zderzak, sam rozbił sobie lampę o mój hak (przestawiając mi samochód :blink:). W dodatki

Co miałem powiedzieć? Panie, pomaluj mi zderzak do połowy bo tamta rysa to szwagierki :cool1:

_________________________________________________

kiedyś z kumplem jechałem i stoczył mu się samochód z koleiny podczas postoju na światłach i dotknał busa nic mu nie zrobił dosłownie nic, a koleś zaczał pokazywać stare pęknięcia i że dzwoni na pały - pertolony, zapieniliśmy się ale cóż trzeba było zapłacic z coś czego się nie zrobiło. Podobnie widze ty chcesz zrobić :gwizdanie: będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

Ja bym nie zapłacił, niech wzywa rzeczoznawcę, który oceni czy rzeczywiście to moja sprawka :wink4:

Facet, szukał frajera który by mu pomalował zderzak. Jestem pewien, że gdyby Twój kumpel zaczął sapać to by facet zmiękł.

święta racja :good:

Opublikowano

kiedyś z kumplem jechałem i stoczył mu się samochód z koleiny podczas postoju na światłach i dotknał busa nic mu nie zrobił dosłownie nic, a koleś zaczał pokazywać stare pęknięcia i że dzwoni na pały - pertolony, zapieniliśmy się ale cóż trzeba było zapłacic z coś czego się nie zrobiło. Podobnie widze ty chcesz zrobić :gwizdanie: będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

Buc zawsze pozostanie bucem - jak przyjedzie policja mandat jest od 200 do 500 +6 punktów za spowodowanie zagrożenia więc ma argumenty nawet jak nie ma uszkodzeń :disgust:

Opublikowano

poza tym nie mówię tutaj o wypadku tylko o naciąganiu ludzi na kasę :cool1:

A kto naciąga ludzi na kasę? :) No chyba nie ja. Ja naciągnąłem tylko ubezpieczyciela na szkodę z AC za co potrącili mi 10% zniżki (chociaż to nie naciąganie tylko mi się to należy) i uznałem że nie będę tego robił, bo po co, żeby za jakiś czas przez kogoś znowu to malować (np. ktoś pod blokiem puknie i pojedzie), albo poprawiać, albo nawet ze swojej winy mieć żal do siebie że sobie podrapałem zderzak, albo coś innego... gdyby to była blacharka uszkodzona to wtedy coś bym z tym robił a tu zderzak nie uszkodzony tylko zarysowany wszystko amortyzowało to po co to robić :)

Opublikowano

będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

gubisz sie cycu w matrixie :decayed:

rafalkowi chodzilo bardziej o to ze porysowanego nie szkoda. Ja mam porysowane auto i zastanawiam sie czy rzygnac ponad 2 klocki na lakierowanie by mi jakas torba zaraz go gdzies drasnela tudziez jakis pryszczaty 15sto letni zbuntowany onanista nie przerysowal, a tak stawiam auto bez stresu i juz. Nie ma sie co telepac jak sie auta nie garazuje :good: I nie chodzi o to czy chce sie kase wyciagnac czy nie.Babka mi walnela w tylny blotnik na ktorym mialem tymaczasowa zaprawke z podkladu, to musiala zaplacic, zdrala lakier rysnela drzwi i polamala kolpaczek ;(

Opublikowano

tudziez jakis pryszczaty 15sto letni zbuntowany onanista (...) polamala kolpaczek ;(

:polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew: :polew:

[br]Dopisany: 25 Maj 2011, 11:01_________________________________________________

Buc zawsze pozostanie bucem - jak przyjedzie policja mandat jest od 200 do 500 +6 punktów za spowodowanie zagrożenia więc ma argumenty nawet jak nie ma uszkodzeń :disgust:

No ale trafi się czasami na takiego buca. Mnie to tam grzeje... zawsze staram się dogadać tak że jeśli ktoś chce policję to jedziemy na parking i mówię że nikogo nie było w aucie wtedy nie ma mandatu, bo nie było zagrożenia ;) A policja niech sobie pisze co chce :)

paput nie trzymam auta w garażu :) co kilka dni widzę nowe rysy, a to jakiś "zbuntowany onanista" ( :naughty:) mi pod blokiem porysuje, a to dzieci na rowerach przejadą po boku, a to koleś z kosiarką podejdzie zbyt blisko :wallbash: Kiedyś przez silny wiatr brama wróciła i podrapała mi zderzak, potem ktoś pod blokiem oparł się autem o mój zderzak, dwa lata temu mój wybryk za co wziąłem z AC i nic nie robiłem, teraz ta kobita :) to auto ma 13 lat :) jakbym za każdym razem to malował to bym już był kilka ładnych stówek jak nie tysi w plecy :)

Opublikowano

będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

gubisz sie cycu w matrixie :decayed:

rafalkowi chodzilo bardziej o to ze porysowanego nie szkoda. Ja mam porysowane auto i zastanawiam sie czy rzygnac ponad 2 klocki na lakierowanie by mi jakas torba zaraz go gdzies drasnela tudziez jakis pryszczaty 15sto letni zbuntowany onanista nie przerysowal, a tak stawiam auto bez stresu i juz. Nie ma sie co telepac jak sie auta nie garazuje :good: I nie chodzi o to czy chce sie kase wyciagnac czy nie.Babka mi walnela w tylny blotnik na ktorym mialem tymaczasowa zaprawke z podkladu, to musiala zaplacic, zdrala lakier rysnela drzwi i polamala kolpaczek ;(

mejbi jes mejbi noł mejbi bejbi aj dont noł :decayed:[br]Dopisany: 25 Maj 2011, 11:08_________________________________________________jak to mawiła mój nauczyciel od angielskiego

Opublikowano

kiedyś z kumplem jechałem i stoczył mu się samochód z koleiny podczas postoju na światłach i dotknał busa nic mu nie zrobił dosłownie nic, a koleś zaczał pokazywać stare pęknięcia i że dzwoni na pały - pertolony, zapieniliśmy się ale cóż trzeba było zapłacic z coś czego się nie zrobiło. Podobnie widze ty chcesz zrobić :gwizdanie: będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

Buc zawsze pozostanie bucem - jak przyjedzie policja mandat jest od 200 do 500 +6 punktów za spowodowanie zagrożenia więc ma argumenty nawet jak nie ma uszkodzeń :disgust:

dokładnie i krzyczenie nie pomoże :gwizdanie: z niektórymi nie ma gadki(jest z góry nastawiony na zarobienie hajsu od ubezpieczyciela), a argument nie zapłace na wiele sie nie zda najwyzej po 1.5 roku komornik przyjdzie po należne :gwizdanie:

Opublikowano

Ja mialem taka przygode

Zima, siedze w mieszkaniu i slysze ze ktos gazuje autem na parkingu bo sie zakopal, nagle slysze uderzenie, patrze do okna i widze jak koles z pizzeri stoi na czolowke z moim autem i zbiera deski ktore podlozyl zeby wyjechac z koleiny

Cofajac deski wystrzelily w moj zderzak i chlodnice, zbieglem na dol a koles gazu, pozamykal sie w srodku i gazuje probujac uciec, krzycze ze jak nie otworzy drzwi to mu z buta pociagne w blotnik, koles wysiadl i ze on nie chcial uciec i ze jakby wyjechal to by zostawil namiary na siebie :kox:

ogladam straty, u mnie kratka rozwalona, zderzak popekany i mowie ze na policje dzwonie, koles nie bo pkt ma duzo i mowi ze zderzak do seicenta kosztuje nie wiecej jak 100zl to mu mowie, zapraszam na gore i pokaze po ile zderzak z wersji shumacher kosztuje, uzywka okolo 450 zl w dodatku do malowania bo zolty, koles pobladl :polew:

w sumie dostalem od kolesia 800zl ale to ze chcial spie#$%lic to mu nie zapomne

Opublikowano

będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

gubisz sie cycu w matrixie :decayed:

rafalkowi chodzilo bardziej o to ze porysowanego nie szkoda. Ja mam porysowane auto i zastanawiam sie czy rzygnac ponad 2 klocki na lakierowanie by mi jakas torba zaraz go gdzies drasnela tudziez jakis pryszczaty 15sto letni zbuntowany onanista nie przerysowal, a tak stawiam auto bez stresu i juz. Nie ma sie co telepac jak sie auta nie garazuje :good: I nie chodzi o to czy chce sie kase wyciagnac czy nie.Babka mi walnela w tylny blotnik na ktorym mialem tymaczasowa zaprawke z podkladu, to musiala zaplacic, zdrala lakier rysnela drzwi i polamala kolpaczek ;(

mejbi jes mejbi noł mejbi bejbi aj dont noł :decayed:[br]Dopisany: 25 Maj 2011, 11:08_________________________________________________jak to mawiła mój nauczyciel od angielskiego

ty mi tu nie dukaj po arabsku tylko fotki rob magla :good:

Opublikowano

będę ganił takie zachowanie cycu :decayed:

gubisz sie cycu w matrixie :decayed:

rafalkowi chodzilo bardziej o to ze porysowanego nie szkoda. Ja mam porysowane auto i zastanawiam sie czy rzygnac ponad 2 klocki na lakierowanie by mi jakas torba zaraz go gdzies drasnela tudziez jakis pryszczaty 15sto letni zbuntowany onanista nie przerysowal, a tak stawiam auto bez stresu i juz. Nie ma sie co telepac jak sie auta nie garazuje :good: I nie chodzi o to czy chce sie kase wyciagnac czy nie.Babka mi walnela w tylny blotnik na ktorym mialem tymaczasowa zaprawke z podkladu, to musiala zaplacic, zdrala lakier rysnela drzwi i polamala kolpaczek ;(

mejbi jes mejbi noł mejbi bejbi aj dont noł :decayed:[br]Dopisany: 25 Maj 2011, 11:08_________________________________________________jak to mawiła mój nauczyciel od angielskiego

ty mi tu nie dukaj po arabsku tylko fotki rob magla :good:

karwa czekam na migomat żeby dziury zaspawać :polew:

Opublikowano

ale to ze chcial spie#$%lic to mu nie zapomne

a ja kiedyś spierd@liłem :polew: ale to było dawno i nie prawda, a ja byłem młody i głupi :polew: A narobiłem szkód dużo :naughty: Żeby nie było to było innym autem :przebiegly: Nie Audi :decayed: Kupiłem Audi i zmądrzałem :decayed::polew: A tak poważnie to takie sytuacje uczą i tylko za pierwszym razem nie wiadomo co robić :) Teraz już na totalnym lajcie do tego podchodzę :)

Opublikowano

moje niunie Cytrynka i Audi w tej sprawie jeszcze dziewice - ja w sumie też :embarrassed:

mam nadzieję że jak najdłużej tak pozostanie.

Swoją drogą może ktoś chce kupić Cytrynkę? :evil:

Xantia 1.8 16v :przebiegly:

Opublikowano

moje niunie Cytrynka i Audi w tej sprawie jeszcze dziewice - ja w sumie też :embarrassed:

mam nadzieję że jak najdłużej tak pozostanie

ja osobiście miałem do tej pory 3 przygody :wink4: pierwsza była najbardziej inwazyjna i niszcząca :polew: (to ta z ucieczką) :decayed: ale skończyło się dobrze :D druga mało szkodliwa ale z policją, fakt moja wina ale bez mandatu i bez punktów :przebiegly: To to co z AC zarobiłem :przebiegly: No i ta trzecia z kobitką :) Nie liczę wjazdu w tył na WOŚPie przez kolegę z klubu, chociaż tamto mnie wqrwiło wtedy, np nie mrogal? :naughty: Wystraszyliśmy kamilosa solidnie :naughty: biedaczek pierwszy raz na jakiegoś spota przyjechał :naughty:

Opublikowano

moje niunie Cytrynka i Audi w tej sprawie jeszcze dziewice - ja w sumie też :embarrassed:

mam nadzieję że jak najdłużej tak pozostanie

ja osobiście miałem do tej pory 3 przygody :wink4: pierwsza była najbardziej inwazyjna i niszcząca :polew: (to ta z ucieczką) :decayed: ale skończyło się dobrze :D druga mało szkodliwa ale z policją, fakt moja wina ale bez mandatu i bez punktów :przebiegly: To to co z AC zarobiłem :przebiegly: No i ta trzecia z kobitką :) Nie liczę wjazdu w tył na WOŚPie przez kolegę z klubu, chociaż tamto mnie wqrwiło wtedy, np nie mrogal? :naughty: Wystraszyliśmy kamilosa solidnie :naughty: biedaczek pierwszy raz na jakiegoś spota przyjechał :naughty:

bezduszni straszyć chłopaka :decayed:

ja miałem tylko raz kogoś na przednim zderzaku ale to jeszcze golfem II. Pancerny samochód :polew: I to gościowi polecial samochód do tyłu pod marketem. Obyło sie bez uszczerbków i w miłej atmosferze. Choć pare razy maaaaało brakowało żeby komuś tyłeczek pocałować :gwizdanie:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.