piotrsob1

Pasjonat
  • Zawartość

    5620
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Komentarze sprzedającego

  • 0
  • 0
  • 0

Reputacja

72

7 obserwujących

O piotrsob1

  • Urodziny 06.05.1966

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Piotrek
  • Lokalizacja
    Mszczonów

Auto

  • Model
    A4 B7
  • Nadwozie
    Limuzyna
  • Rocznik
    2006
  • Silnik
    2.0 TDI
  • Kod silnika
    BPW
  • Napęd
    quattro
  • Skrzynia
    Manual
  • Paliwo
    ON

Ostatnie wizyty

2647 wyświetleń profilu
  1. piotrsob1

    Tutaj masz temat ze schematami , ale na szybko do AWX-a nie znalazłem ....: Napisz w dziale elektrycznym, może ktoś ma i Ci podrzuci
  2. piotrsob1

    Jeżeli nadmuch zanika stopniowo po uruchomieniu silnika ( klima włączona na chłodzenie ) to najprawdopodobniej jej parownik ulega zaszronieniu , blokując po pewnym czasie przepływ powietrza Dokładnie nie wnikałem jak to działa , ale w sprawnej klimie jej sterownik nie dopuszcza do występowania takiego zjawiska . Aby to potwierdzić, jak już przestanie wiać, to przełącz klimę na ECON i po kliku minutach nawiew powinien zacząć działać z powrotem
  3. piotrsob1

    Wygląda na problem z czytaniem położenia wału korbowego przez ECU . Niewyraźny, niewiarygodny sygnał z niego nie pozwala na uruchomienie motorówki. przyczyn może być kilka: - uszkodzona tarcza impulsatora na wale korbowym - inna tarcza impulsatora na wale niż ta co była ori - uszkodzony czujnik G28 - zanieczyszczona opiłkami metalu końcówka G28 W twoim przypadku najbardziej prawdopodobna przyczyna to uszkodzona tarcza impulsatora czujnika G28. Wystarczy że przygięty masz jeden z " ząbków " tarczy , ecu się go nie doliczy i kiszka ... Miejsce zamontowania tarczy i jej średnica w wale od BPW powoduje że drobny błąd w obchodzeniu się z wymontowanym wałem powoduje taki właśnie skutek . Miska w dół, może uda się coś poprawić bez rozbierania motorówki na drobno
  4. piotrsob1

    Daj te logi o których pisze Kamil i nie kombinuj, napisz jak pompki zostały pozamieniane ( które i gdzie poszły ), żeby można było wyciągnąć prawidłowe wnioski
  5. piotrsob1

    A od jakiego motoru założyłeś wał korbowy ? Podaj dokładnie nr. błędu.
  6. piotrsob1

    Trzeba się naprawdę mocno starać by 312 zaczęły iść po bandzie , co przy 288 nie wymagało żadnego wysiłku Fakt że graty do naszych strucli przez dekadę nieco potaniały, więc to już nie jest problemem jak się pójdzie w używki . Osobiście dziwię się tym co pakują do 150-cio konnego diesla za***iste heble i fele dziewiętnaski . Dla mnie komfort i to że na szesnastkach się jeździ dużo bezpieczniej po naszych dziurawych i wykoleinowanych drogach jest dużo ważniejsze niż wygląd
  7. piotrsob1

    Nie opowiadaj kolego głupot , bo wprowadzasz ludzi w błąd Wymieniałem u siebie hample 288/245 na 312/255 jak dobrze pamiętam w 2009 roku. Różnica w skuteczności hamulców po wymianie to na moje oko ok.30% na plus. Jest to najmniej kosztowna opcja, bo wymaga tylko wymiany jarzm i tarcz. Bez problemu po swapie można jeździć na szesnastocalowych kołach, co dla mnie było podstawową zaletą tego rozwiązania . O ile ori hamulce to była zupełna porażka , o tyle 312/255 w zupełności dają radę nawet przy ostrej jeździe , problem z ich wydolnością się robi dopiero przy takiej jeździe gdy spalanie średnie spalanie wzrasta powyżej 10 l/100 km P.S. Moje BPW jest polizane na 165 KM, 370 Nm i ze mną waży 1750 kg , to co napisałem to spostrzeżenia z użytkowania tego właśnie auta , które służy mi od 10-ciu latek
  8. piotrsob1

    Typowe uszkodzenie czujnika ... Jak teraz jest OK to w sumie już po temacie
  9. piotrsob1

    To że przefrezował gniazda pompek , to na brak mocy wpływu nie powinno mieć. Żeby sprawdzić moją teorię trzeba by wytargać chociaż jedną pompkę i dokładnie obejrzeć jej końcówkę wtryskową
  10. piotrsob1

    Podłącz ten zielony bez montowania w układzie chłodzenia i zostaw go na noc. Rano vagiem posprawdzaj temperatury w grupie 007 i porównaj ze sobą , nie powinny się różnić więcej niż o kilka stopni. Później niech Ci go ktoś powoli podgrzeje suszarką na włączonej stacyjce, do 80 stopni wskaźnik na blacie i vag powinny się pokrywać ( oczywiście w zakresie który wskaźnik na blacie obsługuje ). Powyżej 80 stopni wskaźnik na desce powinien zacząć szybko wskazywać 90 st. C i taka sytuacja powinna trwać pi razy oko do 100 st. C P.S. Jak to jest B5 to prawdopodobnie nie będzie nawet vag potrzebny by dokonać takiego sparawdzenia , potrzebne parametry można pewnie podejrzeć na klimatroniku za pomocą kodów klimatronika
  11. piotrsob1

    A uszczelniaczy na pompkach przy okazji nie wymieniałeś ? Z tego co na forum można przeczytać to najczęstszym przypadkiem braku mocy po takiej robocie jest wyczyszczenie " przy okazji " przez mechaniora nieuka końcówek pompowtryskiwaczy szczotką drucianą na wiertarce ....
  12. piotrsob1

    Z tą podmianą to teoria spiskowa, ale życiu czasami bywa jak u Maciarewicza Przepływomierz , turbina , pompki i jeszcze pewnie kilka rzeczy wymienionych na trochę bardziej " przechodzone " może dawać podobne objawy Szanujący się mechanik nie oddał by klientowi auta w takim stanie , tym bardziej że jak piszesz, przed naprawą z mocą było OKI .
  13. piotrsob1

    Jak wali błędem lambdy to widać dalej ją ECU obsługuje .... W sumie jak DPF-out to jest ona tam do niczego nie potrzebna Tylko że ktoś kto DPF-a wywalał nie był na tyle biegły by ją w programie wyłączyć . Jak silnik nie daje oznak nieprawidłowego spalania to najprościej odłączyć ją całkiem a we wtyczce zrobić dzielnik napięcia alb zamontować potencjometr tak by na wejście pomiarowe dawał takie napięcie by błędem nie waliło ...
  14. piotrsob1

    Nie pytaj nas tylko swojego mechanika , co spi**dolił , a może tylko coś mu się podmieniło niechcący ....
  15. piotrsob1

    No to napisz jak odpalił stojąc odwrotnie niż zawsze