piotrsob1

Pasjonat
  • Zawartość

    5398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

49

5 obserwujących

O piotrsob1

  • Urodziny 06.05.1966

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Imię
    Piotrek
  • Lokalizacja
    Mszczonów

Auto

  • Model
    A4 B7
  • Nadwozie
    Limuzyna
  • Rocznik
    2006
  • Silnik
    2.0 TDI
  • Kod silnika
    BPW
  • Napęd
    quattro
  • Skrzynia
    Manual
  • Paliwo
    ON

Ostatnie wizyty

2166 wyświetleń profilu
  1. A ja polecę taki samozaciskowy klucz , jeszcze nigdy mnie nie zawiódł: https://toya24.pl/product-pol-10004457-Klucz-do-filtra-oleju-3-ramiona.html
  2. Uszkodzone sprzęgiełko daje w kość napinaczowi paska , ktoś nawet pisał że od drgań w układzie ułamało mu mocowanie amortyzatora napinacza Także ja bym nie czekał do wiosny
  3. Ponad dwie sekundy zajmuje układowi sterującemu pracą turbiny ustabilizowanie zakładanego przez sterownik ciśnienia doładowania , to trochę przydługo bo może powodować notlaufy z przeładowania . Sprawdź drożność filterka na N75, który łączy go z atmosferą
  4. Nawet jak po badaniu wkrętakiem nic jednoznacznie nie będzie wskazywało na to że to wina sprzęgiełka , to po odgłosach i tak stawiam na sprzęgiełko
  5. Dokładnie, sprawna klapa odcina dopływ powietrza do cylindrów po wyłączeniu stacyjki, co szczególnie w automatach jest wskazane przy awarii turbiny polegającej na puszczaniu do dolotu dużych ilości oleju silnikowego
  6. Wystarczy skopiować i wkleić w wyszukiwarkę na YT : https://www.youtube.com/results?search_query=choroba+wściekłych+diesli
  7. Pisząc "zadbaj o klapę gasząca" miałem raczej na myśli jej zbawienną pomoc w uratowaniu motorówki w przypadku wystąpienia "choroby wściekłych diesli " Ze świszczeniem z rury wydechowej to raczej ciężko się dopatrywać jakiegoś ciągu przyczynowo-skutkowego z jej udziałem
  8. Łukasz tyle razy na tym forum pisałem że ten typ tak ma z tym lekkim , nieregularnym bujaniem silnikiem na jałowym Jak swoje BPW kupiłem to miało 53 kkm przebiegu i też bujało U mnie przed jak i po wymianie rozrządu synchro jest około -2,5 , drga sobie ale za***rdala jak wściekła . Jak jej ustawisz synchro na plus to faktycznie bujanie silnikiem i spalanie będzie mniejsze , ale jednocześnie wygonisz sporo kucyków na zieloną trawkę Przy chyba 140 kkm robiłem uszczelniacze pompek , to może tylko przez dwa czy trzy tysiaki po robocie ciężko było bujanie wyczuć, później stopniowo wszystko wróciło do normy Jak auto jeździ OK to do tego bujania się proponuje przyzwyczaić , a nie szukać dziury w całym Problem się robi dopiero jak zaczyna na prawdę telepać motorówką ( korekcję dochodzą do maksa ) , wtedy trzeba się brać na początek za uszczelniacze , bo w większości przypadków to ich wina .... jak Cię to tak frustruje to polecam zmienić auto na CR-a lub benzynę, może to wyjść taniej i trochę nerwów przy okazji też zaoszczędzisz
  9. Moja stara mózgownica podpowiada mi właśnie zbieżność Ze względu na szeroki zakres prędkości i małym obciążeniu układu napędowego przy których telepanie występuje . a także jego braku przy mocnym przyspieszaniu czy hamowaniu Prawdopodobnie zbieżność jest ustawiona blisko zera i wtedy takie telepawki się potrafią generować
  10. Ja bym zaczął od sprawdzenia geometrii przedniego zawieszenia ( zbieżności w szczególności )
  11. Nikt Ci nie zagwarantuje że po wymianie EGR-a na nowy poszarpywanie przy delikatnym przyspieszaniu zniknie, bo może przyczyną jest przepustnica, albo wina jest po obu stronach Według moich wieloletnich obserwacji problemem w BPW powodującym to poszarpywanie jest program sterujący pracą silnika , który nie toleruje nawet niewielkich niedokładności w ich współpracy Jeżeli EGR i Przepustnica nie generują żadnych błędów , to kryza z otworem 9 mm na 95 % załatwi sprawę i poszarpywanie zniknie, nie powodując przy tym żadnych niechcianych ubocznych konsekwencji Sprawdzenie skuteczności kryzy to kilka minut roboty i zerowy koszt ( wystarczy wsunąć na próbę kawałek aluminiowej blaszki z otworem w połączenie pomiędzy flanszą rurki idącej od chłodnicy spalin a kolektor ssący ) Jeżeli takie podejście do problemu uważasz za niepoprawne , to zlikwidowanie problemu może sporo kosztować P.S. Tutaj masz podwieszony temat o tym problemie
  12. Winnym tak małego zużycia był prawdopodobnie stary , przytkany już filtr paliwa, który ograniczał dawkę przy większym obciążeniu silnika A teraz auto pewnie wreszcie zaczęło jechać Jak 7/100 jest za dużym zużyciem to może z powrotem założyć stary filtr paliwa ?
  13. Ani jedna , ani druga wyżej wymieniona część po wymianie na nową nie rozwiązuje problemu zalanego kompa i zalanej elektryki pod nim
  14. To gdzieś Ty psikał tym plakiem ? Do filta powietrza czy w turbinę ? Wyjmujesz szybkozłączkę przy klapie gaszącej ( czy jak ktoś woli przepustnicy ) i psikasz przez klapę ( przepustnicę ) do kolektora ssącego ... Myślę że auto ma problem z zapowietrzaniem się przez noc, zalej zbiornik do pełna paliwem i tylną ośkę postaw na noc z 30-40 cm wyżej niż przód ( kawałek górki lub wjazd do garażu w podpiwniczeniu by się przydał ). Powtórz to ze trzy razy , jak będzie odpalał OK, to powtórz trzy razy z odwrotnym ustawieniem i napisz jak będzie wtedy odpalał