Jump to content
IGNORED

A4 B5 Avant 1.9TDI 90 KM - Technika jazdy dieslem


Nightmare
 Share

Recommended Posts

Wiem, że pytam o podstawy, ale to mój pierwszy diesel i nie chciałbym go zarżnąć niewłaściwą eksploatacją. :)

Na jakich obrotach najlepiej pracuje ten silnik? Przy jakich obrotach wrzucać wyższy bieg i przy jakich minimalnych redukować?

Po uruchomiemiu silnika - czy wystarczy mu minuta pracy na biegu jałowym przed rozpoczęciem jazdy (chodzi o optymalne rozprowadzenie oleju itd.). To samo po zakończeniu jazdy - ile czasu odczekać na biegu jałowym do wyłączenia silnika?

Przy jakich obrotach włącza się turbina?

Wytłumaczcie to łopatologicznie laikowi :D

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy kilka sekund po odpaleniu i jedziesz,silnik najlepiej się rozgrzewa w czasie jazdy. A co do techniki jazdy to każdy ma swoją.....Generalnie pamiętaj że to diesel i nie kręć go na ogromne obroty)))) Np. nie przekraczaj 3tyś obrotów. Co do gaszenia to nie zaszkodzi odczekać chwilę żeby turbinka ostygła ale to tylko po długiej trasie i na dużych obrotach,przy normalnej jeżdzie możesz gasić silnik bez obaw))))

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy kilka sekund po odpaleniu i jedziesz,silnik najlepiej się rozgrzewa w czasie jazdy. A co do techniki jazdy to każdy ma swoją.....Generalnie pamiętaj że to diesel i nie kręć go na ogromne obroty)))) Np. nie przekraczaj 3tyś obrotów. Co do gaszenia to nie zaszkodzi odczekać chwilę żeby turbinka ostygła ale to tylko po długiej trasie i na dużych obrotach,przy normalnej jeżdzie możesz gasić silnik bez obaw))))

A, czyli o długą trasę chodzi. Przeglądałem różne fora, przestrzegali tam przed PSJ (piz.....tym stylem jazdy :) ) - chodziło o to, żeby nie męczyć silnika jazdą na obrotach poniżej 1500/min lub 5 bieg i 60 km/h. Ja na 3 biegu rozpędzam się do 50 km/h, na 4 do 80 km/h - bieg zmieniam, jak obroty przekroczą 2000/min. Redukuję, jak obroty spadają poniżej 1400/min. Czy tak jest prawidłowo?

Jeszcze jedno mnie zastanawia - zamiast znaczka z tyłu 1.9 TDI mam przyklejone MTM. Poprzedni właściciel kupił go z Niemiec z tym znaczkiem - chyba był po jakimś tuningu, bo wspomniał, że na autostradzie rozpędził auto do 200 km/h. Jeśli był tuningowany przez niemiecki MTM, to chyba nie mam powodów do obaw?

Link to comment
Share on other sites

Jakoś tam zbytnio obrotów nie przeliczaj. Pojezdzisz to wyczujesz o co chodzi. PSJ szkodzi głównie turbinom ze zmienna geometria, ale każdy diesel potrzebuje żeby mu czasami dac ognia, tak profilaktycznie :wink: znaczkiem mtm bym się nie sugerował

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy kilka sekund po odpaleniu i jedziesz,silnik najlepiej się rozgrzewa w czasie jazdy. A co do techniki jazdy to każdy ma swoją.....Generalnie pamiętaj że to diesel i nie kręć go na ogromne obroty)))) Np. nie przekraczaj 3tyś obrotów. Co do gaszenia to nie zaszkodzi odczekać chwilę żeby turbinka ostygła ale to tylko po długiej trasie i na dużych obrotach,przy normalnej jeżdzie możesz gasić silnik bez obaw))))

A, czyli o długą trasę chodzi. Przeglądałem różne fora, przestrzegali tam przed PSJ (piz.....tym stylem jazdy :) ) - chodziło o to, żeby nie męczyć silnika jazdą na obrotach poniżej 1500/min lub 5 bieg i 60 km/h. Ja na 3 biegu rozpędzam się do 50 km/h, na 4 do 80 km/h - bieg zmieniam, jak obroty przekroczą 2000/min. Redukuję, jak obroty spadają poniżej 1400/min. Czy tak jest prawidłowo?

Jeszcze jedno mnie zastanawia - zamiast znaczka z tyłu 1.9 TDI mam przyklejone MTM. Poprzedni właściciel kupił go z Niemiec z tym znaczkiem - chyba był po jakimś tuningu, bo wspomniał, że na autostradzie rozpędził auto do 200 km/h. Jeśli był tuningowany przez niemiecki MTM, to chyba nie mam powodów do obaw?

Gratulacje))))) Twoje autko musi być po tuningu)))))) Ciesz się i śmigaj!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

Łopatologicznie laikowi... no dobra :)
Diesel to całkiem inny silnik niż benzyna, dlatego 95% diesli ma dołożone turbo. Turbo pracuje cały czas (już od uruchomienia silnika) , z tym że oznaki jego działania widoczne są przy ok 2 tys obr. Krótko po uruchomieniu dopuszczalne jest krótkie falowanie obrotów (3 do 10 sek zimą). Potem można już jechać z przekonaniem że turbo, jak i cały silnik są przesmarowane a falowanie ustało bo dawka paliwa została ustalona. Przed zgaszeniem należy wystudzić turbine, tzn samochód ma pracować na jałowym nie mniej niż minute. Studzenie turbiny to ochłodzenie się łożyska ślizgowego turbiny. Jeżeli zgasisz samochód a łożysko w turbie bedzie gorące to spadający na nie olej zwęgli się, a węgiel lub inne kamienie w łożysku to sam wiesz jaki wywołają skutek.

Dizla nie kreci się wysoko: 3 tys obr i masz 140km/h, a wiecej raczej nie trzeba. Czasami przy wyprzedzaniu można dac mu po ogonie (ale do wyścigów kupiłbym beznzyne).
Jeśli to Twój pierwszy dizel to:
pamietaj o wymianie oleju i filtrów (przy kupnie zapamietaj nazwy knecht, mann, motul)
przyjdzie czas na wymiane rozrządu, przy wymianie rozrządu koniecznie ustawia się kąt wtrysku (ustawinie pompy wtryskowej wzgledem silnika za pomocą czujnika zegarowego lub programu diagnostycznego)
no i pamietaj o zasadzie: nie ma rzeczy tanich i dobrych.
A technika jazdy to kochać i szanować.

A i jest takie powiedzonko: w dizlu konczy się zakres a w benzynie zaczyna sie zabawa :)

Link to comment
Share on other sites

No właśnie, nawet moi koledzy - posiadacze diesli - nie potrafili mi odpowiedzieć na pytanie, kiedy załącza się turbina ;)

Ciężkiej nogi nie mam :) Jeżdżę rozsądnie, przede wszystkim - bezpiecznie. Dlatego żadnych punktów karnych nie mam.

Wymiana rozrządu udokumentowana przez poprzedniego właściciela na 298.000 teraz ma na liczniku 304.000.

Olej wymieniony 2 tygodnie temu na Castrol Magnatec Diesel 10w40. Wcześniej był Mobil 2000 Diesel 10w40. A paliwo leję Vervę na Orlenie :)

Link to comment
Share on other sites

witam kolege z B-c :)

mozna tez tak

10 przykazań dla Diesla
1) nie będziesz jeździł na dziadowskim paliwie ze stacji hipermarketowych i nie bedziesz lał paliwa które nie wie co to liczba cetanowa. Lej za to wszystko co czyste, łącznie z opałem , by traktor twój pędził z pociągu zapałem.
2) przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz - wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
3) czcij turbine swą i szanuj albowiem po dłuższej jeździe studzić ją bedziesz a na zimnym silniku niech noga twa nie odważy się buta mocno wciskać. Ciskać zaś musisz ciepłego potwora, bo PSJ nie lubi twojego traktora.
4) pilnowac będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina twa potrzebuje go niezmiernie a wymiany oleju pilnowac będziesz bardziej niźli wierności kobiałki twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska niewielka niźli w dieslu twoim malutka usterka.
5) zimą dodawać będziesz uszlachetniaczy do paliwa aby parafina obca twojemu zbiornikowi paliwa była. Zmiarznięta ropa zamarznąć może i wtedy nawet kopciuch ci nie pomoże.
6) dbaj o wtryski w Niuni albowiem zaprawdę odpalanie zimą łatwiejsze bedzie a chmura dymu za autobusem twym przejdzie w niepamięć. Wtryski w Niuni ważniejsze są czasem niźli za panną latanie z gołym kuta..m
7) dbać o szczelnosć przewodów IC będziesz inaczej dopadnie Cię ręka sprawiedliwego i kopcić fura twa będzie a konie w las pogonią.Momentu również Ci zabraknie gdy turbina w powietrze pompować zacznie.
8) filtr powietrza sprawdzać będziesz i wymieniać często, bo zaprawdę powiadam Ci powietrze nieczyste ograniczy tchnienie traktora twego i jego koni
9) pilnować bedziesz wymian paska rozrządu niczym minotaur labiryntów Minosa. Przy wymianie zdobądź dobrego technika, dla którego nieobca traktorowa technika, bo gdy źle do kupy rozrząd Ci złoży to Cię twój traktor za to wybatoży. Stanie w środku lasu w z rysą w silniku a ty mord popełnisz na swoim "mechaniku".
10) nie dopuscisz do przegrzania silnika Niuni twej albowiem biada jemu i kieszeni twej.
Link to comment
Share on other sites

Podepnę się tutaj z moim pytaniem bo tematyka w miarę podobna. Mianowicie, niebawem niesie mi się długa podróż i nie chciałbym zrobić "krzywdy" mojemu silnikowi dlatego chciałbym zapytać jakie obroty na 5 biegu są bezpieczne dla silnika? Czy jazda na 3,5-4tys. obr/min może spowodować jakąś awarię albo dojechać silnik?

Link to comment
Share on other sites

Zależy jaki silnik i jak bardzo obciążony będzie. Dla praktycznie każdego benzyniaka nie będą niczym nienormalnym.

Dieslem generalnie długa jazda z gdzie masz 3500 też nie jest niczym złym. Sam tak jeżdżę po 50 km pod rząd na autostradach. Pytanie jaki masz olej ? Jaki silnik ? Czy będziesz np ciągnął za sobą lawetę ? Opisz to wszystko :)

Link to comment
Share on other sites

To ja się podłączę i zapytam jak odpalać diesla AFN w ciepłe i mroźne dni .

Czy latem Tak jak zaleca producent odrazu po zgaśnięciu kontrolki czy trzeba odczekać ? Wystarczy raz nagrzać świece ?

Link to comment
Share on other sites

To ja się podłączę i zapytam jak odpalać diesla AFN w ciepłe i mroźne dni .

Czy latem Tak jak zaleca producent odrazu po zgaśnięciu kontrolki czy trzeba odczekać ? Wystarczy raz nagrzać świece ?

Gaśnie kontrolka to odpalasz, nic nie cuduj bo lepiej nie będzie :))
Link to comment
Share on other sites

Jakoś tam zbytnio obrotów nie przeliczaj. Pojezdzisz to wyczujesz o co chodzi. PSJ szkodzi głównie turbinom ze zmienna geometria, ale każdy diesel potrzebuje żeby mu czasami dac ognia, tak profilaktycznie :wink: znaczkiem mtm bym się nie sugerował

Tak jest też się z tym zgadzam... aby go przedmuchało...

Link to comment
Share on other sites

Zależy jaki silnik i jak bardzo obciążony będzie. Dla praktycznie każdego benzyniaka nie będą niczym nienormalnym.

Dieslem generalnie długa jazda z gdzie masz 3500 też nie jest niczym złym. Sam tak jeżdżę po 50 km pod rząd na autostradach. Pytanie jaki masz olej ? Jaki silnik ? Czy będziesz np ciągnął za sobą lawetę ? Opisz to wszystko :)

Olej mam Castrol GTX, silnik 1.9 AHU, a w samochodzie będę ja, moja narzeczona i 4 torby ciuchów :wink:

Link to comment
Share on other sites

Teraz są niższe temperatury na dworze. Możesz spokojnie lecieć cały czas na obrotach 3800-4000. Będzie słychać jak silnik pracuje. Sam to wyczujesz jakie są najwyższe optymalne obroty.

Link to comment
Share on other sites

No właśnie, nawet moi koledzy - posiadacze diesli - nie potrafili mi odpowiedzieć na pytanie, kiedy załącza się turbina ;)

Ciężkiej nogi nie mam :) Jeżdżę rozsądnie, przede wszystkim - bezpiecznie. Dlatego żadnych punktów karnych nie mam.

Wymiana rozrządu udokumentowana przez poprzedniego właściciela na 298.000 teraz ma na liczniku 304.000.

Olej wymieniony 2 tygodnie temu na Castrol Magnatec Diesel 10w40. Wcześniej był Mobil 2000 Diesel 10w40. A paliwo leję Vervę na Orlenie :)

Turbawka załącza się w niektórych 1.9 od 1600rpm, a w niektórych od 2200rpm. Zależy jak turbawka jest zestrojona.

P.S. Wylej tego Magnateca. Słyszałem, że to syf i powoduje osadzanie się drobin metalu na wale korbowym, co może prowadzić do poważnych uszkodzeń. Co prawda kiedyś go używałem w Golfie MK2 i nie miałem problemów, ale kilka takich opinii obiło mi się o uszy. Ja do mojej AJM leję tylko Mobil 3000 super 5W30 (do pompowtrysków), ale jak już ktoś Ci zalał półsyntetyk to należało by się tego trzymać. Co do Znaczka MTM to można go kupić na aukcjach albo w Tesco za 7-10 zł.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...