[A4 B6] SWAP 3.0 ASN na 2.7T ARE
0

    34 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Jak by zrobił swap to by już dawno napisał co i jak a tutaj cisza ze strony Czarko  

    Lekki odkop :D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kolejny odkop - widzę, że kilku z was Panowie zrobiło swap'y z 3.0 V6 na 2.7 BiT.

    Możecie sie podzielić doświadczeniami (i jakie były ostateczne koszty?) i czy te silniki się nie rozpadają jak ten 3.0? Bo już rece mi opadają...

    U mnie po 2 latach od remontu silnika pokazała się rysa na bloku, ALE mechnicy-szpece zrobili wymianę uszczelki za 4500 PLN (zamiast sparwdzić wszystko dokładnie)...oddałem im jeszcze raz do roboty na ich koszt (Oczywiście), rozłożyli cały silnik - a potem ich warsztat sie zamknał (na wieki-wieków), wiec jak chciałem odzyskać samochód musiałem jeszcze im dołożyć 2500 PLN, bo "i tak nie mieli nic do stracenia" i bałem się, że bym auta już nie zobaczył.

    Teraz borykam się z tematem skladania, bo to magiczne AUDI kosztowało mnie już ponad 60000 PLN w ciągu 3 latch, a prawie nim nie jezdzilem, bo siedzialem w Azji.

    Silnik wyjety, w częściach i teraz pytanie czy składać to do kupy z kolejnym blokiem od 3.0 czy po prostu sprzedawać silnik na części a wkladać 2.7BiT z A6 C5 230-250KM jako, że nie mam quattro i wiecej KM nie ma sensu?

    Poradzcie coś prosze, bo ja to niedługo wezmę siekiere i porąbie ten samochód na kawałki...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    9 godzin temu, KillahDeck napisał:

    Kolejny odkop - widzę, że kilku z was Panowie zrobiło swap'y z 3.0 V6 na 2.7 BiT.

    Możecie sie podzielić doświadczeniami (i jakie były ostateczne koszty?) i czy te silniki się nie rozpadają jak ten 3.0? Bo już rece mi opadają...

    U mnie po 2 latach od remontu silnika pokazała się rysa na bloku, ALE mechnicy-szpece zrobili wymianę uszczelki za 4500 PLN (zamiast sparwdzić wszystko dokładnie)...oddałem im jeszcze raz do roboty na ich koszt (Oczywiście), rozłożyli cały silnik - a potem ich warsztat sie zamknał (na wieki-wieków), wiec jak chciałem odzyskać samochód musiałem jeszcze im dołożyć 2500 PLN, bo "i tak nie mieli nic do stracenia" i bałem się, że bym auta już nie zobaczył.

    Teraz borykam się z tematem skladania, bo to magiczne AUDI kosztowało mnie już ponad 60000 PLN w ciągu 3 latch, a prawie nim nie jezdzilem, bo siedzialem w Azji.

    Silnik wyjety, w częściach i teraz pytanie czy składać to do kupy z kolejnym blokiem od 3.0 czy po prostu sprzedawać silnik na części a wkladać 2.7BiT z A6 C5 230-250KM jako, że nie mam quattro i wiecej KM nie ma sensu?

    Poradzcie coś prosze, bo ja to niedługo wezmę siekiere i porąbie ten samochód na kawałki...

    Miałeś pecha i trafiłeś na zaniedbany ASN.Tak to potem jest.Zapuszczone 3,0 idzie kupa kasy,jak u ciebie i trzeba mieć kumatego mechanika,a nie parchów.ASN jest jaki jest,ale sporo użytkowników tu jest,którzy sobie chwalą.Naloty ponad 300 i jest git.Te wszystkie przypadłości,to wina poprzednich właścicieli i olewania,a niestety w ASN,to się potem mści.Nie wiem ile chcesz kasy władować jeszcze.Ale na swapa,to też potrzebujesz znaleźć te 2,7 pewne najpierw,a wiesz jak to z tym bywa.Na swapa najmniej 10-12 kafli musisz liczyć😩.U nas jest specjalista od 3,0 i wszelkich robót mechanicznych,co by nie było ze swapem włącznie,ale masz daleko.😑

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Napisano (edytowane)

    Mam w C5-tce 2.7BiT APB 187kW (254KM) i w porównaniu do B6 cabrio 3.0 BGN 162kW (220KM) które też (jeszcze) mam to różnica na korzyść pierwszego jest wyraźnie odczuwalna w kwestii frajdy z jazdy/przyspieszeń... oba samochody ważą podobną ilość kg
    Spalanie mają też zbliżone, z korzyścią minimalną (~0,5l/100km) dla słabszego 3.0
    Jedynie co mi się bardziej podoba w 3.0, że jak wkręci się na obroty (pow. 4000rpm) to bardziej rasowo brzmi, co nie znaczy, że 2.7T gada słabo :wink:
    Obie jednostki na seryjnym, w pełni sprawnym wydechu. Katy sprawne. Co ciekawe to 2.7 nie bierze mi oleju a 3.0 lubi łyknąć ~0,3-0,5l/1000km
    Moim zdaniem taki swap to same plusy :decayed:
    Acz jeżeli znajdziesz nieuszkodzony/niespawany blok od 3.0 to składaj do kupy to co masz, bo to dobry silnik, jeśli się o niego dba :hi:
    Może w wolnej chwili nagram kiedyś jak mruczą oba silniki.

    3.0.jpg

    2.7T.jpg

    Edytowane przez BeyerBrown

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.