Opublikowano 2 Grudnia 20205 l Witajcie pacjent audi a4 B5 1.6 benzyna bez gazu, zaczął mi dymić na biało gdy silnik jest ciepły, olej 10w40, wymienione świece i przewody oraz sonda lambda i filtr powietrza, nadal dymi, ubytku oleju i płynu chłodniczego nie zauważyłem, czyli to nie uszczelka, zaczal dymić ogólnie dwa bądź trzy dni po wymianie termostatu bo stary był popsuty, wymieniony olej i filtr oleju takze, przeszukiwalem fora i nigdzie nic nie znalazłem, pseudo mechanicy nawet ciśnienia nie sprawdzali tam gdzie świece tylko od razu jak to nie lambda to rób pan remont silnika a ja nie śpię na forsie więc co że zrobię remont jak okaże się że to była jakaś pierdoła proszę o pomoc i jeżeli zły dział to proszę o przeniesienie przy okazji spaliny pachną olejem, poprzednie świece były uwalone jak cholera no i przewody pożal się Boże na wykończeniu, jak stoję nie kopci mocno ale jak jest ciepły i ruszam to chmura za mna, a i tak jest lepiej niż było kilka dni temu, proszę o pomoc. P.S nagram filmik jak dymi jutro i wstawię tutaj
Opublikowano 2 Grudnia 20205 l Autor 2 godziny temu, Langista napisał: Dlaczego masz zalany 10W40? Czujniki temperatury sprawne? Taki zalał poprzedni właściciel a jaki powinien być? Czujniki sprawne
Opublikowano 3 Grudnia 20205 l Autor 34 minuty temu, przem8 napisał: Sprawdź odme. Jestem laikiem mechaniki jaka odmę i gdzie ja znajdę
Opublikowano 3 Grudnia 20205 l 15 godzin temu, Sanjipl napisał: Taki zalał poprzedni właściciel a jaki powinien być? Czujniki sprawne Powinien być 5W30, ewentualnie 5W40. Odma przez ten olej mogła się zapchać (wpisz sobie w google grafika jak to wygląda dla Twojego silnika - nie rozbieraj sam, bo te rurki po takim czasie bardzo łatwo połamać). Jak często go wymieniasz?
Opublikowano 3 Grudnia 20205 l Przecież zmiana lepkosci nie pomoże na to kopcenie. Silnik złom albo niesprawna odma jeśli rzeczywiście czuć przepalony olej, a zawalone świece tylko potwierdzają tezę o jego spalaniu.
Opublikowano 4 Grudnia 20205 l Autor W dniu 3.12.2020 o 13:36, przem8 napisał: Przecież zmiana lepkosci nie pomoże na to kopcenie. Silnik złom albo niesprawna odma jeśli rzeczywiście czuć przepalony olej, a zawalone świece tylko potwierdzają tezę o jego spalaniu. VID_20201204_145026.mp4
Opublikowano 4 Grudnia 20205 l Ja tu widzę ewidentnie plucie olejem, już na końcówce wydechu kropelki się zbierają. Przyłóz biała kartkę, niech ktoś przegazuje a zobaczysz jakie kleksy się porobią. Jak Odma 'sprawna' to śilnik smietnik, tak samo katalizator, który już został zabity tym olejem.
Opublikowano 5 Grudnia 20205 l Prosty test znany z giełd -powoli zwiększa ktoś w nim obroty(na rozgrzanym) do około 3500-4000rpm. Tak w ciągu ok. 10-15 sekund powiedzmy. Potem puszcza gaz i jak obroty spadną do okolic nominału wolnych to natychmiast jedno depnięcie do podłogi, żeby kicnął chociaż na te 5000 rpm. A druga osoba obserwuje i niucha co z wydechu leci... ale nie na wprost ruły, bo ciuchy mogą iść do prania, a japa do mycia. Sporo "laleczek pracujących jak pszczółki" puściło po takim teście zwieracze i posrało się olejem. W czasie jazdy na wyższym biegu pociśnięcie np, pod górkę po spokojnej jeździe da podobny objaw. Jeżeli to własne auto to nie "silnik złom i śmietnik" ale po wykluczeniu oczywistych odm/separatorów/turbin/zalepionych ślimakami i chrabąszczami filtrów powietrza do wykonania próba olejowa(pomiar ciśnienia na garach plus to samo zakrapiane oliwą). Może się okazać, że gładź i pierścień dają radę, a coś w okolicy zaworów wymaga uwagi. No i obserwacja rano przy odpaleniu czy puści dymek, wskazuje to zazwyczaj na uszczelniacze zaworów. Edytowane 5 Grudnia 20205 l przez pulpecik
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l Autor W dniu 5.12.2020 o 12:27, pulpecik napisał: Prosty test znany z giełd -powoli zwiększa ktoś w nim obroty(na rozgrzanym) do około 3500-4000rpm. Tak w ciągu ok. 10-15 sekund powiedzmy. Potem puszcza gaz i jak obroty spadną do okolic nominału wolnych to natychmiast jedno depnięcie do podłogi, żeby kicnął chociaż na te 5000 rpm. A druga osoba obserwuje i niucha co z wydechu leci... ale nie na wprost ruły, bo ciuchy mogą iść do prania, a japa do mycia. Sporo "laleczek pracujących jak pszczółki" puściło po takim teście zwieracze i posrało się olejem. W czasie jazdy na wyższym biegu pociśnięcie np, pod górkę po spokojnej jeździe da podobny objaw. Jeżeli to własne auto to nie "silnik złom i śmietnik" ale po wykluczeniu oczywistych odm/separatorów/turbin/zalepionych ślimakami i chrabąszczami filtrów powietrza do wykonania próba olejowa(pomiar ciśnienia na garach plus to samo zakrapiane oliwą). Może się okazać, że gładź i pierścień dają radę, a coś w okolicy zaworów wymaga uwagi. No i obserwacja rano przy odpaleniu czy puści dymek, wskazuje to zazwyczaj na uszczelniacze zaworów. Rano dymka nie puszcza, codziennie rano obserwuje, przepływomierz wyczyściłem, nie wiem gdzie w tym silniku odma musiałbym ja sprawdzić, odnośnie filtrów to wymienione, ogólnie znajomy mechanik powiedział że mam ciulowy olej bo taki wlałem a on nie nadaje się do tego auta, wrzucam fotę oleju, kazał mi zalać dobry olej i powinno pomóc, spróbuję dokopać się do odmy i ja też przeczyszcze, tylko pytanie czy od góry dam radę do niej się dobrać
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l Olej cóż... Ja uważam, że Orlen, Lotos to dobre do malowania płotu. Wali mnie co oni tam za normy sobie wypisują na etykietach. Za długo mieszkam w tym kraju i za dużo już widziałem, żeby wierzyć w te pierdoły. To raz. Dwa to cóż... półsyntetyk to w zasadzie 3/4 mineralny. Ja nawet w stare parchy lałem po płukance w pełni syntetyczne oleje raczej marek mniej popularnych(bo rzadziej podrabiane) i na ile to możliwe nierozlewane nawet, a co wspomnieć produkowane w Polsce czy innym były demoludzie :/ Trzy to wątpię, by mu pomogło, chyba, że zawalony nagarem i pierścienie stoją, a olej po zmianie będzie miał duży pakiet czyszczący i pierścienie puszczą. Ale to wymaga czasu, płukanka robi to szybciej lecz nie zawsze po pierwszym użyciu. Chociaż może... Niektóre oleje mają większe skłonności do "parowania", inne mniejsze. Cztery -zrobiłeś test o którym pisałem? Nie wymaga wiele wysiłku. Na upartego z kamerką sportową czy nawet smartfonem lub lustrem można samemu po części go ogarnąć
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l Sanjipl Trochę nie nie wierzę w to że nie ubywa Ci płynów skoro kopci. O ile to jest kopcenie. Z drugiej strony jak ze wszystkimi częściami jedziesz tak po taniości jak z tym olejem to hmm. Edytowane 6 Grudnia 20205 l przez Pieterb
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l 1 godzinę temu, Pieterb napisał: Z drugiej strony jak ze wszystkimi częściami jedziesz tak po taniości jak z tym olejem to hmm. Przecież Piotrze dżentelmeni nie rozmawiają o Topranie prawda? Pozdrawiam, miron
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l 3 minuty temu, pulpecik napisał: Przecież Piotrze dżentelmeni nie rozmawiają o Topranie prawda? Pozdrawiam, miron prawda
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l Autor 5 godzin temu, Pieterb napisał: Sanjipl Trochę nie nie wierzę w to że nie ubywa Ci płynów skoro kopci. O ile to jest kopcenie. Z drugiej strony jak ze wszystkimi częściami jedziesz tak po taniości jak z tym olejem to hmm. Chłopie a skąd ja jako laik mam wiedzieć jaki olej jest ciulowy w jaki dobry, teraz wiem że gówniany mam i wymienię go
Opublikowano 6 Grudnia 20205 l Autor 5 godzin temu, pulpecik napisał: Olej cóż... Ja uważam, że Orlen, Lotos to dobre do malowania płotu. Wali mnie co oni tam za normy sobie wypisują na etykietach. Za długo mieszkam w tym kraju i za dużo już widziałem, żeby wierzyć w te pierdoły. To raz. Dwa to cóż... półsyntetyk to w zasadzie 3/4 mineralny. Ja nawet w stare parchy lałem po płukance w pełni syntetyczne oleje raczej marek mniej popularnych(bo rzadziej podrabiane) i na ile to możliwe nierozlewane nawet, a co wspomnieć produkowane w Polsce czy innym były demoludzie :/ Trzy to wątpię, by mu pomogło, chyba, że zawalony nagarem i pierścienie stoją, a olej po zmianie będzie miał duży pakiet czyszczący i pierścienie puszczą. Ale to wymaga czasu, płukanka robi to szybciej lecz nie zawsze po pierwszym użyciu. Chociaż może... Niektóre oleje mają większe skłonności do "parowania", inne mniejsze. Cztery -zrobiłeś test o którym pisałem? Nie wymaga wiele wysiłku. Na upartego z kamerką sportową czy nawet smartfonem lub lustrem można samemu po części go ogarnąć Jutro sprawdzę dziś w pracy bylem
Opublikowano 7 Grudnia 20205 l Środki poznawcze i walory smakowo węchowe mogę wyjaśnić kwestię. O tej porze roku sam się często pochylam przy tyłku V6ki i wącham jak pies obłoczki, albo smakuję wręcz skroploną parę. Bo jak się robi taka jak obecnie pogoda to mam wrażenie, że to silnik parowy i mimo doświadczenia paranoja zmusza mnie do śledztwa. Jak pogonię go mocniej i dłużej to wrażenie znika, bo wydech się osusza z nocnych skroplin, obłoczki stają się całkiem normalne. Ale u mnie drożność odmy, czystość eżektora i prawidłowa wartość podciśnienia w dolocie to pewniki. Podobnie jak ciecze. Po prostu nawyki mam kontrolne.
Opublikowano 7 Grudnia 20205 l Autor 4 godziny temu, pulpecik napisał: Środki poznawcze i walory smakowo węchowe mogę wyjaśnić kwestię. O tej porze roku sam się często pochylam przy tyłku V6ki i wącham jak pies obłoczki, albo smakuję wręcz skroploną parę. Bo jak się robi taka jak obecnie pogoda to mam wrażenie, że to silnik parowy i mimo doświadczenia paranoja zmusza mnie do śledztwa. Jak pogonię go mocniej i dłużej to wrażenie znika, bo wydech się osusza z nocnych skroplin, obłoczki stają się całkiem normalne. Ale u mnie drożność odmy, czystość eżektora i prawidłowa wartość podciśnienia w dolocie to pewniki. Podobnie jak ciecze. Po prostu nawyki mam kontrolne. Ogólnie bagnet mój lata jak chce, nie wchodzi ro rury bo końcówki brak, kupiłem końcówkę, byłem u fachowca i powiedział mi że wszystko wokoło bagnetu zarzygane olejem i dał mi końcówkę bo oryginalnej nie ma i dodatkowo olej kupiłem, filtr i mówił że przestanie dymić, z ruszającym się bagnetem nawet nie sprawdzę ile mam poziomu oleju, odpaliłem przejechal się i mówi że auto chodzi normalnie, nie szarpie, nie pierdzi, mocy nie traci, potlumaczyl mi co i jak i dzisiaj robię porządek, mówił zalej olej, zrób 150-200km i jeżeli nadal będzie kopcił to sprawdzić mam świece i zrobić test ciśnienia w cylindrach i będzie wiadomo czy to pierścienie, wrzucam zdjęcia oleju i tej koncowki
Opublikowano 7 Grudnia 20205 l To się nieco monotonne robi -SPRAWDŹ CZY I ewentualnie CZYM kopci. Bo możecie leczyć zdrowego. Jeżeli kopci olejem TO MUSI go pobierać, to samo dotyczy cieczy chłodzącej. Nie ubywa płynów, a zarzygany olejem... Ech, ile to już widziałem "ani grama nie bierze" co teraz do mnie mają zakaz wjazdu, bo gówniany może mam podjazd ale w plamach oleju jeszcze słabiej wygląda :E Zweryfikować spaliny, potem testy typu sprężanie i dalej w las. Zaczyna się od możliwie prostych rzeczy.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto