Opublikowano 9 Czerwca 20251 r Autor Właśnie kurcze w tym błąd że nie zrobiłem nawet zdjęcia tego błędu jedynie zapamiętałem kod błędu a teraz nie powraca żaden błąd i w sterownikach jest pusto a na zegarach pokazuje .
Opublikowano 9 Czerwca 20251 r Na przyszłości wykonaj pełny auto-scan, zapisz go, i dopiero kasuj błędy. Błąd wskazuje na nieprawidłowe działanie wtryskiwacza AdBlue. 21378 - Dosiereinheit für Reduktionsmittel P20FE 00 [096] - Fehlfunktion Być może jest zapchany skrystaloiowanym AdBlue. Wykręć go, sprawdź jak wygląda, ewentualnie zanurz w gorącej wodzie, jeżeli jest przypchany skrystalizowanym AdBlue. Edytowane 9 Czerwca 20251 r przez Muskel1
Opublikowano 9 Czerwca 20251 r Autor Czy do tego wtryskiwacza dostanę się jakoś w miarę swobodnie ? Skoro wtryskiwacz jest nawet przypchany to czy błąd nie powinien wrócić po skasowaniu w sterowniku silnika . A druga kwestią jest taka że po zrobieniu tych 50 km nadal z tego 1000 km nie ujmuje zasięgu po jakim silnik pozostanie unieruchomiony .
Opublikowano 9 Czerwca 20251 r Uzupełnij najpierw poprawnie profil bo na pewno nie masz silnika CZHA skoro masz 3.0 TDI, bo jest to 2.0 TDI.
Opublikowano 9 Czerwca 20251 r Autor Silnik jaki u mnie się znajduje to CZZA ultra 218 km . Nie mogłem wprowadzić poprawnego gdyż takiego nie było dostępnego ale zaraz się jeszcze upewnię .
Opublikowano 9 Czerwca 20251 r Prezes @Hugo z pewnością doda kod silnika jak zapytasz Wtryskiwacz siedzi dostępny na katalizatorze w komorze silnika. Po demontażu należy założyć nową obejmę i uszczelkę zanim ponownie zamontujesz.
Opublikowano 9 Czerwca 20251 r 4 minuty temu, Muskel1 napisał(a): Prezes @Hugo z pewnością doda kod silnika jak zapytasz Ogarnięte i zmienione w profilu @xXPiotrekXx19
Opublikowano 10 Czerwca 20251 r Autor 6 godzin temu, Hugo napisał(a): Ogarnięte i zmienione w profilu @xXPiotrekXx19 Bardzo dziękuję.
Opublikowano 10 Czerwca 20251 r Autor 6 godzin temu, Muskel1 napisał(a): Prezes @Hugo z pewnością doda kod silnika jak zapytasz Wtryskiwacz siedzi dostępny na katalizatorze w komorze silnika. Po demontażu należy założyć nową obejmę i uszczelkę zanim ponownie zamontujesz. Czy po wyjęciu tego wtryskiwacza i wymyciu go jak opisałeś wcześniej i ponownym montażu trzeba przeprowadzić jakąś adaptacje czy trzeba jeździć aż sam sobie sprawdzi sprawność układu ? Bo na postoju jak chciałem sprawdzić sprawność działania układu zostało przerwane z uwagi na bezpieczeństwo / usterkę gdzie pewnie chodzi o to że kazało aby auto stało na postoju na wciśniętym pedale w podłogę i pewnie o takie bezpieczeństwo chodzi pod kątem silnika chociaż i tak na więcej niż 2 tys obrotów się nie kręcił.
Opublikowano 10 Czerwca 20251 r Godzinę temu, xXPiotrekXx19 napisał(a): Czy po wyjęciu tego wtryskiwacza i wymyciu go jak opisałeś wcześniej i ponownym montażu trzeba przeprowadzić jakąś adaptacje Nie trzeba. Tylko po wymianie.
Opublikowano 14 Czerwca 20251 r Autor W dniu dzisiejszym zabrałem się za ten wtrysk adblue gdzie dojście jak i demontaż jest prosty a po wyciągnięciu go okazał się całkiem w dobrym stanie miał na sobie lekkie ślady skrystalizowanego adblue ale zaś otwór do którego się go wkłada który ma średnicę około 4 cm posiadał w sobie białą ściankę która wypełniała cały otwór jedynie po środku była malutka dziurka wielkości dwóch główek zapałki. Po wykąpaniu wtryskiwacza wziąłem się za wyczyszczenie tego otworu gdzie z obaw o to żeby się bić nie dostało do DPF przełożyłem odkurzacz bo myślałem że się będzie kruszyć a z tego powstała taka jak by okrągła blaszka o grubości 2 mini metrów gdzie została w całości wciągnięta przez odkurzacz . Niestety nie zrobiłem zdjęcia jak to wyglądało ale po całym zabiegu i ponownym złożeniu z nową uszczelką jak i obejmą i odpaleniu auta wraz z przejechaniem się paru metrów błąd z licznika znikł samodzielnie a zaś w vcds nie widniał żaden błąd . W załączeniu zrobiłem zdjęcie po wyczyszczeniu otworu na wtrysk jak powinien wyglądać i nie mogło to działać prawidłowo jak przepustowość była dwóch główek zapałek. Muskel1 - dziękuję bardzo za szybką i trafną pomoc . Edytowane 14 Czerwca 20251 r przez xXPiotrekXx19 Brak dodanych zdjęć
Opublikowano 1 Lutego1 Lut Autor Witam ponownie , po upływie czasu od poprzedniego problemu z adblue który miał miejsce jakieś 7 miesięcy temu to tym razem niestety w vcds pojawia się błąd odnośnie zakochaniu, ograniczeniu przepływu DPF gdzie auto ma nalatane już ponad 250 tys km gdzie podejrzewam że nie było nic robione przy tym a zaś w ostatnim czasie niemalże za każdym razem kiedy odbywam jaka kolwiek jazdę po zgaszeniu uruchamiał się wentylator chłodzący przestrzeń silnika gdzie jest to znak że odbywało się wypalanie DPF i zapewne przerwane zostało przez zgaszenie silnika a zaś w tym modelu nie ma żadnej komunikacji na zegarach o tym że zachodzi właśnie proces wypalania DPF . Proszę o informację czy jestem w stanie jakoś sam wydostać tego DPF aby oddać do prania a zaś w czasie tego zabiegu chciał bym również samodzielnie ocenić dolot jak i również wymienić pokrywy zaworów ponieważ podejrzewam że odma może już nie działać jak powinna a druga sprawa jest tego typu że są z nich wycieki oleju a nie ukrywam że silnik jest mocno zalany olejem a jeżeli jest możliwość wyeliminowania jakiś wycieków bez wyjmowania motoru to było by super to ogarnąć ponieważ rozrząd na chwilę obecną jest cichy . Proszę o pomoc jeżeli ktoś dysponuje jakimiś dokumentami jak wyciągnąć takiego DPF w moim silniku 3.0 TDI o kodzie CZZA w Q7 4m z 2017 roku . Z góry dziękuję
Opublikowano 1 Lutego1 Lut Należałoby się przyjrzeć czy zapchanie dpf nie jest skutkiem innej usterki.
Opublikowano 2 Lutego2 Lut Autor Ok w najbliższych dniach zrobię pełen skan po czym skasuje błędy ponieważ nie były teraz kasowane a później po może jednym dniu użytkowania ponownie zrobię pełen skan auta .
Opublikowano 2 Lutego2 Lut Autor Mam jeszcze jeden temat który mnie ciekawi lecz nie wiem czy zakładać nowy temat czy może uzyskam tutaj pomoc a mianowicie przez cały okres użytkowania pojazdu parkowałem go w garażu lecz teraz od kilku dni parkuje pod blokiem i z uwagi na pneumatyczne zawieszenie od samego początku zauważałem że po zamknięciu auta opuszczał się delikatnie w zaś gdy otwierałem drzwi kierowcy podnosił się o ta wartość która dzień wcześniej się opuszczał jak go zaparkowałem w garażu . Dziś pod blokiem gdy auto było zaparkowane a ja przechodziłem około niego przypadkiem idąc do sklepu około 5 godzin po tym jak go zaparkowałem to przechadzać obok niego dosłownie na parę centymetrów usłyszałem załączenie się pompki oraz pompowanie powietrza w miechy gdzie miałem kluczyk w kieszeni bo zawsze go noszę lecz nie dotykałem go . Czy to możliwe że auto samo wykrywa kluczyk w powietrzu i może już na takie coś reagować i że tak powiem szykować zawieszenie do jazdy . Z góry dziękuję .
Opublikowano 2 Lutego2 Lut 24 minuty temu, xXPiotrekXx19 napisał(a): Czy to możliwe że auto samo wykrywa kluczyk Nic nie wykrywa. Masz gdzieś nieszczelność. Jest to mechanizm służący do zapobiegania zniszczenia miechów w razie całkowitego spadku ciśnienia. Czujniki monitorują ciśnienie, gdy spadnie ono w michach poniżej (chyba 3Bar), system pompuje aby miechy nie zostały uszkodzone jak zawieszenie usiądzie, ponieważ może prowadzić to do ich zniszczenia.
Opublikowano 3 Lutego3 Lut Autor 5 godzin temu, Muskel1 napisał(a): Nic nie wykrywa. Masz gdzieś nieszczelność. Jest to mechanizm służący do zapobiegania zniszczenia miechów w razie całkowitego spadku ciśnienia. Czujniki monitorują ciśnienie, gdy spadnie ono w michach poniżej (chyba 3Bar), system pompuje aby miechy nie zostały uszkodzone jak zawieszenie usiądzie, ponieważ może prowadzić to do ich zniszczenia. Czy w takim wypadku jest jakaś możliwość zdiagnozowania samemu co może być nieszczelne ? Bo dopompowywał się tylko tyl samochodu .
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto