Oszczedna jazda z silnikem 1.6?

    153 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Gość elmo

    Mam juz swoje A4 3 miesiace, i notuje spalanie srednie 10 litrów / 100km (60%miasto/40%trasa) probowałem jakos to ograniczyc szczegolnie w trasie, niektorzy twierdza ze 7,5 litra w trasie jest realne..... jak? 90km/h ? juz probowałem roznie... nawet techniką emeryta jezdzic... :-( Autko jest całkowicie seryjne opony itd... trasy 90km, Powiedzicie jak jechac jak zalezy mi na jak najmniejszym spalaniu w trasie?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt

    A sprawdzałeś jakie fabryka podaje spalanie?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Stała prędkość, unikać niskich biegów. Ten silnij, jak i moje 1.8, w tym samochodzie jest troszke zamały i zasłaby żeby mało palił.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Może pora na wymiane sondy lambda (nie jest jeszcze uszkodzona ale ma wolniejszy czas reakcj) Napewno odczujesz zmiane i wywal katalizator bo też może już "zamulać". Ja mieszcze się w 8.5 w cyklu mieszanym ale same miasto potrafi niekiedy też sięgać 10. Staraj sie nie jeździć na luzie tylko hamowac silnikiem bo są na forum opinie że to też wpływa na zmniejszenie spalania

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Staraj sie nie jeździć na luzie tylko hamowac silnikiem

    dokładnie wtedy silnik nic nie pali,na Fisie masz tego potwierdzenie :a4fan:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Nie należy hamować silnikiem. To niewiele poprawia zużycie paliwa (o ile w ogóle) a dodatkowo zużywa skrzynię biegów (bo została zaprojektowana do przenoszenia momentu w drugą stronę). Technika oszczdnej jazdy jest następująca:

    -nie przekraczać prędkości przy której szum powietrza nagle się wzmaga (przepływ zmienia się za turbulentny, w przypadku A4 to około 110-120)

    -przyspieszać zdecydowanie, ale bez gazu w podłodze, tak około 60-70%

    -po zakończeniu przyspieszania zdjąc na chwilę nogę z gazu (komputer zmienia skład mieszanki)

    -hamować wybiegiem (na luzie)

    -unikać obrotów powyżej 3k podczas jazdy, przy przyspieszaniu zmiana biegu przy około 4,5-5k

    -jeszcze lepiej rozpędzać się do 100 i wybiegiem do 70, znowu przysp itd, ale wymaga wielkiej siły woli i irytuje innych użytkowników drogi :wink:

    -ciśnienie w oponach raczej bliżej górnej zalecanej granicy

    Stosując się do tych zasad w 1.6 uzyskałem rekordowe spalanie 5,6l/100km. Ale nie mam cierpliwości, żeby tak jeździć :lol: Przy normalnej jeździe, ale bez szaleństw (do 120 i wyprzedanie na 4. biegu) spalanie na poziomie 7,5 to norma.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Nie należy hamować silnikiem.To niewiele poprawia zużycie paliwa (o ile w ogóle)
    i tu sie mylisz byly na potwierdzenie tego zrobione logi,poszukaj pierw jesli nie jestes pewny a pozniej pisz...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    MAsz coś chyba z elektryką albo gips na prawej nodze.. ;)

    Powiem ta, zaraz po zakupie jakoś miałem wolne od szkoły i z ojcem jeździliśmy po lekarzacch i sklepach budwolanych do krakowa(powyżej 50km w jedna strone- ok 90% 'trasa') I było tak :

    -ojciec za kierownicą 6.5 :o nie wcake się nie wlókł i prędkość ok 100kmh i mały ruch, niewiele wyprzedzań..

    -ja za kierownicą ,ojciec pasażerem- 7.5l; tu juz troszke szybciej, pare razy odstre ruszenie, i wyprzedzanie.. ale ogólnie spokojnie..

    -ja bez ojca!- 8-8,5 no tu już noga w podłoge ;)

    Jakos każdy typ był sprawdzony dokładnie- lanie pod korek przed wyjazdem do rezerwy i znowu pod korek, ostatni profil jazdy zmierzony na 2 wyjazdach pod rząd ;)

    10l pali w mieście jak moja matka jeździ, jak ja i moja matka to ok 11 a jak tylko ja to od 12 zaczynamy rozmawiac.. ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt
    hamować wybiegiem (na luzie)... jeszcze lepiej rozpędzać się do 100 i wybiegiem do 70, znowu przysp itd, ale wymaga wielkiej siły woli i irytuje innych użytkowników drogi

    Rozpędzać się i zwalniać toż to najmniej oszczędny spsób jazdy :eek:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Yelo, trochye długo pisałem posta i dopiero widze co napssiałeś ;)

    Dziwne rzeczy piszesz, zwłasza z tym hamowaniem silnikiem i bujaniem autem wokół prędkości 70-100 ;|

    To tak jakby nie móc hamować hamulcami jak sie cofa, w końcu są przystosowane do przenoszenia obciążeń w druga strone [;

    To czy paliwo jest spalane czy nie to rzecz oczywista-nie!

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jedz moze na diagnostyke silnika, ja tez tak mialem, po diagnostyce spalanie zmalalo ok 1l :wink:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość elmo

    z usterek to mam tylko cieknący olej z czujnika oleju i dziurkę w "plecionce" wydechu no ale wcześniej tego nie było i tyle samo palił, kurcze ....jak by mi palił w trasie 7,5 a w mieście 12 to by było super a to co Yelo 5,6l/100km to .... cud :-)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt
    a to co Yelo 5,6l/100km to .... cud

    Tak to tyle co fabryka podaje w trasie do 90km/h, w cyklu miejskim jest 9,7 jak ktoś pisze mniej to kłamie

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość elmo

    fabryka to :

    Zuzycie paliwa:

    » średnie 7.5

    » przy 90km/h 5.6

    » przy 120km/h 7.2

    » w mieście 9.7

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt

    A na automacie

    90km/h - 6,5

    120km/h - 8,0

    miasto 10,9

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    w mieście ok 10-12l/na setkę w zależności od stylu jazdy

    na trasie najniżej co mi się udało zejść to 8l/ na setkę ale sądze że jakbym się uparł to bym zszedł jeszcze niżej

    niesądze aby udało się jakoś wymiernie zmniejszyć to spalanie; poprostu się pogódź z tym że jest to zbyt ciężkie autko jak na ten silniczek i tak będzie palić. :smile:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość Kaziu_Wichura

    żeby zachować konsensus między dynamiką i ekonomią:

    - przyspieszaj bez buta w podłodze

    - jeździj na obrotach oscylujących w okolicy max momentu obrotowego (najniższe spalanie, zachowanie dynamiki)

    - staraj się utrzymywać jak najdłużej stałą prędkość

    - hamuj silnikiem

    Nic więcej nie zdziałasz.

    Dodam jeszcze, że potrafię u siebie zejść do 7 litrów LPG w trasie, ale czy to ma sens? Z jazdy chcę czerpać przyjemność a taki styl nie dostarcza mi jej za bardzo. :wink:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ten silnik sapala w miescie w okolicy 13 litrow,a w trasie okolo 9 i nie piszcie bzdur typu a mi sie udalo zejsc ponizej 7 litrow.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Zdradzę Wam tajemnicę, dlaczego lepiej jest hamować wybiegiem (czyli oporami), niż silnikiem.

    Przy jeździe wybiegiem prędkość obrotowa silnika wynosi około 950 RPM. Straty na tarciu są proporcjonalne do nich.

    Przy hamowaniu silnikiem prędkośc obrotowa to (przy 100kph) 3kRPM, czyli ponad 3x więcej. Straty energii w silniku są znacznie większe.

    A to, że najlepiej jest przyspieszac do 100 i na luzie do 70 wynika z tego, że silnik ma optymalną sprawność przy określonym obciążeniu. Innymi słowy przy gazie wciśniętym do nieco ponad połowy produkowane jest najwięcej energii z jednostki paliwa. To nie jest przyspieszanie i hamowanie, tylko nadawanie energii na dłużej przez krótki okres czasu. Kiedy zrozumie się istotę wytłuszczonego zdania jest logiczne, dlaczego ta strategia jest optymalna.

    nie piszcie bzdur typu a mi sie udalo zejsc ponizej 7 litrow.

    Mogę się z kimś przejechać na jakimś dystansie (powiedzmy 100km) i sprawdzimy ile paliwa ubyło. Zejść poniżej 7l w 1.6 to nie jest wielka sztuka.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt

    W twojej wypowiedzi Yelo są sprzeczności raz piszesz

    najlepiej jest przyspieszac do 100

    a raz

    To nie jest przyspieszanie

    Jeszcze sprawa hamowania silnikiem, w czasie jazdy na luzie silnik spala paliwo (niewiele ale spala) przy hamowaniu silnikiem nie ma tego

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    produkowane jest najwięcej energii z jednostki paliwa.

    No a gdyby jechac na tak wciśniętym do ponad połowy gazie bez wybiegu? Wtedy tez jest najwięcej energi produkowane z jednostki tak?

    [ Dodano: 09-04-2007, 17:52 ]

    i nie piszcie bzdur typu a mi sie udalo zejsc ponizej 7 litrow.

    A jednak ;)

    Już to Ci chyba pisiałem, moze problem z elektryka masz albo coś z samochodem nie tak.. może gips? ;)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    To nie jest przyspieszanie

    Jeszcze sprawa hamowania silnikiem, w czasie jazdy na luzie silnik spala paliwo (niewiele ale spala) przy hamowaniu silnikiem nie ma tego

    Napisałem

    To nie jest przyspieszanie i hamowanie
    produkowane jest najwięcej energii z jednostki paliwa.

    No a gdyby jechac na tak wciśniętym do ponad połowy gazie bez wybiegu? Wtedy tez jest najwięcej energi produkowane z jednostki tak?

    Tak, ale wówczas opory gwałtownie wzrosną przy pojawieniu się przpływu turbulentnego (w przypadku A4 około 110-120). Energii będzie produkowane najwięcej z danej ilości paliwa, ale będzie dużo tracone na oporach.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeszcze sprawa hamowania silnikiem, w czasie jazdy na luzie silnik spala paliwo (niewiele ale spala) przy hamowaniu silnikiem nie ma tego

    No fakt, mówimy nie o hamowaniu (czyli wyluzowanie i hamowanie samym hamulcem) a chyba jeździe oszczędnej bez hamowania ?

    W sumie, opory toczenia w porównaniu do oporów jakie daje układ napędowy są nieporównywalne, a to paliwo spalane podczas 'luzu' w małym silniku mimo wszystko bedzie tańsze niż hamowanie silnikiem a potem zużywanie chyba większej ilości paliwa na przyspieszenie...

    Ciężko mi sie wysłowić bez zbytniego obeznania w temacie spalania ;P

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Silnik potrzebuje energii, żeby się kręcić, w przypadku jazdy na luzie pobierana ona jest z paliwa, a w przypadku hamowania silnikiem z energii ruchu. Tylko, że przy większej prędkości obrotowej straty są większe.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak, ale wówczas opory gwałtownie wzrosną przy pojawieniu się przpływu turbulentnego (w przypadku A4 około 110-120). Energii będzie produkowane najwięcej z danej ilości paliwa, ale będzie dużo tracone na oporach.

    Ale w połowie wciśniętym gazie silnik nie zamyka budzika obrotowego, wbijasz 5 i silnik dochodzi do jakichś tam obrotów (powiedzmy 100kmh) i nie ma tego oporu i jest najlepsza sprawność .. ?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość spedyt
    Silnik potrzebuje energii, żeby się kręcić, w przypadku jazdy na luzie pobierana ona jest z paliwa

    Zużycie paliwa jakieś tam minimalne

    w przypadku hamowania silnikiem z energii ruchu

    Zużycie paliwa zerowe

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Ale w połowie wciśniętym gazie silnik nie zamyka budzika obrotowego, wbijasz 5 i silnik dochodzi do jakichś tam obrotów (powiedzmy 100kmh) i nie ma tego oporu i jest najlepsza sprawność .. ?

    Nie zrozumiałem pytania :confused:

    Przy gazie 60% rozpędzasz się do 100kph i co robisz dalej?

    :arrowr: odejmujesz gazu i trzymasz 100kph (tak radzą inni i tak robię ja zazwyczaj, bo nie jestem hardkorowcem)

    :arrowr: trzymasz dalej i rozpędzasz się (zaraz pojawi się przepływ turbulentny)

    :arrowr: wrzucasz na luz i czekasz aż zwolnisz do 70, po czym 4. albo 5. bieg i do 100 (tak radzę ja, jeżeli chcesz uzyskać minimalne spalanie)

    Silnik potrzebuje energii, żeby się kręcić, w przypadku jazdy na luzie pobierana ona jest z paliwa

    Zużycie paliwa jakieś tam minimalne

    w przypadku hamowania silnikiem z energii ruchu

    Zużycie paliwa zerowe

    Po czym rozpędzasz się i zużywasz całą masę paliwa w porównaniu to tej 'spoczynkowej', tylko przy hamowaniu silnikiem robisz to 2x częściej.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość elmo

    ten styl do 100 i 70 ...i znów do 100.... to tak jak kierowcy autobusów prawie:-) ja w trasie jeździłem 80-100km.h obroty 2-4 tys.... i nadal średnie spalanie 10 litrów ...a może tak być ze w trasie pali malutko a w mieście ... dużo typu 14 -16 .... i dlatego taka średnia wychodzi?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To dużo za dużo, jak na 1.6. Mi, przy dość ostrej jeździe po mieście (ale bez szaleństw) wychodzi koło 10-11l. Coś musi być nie tak, może sonda lambda (jak miałem brudną to zużycie +1:2l) albo coś innego, wartoby kompem sprawdzić.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość elmo

    moze głupie pytanie .... to sonde sie czysci?

    Sprawdziłem i wymeiniłem takie rzeczy jak:

    - hamulce

    - cisnienie w oponach

    - czyszczenie przepustnicy

    - czyszczenie przepływki

    - wymiana filtru powietrza, swiec

    Co jeszcze moze miec wpływ na takie spalanie?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Gość
    Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy