Opublikowano 3 Stycznia 201016 l Witam mam taki problem od kilku dni mieszkam przy glownej trasie katowice - wisla jak wyjezdzam rano to pierwsze hamowani ejest na najblizych siatlach i juz 2 raz mam taki efekt jakby samochod zaczal hamowac z opoznieniem i wogole z mniejsza sila , pozniej juz wszystko wraca do normy, jak sadzicie w czym moze byc problem , zaznacze ze nieauwazylem aby plynu hamulcowego nie ubywa , zadnych bledow nie wykrywa. jest to dosc powazna sprawa bo jak sie zapomne to moze to sie skonczyc tragicznie z tego powodu ze sa swieta to mam tylko mozliwosc poradzic sie was na forum a pozniej pozotaje tylko wizyta u mechanika ale kazda sugestia moze byc pomocna , wiec licze na was. Pozdrawiam
Opublikowano 3 Stycznia 201016 l Autor Może układ hamulcowy zapowietrzony no wiesz, nie robilem nic oprocz wymiany klockow , chyba ze sie moze sam sampowietrzyc.
Opublikowano 3 Stycznia 201016 l tylko gbyby był zapowietrzony to by się mu to chyba częściej działo?? może klocki złej jakości??
Opublikowano 3 Stycznia 201016 l Kolego nie jestem specem w tej dziedzinie ale miałem kiedyś podobny problem po wymianie klocków i odpowietrzenie układu pomogło
Opublikowano 3 Stycznia 201016 l A to się dzieje tylko w zimie? Ja stawiam że tarcze hamulcowe się pokrywają lodem/szronem. Jest tu już prawie identyczny temat: http://www.a4-klub.pl/smf/all_b6_brak_hamulcow-t108679.0.html
Opublikowano 3 Stycznia 201016 l ja mimo wszystko nadal stawiam na zapowietrzony układ hamulcowy cały problem się zaczął po wymianie klocków hamulcowych wiec pomysł z lodem czy szronem na tarczach bym odrzucił[br]Dopisany: 03 Styczeń 2010, 13:03_________________________________________________może się przyda :gwizdanie: http://www.a4-klub.pl/smf/empty-t68297.0.html;highlight=uk%C5%82ad+hamulcowy albo http://www.a4-klub.pl/smf/empty-t83664.0.html;highlight=odpowietrzanie+uk%C5%82adu+hamulcowego
Opublikowano 4 Stycznia 201016 l jeśli auto stoi po chmurką, to na tarczy może zbierać się jakaś wilgoć lub szron i pierwsze hamowanie jest jakie jest
Opublikowano 4 Stycznia 201016 l Całkiem śmiało można zapowietrzyć sobie układ przy wymianie klocków. Przeważnie nowe klocki są grubsze od starych no i trzeba cofnąć tłoczki i właśnie wtedy może dojść do zapowietrzenia zwłaszcza jak tłoczki nie są już pierwszej młodości i mogą mieć jakieś wżery.
Opublikowano 4 Stycznia 201016 l dokladnie to samo zauwazylem u kolesia w Pasku-wymienilismy klocki i pierwsze hamowanie i...niespodzianka-klocki wymienione byly wszedzie(przod i tyl) ale zapomnielismy odpowietrzyc-odkrecenie srubek,pompowanie i wrocilo do normy
Opublikowano 11 Stycznia 201016 l podpinam się pod temat. mam dokładnie ten sam objaw, tylko, że ja klocki wymieniałem ostatnio w maju a problem z pierwszym hamowaniem po dłuższym postoje pojawił się dopiero zimą.
Opublikowano 11 Stycznia 201016 l mi się nie włącza....dopiero po kilku hamowaniach jak hamulce wrócą to działa wszystko łącznie z ABSem
Opublikowano 11 Stycznia 201016 l ja mam dokladnie to samo od 2 dni pierwsze depniecie to szok ale 2 juz dziala normalnie
Opublikowano 11 Stycznia 201016 l ponoć to jakiś wężyk podciśnieniowy czy coś tam trza go wymienić ale nie wiem gdzie jest
Opublikowano 12 Stycznia 201016 l u mnie jest identyczny objaw dziś rano zauważyłem pierwsze hamowanie wciskam pedał i nic naciskam pedał kilka razy wszystko wraca do normy klocki nie były wymieniane od 1.5 roku
Opublikowano 12 Stycznia 201016 l U mnie tez taki objaw.. zdarzyło się to wczoraj.. po dłuższym postoju hamulec nie trybił.. ABS się nie włączał i hamulec bardzo delikatnie hamował.. prawie ze niezauważalnie.. dopiero przy 3 wciśnięciu pedału zadziałał jak powinien..
Opublikowano 12 Stycznia 201016 l A płyn hamulcowy wymieniany kiedykolwiek, powinno się co dwa lata bo chłonie wilgoć i może stad takie klocki. Choć raczej słyszałem o możliwych problemach latem że po przygrzaniu wilgotnego płynu wytrąca się para wodna i zapowietrzają się hamulce.
Opublikowano 12 Stycznia 201016 l u mnie też tak się zdarzyło ostatnie 2 dni ale to co zauważyłem to pedał hamulca był jakiś twardy pierwsze dwa hamowania a później ok i to mi dało do zastanowienia się nad pompą podniśnienia (z tym że później działa normalnie ).
Opublikowano 12 Stycznia 201016 l Ja tez mam taki objaw - ubiegły weekend i tydzien wczesniej - pedal trudno wcisnąć, jest twardy a hamowania 0! Przeraziłam się, musze kilka razy hamowac jeszcze na parkingu i po ok. minucie, dwóch jest juz normalnie. Znajomy mechanik powiedział ze to podciśnienie, że może skads powietrze ucieka i tam nie ma tego podcisnienia wiec nie dziala wspomaganie hamulca i że to problem od silnika raczej. Co dziwne widze tu na forum duzo wpisow wlasnie z tego samego okresu czasu co ja, jakby wszyscy nagle mieli taki problem.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto