Treść opublikowana przez siemian
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
jak Wąski zaczął z ubikacją to ja polece dalej: Co myśli Ryszard Rembiszewski ( prowadzący studio Lotto) siedząc na sedesie?? Komora losująca jest pusta, następuje zwolnienie blokad. :> BTW. Kerczi jakie masz et w felgach i jakie masz dystanse?[br]Dopisany: 19 Maj 2009, 16:31_________________________________________________Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację. Podszedł do gościa z rybami i mówi: - Oj, jaka piękna, duża ryba! Sprzedawca na to: - Pięknego sk***iela złapałem, co? Ksiądz się obruszył: - Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety wstyd! Sprzedawca wyjaśnia: - Ale proszę księdza - sk***iel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg. - Aaa no to w porządku. Poproszę tego sk***iela. Przygotuję go na kolację z biskupem. Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej. Zakonnica: - O jaka piękna duża ryba. A ksiądz na to: - Ładnego sk***iela kupiłem, co? Zakonnica: - Ale co ksiądz - takie słownictwo? A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa sk***iel - tak jak inne, płoć czy szczupak. - Aaaa. to rozumiem. Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała sk***iela na kolację z biskupem. Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka. - O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka. Siostra na to: - Piękny sk***iel, prawda? - Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka. A siostra, że ta ryba się nazywa sk***iel - tak jak inne się nazywają, karp czy lin. Siostra kazała przygotować sk***iela na kolację z biskupem. Wieczorem przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę. Ksiądz biskup: - Jaka piękna, duża ryba! Na to proboszcz: To ja tego sk***iela znalazłem i kupiłem. Odzywa się zakonnica: - A ja tego sk***iela skrobałam. Na to włącza się kucharka: - A ja tego sk***iela usmażyłam i przyrządziłam. Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi: - Nie no k**wa, widzę, że tu sami swoi!
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
powitał
-
Spoty Bielska Białej i okolic. Każda środa godz.18-ta Nałęże przy grillu
no to po kolei: nr1: moim zdaniem odpada. Niebieski kokpit- brzydki ale to kwestia gustu. nr2: wielki plus fotele, kolorowy FIS, grzane stołki. Brak relingów... co kto lubi. ogólnie ładny nr3: nie ma nr4: taki zwykły... troche mało zdjęć nr5: ładne autko. Czerwone z black pakietem... ładne fele, ładny wypas. Pełna elektryka foteli, bardzo rzadko spotykana... to jest mój faworyt nr6: pełny zewnętrzny s-line.. wielki plus za to. szkoda że jasny sufit... Pozdrawiam
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
fotki zajefajne. Szkoda że się zadna a4 tam nie zaplątała... :>[br]Dopisany: 18 Maj 2009, 20:34_________________________________________________Co zrobić jak zepsuje się zmywarka? Klepnąć ją w dupe i zaprowadzić do kuchni.
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
ale kropi na mogilskim...
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
Jasio przybiega do mamy i mowi: - Mamo, mamo, widzialem jak tatus robil cos z pokojowka. - Tak, a co takiego? - Najpierw ja całowal, a potem dotykal... Potem poszli do gabinetu, rozebral ja i wsadzil... - Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, zeby wszyscy wiedzieli. Nadeszla niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi zeby zaczął mowic. Jasio: - No wiec tatus całowal i dotykal pokojowke, pozniej zabral ja do gabinetu, rozebral i wsadzil... Wsadzil... Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
no 2 spoty to też jest myśl. Wtedy bym już bywał na 3 spotach tygodniowo... :>
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
no własnie niedzela ma swój klimat...
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
No i wskoczyło 2000 :>
-
Spoty Bielska Białej i okolic. Każda środa godz.18-ta Nałęże przy grillu
Nie, nie jechałem Cubrowym a Zieluchowym Kurcze bajka... zawsze jak się przejade autem z quattro to przez miesiąc potem nie chce widzieć swojego grata... ;( To już nawet nie chodzi o moc, bo 3.0 tdi bez wirusa chodzi bardzo porównywalnie do mojego... Ale kurcze jak to się zbiera jak jest ślisko...
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
ja jestem za niedzielą. Nawet jak ludzie byli gdzieś na weekend to zaczynają się zjeżdzać bo w poniedziałek do pracy trzeba iść. W tygodniu jedni będą narzekać że muszą być dłużej w pracy itepe. Zresztą wydaje mi się że frekwencja na spotach nie jest wcale taka zła... Zawsze znajdą się tacy którzy będą narzekać.. Ja bym nie ruszał terminów A tak wogóle to powitał
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
OMG.... Mam nadzieję że to nie bylo nawiązanie do tej waszej randki z Pablem...[br]Dopisany: 18 Maj 2009, 00:30_________________________________________________ten to jest dobry... [br]Dopisany: 18 Maj 2009, 01:02_________________________________________________Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.- I co?! Co z nią, panie doktorze. - Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, który zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje...Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... - Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pana żonie, a to bardzo drogie leki. - Ile? - blednie mąż - Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pani kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Żona nie żyje!![br]Dopisany: 18 Maj 2009, 01:14_________________________________________________Podczas strajku kolejarzy do dwóch siedzących przy piwku maszynistów podchodzi trzeci i pyta co nowego słychać: - A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Heńkiem na trasie do Szczecina, nagle patrzymy - a przy torach leży rozebrana laska ... mówię ci - tak ze dwadzieścia latek, pięknie opalona ... ... no to ja po hamulcach, zatrzymaliśmy cały skład - i wzięliśmy ją do lokomotywy ... - i co ? - no jak to co ? całą drogę do Szczecina i z powrotem - najpierw ja, potem Heniek. znowu ja, potem on dwa razy, no a potem obaj ... jakie ciałko ... stary ! ale była jazda .... - no tego chłopaki .... a .... do buzi brała ? - e no co ty stary ! głowy to myśmy nie znaleźli ....[br]Dopisany: 18 Maj 2009, 01:15_________________________________________________Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant. - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie. - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi: - Janek, alkomat nam się zepsuł. Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony: - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło.
-
Nowicjusz - wątek powitalny
witaj
-
Nowicjusz - wątek powitalny
witaj
-
Spoty Bielska Białej i okolic. Każda środa godz.18-ta Nałęże przy grillu
kur*a przejechałem się dzisiaj 3.0 tdi quattro... Już nie chce mojego paścia.... ;( ;( ;(
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
Panowie dzięki za spota. Teraz dotarłem do domku bo miałem jeszcze pare rzeczy do załatwienia. Kurcze quattro to quattro... :kwasny: Doszedłem do wniosku że moje auto jest do d... ;( Wyrezam sobie gąsienice i będzie prawie jak quattro [br]Dopisany: 18 Maj 2009, 00:26_________________________________________________Jerzyk a Ciebie czemu nie było na spocie? Pablo jakoś zdąrzył przyjechać po Waszej randce...
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
hmmm musiały strasznie podrożeć... :> :>
-
SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
- SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
a w bielsku wlasnie wyszło sloneczko... :>- SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
Na kolejne igrzyska w starożytnym Rzymie, postanowiono przygotować jakiś nowy, za***isty numer. Najlepsza wśród propozycji okazała się walka murzyna z lwem, przy założeniu, że lew, po krótkiej walce, rozszarpuje murzyna, ku uciesze zgromadzonej publiczności. Wybrano więc odpowiedniego lwa, odpowiedniego murzyna, ale tuż przed walką organizatorzy zaczęli zastanawiać się, patrząc na murzyna, czy aby taki wielki i umięśniony murzyn, nie da rady lwu. Po krótkiej naradzie postanowiono zakopać go do pasa w ziemi, w celu obniżenia szans na wygrana. Lecz kiedy popatrzono, na do połowy wkopanego w ziemię murzyna, wydał im się jeszcze większy, więc wkopano go w ziemię po szyję...... I tak rozpoczęła się walka. Tłum szalał z radości. Z klatki wypuszczono wielkiego, wygłodzonego lwa, który kiedy tylko zobaczył głowę murzyna, ruszył do ataku. Przerażony murzyn w ostatniej chwili przechylił głowę, lew potknął się, walnął łbem o bandę areny i legł nieprzytomny. A wtedy rozwścieczony lud zaczął krzyczeć: -WALCZ UCZCIWIE CZARNUCHU![br]Dopisany: 16 Maj 2009, 19:19_________________________________________________Wszedł terminator pod prysznic i upadło mu mydło. Pochylił się... Nagle komunikat systemu: Wykryto nowy sprzęt, trwa instalacja....[br]Dopisany: 16 Maj 2009, 19:21_________________________________________________Dwaj bracia dostali prezenty na gwiazdkę. Jeden dostał wypasionego laptopa a drugi podróbę klocków lego. I ten co dostał laptopa mówi do brata: - ha ha ha chyba kogoś rodzice nie kochają, na to brat odpowiedział: - he he he chyba ktos tu ma raka.- SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
ja sie dzisiaj nic nie dowiedziałem... psa musiałem uśpić ;( ;( ;( jestem w bielsku i narazie naprawde nie mam do tego głowy. W pon będe w krk postaram sie cos dowiedziec....- Spoty Bielska Białej i okolic. Każda środa godz.18-ta Nałęże przy grillu
no własnie. dobra podstawa do rezania :>- Spoty Bielska Białej i okolic. Każda środa godz.18-ta Nałęże przy grillu
Kamil ta a6 nawet chyba w dobrej cenia, ale tak poza tym to straszny golas... tam prawie nic nie ma z wyposażenia...- SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!
:polew: :polew:- [Małopolska] Widziany, widziana
Jak WC to musiał być Zieluch :polew: - SPOCIKI KRAKOWSKIE - WTOREK godzina 20:00 Galeria Kazimierz!