Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

1.8T AEB - niespodzianka przy 4500obr

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A więc od początku:

Samochód kupiony od kobiety, która nie wiedziała nawet że nie ma sprawnej turbiny. Jeździła tylko po dzieci do szkoły itp. Okazało się że turbina OK tylko jakiś popychacz był niesprawny i dlatego "chodzić" nie mogła. Przebieg samochodu 218tys. Mechanik stwierdził, że turbina nie ma żadnych luzów i poza nagarem jest w stanie idealny i nie do wiary że tyle mogła przejechać. Żeby tego było mało Pani zalała Audi mineralnym (kiedy? tego to Ona sama nie wie). Postanowiliśmy przejść na półsyntetyk i po 1000km mieliśmy go raz jeszcze wymienić do przepłukania (olej ELF). Odebrałem furę, chodziła wy....cie. (Trochę mnie przeraża spalanie miasto 13 - trasa 8,5) Aż do momentu, kiedy na trasie przy prędkości ok. 190km/h (tj ok 4500obr) jadąc tą prędkością NON STOP z 15km usłyszałem dźwięk z fisa i zobaczyłem czerwony symbol miarki oleju. Zjechałem na stacje sprawdzam olej a tu min. Dolałem nie całe 0,5l i jest teraz na środku miarki - odpalam i słyszę stukot jakby zaworu. spokojnie wróciłem do domu i ustało, troszkę znów podgoniłem i problem wrócił. Czyli na rozgrzanym oleju stukot słychać mocno na zimnym - jest ale delikatny. Co dziwne rozrząd wymieniłem jeszcze przed przyjazdem do Polski (razem z napinaczem) a na każdym cylindrze trzymała ponad 13ATM wiec raczej panewek nie podejrzewam (taką mam nadzieję).

Co może być tego przyczyną?

Czy ktoś z was miał już taki przypadek?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dziękuję za odzew.

Tomasz

Aha.

Wcześniej zauważyłem że tworzy mi się podciśnienie w baku, do tego stopnia, że musiałem poluzować korek. Musze to sprawdzić co jest przyczyną - niedrożny przewód odpowietrzający, czy może jakiś filtr - sam nie wiem - ale czy może mieć to wpływ na to co się stało?

Mało tego spadku mocy nie ma, samochód wkręca się idealnie.

Opublikowano

Nie wiem jak w B5 ale w B6 czerwony symbol oznacza brak ciśnienia oleju. Niski stan oleju pokazywany jest na żółto. W każdym razie jeśli spadło ciśnienie nawet na chwilę to mogło coś się przytrzeć. 13atm na każdym cylindrze nie ma nic wspólnego z panewkami. Prędzej już coś mógłby powiedzieć pomiar ciśnienia oleju na gorącym silniku. Stukać może najprędzej jakiś samoregulator zaworu albo może i panewka. Nie jest to tródne do rozróżnienia na ucho - ogólnie zawory słychać z góry panewkę z dołu. Podciśnienia w baku ma do tego tyle co spalona żarówka w schowku:decayed:

Najprawdopodobniej jednak będziesz musiał się przyzwyczaić do tego stukania:kox:

Opublikowano

Miałem podobnoą przygodę po przejściu na lepszy olej :grin: Kolego miska olejowa w dół i albo czyszczenie smoka pompy olejowej albo nowa pompa. Nie jeździj tak bo zatrzesz motor :whistling:

---------- Post dopisany at 14:17 ---------- Poprzedni post napisany at 14:16 ----------

fajny przykład: http://a4-klub.pl/showthread.php?233590-Klekotanie-przerodzi%B3o-w-co%B6-gorszego

---------- Post dopisany at 14:17 ---------- Poprzedni post napisany at 14:17 ----------

Opublikowano

u mnei bylo podobnie, auto kupilem nie wiem jaki byl olej, zanim wymienilem (i tu byl blad) pojechalem w trase do olsztyna, 600km w obie strony, pod sam koniec podrozy 40km przed domem zapalila mi sie kontrolka wykrzynika, zjechalem na bok, oleju bylo malo, wiec troszke odczekalem i powoli dokonczylem podroz

potem wymienilem olej, zrobilem trase w gory, w drodze powrotnej jechalem trasa przez radom, jest tam gdzie podgonic wiec wskazowka nie schodzila ze 170-180km/h przez jakas chwile, na nastepny dzien w domu, rano odpalam auto i slysze glosny stukot, ktory natezal sie wraz z obrotami, jakby w srodku jeden z zaworow nawalal normalnie bezposrednio w pokrywe/glowice... w warsztacie glowili sie co to moze byc, nie umieli mi pomoc, okazalo sie ze oleju znow troche ubylo od tamtej nagonki na trasie i dlatego ktorys z popychaczy dostal po tylku i stuka - przynajmniej tak to sobie tlumacze, o dziwo, po paru dniach samo przestalo stukac, w miedzy czasie dolalem oleju i jest ok

generalnie slysze ciagle delikatne rzęzenie jakby łancuszka ale domyslam sie ze to pompa juz sie wyrobila, kontroluje tylko olej i jezdze poki co bez problemow, kontrolka oleju nigdy wiecej nie wyskoczyla procz tamtego razu, ale i tak prawdopodobie czeka mnie wymiana pompy w niedlugim czasie

sprobuj swoje auto wyplukac plukanka lub ewentualnie zalac jakims syntetykiem i zmien go jeszcze raz za 1000-2000km juz na ten wlasciwy olej, powinno byc lepiej a z czasem pomysl o nowej pompie

Opublikowano

http://a4-klub.pl/showthread.php?142957-B6-BFB-Zapali%B3a-si%EA-kontrolka-oleju-i-zgas%B3a a tu moja przygoda z kontrolką "czerwoną oliwiarką" :whistling:

---------- Post dopisany at 14:24 ---------- Poprzedni post napisany at 14:22 ----------

u mnei bylo podobnie, auto kupilem nie wiem jaki byl olej, zanim wymienilem (i tu byl blad) pojechalem w trase do olsztyna, 600km w obie strony, pod sam koniec podrozy 40km przed domem zapalila mi sie kontrolka wykrzynika, zjechalem na bok, oleju bylo malo, wiec troszke odczekalem i powoli dokonczylem podroz

potem wymienilem olej, zrobilem trase w gory, w drodze powrotnej jechalem trasa przez radom, jest tam gdzie podgonic wiec wskazowka nie schodzila ze 170-180km/h przez jakas chwile, na nastepny dzien w domu, rano odpalam auto i slysze glosny stukot, ktory natezal sie wraz z obrotami, jakby w srodku jeden z zaworow nawalal normalnie bezposrednio w pokrywe/glowice... w warsztacie glowili sie co to moze byc, nie umieli mi pomoc, okazalo sie ze oleju znow troche ubylo od tamtej nagonki na trasie i dlatego ktorys z popychaczy dostal po tylku i stuka - przynajmniej tak to sobie tlumacze, o dziwo, po paru dniach samo przestalo stukac, w miedzy czasie dolalem oleju i jest ok

generalnie slysze ciagle delikatne stukania popychaczy albo panewek ale przestalem sie tym przejmowac, kontroluje tylko olej i jezdze bez problemow, kontrolka oleju nigdy wiecej nie wyskoczyla procz tamtego razu, ale i tak prawdopodobie czeka mnie wymiana pompy oleju

sprobuj swoje auto wyplukac plukanka lub ewentualnie zalac jakims syntetykiem i zmien go jeszcze raz za 1000-2000km juz na ten wlasciwy olej, powinno byc lepiej a z czasem pomysl o nowej pompie

Płukanka spowoduje że cały suf zleci do miski i zatka smoka na dobre - TAK SIĘ NIE JEŹDZI... MISKA W DÓŁ I CZYSZCZENIE SMOKA :doh:

---------- Post dopisany at 14:24 ---------- Poprzedni post napisany at 14:24 ----------

:doh:

Opublikowano

niekoniecznie, dlatego po plukance zalewa sie jeszcze raz bardzo rzadki olej zeby wyplukac reszte syfu, i po krotkim czase zalewa sie go ponownie juz na "amen", sama plukanka tez ma wlasciwosci silnie rozpuszczajace a nie splukiwajace, sam spuszczalem olej po uzyciu plukanki i tam nie ma zadnych grudek, bo jakby tak bylo to nikt by tego nie stosowal, zawsze kazda pompa w kazdym silniku zawalala by sie syfem i nic by to nie dawalo procz koniecznosci wyczyszczenia pompy, jesli po plukance bedzie sie jezdzilo z uwaga i z glowa to nic sie nie stanie

Opublikowano
jesli po plukance bedzie sie jezdzilo z uwaga i z glowa to nic sie nie stanie

Oświeć mnie kolego bo nie wiem o co Ci chodzi :whistling:

Opublikowano

a co tu jest ciezkiego do zrozumienia, wiadomo ze jak sie spuszcza olej z plukanka to zawsze troszke jej zalegnie z osadem ktory wyplukala "z zakamarkow", co pogarsza wlasciwosci smarujace oleju ktory sie zalewa zaraz po, dlatego zaleca sie jego wymiane po krotszym niz zwykle przebiegu i dopiero po kolejnej wymianie mozna powiedziec ze nowy - czysty - olej spelni swoją rolę

Opublikowano

zgadza sie sciagniecie miski i spr ewentualnie czyszczenie/wymiana smoka/pompy konieczna. poza tym jesli chodzi o podcisnienie w baku to koniecznie sprawdz przewod odpowietrzajacy za filtrem aktywnym. znajduje sie pod prawym nadkolem. lubia sie zatykac a wtedy to nawet bak ci moze wciagnac.

Opublikowano

Pozwólcie, że swoje trzy grosze wtrącę - gdy miałem B4 z silnikiem 2 L to miała ona problem mały z pompą oleju, t.j zawór regulujący ciśnienie oleju potrafił się zawiesić i wtedy z uwagi na słabe ciśnienie wyświetlał się "czerwony zonk". Trzeba było wyłączyć silnik, odczekać i po ponownym włączeniu było przeważnie ok. Działo się to sporadycznie. Nadmieniam, że w tym przypadku pomogła wymiana oleju z mineralnego na półsyntetyk lotosa. W moim obecnym AEB zrobiłem tak samo t.j. płukanka, zmiana i po 5 tysiach ponowna wymiana. Od tamtego czasu zdarzało mi się konkretnie pojechać, ale nigdy nie było problemu z ciśnieniem oliwy a autko przecie nówka nie jest. Niestety przy silnikach z turbiną oleum trzeba pilnować, ponieważ potrafią te silniki nieco go spożyć. Mój jest uprzejmy zjeść od 1 do 1,5 l na 10 000km. Uważam, że stosowanie lepszego oleju a wcześniej płukanki nie jest błędem, ponieważ jak się zobaczy jakimi rurkami o jakim przekroju jest doprowadzany olej do turbiny to samemu można dojść do takiego przekonania, a wiadomo w jakich warunkach turbina pracuje.

Opublikowano
  • Autor

I wszystko jasne.

Olej OK. Czyściutki - mechanik powiedział że spokojnie pozostaje na półsyntetyku. Turbina suchutka. Ale....padł napinacz łańcucha rozrządu, co do podciśnienia - PEDAŁY zamiast naprawić pierdołę w turbinie zaklepali przewód paliwowy na powrocie żeby miała lepiej się zbierać - totalny debilizm. Roboty mieliśmy z tym co nie miara. Napinacz wymieniony - narazie IDEALNIE. Pozdrawiam wszystkich

---------- Post dopisany at 19:07 ---------- Poprzedni post napisany at 19:07 ----------

I wszystko jasne.

Olej OK. Czyściutki - mechanik powiedział że spokojnie pozostaje na półsyntetyku. Turbina suchutka. Ale....padł napinacz łańcucha rozrządu, co do podciśnienia - PEDAŁY zamiast naprawić pierdołę w turbinie zaklepali przewód paliwowy na powrocie żeby miała lepiej się zbierać - totalny debilizm. Roboty mieliśmy z tym co nie miara. Napinacz wymieniony - narazie IDEALNIE. Pozdrawiam wszystkich

Opublikowano

Problem był/ jest w ciśnieniu oleju a Ty zrobiłeś wszystko inne. Mechanik zdejmował miskę i sprawdził smoka i pompe oleju? jeśli nie to nastaw się że oliwiarka pokaże się jeszcze nie raz a po jakimś czasie będzie kolejny temat o tym jak silnik głośno klekocze albo się zatarł (utopione panewki, wałki, turbina) :facepalm:

Pozdrawiam!!!

---------- Post dopisany at 20:05 ---------- Poprzedni post napisany at 19:52 ----------

... nie wspomnę już o tym: "na każdym cylindrze trzymała ponad 13ATM wiec raczej panewek nie podejrzewam" :decayed:Za ciśnienie na cylindrach odpowiadają: gładź cylindra, tłok, pierścienie i głowica. Jeśli się mylę niech ktoś da mi kropka :decayed::polew:

Opublikowano
Problem był/ jest w ciśnieniu oleju a Ty zrobiłeś wszystko inne. Mechanik zdejmował miskę i sprawdził smoka i pompe oleju? jeśli nie to nastaw się że oliwiarka pokaże się jeszcze nie raz a po jakimś czasie będzie kolejny temat o tym jak silnik głośno klekocze albo się zatarł (utopione panewki, wałki, turbina) :facepalm:

Pozdrawiam!!!

Nie ma co przesadzać. Skąd wiesz że ten mechanik nie zmierzył wcześniej ciśnienia oleju?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.