Jump to content
IGNORED

[B5 AGB] Spawana alu felga, a max upalanie


Norbi
 Share

Recommended Posts

Zdarzyło mi się wpier... się w super dziurę jakich w wawie milion i pękła kuta fela BBS :shocked: osiemnacha dodam.

Pęknięcie na rancie wewnętrznym do wewnątrz felgi, dł. 1cm. Naprawa dokonana (spaw) i teraz pyt. czy taka felga się nadaje do szybszego poruszania się :cool: i czy ktoś z Was miał do czynienia z taką naprawą, jeżeli tak to jak się zachowywała felga po takim zabiegu.

Dodam ,że chodzi mi o osiąganie maxa w moim aftku (ogranicznik zdjęty)

Link to comment
Share on other sites

No ja miałem spawaną felę w B3 i była mocniej rozwalona i maxa osiągłem raz. Tyle, że mój max to był 177km/h. W Twoim przypadku nie powinno się nic stać, ale gdyby się stało, to nie będzie co zbierać. A czy w spawie są pecherzyki powietrza, czy przetop jest ok, tego nie sprawdzisz inaczej, jak tylko rozwalając się na słupie!

Link to comment
Share on other sites

mroova81 coraz bardziej irytują mnie Twoje wypowiedzi... :gwizdanie:

Link to comment
Share on other sites

powiem szczerze, że ja miałbym cykora :gwizdanie:

wiadomo, zawsze może pęknąć nowa opona, jednak tu mamy kolejny dodatkowy element, który może sie rozj.eb.a...c

No ja miałem spawaną felę w B3 i była mocniej rozwalona i maxa osiągłem raz

no Norbi też pewno osiągnie "maxa", ale to nie o to chyba chodzi, czy da radę.... :chytry:

Link to comment
Share on other sites

Kolego mroova81 osłabiłeś mnie swą wypowiedzią....

Link to comment
Share on other sites

A czy w spawie są pecherzyki powietrza, czy przetop jest ok, tego nie sprawdzisz inaczej, jak tylko rozwalając się na słupie!

gdyby uparł się to sprawdziłby to za flaszkę :th:

Link to comment
Share on other sites

ja bym nie ryzykował i fele pchał do żyda, raz cos rozje.ane nie ma już 100% sprawności.

Link to comment
Share on other sites

powiem szczerze, że ja miałbym cykora :gwizdanie:

Maxa odpuszczam w takim razie na 100% :> 265 już było i wiele wiecej pewnie by sie nie udało.

Pozostaje mieć nadzieje, że miniejsze predkości nie sprawią jej i mi problemu, ale chyba biorę się za szukanie felg

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli fela była spawana w argonie to musi być ok co do elektrod to mam watpliwości i zależy od fachowca . Najpierw trza było mu dać 2 puszki po piwie do spawania jak to zrobi to :th:

Link to comment
Share on other sites

Norbi .... odpuść sobie pałowanie na tej feldze. Myślę że życie jest więcej warte niż 1k

Coś w tym jest....

Norbi a udało się ja wywazyć? Czuć jakieś bicie ?

Link to comment
Share on other sites

spawana,wywazona,ale struktura molekularna zostala naruszona podczas pierwszego pekniecia,to ,co widac na feldze,zostalo zespawane,ale mikropekniecia nie widac,felga jest stopem kilku pierwiastkow,tak ,jak dzwon-jesli peknie-nigdy nie zabrzmi juz tak samo-trzebaby przetopic i odlac na nowo :wink4:

Link to comment
Share on other sites

Guest Trzeniu

Pęnięć nie widać bo zostało spolerowne dlatego trzeba być przy regeneracji

Nie o to chodzi... takie mikropęknięcia można zobaczyć jedynie pod mikroskopem... żaden dziadek w okularach spawalniczych takich mikropęknięć nie zauważy... baaaa .... ma je w d*pie

Link to comment
Share on other sites

Pęnięć nie widać bo zostało spolerowne dlatego trzeba być przy regeneracji

a jaka gwarancje dalbys,gdybys robil to sam?robilbys jakies testy?jesli tak,to jak mialyby wygladac? :mysli:

Link to comment
Share on other sites

widziałbym przy napoinie 1 warstwy jak się łączy z felerna fela

czyli mam rozumiec,ze kladziesz glowe za to co spawasz?

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś w becie rozjebałem fele też 18 zespawali i latałem tak jeszcze ze 2 lata , nic sie nie działo . Ale chyba nie myślisz że ktoś ci napisze : TAK spokojnie możesz latać pełnym ogniem :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Trzeniu

Kiedyś w becie rozjebałem fele też 18 zespawali i latałem tak jeszcze ze 2 lata , nic sie nie działo . Ale chyba nie myślisz że ktoś ci napisze : TAK spokojnie możesz latać pełnym ogniem :)

Tak , ale Ty masz 3 życia Oniak :decayed:

Link to comment
Share on other sites

nie chodzi o to .ze ci nie ufam- nie ufam rzecza ,nad ktorymi nie mozna miec kontroli,a taka fela nia jest,przy duzej predkosci przyczyna dalszych pekniec moze byc zwykla eksploatacja auta np.naprezenia jakie powstaja podczas ostrych chamowan,czy jak wspomniales podjazd na kraweznik,ale wyobraz sobie co moze sie zdazyc podczas przebicia opony na taj feldze-skutki moga byc na prawde nieprzyjemne

Link to comment
Share on other sites

Guest Trzeniu

nie chodzi o to .ze ci nie ufam- nie ufam rzecza ,nad ktorymi nie mozna miec kontroli,a taka fela nia jest,przy duzej predkosci przyczyna dalszych pekniec moze byc zwykla eksploatacja auta np.naprezenia jakie powstaja podczas ostrych chamowan,czy jak wspomniales podjazd na kraweznik,ale wyobraz sobie co moze sie zdazyc podczas przebicia opony na taj feldze-skutki moga byc na prawde nieprzyjemne

i wszystko w temacie. Pełne poparcie :th:

Link to comment
Share on other sites

w komplecie mam fele,ktora ma opone z dziura,jak...nawet nie chce miec jej ,jako zapasoego....

Link to comment
Share on other sites

Ależeście się chłopaki rozbuchali...

Oniak i Ty Brutusie??

Od nikogo nie potrzebuje żadnych zapewnień, że będzie ok na stówe lub nie. Już Pre na pierwszej stronie rozjaśnił mi umysł.

Fele idą do wymiany koniec kropka, ktoś tam mi radził sprzedać?? a chciałbyś taką kipić!!?? ja pier...

Temat poszedł chyba w dziwnym kierunku.

Niech ktoś się zlituje i to zamknie...

[br]Dopisany: 29 Maj 2008, 22:14 _________________________________________________

Norbi .... odpuść sobie pałowanie na tej feldze. Myślę że życie jest więcej warte niż 1k

Jasne dzięki :th:
Link to comment
Share on other sites

Lituję się Norbiasty i zamykam :gwizdanie:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...