Jump to content
IGNORED

Ciężkie odpalanie b5 ADR + LPG


djszaman
 Share

Recommended Posts

witam,

przepatrzyłem wszystko chyba co możliwe w aucie, robiłem tak jak pisze na forum i nic dalej :/ filtr paliwa zmieniony, pompa paliwa zmieniona na nową, wtryski wszystkie robią mgiełkę, czujnik temp sprawny (bo po odpięciu i tak nie pali) kostka stacyjki zmieniona bo też tak coś wyczytałem na forum, co jeszcze mam sprawdzić bo już ręce mi opadają, a zimno się zaczyna robić i nie będę siedział w aucie i kręcił 10 min. HEEELP

Link to comment
Share on other sites

Jaka masz instalacje gazowa sekwencję? sprawdz czy reduktor lub wtryski nie puszczaja gazu do kolektora, reduktor przeważnie puszcza podciśnieniem.

Link to comment
Share on other sites

Żeby się upewnic że to instalacja jest problemem przed postojem np. na noc zakręc kurek na butli i wypal gaz do końca i wtedy sprawdz rano jak odpali, jeśli odpali od razu to wiadomo gdzie jest problem.

Link to comment
Share on other sites

a zapomiałem napisać, że problemem jest odpalenie na benzynie, na gazie chodzi ładnie, dopiero jak się zagrzeje silnik to ładnie chodzi i na benzynie i na gazie

Link to comment
Share on other sites

tak kolego ale problem moze byc w tym ze to wina lpg kiedy auto zimne chodzi na benzynie moze piszczac dodatkowo gaz wiec proponuje zakrecic korek od gazu w butli i wypalic gaz rano odpalic na benzynie i zobaczyc czy jest poprawa

Link to comment
Share on other sites

Zdejmij też wężyk od podciśnienia na noc, będziesz wiedział czy to reduktor. Reduktor jak jest zepsuty puszcza gaz podciśnieniem do kolektora. Jeśli nadal będzie problem - to mogą być wtryskiwacze gazowe/ u mnie tak było, wyczyściłem i problem ustąpił/. Sprawdziłem najpierw podciśnienie tak jak Ci napisałem, gdy się nic nie zmieniło-zakręciłem zawór tak jak koledzy pisali i wyszło że to wtryskiwacz lpg puszczał gaz do kolektora.

Link to comment
Share on other sites

ok gaz zakrecony i wypalony bo gaśnie na gazie :) podcisnienie odpięte tuz przy kolektorze :) zobaczymy jutro

---------- Post dopisany 13-09-2012 at 10:20 ---------- Poprzedni post napisany 12-09-2012 at 12:53 ----------

no więc poszedłem rano odpalić i nic :kwasny: dalej to samo, już sam nie wiem co mam robić pozostaje chyba tylko zawiezienie do mechanika

Link to comment
Share on other sites

zanim zacząłeś wymieniać fanty trzeba było podpiąć Vaga, byłoby łatwiej znaleźć przyczyne

Link to comment
Share on other sites

tak rozrzad wymieniony ostatnio, a wcześniej był przeskoczony o jeden ząbek teraz jest ustawione tak jak być powinno :) przewody i świece nie zmienione bo są dobre

Link to comment
Share on other sites

tak, jak kręcę z rana to kreci, kreci, kreci, za chwile jakby chciał zaskoczyć ale dalej kreci i potem odpali, chodzi chwilkę na 1200, zgaśnie, a jak znowu odpale (różnie czasem od razu, a czasem pokręce chwilę) to chodzi też na 1200(ale to ssanie) a jak przygazuje to go muli w zakresie 1500-2000, ale przewód jakby był uszkodzony to chyba by ciekło?

Link to comment
Share on other sites

Sorki, ale nie miałem dostępu przez parę dni:kwasny:

Wykminiłeś coś??

I co z tym VAG-iem??

Niekoniecznie od razu cieknie. Może być bardzo mała szczelinka, która nie przepuszcza cieczy tylko powietrze.

Sprawdź jeszcze czujnik temp. zasysanego powietrza. Podobno jak on bzikuje, to ciężko odpalić i nierówno pracuje po odpaleniu

Link to comment
Share on other sites

A czujnik temp silnika sprawdzałeś ? przed odpaleniem po nocy odepnij kostkę i odpal .

Link to comment
Share on other sites

nie mam dalej vaga, goście z allegro wala w ciula :facepalm: ta kostka to taka niebieska? jeśli nie odpali tzn że jest dobra?

Link to comment
Share on other sites

a regulator ciśnienia paliwa sprawdzałeś ?? Zobacz jakie masz ciśnienie paliwa :)

Link to comment
Share on other sites

regulator paliwa jest ok bo, wyciągłem listwę wtryskową w celu sprawdzenia czy paliwo tryska, no i robi ładnie mgiełkę więc regulator jest ok, paliwo jest zawsze obecnie akurat mam trochę ponad 1/4

Link to comment
Share on other sites

Dolot spr. pod kątem lewego powietrza.Psiknij wd 40 na pracującym silniku w okolice kolektora , przy wtryskach,przepustnicy i jak zacznie kuleć to masz nieszczelność. Co do czujnika to jak odepniesz i odpali to czujnik do wymiany,kostka chyba niebieska dokładnie nie pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

mam kabel jutro postara sie wrzucic błedyjakie wyskoczą :)

Link to comment
Share on other sites

ja stawiam na rozjechaną mapę PB.Sprawdź kanał 07 czyli korekty długoterminowe i kanał 06 korekty krótkie .

Jeśli pomyliłem kanały to niech ktoś mnie poprawi.

Link to comment
Share on other sites

Witaj, nie chcę straszyć ale mój brat ma to samo, sprawdził już chyba wszystko i wymienił gromadę części, podmieniał co się dało a problem nie znikł, teraz odpala samochód ze wciśniętym w podłogę pedałem gazu no i jakoś pali :(

Link to comment
Share on other sites

Witaj, nie chcę straszyć ale mój brat ma to samo, sprawdził już chyba wszystko i wymienił gromadę części, podmieniał co się dało a problem nie znikł, teraz odpala samochód ze wciśniętym w podłogę pedałem gazu no i jakoś pali :(

pewnie tak samo lpg rozjechało masakrycznie mape .

Link to comment
Share on other sites

To u mnie chyba mam rozjechane PB. Byłem ostatnio u gazownika bo wymienił mi sterownik i czujnik poziomu gazu. Niby ok. Zrobił też ustawienia jakieś. Ale od tamtego czasu jak zachodziłem rano albo po dłuższym postoju to musiałem "chechłać" kilka sekund a zawsze łapał na cyknięcie. Po przeczytaniu tego wątku zakręciłem zawór na butli wypaliłem gaz i zachodzę dzisiaj rano a autko na pyknięcie pali. Czyli wina czego to jest?? Jak teraz z powrotem przywrócić stan map PB? Nie znam się na tym całkowicie:facepalm: Sprawdzę jeszcze jutro to samo żeby nie było że to zbieg okoliczności.

Link to comment
Share on other sites

Reduktor pewnie puszcza gaz podcisnienrm, ew. Wtryskiwacze nie trzymają.

Link to comment
Share on other sites

Dzięk. Instalka na gwarancji to jadę niech wymieniają.

Link to comment
Share on other sites

wiec podpialem i z kurde przez przypadek nacisnalem nie to co trzeba :facepalm: usunelo mi wszystkie bledy z silnika :kwasny: probowalem od nowa i zero bledow, a w innych typu abs immo poduszki czy co tam zadzialalo 3yskoczylo takie cos

588 Zapłonnik poduszki powietrznej kierowcy - N95

zbyt duża oporność - BŁĄD SPORADYCZNY

1025 Uszkodzenie kontrolki airbag

przerwa lub zwarcie do masy - BŁĄD SPORADYCZNY

532 Napięcie zasilania

sygnał za mały - BŁĄD SPORADYCZNY

1176 Klucz

sygnał za mały - BŁĄD SPORADYCZNY

750 Lampka kontrolna

przerwa lub zwarcie do masy

799 Czujnik temperatury cieczy chlodzącej-G110

przerwa lub zwarcie do plusa - BŁĄD SPORADYCZNY

779 Czujnik temperatury zewnętrznej-G17

przerwa lub zwarcie do plusa

1274 Silnik sterujący klapy przepływu powietrza-V71

zablokowany lub brak napięcia - BŁĄD SPORADYCZNY

w tej procedurze silnik bylo troche bledow, w tym cos o wtrysku, przejechałem kawałek myslałem że pokaże znowu a tu nic zero błędow dalej :/

pokazało mi po wypieciu zasilania wtryskow ( po kolei odpinałem)

16518 Sonda lambda brak zmian napięcia (strona 1 czujnik 1)

brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY

1252 Wtryskiwacz cylindra 4-N33

przerwa na wyjściu - BŁĄD SPORADYCZNY

nie kasowałem nic z tych błędów

Link to comment
Share on other sites

teraz zrób czyszczenie błędów, polataj dzień lub dwa i sprawdź co zostało zapisane w pamięci

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...