Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Audi A4 Klub Polska

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Rozwiązanie problemu poboru oleju w Audi A4 B6 2.0 ALT

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W moim wypadku(2001r.)przy spokojnej jeździe nie było widać większych ubytków oleju.a jak pojechałem w trasę miałem na bagnecie 3/4 i po przejechaniu 200km(inny styl jazdy-wyprzedzanie,obroty powyżej 2tyś )zaświeciła mi się kontrolka.sam już nie wiem..katastrofa jakaś. 3 miesiące obserwuje ten olej i dalej nie wiem czy robić ten remont czy nie

Opublikowano
21 godzin temu, Marek8707 napisał:

W moim wypadku(2001r.)przy spokojnej jeździe nie było widać większych ubytków oleju.a jak pojechałem w trasę miałem na bagnecie 3/4 i po przejechaniu 200km(inny styl jazdy-wyprzedzanie,obroty powyżej 2tyś )zaświeciła mi się kontrolka.sam już nie wiem..katastrofa jakaś. 3 miesiące obserwuje ten olej i dalej nie wiem czy robić ten remont czy nie

nie robić. swap taniej wyjdzie, a po remoncie pojeździsz 2-3k i znów będzie chlał :)

Opublikowano
3 godziny temu, TomOskroba napisał:

nie robić. swap taniej wyjdzie, a po remoncie pojeździsz 2-3k i znów będzie chlał :)

Szkoda..miałem nadzieję że to coś pomoże.dzięki 

Opublikowano

niestety te silniki są na to skazane, ale nie ujmuje im to długowieczności ;)

 

  • 1 rok później...
Opublikowano

Może I temat stary .. ale także mam ALT I także kochał Olej.. na 1000km 300-500ml .. szczególnie jak lalem Olej shell helix .. zmieniłem na Motul 8100 x-clean I także go wciągał.. ale zacząłem ostro ten silnik taktować ( kickdown przy wyprzedzaniu , itp ) w pewnym momencie gdy wyprzedzałem poszła kupa dymu niebieskiego za mną i od tamtej pory mam prawie spokój z spalaniem oleju . Aktualnie mam Zrobione 3k km od wymiany i zero dolewki . 

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam . Chyba rozgryzlem problem olejowy w altku , kosztowało mnie to 3 tys zł i robocizna , ale pomogło.

Problem tkwił w tłokach , dofrezowalem i dowiercilem po cztery otwory na tłok , silnik zachowuje się teraz prawidłowo to znaczy pobór oleju 0,7l na 10000. Oczywiście uszczelniacze nowe. Odma nowa i pierscionki też i mocy chyba przybyło.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 28.11.2021 o 23:30, Veira napisał:

Może I temat stary .. ale także mam ALT I także kochał Olej.. na 1000km 300-500ml .. szczególnie jak lalem Olej shell helix .. zmieniłem na Motul 8100 x-clean I także go wciągał.. ale zacząłem ostro ten silnik taktować ( kickdown przy wyprzedzaniu , itp ) w pewnym momencie gdy wyprzedzałem poszła kupa dymu niebieskiego za mną i od tamtej pory mam prawie spokój z spalaniem oleju . Aktualnie mam Zrobione 3k km od wymiany i zero dolewki . 

Czyli nie tylko u mnie przy ostrzejszym traktowaniu nagle mniej oleju bierze, jeszcze do zera nie zszedłem, ale ewidentnie przy mocnym bucie bierze mniej... Po pierwszych kilku takich przejazdach było czuć przepalony olej z wydechu, teraz nie czuć nic

Opublikowano

u mnie przy bucie żre proporcjonalnie więcej oliwy, wtedy wciąga wache jak dzik żołędzie -15/100(po mieście).

Dziękuje

a demonem prędkości to to nie jest

Opublikowano
21 godzin temu, troleslaw napisał:

u mnie przy bucie żre proporcjonalnie więcej oliwy, wtedy wciąga wache jak dzik żołędzie -15/100(po mieście).

Dziękuje

a demonem prędkości to to nie jest

Mi mieści się w granicach 13/100, a lekko nie ma, oleju mniej bierze jak dostaje po garach. A na dynamikę też nie mogę narzekać, odpycha się bardzo przyjemnie

Dziwi mnie najbardziej, że jednym bierze więcej oleju na wyższych obrotach, innym zaś mniej, niektórym wcale nie bierze... A mówią, że to silnik z wadą olejową od początku istnienia... Wiadomo, że zależy to od traktowania przez poprzednich właścicieli i stosowania oleju "LongLife", ale od czego zależy, że jednemu bierze mniej na wyższych obrotach, a drugiemu zaś jeszcze więcej?

Opublikowano

Myśle od ówczesnej polityki serwisowej i świadomości użytkownika. U mnie dziadek helmut w 11 pierwszych lat zrobił 120tyś i 5 razy wymieniali mu w serwisie olej co 20-25tyś(pełny serwis robił). Potem historia serwisowa sie urywa, bo sprzedał samochód innemu dziadkowi, który już do serwisu nie jeździł. Ten chyba w ogóle nic nie robił przy samochodzie, bo zaniedbany w uj. Tylko lał wache, dolewał oliwy, tarcze klocki i jeździł. Dobrze że dużo nie jeździł. Nawet płynu wspomagania chyba te 6 lat co jeździł nie wymieniał, bo cieknie z magla.

 

Jak ktoś od nowości wymieniał oliwe co 10tyś i dbał, i następny użytkownik robił tak samo, to pewnie są to te egzemplarze, które nie biorą. Pewnie dlatego tak ich mało.

 

W czasie normalniej jazdy po mieście - na 3ójce 3tyś/obr, na 4órce 2,5-3tyś/obr pali 11-12L/100km

Trasa 120-130km/h 9-10L optymalnie. 150km/h-12L

Edytowane przez troleslaw

Opublikowano
1 godzinę temu, troleslaw napisał:

Myśle od ówczesnej polityki serwisowej i świadomości użytkownika. U mnie dziadek helmut w 11 pierwszych lat zrobił 120tyś i 5 razy wymieniali mu w serwisie olej co 20-25tyś(pełny serwis robił). Potem historia serwisowa sie urywa, bo sprzedał samochód innemu dziadkowi, który już do serwisu nie jeździł. Ten chyba w ogóle nic nie robił przy samochodzie, bo zaniedbany w uj. Tylko lał wache, dolewał oliwy, tarcze klocki i jeździł. Dobrze że dużo nie jeździł. Nawet płynu wspomagania chyba te 6 lat co jeździł nie wymieniał, bo cieknie z magla.

 

Jak ktoś od nowości wymieniał oliwe co 10tyś i dbał, i następny użytkownik robił tak samo, to pewnie są to te egzemplarze, które nie biorą. Pewnie dlatego tak ich mało.

 

W czasie normalniej jazdy po mieście - na 3ójce 3tyś/obr, na 4órce 2,5-3tyś/obr pali 11-12L/100km

Trasa 120-130km/h 9-10L optymalnie. 150km/h-12L

Dużo bierze paliwa. Przy podmiejskiej jeździe, spokojnej nie schodząc poniżej 2k obrotów dało rade spalić znacznie mniej jak 7 litrów, przy 140 norma była w okolicy 10 litrów (w zależności w którą stronę wieje wiatr). Najekonomiczniej w stosunku do prędkości wychodziła jazda w granicach 110km/h. Po zmianie na AGNa jadąc autostradą 110km/h na zbiorniku dało radę ponad 1100km, ale to była męczarnia.

ALTy są dobrymi silnikami, nawet jak lubią wypić oleju. W połączeniu z gazem siadasz, lejesz gaz, benzyne, olej i jedziesz w piz*u.

Opublikowano
21 godzin temu, Rosomak91 napisał:

Dużo bierze paliwa. Przy podmiejskiej jeździe, spokojnej nie schodząc poniżej 2k obrotów dało rade spalić znacznie mniej jak 7 litrów, przy 140 norma była w okolicy 10 litrów (w zależności w którą stronę wieje wiatr). Najekonomiczniej w stosunku do prędkości wychodziła jazda w granicach 110km/h. Po zmianie na AGNa jadąc autostradą 110km/h na zbiorniku dało radę ponad 1100km, ale to była męczarnia.

ALTy są dobrymi silnikami, nawet jak lubią wypić oleju. W połączeniu z gazem siadasz, lejesz gaz, benzyne, olej i jedziesz w piz*u.

Przy poza miejskiej jeździe zgodnie z ograniczeniami +-10kmh (odcinek remontowany więc ograniczenie w 90% 60kmh) komputer faktycznie potrafi pokazać spalanie rzędu 7.4-7.1l/100km, ale nie miałem okazji jeszcze zweryfikować z faktycznym spalaniem więc nie wiem jak to się ma do stanu faktycznego spalania. W mieście chleje te 12-13l/100km, autostradowo też spokojnie 11-12l bierze co wcale nie jest takim złym wynikiem jak na silnik wolnossący starszej konstrukcji na wielopunktowym wtrysku, a przynajmniej tak mi się wydaje

Opublikowano

U mnie 10-11l miasto, do 9l autostrada 140-160 km/h, 8l eSka 120-140 km/h, 7,5l trasa 90km/h

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Siema, okazało się, że za duże spalanie u mnie odpowiada jakość wachy.

Na Orlenie po mieście 12,5L/100km, na Lotosie 11,5L/100km, na BP 9,5L/100km. Wszystkie 95.

Przez przypadek zatankowałem na małej stacji BP pod Radomiem, i po zalaniu połowy baku-35L spalanie spadło jak napisałem do 9,5L po mieście, na trasie 7,5L. I to teraz w zimie, na 15 zimówkach. 

Nie dość że obajtkowe zawyżają ceny, to obniżają jakość wachy. 

Edytowane przez troleslaw

  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam ma ktoś może numer tego trójnika od b7? 

 

  • 1 rok później...
Opublikowano

Cześć wszystkim. Specjalnie utworzyłem konto, żeby się podzielić, jak mi się udało rozwiązać problem brania oleju w swoim Altku. Miałem z tym ogromny problem, szukałem rozwiązania wszędzie gdzie się dało i nie dawało mi to spokoju, więc chciałem się podzielić, bo może komuś też to pomoże. Po zakupie auta zalałem auto petronasem 5w30 i wywaliło mi kontrolkę olej min po ok 450 kilometrach. Ze względu, że nie mogłem znaleźć w najbliższym sklepie petronasa 5w30 to kupiłem motula 5w30 8100 x-cleana, żeby dojechać do celu. Dalej miałem ten sam problem, wtedy wywalało mi olej min po 250-350 kilometrach i po przejechaniu 3 tysięcy kilometrów łącznie wyszło spalanie oleju około 0.8l/1000km. W moim przypadku wystarczyło zrobić płukankę na wszystkich cylindrach i zalać petronasa 10w40. Póki co przejechałem na nim 400 kilometrów i praktycznie nic nie ubyło mi oleju. W przyszłości jak pojeżdżę dłużej to postaram się dać update jak to wyszło, ale mam nadzieję, że udało mi się pomóc komukolwiek z rozwiązaniem tego problemu, bo zazwyczaj na różnych forach można znaleźć 50 różnych kosztownych rozwiązań, a wystarczy tylko zrobić płukankę i zalać gęstszy olej.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 7.09.2025 o 11:35, Aro5179 napisał(a):

Cześć wszystkim. Specjalnie utworzyłem konto, żeby się podzielić, jak mi się udało rozwiązać problem brania oleju w swoim Altku. Miałem z tym ogromny problem, szukałem rozwiązania wszędzie gdzie się dało i nie dawało mi to spokoju, więc chciałem się podzielić, bo może komuś też to pomoże. Po zakupie auta zalałem auto petronasem 5w30 i wywaliło mi kontrolkę olej min po ok 450 kilometrach. Ze względu, że nie mogłem znaleźć w najbliższym sklepie petronasa 5w30 to kupiłem motula 5w30 8100 x-cleana, żeby dojechać do celu. Dalej miałem ten sam problem, wtedy wywalało mi olej min po 250-350 kilometrach i po przejechaniu 3 tysięcy kilometrów łącznie wyszło spalanie oleju około 0.8l/1000km. W moim przypadku wystarczyło zrobić płukankę na wszystkich cylindrach i zalać petronasa 10w40. Póki co przejechałem na nim 400 kilometrów i praktycznie nic nie ubyło mi oleju. W przyszłości jak pojeżdżę dłużej to postaram się dać update jak to wyszło, ale mam nadzieję, że udało mi się pomóc komukolwiek z rozwiązaniem tego problemu, bo zazwyczaj na różnych forach można znaleźć 50 różnych kosztownych rozwiązań, a wystarczy tylko zrobić płukankę i zalać gęstszy olej.

 

To nie takie proste. Jeśli już chcesz gęściej to zadbaj o jakość tego 10w40 i znajdź jakiś który  ma dobre parametry - najlepiej  syntetyczny. Może to obecnie działać jak zimy są słabe ale ogólnie rzecz biorąc jeśli będzie mniej brał to przy 10w40 można zwiastować poprostu szybsze zużycie wariatora, łańcucha, napinacza, czy zaworu wysokiego ciśnienia. Rozważano 5w50 do AlT bo większy parametr przy wysokich temperaturach jest. A ALT to silnik wysokotemperaturowy i nie tracisz nic na jakości względem 5w40. Ja lałem nawet 0w40 z nadziejami że olej szybciej będzie ściekał i łatwiej będzie badać poziom. U mnie zawsze po 15 minutach jest pół bagnetu a po nocy 3/4 bagnetu. Różnica dość mała 100-200 ml może. Ale jednak. 

 

Swoją drogą ciężko mi uwierzyć że 10w40 aż tak bardzo Ci zejdzie z braniem na dłużej. Dawaj update :) . Są ludzie z B6 co jeździli na 10w40 i bardzo chwalili to oraz brak kontrolki oleju i brania. 

 

W każdym razie ten silnik to jedna wielka zagadka. Były remonty, były analizy, były oleje, były cuda , było wszystko. Efekty są dość ciężkie do podsumowania bo wielu nie wracało na forum z konkretnymi danymi później. 

 

Ciężko stwierdzić czy te wszystkie rzeczy, remonty na dłuższą metę sie udały jak nie mamy informacji po dłuższym czasie. 

 

Poza tym najważniejszą rzeczą jaką chciałbym żeby ktoś rozwikłał to dokładne różnice między silnikami B6 i B7. Żeby tego dokonać trzebaby porównać silnik nie biorący fabrycznie oleju z B7 do tego biorącego z b6. Efekty byłyby ciekawe. 

 

Jest absolutne.rozgraniczenie na forum na użytkowników z problemem olejowym i tych generalnie bezproblemowych którzy mniej się udzielają. ( Niestety) . 

 

Co do remontu silnika zauważyłem na allegro tłoki mahle zestawy do ALT. Nie widziałem na takich remontu. Były tureckie @Dajmon (mam nadzieję że na dłuższą metę z powodzeniem ) . No i tyle. 

 

Były też modyfikacje odmy niepewne. 

Myślę że warto podsumować wszystko i podziękować wszystkim którzy coś do tematu ALT wrzucili od siebie - są to przypadki skrajnie inne od siebie, dziwne. I generalnie fajnie , że stworzyła się społeczność związana z tym silnikiem by starać się rozwikłać jego problemy i wady. A myślę szczerze, że ten silnik w stanie biorącym olej w granicach rozsądku, zdrowo normalnie to genialna, prosta, łatwa w obsłudze i eksploatacji konstrukcja. 

 

Przeanalizujmy ceny części (wszystko jest dostępne w mega przystępnych cenach i dobrej jakości) . 

Wariator można regenerować u @benyA4

. Filtry są tanie jak barszcz - komplet kosztuje tyle dobrej jakości filtrów do wszystkiego co w niejednym nowoczesnym silniku sam jeden filtr paliwa, czy powietrza. Świece tanie, cewki nie mają nawet kabli - są jak baterie do pilota. 

Zestaw łańcucha to 400 zł hepu z napinaczem. Zestaw rozrządu snr z pompą Helu to też 400 zł. 

Magiel można kupić nowy za 1000 zł i ludzie piszą dobre opinie. 

Dwumas jest nie do zajechania praktycznie. Zawieszenie też ma fajne zestawy i też jeśli chcesz drogo - masz drogo, tanio - masz tanio. 

Możesz też posiedzieć i kupić fajny zestaw RTSa u @dzika . 

Półoś snr-ntn za niewiele ponad 500 zł . 

 

Ceny części dosłownie są porównywalne ze starymi Audi 80 - co w nowoczesnej napakowanej ekologia motoryzacji jest nieosiągalne. To jeden z ostatnich naprawdę świetnych silników. I nawet ten głupi olej go tak bardzo nie wyklucza. A jak nie bierze to Święty silnik dosłownie. 

 

Gdzie nie spojrzę ceny są kosmiczne. Ceny usług rosną. Ceny części rosną, a jakość maleje. Ekologia zamordowała już motoryzację. Auta są jednorazowe. Blacha coraz gorsza, ekologia jest droga, awaryjna i nawet niezły silnik, konstrukcje czy zawieszenie może uczynić skarbonką bez dna. To nawet zabawne że generować koszta może generalnie zdrowy samochód bo ma wadliwą elektronikę, czujniki napakowane chińskie z coraz gorszej gliny. Virtual kokpit można za 1800 zł kupić na Aliexpres. Zamiast analizować już nawet czy nowe silniki są jakkolwiek sensowne - nie ma to sensu bo i tak sama eksploatacja ekologii (DPF, adblue, czujniki wszelkiej maści) będzie droższa niż czysta mechanika i motoryzacja w prawdziwym wydaniu. 

 

Ten samochód - A4 B7 2.0 ALT pozwolił mi żyć i cieszyć się życiem zamiast poświęcać życie na jego naprawianie. Wolę kupić coś do gitary, nowa gitarę albo wzmacniacz lub nagrać jakiś projekt niż pakować grube pieniądze w naprawy auta.

 

Dla mnie to najlepsze auto ever. 250 tys km, 10 lat ze mną. Wszystko wciąż w oryginale. Wymienione raptem kilka rozrządow, łożysko prawego koła tylko(lewe ma 356 tys km i 20 lat) , hamulce wiadomo eksploatacja(a i tak dzięki @dzik- takie zestawy dostaje że na jednym robię na luzie ponad 100 tys km.) , zawieszenie to raptem kilka gum, łączniki stabilizatora wymienione po 20 latach życia jeszcze oryginalne siedziały . W zawieszeniu tylko dwa wahacze zmienione karabinowe. Łańcuch, napinacz,wariator oryginalny. Wciąż. I choć naprawdę te elementy widziało na oczy kilku mechaników to nikt nie miał się czego czepić. Dobry olej, dobre filtry i to wygląda wszystko wspaniale wewnątrz.

 

Genialnie wykonane auto, dobra blacha odpowiednio zabezpieczona będzie dożywotnio bez dziur - błotniki kupisz taniej niż do skody już pomalowane z ocynkiem (350zl z wysyłką gdzie chcesz za jeden) .  Jakość wnętrza które nie chce się wytrzeć jest klasą samą dla siebie. To był szczyt Audi. Później już auta które gniją w kilka lat, problemy ze wszystkim i masowe awarie, akcje serwisowe, zmiany kodów silników, coraz badziej rozbudowana ekologia to już przestało w ogóle przypominać to do czego przyzwyczaiło Audi jako marka. . Później był punkt zwrotny. Audi zaczęło zarabiać jak wszyscy, robiąc coraz gorszy produkt , a coraz więcej chcąc zarobić.

 

Samo zamordowanie B7 tak szybko wg wielu ekspertów i myślę, że jest w tym  prawda było spowodowane w gruncie rzeczy tym, ze auto oferowało zbyt wiele za zbyt małe pieniądze. Oczywiście było delikatnie przestarzałe w 2008 - jednak to najkrócej produkowany jak mniemam model Audi w historii. Nie było potencjału sprzedażowego w czymś co jest za dobre i nie chce się łatwo psuć. To był też piękny debiut Waltera da Silvy i jego pierwszy sedan. A3, A4,A6 i A8 z Transportera wprowadziły Audi do klasy premium w czasy single frame. Jednak w mojej opinii tym co łączyło to co najlepsze motoryzacyjnie z tym co najlepsze designowo już na zawsze chyba pozostanie właśnie B7. Absolutna perfekcja. Ideał - powiew świeżości i hołd tradycji. Auto które będzie Ci wierne jak będziesz o nie dbał, a mimo 20 lat na karku wciąż wygląda młodo bo zostało narysowane przez wielkiego mistrza designu który wytoczył kurs designu na kolejne 30 lat dla całego  największego koncernu świata i wszystko tworzone jest wciąż na bazie tego co wniósł generalnie do koncernu VW Walter da Silva.  ;)

 

Edytowane przez Anelson

Opublikowano

W pełni mogę potwierdzić to co opisał Michał na temat B7 jako modelu i tego silnika👍

Jeżeli od nowości było dbane i serwisowane z głową ( wymiany oleju max co 10kkm) to w pełni sprawny ten motor jak i auto (co nie jest w większości takie oczywiste) bardzo przyjemnie jezdzi i się "odpycha" wg mnie bardzo akceptowalnie jak na silnik wolnossący i mnie w zupełności to wystarcza, w dodatku nie generuje praktycznie żadnych nieprzewidzianych kosztów co jest kluczowe.

Auto mam od 2017roku przywiezione osobiście z Niemiec, które było mega zadbane i super od nowości serwisowane (jeden właściciel, serwisu long life nie widziało i mam tego efekty do dziś - zużycie oleju między wymianami praktycznie zero lub może z 200ml od zalania przy wymianie).

Na przestrzeni takiego czasu posiadania mogę właśnie stwierdzić obiektywnie jak taki konkretny zadbany egzemplarz się sprawuje, a opinie krążące po internecie przynajmniej większość można włożyć między bajki, no chyba, że większość tych aut była kupowana kierując się ceną lub od ludzi bez wyobrazni to nie ma się co dziwić, że ludzie narzekają. No ale takie sytuacje są nie tylko z tą marką czy silnikiem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.