Opublikowano 10 Sierpnia 200916 l Autor ehhh siostra kupiła tydzień temu No mi dzisiaj przyszła własnie i musze sie jej pozbyc wiec jak ktoś chetny to pisać napewno sie dogadamy
Opublikowano 10 Sierpnia 200916 l Nie mów, że będziesz próbował się wepchać do Kazimierza? Ja to omijam te rejony. Korek mnie przeraża._________________________________________________ Pany, a nie wiecie gdzie u nas można napompować koła azotem? W Puławach na Składowej - Autokompleks Klikawa na Radom po lewej chyba firma Mado Boczna Słowackiego nie kojarze ulicy - też Tam napełniałem...
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l Za stosowaniem azotu przemawia to, że jest gazem obojętnym chemicznie. Nie wchodzi w reakcje z materiałami, z których jest zbudowana opona, ogranicza korozję, a także utlenianie obręczy kół. Opona napompowana azotem jest mniej podatna na małe ubytki ciśnienia przez mikroszczeliny w ogumieniu. Ponadto azot nie zmienia swojej objętości pod wpływem temperatury. Gwarantuje to, że ciśnienie w oponie jest cały czas stałe (właściwe), co przekłada się na wolniejsze zużycie opon i oszczędność paliwa. http://www.a4-klub.pl/smf/empty-t7875.0.html;highlight=azot _________________________________________________ Nie mogę sobie w pracy sprawdzić dolotu/turbo bo się sępy zlecą Dopiero po 15. To wiadomość przede wszystkim dla Kowiego.
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l Od kiedy używam azotu nie musze uzupełniać powietrza w kołach stałe ciśnienie przez sezon, mniejsze ryzyko zapłonu opony podczas "wystrzału" azot nie jest palny. Azot nie wchodzi w reakcje chemiczne z metalami w wyniku czego znacznie spada ryzyko korozji i utleniania się felg w samochodzie.
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l Autor Armistead i ja tam sprawy wyglądają?? patrzyłeś na oferte z linka??
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l Eh tam. Mechanik przyjmie mnie dopiero jutro a ja dostaję szału. Nic nie wiem, na moje oko z turbiną wszystko ok, węże posprawdzałem i nic nie znalazłem. A świst jest dalej. Nie podobają mi się te wycieki:
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l armistead a sprawdzałeś czy ta guma jest cała? na moje oko to ona jest pęknięta I na niej traci się moc itd. itd. Jedź do jakiegoś sklepu dla rolników i kup za 5 zeta taka gumę o identycznej średnicy
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l Autor Nieźle Ci sie poci ta guma, dla spokoju moze ją wymień, moze akurat to bedzie przyczyna tych gwizdów
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l armistead a sprawdzałeś czy ta guma jest cała? na moje oko to ona jest pęknięta I na niej traci się moc itd. itd. Jedź do jakiegoś sklepu dla rolników i kup za 5 zeta taka gumę o identycznej średnicy A która guma jest wg Ciebie pęknięta? Mam nadzieję, że to tylko guma.
Opublikowano 11 Sierpnia 200916 l Autor Sprawdź kawałek rurki pomiedzy kolektorem ssącym a rurą plastikową, taki najmniejszy element gumowy na dwie opaski Ja zobacze u siebie czy czasem nie wcisne tam kawałka tej niebieskiej rury co Ci wczoraj pokazywałem
Opublikowano 12 Sierpnia 200916 l A która guma jest wg Ciebie pęknięta? Mam nadzieję, że to tylko guma. Chodzi o tą, którą pokazałeś na pierwszej fotce, tak jak Kowi napisał można ją zastąpić tanim zamiennikiem z ciągnika
Opublikowano 12 Sierpnia 200916 l Mechanik powiedział, że to NIE turbina Najprawdopodobniej wąż przy IC.
Opublikowano 12 Sierpnia 200916 l Autor Mechanik powiedział, że to NIE turbina Najprawdopodobniej wąż przy IC. To dobrze Ja dzisiaj ogarnałem temat tego tylnego wachacza, toszto masakra była od 12 do 18:30 u mechaniora, tym razem u Lesisza w Dęblinie :gwizdanie: na zbierzności miałem 13mm róznicy miedzy ustawieniem wymaganym
Opublikowano 12 Sierpnia 200916 l Mechanik powiedział, że to NIE turbina Najprawdopodobniej wąż przy IC. To dobrze Ja dzisiaj ogarnałem temat tego tylnego wachacza, toszto masakra była od 12 do 18:30 u mechaniora, tym razem u Lesisza w Dęblinie :gwizdanie: na zbierzności miałem 13mm róznicy miedzy ustawieniem wymaganym Trzeba było powiedzieć to bym Ci potowarzyszył, w końcu to moje rejony
Opublikowano 12 Sierpnia 200916 l Autor Mechanik powiedział, że to NIE turbina Najprawdopodobniej wąż przy IC. To dobrze Ja dzisiaj ogarnałem temat tego tylnego wachacza, toszto masakra była od 12 do 18:30 u mechaniora, tym razem u Lesisza w Dęblinie :gwizdanie: na zbierzności miałem 13mm róznicy miedzy ustawieniem wymaganym Trzeba było powiedzieć to bym Ci potowarzyszył, w końcu to moje rejony hehe całkiem zapomniałem, bo robota nie szła zgodnie z planem, musieli uciać mimośród trzymajacy wachacz bo z zardzewienia nie szło go wykręcić z tulei, dorobili śrube i o 17:45 wjechałem dopiero na zbierzosć :gwizdanie:
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto