July 18, 201610 yr https://zrzutka.pl/ecrusj Wszystkim którzy pomogą z góry Dziękuję. Tato miał wypadek w grudniu 2014 roku, nie dawali mu praktycznie szans, aktualnie Tato sam je, podnosi sie, chodzi z pomocą, pozbył się wszystkich rurek (tracheostomijnej, tzw pega czyli dokarmiania dojelitowego) kontaktuje, rozmawia czasem wiecej czasem mniej, nie pamieta wszystkiego, ale z kazdym dniem jest coraz lepiej. Codzienna rehabilitacja ( po 2 h dziennie) i to nie ruszanie nogami rekami tylko powazne terapie, chodzenie po schodach, drabinach, i inne cuda . Niestety rehabilitacja jest dosyc kosztowna, trwa juz ponad rok i troszke pieniazkow pochłonela, dlatego zwracam sie z prośbą o pomoc, kto moze niech dorzuci, jest nas tu trochę osób, jak każdy wyślę 1 czy 2 zł to już będzie coś !! Link do zrzutki - taka strona która informuje ile zostalo zebrane i mozna zorganizować zbiórki . Kto nie ufa to jest na zdjęciu podany numer konta do fundacji DOLFROZ we Wrocławiu gdzie Tato ma subkonto. Dziękuję z góry, i pamiętajcie walczcie o swoich bliskich i nie słuchajcie do końca lekarzy i innych "wszechwiedzących" bo nie zawsze tak jest !!
July 18, 201610 yr Dorzucilem od siebie. Dawac chlopaki wplacac kase jeden 4pak was nie zbawi a pomoze chlowiekowi!! Trzymaj sie Wojtek. Wiem ze oddalbys wszystko zeby tate na nogi postawic. Ja mialem nadzieje ze uda mi sie mame postawic na nogi ale przegrala:( Trzymaj sie i walcz
July 18, 201610 yr Poszło parę złotych Panowie bardziej komuś pomożemy niż kupując paczkę fajek lub browara... Bo nigdy nie wiadomo kiedy to my będziemy potrzebowali pomocy..
August 24, 20169 yr Również się troszkę dokładam i przy okazji wątek się wyżej wypozycjonuje Wojtas nie musisz dziękować, nie ma za co
Create an account or sign in to comment