Dywaniki - PETEX, SCHONEK czy oryginalne z ASO
15 15

    226 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Witam,

    Mam nadzieję, że nie zostanę napiętnowany, że rozpoczynam nowy temat o dywanikach w B6 skoro kilka postow niżej jest temat o dywanikach do B5, ale kto nie ryzykuje ten źle kupuje ;-)

    Muszę wymienić dywaniki na nowe i chciałem zasięgnać opinii jak wyglądają dywaniki PETEX, SCHONEK w porównaniu do oryginalnych Audi.
    Niestety nie miałem okazji obejrzeć ani jednych (obecnie mam welurowe) a jedynie wiem jak wyglądają oryginalne dywaniki w Skodzie.


    Czy ma ktoś z Was parównanie dywaników wymienionych producentów? Może jakieś zdjęcia dywaników z swojego auta? Zdjęcia na Allegro są albo bardzo kiepskie albo mocno 'tuningowane'.

    Czy dywaniki oryginalne sprzedawane w ASO są znacząco lepsze od dywaników PETEX, SCHONEK dostępnych na Allegro? Warto dołożyć trochę kasy i kupić oryginały w ASO?

    Generalnie jeżdżę z dywanikami gumowymi przez cały rok i dlatego potrzebuję wytrzymałych oraz ładnych dywaników. W końcu auto ma nie tylko jechać ale i wyglądać.

    Może jeszcze kilka przykładowych aukcji na Allegro:

    PETEX:
    http://allegro.pl/item515487320_audi_a4_b6_b7_gumowe_dywaniki_petex.html

    SCHONEK:
    http://allegro.pl/item519596654_dywaniki_gumowe_schonek_audi_a4_b6_00_07_r.html

    Oryginalne Audi:
    http://allegro.pl/item516177490_oryginalne_dywaniki_gumowe_audi_a4_2001.html

    Z pozdrowieniami,
    JaroD

    Edytowane przez J.a.r.o.D

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja uważam, że dywaniki kupione poza ASO są dobre i spełniają swoją rolę.

    Zastanawiałem się nad kupnem dywaników Schonek i PETEX. Wybrałem PETEX i jestem zadowolony. Podejrzewam, że z dywaników z ASO też byłbym zadowolony, ale nie chciałem przepłacać. Jak chcesz zaoszczędzić to bierz PETEX albo SCHONEK. Wybierz sobie takie, które Tobie odpowiadają bardziej wizualnie :naughty:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    np. do mojego z tego co mi mowili w aso jest kilka rodzaji

    ja do swojego mam za 130zł ori kpl

    to tylko guma wiec sie nie ma co zastanawiać

    jesli te zamienniki nie smierdza jakims świnstwem to sa warte rozważenia

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    mam PETEX i wcale zle nie wygladaja co do jakosci to w aucie nie smierdzi guma czego sie obawialem wiec polecam :good:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    PETEX :) mam i jestem zadowolony ;P

    tata odbierajc passata z VW z salonu tez dostał PETEXA

    sprzedawca mówi ze wytrzymują wiecej niz oryginał ;)

    dlatego oni do servisu zamawiaja PETEX bo sa tańsze to raz

    i wyrzymalsze

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja też mam PETEX i jestem zadowolony :good:To mój pierwszy post - kiedyś musiało to nastąpić - teraz to już poleci z następnymi :> Pozdro

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja w poniedziałek pojade je zobaczyc sklep jest jakies 15 minut ode mnie

    tez słyszałem ze petex jest :good:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witam

    Ja wybrałem oryginalne audi, ale to tylko dlatego, iż dostałem je po dość promocyjnej cenie. Wg mnie oryginalne chyba mają najładniejszy wzór.

    125 PLN za "dywaniki gumowe przednie do Audi A4 po 2001r."

    Widywałem taniej, też na allegro.pl

    __________________

    Pozdrawiam

    Rafał

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja mam PETEX i też nie narzekam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    w BMW miałem Petex'a i schonek'a a miałem też oryginał (teraz też mam). Jesli miałbym kupować to tylko Ori !!! a jeśli wybierać międzi P a S to tylko Petex ma dużo grubszą gumę niż Schonek.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kmplet oryginałów wyniesie ponad 200, za mniej niż połowę tej ceny można mieć PETEXy, szczerze polecam. Jedyne czym ustępują to gorszym wyglądem - zwykła regularna krata. Funkcjonalnie spełniają swoją rolę, nie śmierdzą, są wytrzymałe. Polecam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kmplet oryginałów wyniesie ponad 200, za mniej niż połowę tej ceny można mieć PETEXy, szczerze polecam. Jedyne czym ustępują to gorszym wyglądem - zwykła regularna krata. Funkcjonalnie spełniają swoją rolę, nie śmierdzą, są wytrzymałe. Polecam.

    Wygląd niestety ma dla mnie znaczenie, bo jak człowiek wsiada do auta to pierwszą myślą nie może być "w mordę, ale mam badziewne dywaniki!".

    A sama cena to też rzecz względna, bo czasami droższa rzecz wychodzi taniej. Powiedzenie "nie stać mnie na tanie rzeczy" musiało się skąś wziąć.

    Chyba faktycznie będę musiał wybrać się na małe oglądziny i po prostu przekonać się na własne oczy.

    Na pewno postaram się wrzucić jakieś zdjęcia jak już zakupię dywaniki, czy to oryginalne czy to PETEXy.

    JaroD

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    dodam jeszcze że te Peteksy strasznie zachodzą brudem po kilku miesiącach uzytkowania guma w używanych miejscach robi się po prostu brudna nie do domycia błoto mocno w nie wnika.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja też jestem za ori. Fakt są trochę drogie ale są idealnie dopasowane, ładnie wyglądają i mają logo a4 :naughty:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ori na przod w salonie kosztuja 115zl, wlasnie jade. lepiej pozniej niz wcale;)

    Ja też jestem za ori. Fakt są trochę drogie ale są idealnie dopasowane, ładnie wyglądają i mają logo a4 :naughty:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przód i tył? To niedrogo. Ja za komplet dałem chyba koło dwóch stów.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Przód i tył? To niedrogo. Ja za komplet dałem chyba koło dwóch stów.

    To chyba sam przód. Myślę, że za komplet spokojnie trzeba liczyć koło 200 PLN

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mam pytanie a jak wyglądają ori z ASO, nie mogę w necie znaleść tylko Penteź i itp?

    Szycha

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dzięki .... ja typuje na orginalne z ASO!!! Te z alegro 125 zł to drożej niż w ASO :chytry:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    te ori z ASO są strasznie cieknkie i szybko sie robi w nich dziura :)

    tak mówił pan z ASO VW :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Na moje oko nie są takie cienkie. Dosyć gruba guma. Ja mam je od miesiąca więc może niech się wypowie ktoś kto ma dłużej.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja kupilem schonek za 95zl i sa bardzo fajne.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie są od nowości ori takie jak w tej chwili oferują ASO. Po 7 latach widać delikatne przetarcia na dywaniku kierowcy ale o żadnej dziurze nie ma mowy więc jeśli obecnie produkowane dywaniki są z tego samego materiału to facet z ASO opowiadał bzdury, że szybko się wycierają. Problem z tymi oryginalnymi jest inny...kilka dni użytkowania i nanoszenia śniegu do auta spowodował u mnie mały potop, wszystko mokre dopiero teraz wróciłem z garażu bo odkurzałem i przy okazji suszyłem to wszystko. dywanik kierowcy jest strasznie krótki i cały śnieg leżący na butkach podlatuje niestety pod krawędź dywanika. to samo przy nodze położonej na podnóżku po lewej stronie, wszystko leci elegancko pod dywanik. A tak się dziwiłem gdzie ta woda się podziewa bo w drugim samochodzie dywanik cały zatopiony a tutaj suchutko na dywaniku. Teraz wiem gdzie ta woda...wsiąka w wykładzinę :wallbash:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mam oryginalne podejrzewam że jeździły od nowości czyli 150 tys. wszystkie są w super stanie. Uważam że mają zdecydowanie najładniejszy wzór i jeżeli komuś zależy na wyglądzie to warto te 100 zł doliczyć. Nie wiem o jakich dziurach mówił Pan w ASO :D bo na moje oko te przy tym przebiegu wytrzymały by 3 x tyle no chyba że ktoś ma buty podbijane metalem :D. Co oryginał to oryginał (moje prywatne zdanie).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    a jak tam woda się trzyma na gumach ASO?

    Ktoś pisał że po nich woda spływa pod siedzenie :blink:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    a jak tam woda się trzyma na gumach ASO?

    Ktoś pisał że po nich woda spływa pod siedzenie :blink:

    Pod siedzenie nie spływa tylko raczej pod przednią część. Gdyby z przodu dywanik był nieco dłuższy a okolice podnóżka po lewej stronie miały wyższe brzegi to problem byłby marginalny. A tak trzeba butami obstukać progi żeby minimalne tylko śniegu dotało się na nogach. Prawie zerowe brzegi ori dywaników powodują, że woda która jakimś cudem nie spłynęła pod ten dywanik ale znalazła się na swoim miejscu bardzo łatwo z niego spływa. Nie wspomnę, że niezłym trzeba być akrobatą, żeby taki zalany dywanik wyciągnąć z auta celem usunięcia wody nie wylewając wszystkiego na fotel i wszystko inne dookoła. Jak dla mnie to te dywaniki to bubel. Fiat w seicento ma niebo lepsze :gwizdanie:

    Jeden z kolegów napisał wyżej, że co ori to ori. No jeśli chodzi o estetykę i dopasowanie to zgoda ale funcjonalność... nie wiem czy powinna być na drugim planie. Zastanawiam się nad wkładką ochronną do bagażnika ale znowu ori kosztuje 160 zlotych a brzegów praktycznie nie ma. No a rzemieślinicza że tak to nazwę kosztuje jakieś 90 złotych i ma brzegi 5 cm chyba co oznacza, że nawet spora powódź w bagażniku nie spowoduje katastrofy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    15 15

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.