klimatyzacja zabiera silnikowi moc
0

    23 postów w tym temacie

    Wygląda to tak, że gdy odpalam nawiew z włączonym kompresorem/sprężarką (czy jak to się tam nazywa) zabiera mi to dużo mocy. Samochód wolniej się rozpędza, w szczególności zamula poniżej 2 tys obrotów. Poza tym jak wyłączę silnik słyszę w okolicach podszybia, po prawej stronie, (w okolicy takich dwóch aluminiowych przewodów, wychodzą chyba właśnie one z kompresora) takie cykliczne "psss" "psss"... . Mija to po jakiś 15 sekundach. O co w tym wszystkim chodzi?

    Pozdro Zbych

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    ale to co dziwisz sie ze masz mniejsza moc przy zalaczonej klimie przeciez spręzarka musi miec jakals moc i nie jest zasilana z akumulatora a z silnika i kilka kucy przez to ginie :wink:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    " takie cykliczne "psss" "psss"... . Mija to po jakiś 15 sekundach. O co w tym wszystkim chodzi? "

    Posłuchaj lodówki jak wyłączy się agregat - będzie to samo . To czynnik chłodniczy syczy- chyba :mrgreen:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    To wiem juz czemu w 1,6 nie mam klimy :mrgreen: nie chcieli mi koni juz zabierac . hehe , a tobie "Zbychu" pewnie zabiera ze 125 na 101 :razz:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    dużo koników nie zabiera, ale na obrotomierzu widać,

    jest to też dobry test, aby sprawdzić czy sprężarka działa, czy się uruchamia:

    na wolnych obrotach silnika, uruchamiasz klimę a tu wskazówka leci jakieś 2-3 kreseczki w dół

    poza tym jak otworzysz maskę to w momencie załączania klimy widać w chwili startu lekkie szarpnięcie sprężarki, nawet silnik troszkę inaczej zaczyna pracować,

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    ....uruchamiasz klimę a tu wskazówka leci jakieś 2-3 kreseczki w dół

    Sorki, ze sie wtrace ale to określenie z 2-3 kreskami to nie do kazdego sie odnosi. Sadze, ze masz samochod przed 98 rokiem wiec i liczniki z wieksza iloscia kreseczek. U mnie jesli by tak o 3 kreski spadly obroty to bym mial obroty 200 i raczej by nie chodzil.

    Wskazowka moze i leci na moment w dol ale doslownie po chwili powinna wrocic na swoje miejsce.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie wogóle nic nieleci zawsze stoi w jednym miejscu ale jeżeli chodzi o spadek mocy to jest troche odczuwalny no ale niestety pomyśl co mam powiedzieć człowiek co jeżdzi matizem z klimą heh.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Spadek mocy musi być, chociaż nie jakiś tam decydujący, generalnie dość mało odczuwalny. Co do obrotów, to nie widziałem w żadnym TDI, żeby wskazówka się przchyliła w dół po załączeniu klimy (oprócz minimalnego drgnięcia przy załączaniu i odłączaniu). Silnik chodzi niemalże identycznie z klimą czy bez.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Spadek mocy musi być, chociaż nie jakiś tam decydujący, generalnie dość mało odczuwalny. Co do obrotów, to nie widziałem w żadnym TDI, żeby wskazówka się przchyliła w dół po załączeniu klimy (oprócz minimalnego drgnięcia przy załączaniu i odłączaniu). Silnik chodzi niemalże identycznie z klimą czy bez.

    dokladnie tak jest .......

    BTW słyszalem ze przy gwałtownym ruszaniu (daniu w palnik) klima (agregat) na moment sie wylacza (za pomoca jakiego sprzegla czy cos) moze ktos o tym slyszal i wie cos wiecej ......

    juz wiem gdzie to czytalem :

    http://forum.tdi-tuning.pl/viewtopic.php?t=2346&highlight=klima

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    ....uruchamiasz klimę a tu wskazówka leci jakieś 2-3 kreseczki w dół

    Sorki, ze sie wtrace ale to określenie z 2-3 kreskami to nie do kazdego sie odnosi. Sadze, ze masz samochod przed 98 rokiem wiec i liczniki z wieksza iloscia kreseczek. U mnie jesli by tak o 3 kreski spadly obroty to bym mial obroty 200 i raczej by nie chodzil.

    Wskazowka moze i leci na moment w dol ale doslownie po chwili powinna wrocic na swoje miejsce.

    zgadza się,

    rok 95

    te 2-3 kreseczki to jest jakieś 200-300 obr w dół.

    które zaraz wracja do normy

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Kaziu_Wichura, i tak ma to wszystko dzialac :D psyt psyt :twisted: tez jest normalnym objawem

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    A czy ktos slyszal o czyms takim? :

    Jak owinie sie pianka termoizolacyjna przewody z zimna ciecza (ktore sa calkiem odkryte i dziala na nie gorace powietrze z silnika) to moc silnika nie bedzie spadac az tyle a do tego wydajnosc klimatyzacji wzrosnie.

    Nie wiem jak to by zadzialalo w audi, ale znajomy zastosowal cos takiego w swoim volvo i roznica byla nawet zauwazalna.

    Co o tym sadzicie?

    Brzmi to smiesznie...

    A nuz...

    pozdrawiam

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Spadek mocy musi być, chociaż nie jakiś tam decydujący, generalnie dość mało odczuwalny. Co do obrotów, to nie widziałem w żadnym TDI, żeby wskazówka się przchyliła w dół po załączeniu klimy (oprócz minimalnego drgnięcia przy załączaniu i odłączaniu). Silnik chodzi niemalże identycznie z klimą czy bez.

    dokladnie tak jest .......

    BTW słyszalem ze przy gwałtownym ruszaniu (daniu w palnik) klima (agregat) na moment sie wylacza (za pomoca jakiego sprzegla czy cos) moze ktos o tym slyszal i wie cos wiecej ......

    juz wiem gdzie to czytalem :

    http://forum.tdi-tuning.pl/viewtopic.php?t=2346&highlight=klima

    Wyłacza się , nie czujesz tego w swoim TDI`ku?

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    a co az tak to czuc??

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    a co az tak to czuc??

    Czuc, zwlaszcza gdy masz q.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Czuc, zwlaszcza gdy masz q.

    Potwierdzam to teze.

    Powiem nawet, ze chyba nie trzeba ostro deptac zeby odczuc zalanczanie i odlanczanie klimy.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Klimatronik nie tylko się wyłącza lub redukuje nadmuchy przy butowaniu auta ale jak silnik jest nie rozgrzany redukuje klimę i stopniowo wchodzi do pracy.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Ile pali klima?

    Coraz więcej samochodów wyposażanych jest w klimatyzację. Podnosi ona nie

    tylko komfort, ale także koszty użytkowania pojazdu. O ile przy temperaturze

    zewnętrznej 28 °C, w celu schłodzenia kabiny do 22 °C, trzeba liczyć się ze

    zwiększonym zużyciem paliwa do ok. 2 l/100 km, to przy 31 °C w początkowej

    trzyminutowej fazie klimatyzacje zużywają nawet ponad 4 l/100 km. Dla

    kierowcy oznacza to duże koszty eksploatacyjne, które można jednak trochę

    ograniczyć.

    Przyjemny chłodek w czasie upalnych dni uzyskiwany dzięki zamontowanej w

    samochodzie klimatyzacji nie jest za darmo. Jak wykazały badania ADAC,

    zwłaszcza w początkowej fazie schładzania wnętrza, po tym jak auto stało w

    nasłonecznionym miejscu, układy A/C okazują się paliwożerne. W czasie

    pierwszych trzech minut schładzania kabiny do 22 °C, przy zewnętrznej

    temperaturze 31 °C, średniej klasy samochody zużywały od 2,47 do 4,15 litra

    paliwa na 100 km więcej niż przy wyłączonej klimatyzacji. Do utrzymania

    stosunkowo niskiej temperatury we wnętrzu wystarczało im później znacznie

    mniej paliwa - 0,76 do 2,11 litra więcej na każde 100 km przejechane w

    mieście lub od 0,09 do 0,66 litra na 100 km na autostradzie. Dla temperatury

    zewnętrznej 28 °C spalanie klimy było niższe, a ilustruje je zamieszczony

    obok wykres, z wynikami pomiarów dla czterech modeli samochodów, w tym

    jednego w dwóch wersjach silnikowych.

    Z największym zużyciem mamy do czynienia wtedy gdy stoimy w korku, na dworze

    jest bardzo gorąco, a w kabinie ustawiliśmy niską temperaturę, znacznie

    poniżej 20 °C. Przysłowiowy szczyt to sytuacja, kiedy ostre światło

    słoneczne wpada nam przez dużą przednią szybę, bo wnętrze pojazdu nagrzewa

    się wtedy najszybciej.

    Duże znaczenie dla zużycia paliwa ma także typ klimatyzacji. Specjaliści z

    ADAC stwierdzili, że część urządzeń pracuje z dużą mocą (chłodzenia),

    niezależnie od ustawionej temperatury. W miarę potrzeb zimne powietrze

    mieszane jest z ciepłym, aby uzyskać stopień chłodzenia wybrany przez

    użytkownika, co w praktyce oznacza marnotrawstwo paliwa - przykład Ford

    Fiesta 1.4 i Mazda 6. Lepsze urządzenia potrafią regulować wydajność

    chłodzenia kompresora, dzięki czemu samochód zużywa tylko tyle paliwa ile

    jest niezbędne, np. Audi A4. Wprawdzie kompresor o zmiennej wydajności ma

    także Opel Vectra, ale nie wyposażono go w zewnętrzne elektroniczne

    sterowanie, jakie znalazło się w Audi.

    Kierowcy mogą w znaczącym stopniu sami wpływać na zużycie paliwa przez

    klimatyzację. Wystarczy przed wyruszeniem dobrze przewietrzyć kabinę, a

    otwarcie okien i drzwi nawet przez jedną minutę znacznie ułatwi pracę układu

    chłodzenia. W początkowej fazie chłodzenia (przez kilka minut) warto zamknąć

    obieg powietrza, dzięki czemu klimatyzacja nie będzie musiała chłodzić

    gorącego powietrza z zewnątrz, lecz stopniowo coraz bardziej schłodzone z

    kabiny. W niektórych modelach samochodów odbywa się to nawet automatycznie.

    W czasie jazdy okna oraz szyberdach powinny być zamknięte, ale ze względów

    zdrowotnych, warto je co jakiś czas uchylać, aby nie dopuścić do zbytniego

    wysuszenia powietrza w kabinie i zapobiec podrażnieniu spojówek czy

    wysychaniu ust i skóry. Dobrym rozwiązaniem jest schładzanie etapami -

    najpierw ustawiamy temperaturę nieco niższą niż na dworze, a dopiero później

    obniżamy ją do wartości docelowej.

    Nawiew najlepiej ustawić tak, aby strumień powietrza płynął po ramionach

    osób jadących z przodu do tyłu. Ze względów medycznych, a także i

    ekonomicznych, różnica temperatury na zewnątrz i wewnątrz nie powinna być

    zbyt duża, np. 3 stopnie. W czasie silnych upałów będzie to za mało, ale

    można łagodzić ewentualny szok termiczny, stopniowo zmniejszając różnicę

    temperatur na kilka minut przed opuszczeniem pojazdu. Najprzyjemniejsze

    temperatury są w zakresie 21-23 °C. Warto zwrócić jednak uwagę, że

    temperatura wnętrza nierzadko odbiega od wartości ustawionej dla układów

    A/C, także automatycznych. Znaczne różnice występują wewnątrz kabiny, co

    ilustruje zdjęcie wykonane w podczerwieni. Aby uświadomić kierowcom koszty

    używania klimatyzacji, ADAC apeluje o ustalenie bliskiej realnej

    eksploatacji normy testowej i podawanie zużycia paliwa przez układ A/C.

    Nabywcom umożliwiłoby to łatwe porównanie kosztów eksploatacji, przed

    wyborem modelu samochodu.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    co do tematu - klima syczy, bo wyrównuje się ciśnienie w układzie. Mam osobiście 1,6, jak odpalam klimę, to na sekundkę obroty spadają o 2 kreski i wraca do normy (komp wyrównuje obroty). Przy jeździe, aż tak bardzo nie czuć braku mocy, której i tak jest mało w 1,6 (pewnie dlatego, że jeżdżę w miarę spokojnie...)

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Tak to jest przy każdym aucie.

    Coś tą sprężarkę musi napędzać.

    Jeżeli masz dobry silniczek , dobry moment i dobrą moc to nie odczujesz tak wyraźnie włączenie klimy.

    W innym przypadku zawsze poczujesz zmniejszenie prędkości lub brak mocy.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach
    Tak to jest przy każdym aucie.
    Ciekawe czy takie V8 też to odczuwa :polew: bo ciężarówki to już chyba napewno nie.

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    No u mnie a AHU to czuć jak cholewa, słaby motor i sie klimka załączy to widać róznice. :rant: :rant:

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie bardzo dokładnie się przyglądałem i tak jakby minimalnie wachnęły sie obroty przy włączaniu klimy (ustawiona na LO), ale to może było 0.5 mm na obrotomierzu, co do zużycia paliwa to nie wiem bo nigdy nie jeżdżę bez klimy...

    Udostępnij tego posta


    Odnośnik do posta
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Dodaj konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

    • Latest Registered Members