Jakie auto dostawcze kupić????
0

    37 odpowiedzi w tym temacie

    Rekomendowane odpowiedzi

    Mam pytanko. Jakie auto polecacie na dostawczaka???Zastanawiam się na VW Caddy, Citroen Berlingo, Opel Combo. Wszystko w dieslu około 100KM. Może ma ktoś jakieś opinie i wrażenia z jazdy tymi autami. Z góry dzięki za pomoc.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kup citroena c15 duuzo tanszy od konkurencji, moglbys kupic 2 w cenie 1 niezniszczalny silnik 1,8d lub 1,9d, prosty w budowie, czesci tanie

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja mam dwa fordy transity i polecam w 100% łatwo nie mają i w sumie nic się nie psuje :naughty:

    a jeśli chodzi o mniejsze to polecam VW Caddy :good: nieźle się prowadzi i na prawdę zrobiony jest z myślą o pracy

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kup citroena c15 duuzo tanszy od konkurencji, moglbys kupic 2 w cenie 1 niezniszczalny silnik 1,8d lub 1,9d, prosty w budowie, czesci tanie

    ale w grę wchodzi tylko nowe auto, combo kiedyś jeździłem i jak był mocno załadowany to ciężko się nim jeździło, zastanawia mnie ja z resztą aut. francuzem nigdy nie jeździłem więc nie mam opinii. caddy ma dobry silnik 1.9tdi a na sprawdzonej jednoste mi bardzo zależy.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Caddy :good:

    ja przez jakiś czas jeździłem Peugeot Partner 1.6HDI 90PS 2008r - nie wiem co będziesz woził tym autem ale osobiście nie polecam

    za mały silnik, pełno klekotu a zero dynamiki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mam miłe doświadczenia z Caddym 1,9 TDI :good:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    jezdze vw caddy 2.0 104km ze skrzynia dsg ma juz 220000km super bus, bardzo dobre przyspieszenie i hamulce, poziom halasu do 120 jest ok co skrzyni to sprawuje sie idealnie a nie oszczedzam jej, dobra sprawa do miasta i w korki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    myslicie że takimi dostawczakami też dają jazdy próbne jak osobówkami :mysli:

    jak tak to musze zobaczyć co i jak.

    towaru bede woził ile się da - jak będzie ładowność 800kg to tyle biorę na pakę i wio, i bardzo mi zależy żeby wtedy auto się dobrze prowadziło bo osiągów i tak nię będzie żądnych z takim ładunkiem. raczej nie będzie szans żeby się tak obicążonym autem przejechać :disgust:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Ja mam 2 peugeoty partnery I i II z silnikami 2.0HDI, jeden przelatał 500tys km, i silnik wymienilismy na nowszy, ale nie mam żadnego złego zdania na temat tego autka, na obwodnicy zamknął licznik 190km/h) Co do dynamiki to moge śmiało stwierdzić że jest dynamiczny(nie wiem jak te 1,6HDI) bezproblemu leci sie nim 130 z pełnym załadunkiem

    Miły i praktyczny samochód tyle że juz nie w produkcji wiec odpada jak dla ciebie :disgust:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja mam reno kangoo 1.9dti i też nie narzekam :good:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeździłem jakiś czas VW cady 1,9d. Silnik jak najbardziej ok na woła roboczego. Zawsze zapla w najwieksze mrozy nie było problemu. Stanowczo za mała moc, ale prostota wykoannia i bezawaryjnosc rekompensuja to nie wspomne o cenie zakupu. Środek nie robi szału ale jest jak najbardziej funkcjonalny. Miejsce w środku dla dorosłej osoby względne.Symboliczne spalanie.

    Aktu;anie docieram służbowe citroen berlingo 1,6Hdi 90KM i powiem, że samochodzik godny polecenia mimo, że to francuz. Zaskakujaco dobrze trzyma sie drogi. Jest bardzo oszczedny przy 100km/h spala jakies 5 l ON przy max bucie 170km/h po autostradzie 9,1l na 100km. Samochód plastikowy w srodku, nie zachwyca diesagnem, siedzenia ze sztucznego materiału bez klimy pala w dupe żywym ogniem w upał. Wysoko sie siedzi ma sie wrażnie, że sie siedzi na samochodzie a nie w środku. Nie wiem za bardzo czemu ale bardzo lubie ten samochodzik moze dlatego, że szef naprawia i serwisuje.

    Silnik jest naprawde dynamiczni i mozna nim nieźle ciśnąć. Padaja standardowo osłony turbiny - termiczne a pozatym to raczej nic sie nie dzieje auto 15m-cy 90kkm.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Mój sąsiad ma Peugeota Partnera 2.0 HDi/90 KM z 2004 r. Nawet przyjemnie się nim jeździ. Ma go od nowości, przejechał nim ponad 200 tys. km (taka praca) i mówi, że jest zadowolony. Pamiętam, że jak sprzątaliśmy piwnicę, to na 3 razy wszystko wywieźliśmy (stare pralki, wózki etc.). Używa go też jako rodzinnego, bo ma z tyłu kanapę 3 os.

    Czasem przyjeżdża też dostawczym Fiatem Ducato I/Peugeotem J5 (nie pamiętam który to, podobne są), ale jego już od dawna nie produkują, więc dla ciebie odpada :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja mam reno kangoo 1.9dti i też nie narzekam :good:

    mowiles ze nie jezdzi to wcale ,ze straszne padlo :kox: :kox:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    ja mam reno kangoo 1.9dti i też nie narzekam :good:

    mowiles ze nie jezdzi to wcale ,ze straszne padlo :kox: :kox:

    tobie to się zbiera :decayed: teraz mam z nim problem jak to w życiu ale tak to jest ok

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wszystko zależy jakich rozmiarów "pakę" potrzebujesz... :cool1:

    Jeżeli coś większego to mogę z czystym sumieniem polecić Ci Fiata Ducato Maxi w 3.0 Multijet 160 PS

    Mój ojciec ma taką nówkę salonową tegoroczną i jest naprawdę zadowolony. Cena za pełną wersję też konkurencyjna myślę :wink4:

    Jeździłem tym też kilka razy i muszę przyznać że silnik robi robotę a i 8 euro palet wchodzi bez problemowo :good:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    A jeżeli coś mniejszego to Fiat Scudo 2.0 Multijet 120 Ps. U mnie w firmie od roku jeździ właśnie Scudo i daje radę :hi: Cena jest niższa niż konkurencji, a przecież to i tak ma być wół roboczy :cool1: 42 tysiączki stuknęły i zero problemów...

    Jeżeli coś pokroju Caddy to może Doblo?

    Wiem wiem, zaraz się posypią opinie, że przecież to są Fiaty :decayed: Osobiście do siebie nie kupiłbym fiata, ale na firmę jako wół roboczy wychodzi chyba najbardziej oszczędnie...

    Zbliża się koniec roku, warto poczekać bo będą wyprzedaże roczników 09.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kuredu, ponieważ jestem w temacie to też wrzucę swoje 3 grosze:

    Na początku roku szukałem "osobowego dostawczaka" - wybierałem pomiędzy Caddy, Combo, Transit Connect, Partner, Berlingo. Ze wszystkich tych samochodów najbardziej podobał mi się VW Caddy, ale jak mi zrobili wycenę w salonie to od razu zrezygnowałem. W Citroenie (to samo w Peugeocie) dali mi dobrze wyposażone Berlingo 1.6 HDI 110 KM za rozsądne pieniądze. Samochód pewnie ma jakieś wady, ale u mnie po 30 000 km jeszcze nic nie wyszło i nie żałuję wyboru. Liczę na to, że bezproblemowo powinienem zrobić jakieś 200 000 km.

    Jeśli u Ciebie cena nie jest najważniejsza to bierz VW - o ile nie jest przereklamowany (ja nie miałem okazji jeździć Caddy).

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    wczoraj byłem na jeździe próbnej caddy 1.9tdi 104KM i autko daję radę, od razu robią program w serwisie na 130KM także jako tako będzie to latać.dziś pojade do citroena...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    wczoraj byłem na jeździe próbnej caddy 1.9tdi 104KM i autko daję radę, od razu robią program w serwisie na 130KM także jako tako będzie to latać.dziś pojade do citroena...

    w jakiej cenie program ?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    wczoraj byłem na jeździe próbnej caddy 1.9tdi 104KM i autko daję radę, od razu robią program w serwisie na 130KM także jako tako będzie to latać.dziś pojade do citroena...

    w jakiej cenie program ?

    pewnie 4 klocki

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    program 1,5tys brutto także tragedii nie ma. ale nie wiem czy się nie zdecydować na citroena - 850kg ładowności, w wyposażeniu klima, bluetooth, el.lusterka, el.szyby, radio mp3, sterowanie w kierownicy... silnik 1.6hdi 90KM za cenę 44tys netto :kox:, jeździłem dziś i nie ma tragedii, ze 110KM by się programem zrobiło no i jest tańszy od caddy o 12tys, a caddy golas tylko klima i radio.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    kuredu, na używanego Citroena pewnie bym się nie zdecydował, ale to jest nówka, więc nie ma się co bać. Trzeba po prostu rozsądnie jeździć i tyle, z resztą, jak każdym samochodem. Oblicz mniej więcej ile km i ile lat będziesz jeździł tym autem - czasem po prostu nie warto kupować niczego droższego..

    Poza tym model Caddy jest już lekko podstarzały, a Berlingo to nowa konstrukcja - to też duży plus przy późniejszej odsprzedaży. No i wiadomo, że bajery typu bluetooth itp. umilają jazdę. Od wielu osób słyszałem, że 1.6 HDI to udany silnik. :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    U mnie w firmie jeżdzą już 3 caddy ale niestety są to 2,0 sdi, muły straszne ale to auta do roboty a nie do ścigania. Żaden jeszcze nie odmówił posłuszeństwa a najstarszy jest z 2004 roku, niestety w środku wygladają jakby miały 10 lat bo jezdzą nim wszyscy jak kto potrzebuje..

    No i plus był taki że po rozmowie w ASO cena była lepsza od Fiata Doblo...

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeszcze raz powiem co do citroena berlingo, że to na prawde udane samochody co do ceny. W firmie robia u mnie około 200kkm przez 3 lata uzytkowania i nie ma z nimi problemów. A silnik 1,6hdi nówka chodzi rewelka około 100kkm zaczyna głośniej pracować i do 200kkm bezproblemowo i przy tym przebiegu najczesciej pada sprzegło.

    W tej firmie naprawde katuje sie samochody osobiscie jak jade w trase to pedał w podłodze całyu czas i nie ma zmiłuj. Trase z warszawy do bonn w niemczech to zrobiłem na max bucie 170km/h czasem tylko nieznacznie wolniej a silnik nawet spoceń nie ma. Podobno w tych nowych berlingo poprawili ta osłonę silnika. Silniki pobieraja troche oleju jak sa nowe przy 30-40kkm przestaja brać a potem około 100kkm trzeba dolewać około 150ml na tysiać km.

    W firmie jeździ jakieś 30-40 tych samochodów i nikt jakoś nie narzeka. Zaskakujaco dobre ma zawieszenie.

    Acha i jak coś to bierz na tych szerszych gumach 185 duzo lepiej sie prowadza.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    (...) a potem około 100kkm trzeba dolewać około 150ml na tysiać km.

    BTW instrukcja mówi, że normą jest pobieranie 0,5 l. oleju na 1 000 km. Trochę to dziwne, ciekawe jak jest w innych nowych samochodach. :mysli:

    Acha i jak coś to bierz na tych szerszych gumach 185 duzo lepiej sie prowadza.

    Przy nowych Berlingo są już chyba w standardzie szersze gumy. :mysli:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Vw Caddy miałem dwie sztuki :good: idealne autko

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Berlingo i Partner to bliżniaki i z reguły Partner był tańszy, różnią sie tylko grilami i paroma detalami :naughty: więc częsci jest gdzie szukać :wink4:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    z doświadczenia wiem, że każda marka pisze troche zawyżoną tą norme ile trzeba oleju dolewać co jaki okres... ze względu na to żeby potem ustrzeć się reklamacji na naprawy lub wymiany na inne auto wolne od wad ze względu na to że silnik " bierze olej " a co do Berlingo kumpel w firmie dostał nowe ma już przejechane przez6 miesiecy prawie 70 tysięcyi również osłona termiczna turbiny sie rozleciała... na dodatek źle założyli i na jałowym i wolnych obrotach klepie jakby sie trzaskały szklanki w starych oplach :P

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    w nowym auto swiecie jest wzmianka o nowej odmiani dacii logan, dacia pick-up silnik 1.5dci i meeega tania :kox:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    w nowym auto swiecie jest wzmianka o nowej odmiani dacii logan, dacia pick-up silnik 1.5dci i meeega tania :kox:

    to kompletnie nie jedzie

    Kolega ma w sedanie :wallbash:

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się
    0

    • Przeglądający   0 użytkowników

      Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Nowi użytkownicy