Treść opublikowana przez trepek
-
Czy w A4 B5 AFN jest podgrzewany filtr paliwa?
Zależy od jakie podgrzewanie Ci chodzi. Każdy diesel w audi od 1989r na pompie rozdzielaczowej ma podrzewany filtr paliwa paliwem z powrotu. W filtrze masz zaworek, który poniżej jakiejś temp. (muszę sprawdzić ile to było stopni ale coś ok 2-5*C) nie przepuszcza paliwa do baku tylko wraca ono do filtra i z powrotem do pompy.
-
Pasek rozrządu
A teraz ma ile nalatane? Bo jak 12 letni diesel i to z Niemiec to obstawiam realny przebieg 300-350 tys.
-
[B5 1Z] Żwawy zecior. Coś się kończy, coś się zaczyna. Sprzedane.
Mój samochód chyba zostanie takim klasykiem. Co najwyżej zapodam mu soczki Depo (no chyba, że dorwę orginały dzielone z S4). Koło wypoleruję Ot, to będzie taka zwykła, szara ale strasznie zadbana myszka. ---------- Post dopisany 03-09-2012 at 20:07 ---------- Poprzedni post napisany 27-08-2012 at 21:07 ---------- Pora na mały update, bo samochód cały czas pielęgnuję. Na początek poszła wymiana osłony oparcia fotela pasażera: W wolnej chwili zmienie jeszcze materiał na oparciu fotela kierowcy, bo te wkurzające nity na kieszeniach jeansów mnie wkurzają i rozszarpują oparcie :-/ Materiał uprany z dawcy, czekam na godzinkę czasu by przełożyć. W rączki wpadły mi jeszcze kostki z programem od SKN: Ponoć gwarantowane certyfikatem TUV 120KM na ori gratach. Ogarnąłem mi climatronik oraz radio. Climatronik już automatycznie potrafi załączyć sprężarkę a radio nie gubi pamięci kodu, oczywiście wszystko zrobione tak jak było ori, bez samowolki. Do tego pomierzyłem miernikiem lakieru grubość. Nie jest idealnie (co jest oczywiste ;-) ) ale nie jest źle. 4 elementy malowane. Klapa tylna, prawy tylni błotnik i przednie błotniki. Drzwi, lewy tył, słupki, dach i cała maska z przodu są ori. Klapa tylna ma grubość lakieru ok 190-200, prawy tył również (oprócz małego fragmenty koło progu, gdzie sam poprzedni właściciel mówił, że przytarł o murek u siebie). Za to przednie błotniki biją wszystko :mrgreen: Wszędzie grubość ponad 300 :mrgreen: Czy krawędzie, czy środek, stała grubość. Nie wiem czym i jak to było pomalowane ale jak zdjąłem zderzak przedni to wszystkie niewidoczne elementy błotnika są pokryte barankiem i pomalowane pod kolor. Nawet również wewnętrzna krawędź nad przednimi kołami jest tak zrobiona. Na szpachlowanie to nie wygląda. Ponoć kuzyn czy brat poprzedniego właściciela jest lakiernikiem.
-
Pasek rozrządu
Można powiedzieć, że zależy od pęknięć. Generalnie producent zabrania jazdy na takim pasku.
-
Nie odpala po czyszczeniu nastawnika
Jeśli nastawnik ustawimy w złym położeniu to nie będzie szło paliwo na wtryski ale pompa będzie zaciągać paliwo i będzie pełna - sprawdzone osobiście Ile czasu kręciłeś rozrusznikiem? Owszem ale jezeli nie trafimy regulatorem przesuwu w tloczek w pompie to nie poda paliwa. Przecież to napisałem, że nie będzie szło paliwo na wtryski Ale będzie pompa ciągnąć paliwo. Pamiętam jak raz złożyłem sobię pompę. Kręcę i kręcę, samochód nie odpala. Co jest - myślę. Paliwo na wtryski nie idzie a pompa zaciąga paliwo bo co dekiel ściągam a tam paliwo się wylewa. Nastawnik mniej więcej w położeniu tym co był przed rozkręceniem pompy więc powinno co lecieć. Elektrozaworek sprawny. No nic, rozbieram pompę a tam pierścień dawkujący włożony o 180* w drugą stronę Różnica między poprawnym włożeniem pierścienia dawkującego a złym to ok 2mm przesunięcia pierścienia względem tłoczka a więc niewiele mniej jakbyśmy nie trafili główką regulatora w pierścień. Ale wracając do głównego tematu. Dobrze by było aby twórca tematu spróbował odpalić samochód z butelki.
-
Nie odpala po czyszczeniu nastawnika
Jeśli nastawnik ustawimy w złym położeniu to nie będzie szło paliwo na wtryski ale pompa będzie zaciągać paliwo i będzie pełna - sprawdzone osobiście Ile czasu kręciłeś rozrusznikiem?
-
Trochę słabszy i więcej pali
Tak.
-
Olej z wydechu lub turbiny
Będziesz wiedział czy wylatuje olej przez turbinę i którą stroną.
-
Trochę słabszy i więcej pali
Ten droższy można podłączyć do większej ilości aut, tak przynajmniej na stronie VIAKENA pisze. Jak tylko chcesz VAG'ować swoje audi to kup tańszy a za zaoszczędzone pieniądze żonie/dziewczynie/kochance kwiaty, odwdzięczy się ;-)
-
Olej z wydechu lub turbiny
Tak sam z siebie silnik olej wyrzucił bez żadnych, towarzyszących temu, aspektów akustycznych? Chwytałeś za oś wirnika? Odpal silnik z odpiętym wydechem i zdjętymi wężami od turbiny, przyłóż kartki papieru i będziesz wiedział, czy turbo pluje olejem.
-
[B5 1Z] Dziwny dzwięk 1800-2000obr/min 4 i 5 bieg ??
Pewnie docisk z łożyskiem wyciskowym swoje odgłosy daje :-)
-
[B5 1Z] Dziwny dzwięk 1800-2000obr/min 4 i 5 bieg ??
To jest rzeczą oczywistą, że przy tych obrotach taki silnik jak 1.9 TDI wpada w rezonans. Występuje wtedy buczenie itp. Ale buczenie to nie może, jak w moim przypadku, być za głośne i mieć delikatny, metalowy pogłos.
-
Auto nie odpala wogóle.
Zobacz czy nie masz pozamienianych ze sobą węży idących od baku, zasilanie z powrotem. Jak zamienisz to nie odpalisz a jak odpali to na parę sekund :-) I to z trudem.
-
Nie odpala po czyszczeniu nastawnika
Sprawdź połączenie węży czy nie pomyliłeś kolejności. Sprawdź również czy pompa zassysa paliwo czy powietrze. Kopci bo ciśnienia nie ma w pompie, ureguluje się samo po paru minutach pracy.
-
[B5 1Z] Dziwny dzwięk 1800-2000obr/min 4 i 5 bieg ??
Mam podobny objaw buczenia przy obciążeniu, głównie na 5 biegu przy ok 1700-2000 obr. Występuje buczenie i delikatnie metaliczny pogłos. Oglądałem dzisiaj wydech od spodu (od silnika do mniej więcej połowy samochodu) i wydech wyglądał ok. Co ciekawe, buczenie pojawiło się po ustawieniu silnika na fabryczne nastawy (po kupnie zajrzałem do nastawnika ale był czysty, skorygowałem dawkę i kąt wtrysku, bo kąt tak późny że VAG 0 pokazywał nawet przy lekkim zwiększeniu obrotów). Oglądałem też przeguby i na jednym wewnętrznym manszeta była wklęsła, jakby jakieś podciśnienie zadziałało na nią. Parę kropelek oleju było w miejscu oringa uszczelniającego, tam gdzie drążek zmiany biegów wchodzi do skrzyni. Tak to sucho. Być może winą jest sprzęgło lub docisk bo czasami mam objaw szarpania przy ruszaniu na półsprzęgle. Trzeba szukać :-)
-
TDI 110Km Silnik pracuje jak w starym mercedesie
Sprawdź czy przy N108 nie przerwał się kabelek.
-
Brak mocy! Miga kontrolka świec żarowych ;(
Niektóre 1.9 TDI miały czujnik wody w filtrze paliwa i objawy były identyczne.
-
Bierze olej- pierścienie czy uszczelniacze?
Znaczne zużycie oleju to jest ponad 1l na 1000km. Wymień uszczelniacze zaworowe to zniknie dym podczas porannego odpalania. Przez noc olej ścieka po zaworach.
-
[B5 1Z] Żwawy zecior. Coś się kończy, coś się zaczyna. Sprzedane.
Nic a nic. Wtryski mam od znajomego, sprawdzone ciśnieniowo i każdy wtrysk trzyma przynajmniej 186 bar (na ori końcówkach). Turbinę mam ori, T15. Jeszcze jest w dobrym stanie Jak Ci dymi to może delikatnie dawka paliwa do korekcji. ---------- Post dopisany at 23:04 ---------- Poprzedni post napisany at 22:48 ---------- W sobotę byłem samochodem na ślubie znajomej więc zrobiłem parę fotek tuż przed wyjazdem ;-) Dywaniki to orginalne dywaniki z audi 80.
-
Nie pali
Poranna kawa chyba jeszcze nie zadziałała B5 AFN.
-
Nie pali
Przy uszkodzeniu N108 nic się nie stanie, nie będzie przyśpieszał kąta wtrysku. Regulator ilości paliwa, hmm... nie ma nic innego niż nastawnik. Trzeba przynajmniej ściągnąć górny dekiel i zobaczyć połączenia 7 pinów w nastawniku. Może był już regenerowany i lut puścił.
-
Ekonomia jazdy a4 b8 2,0 tdi
potwierdzily sie moje najczarniejsze podejrzenia.... tak, wolne obroty to zguba - od dzis bede trzymal auto w okolicy 2tys czekajac na zielone na skrzyzowaniach by oszczedzac silnik i paliwo No proszę Cię... jesteś naprawdę tak idiotyczny czy Ci za to płacą? Ja wiem, że parę lat temu na maturze z polskiego czytanie ze zrozumieniem wypadło najgorzej i stąd była amnestia Giertychowska ale wyraźnie napisałem: "Oszczędna jazda" a nie oszczędne spalanie paliwa na biegu jałowym. To diametralna różnica. Ehh... "a to w sumie nie ja wymyslilem. Niektorzy nawet zyja z naprawiania turbin... a bo sie luzy robia, a bo sie wypalaja lopatki.." Trochę silników narozbierałem, swoje widziałem. Z ręką na sercu, ile głowic zdjąłeś własnoręcznie? Łopatki wypalają? W dieslach? Na jakich to rezystorkach jeździ Bo piszący program musiałby się kompletnie nie znać na silnikach o ZS, żeby doprowadzić do takiego EGT. Co do turbin to moje zdanie nie jest odosobnione ale podzielają je również takie osoby, które np. na ostatniej majóVWce wystawiły swoje podrasowane 1.9 TD przeciwko RS4 w budzie b5. Kto był ten pewnie pamiętam zielonego golfa II. "Proponuje obserwowac chwilowe zuzycie jadac na 6te na tempomacie np 60km/h" I? Hamując silnikiem powyżej pewnych obrotów ECU obcina dawkę paliwa całkowicie. Jakie to ma znaczenie? Żadne. Teoria a praktyka to dwie różne rzeczy a komputery to bezmyślne maszyny wykonujące jedynie algorytmy wprowadzone przez człowieka. Nie zawsze to, co ma zaprogramowane ECU jest najzdrowsze dla silnika (a'ka Toyota i ich silniki D4D 2.0).
-
Ekonomia jazdy a4 b8 2,0 tdi
Oszczędna jazda to utrzymywanie takich obrotów, aby być w zakresie maksymalnego momentu obrotowego. Wtedy silnik ma największą sprawność przy spalaniu danej mieszanki paliwowo-powietrznej. W tej materii nie zmieniło się nic od przeszło 100 lat. Dodatkowo silniki zaprojektowane są tak, że w zakresie maksymalnego momentu obrotowego silnik pracuje w środowisku dla siebie optymalnym (odpowiednie smarowanie, ciśnienia, naprężenia, drgania itp). Kolega Przemek4net napisał, że turbiny padają od tego, że się kręcą. Hmm... przecież to urządzenie zostało wykonane do tego by się kręcić. Nie masz łożysk tocznych w turbinie, coby się miały zużywać od normalnej pracy, masz łożysko hydrokinetyczne, dla którego tarcie jest praktycznie żadne. Przy odpowiednim smarowaniu wirnik może się obracać latami i to z prędkościami po 60-140 tys obr. Turbiny padają z różnicy ciśnień na stronie zimnej i gorącej. Powodują one naprężęnia w osi łączącej dwa wirniki, wibracje, odchyłki od ruchu idealnego itp. Zainteresowanych odsyłam do pojęcia "sourge line". Tłoki i zawory w samochodzie również są zaprojekowane do pracy ciągłej. Czy to 1500 obr, czy 2500 obr to wsio ryba. Ważne aby naprężenia za duże nie były, wibracje ani drgania. Też nie można jeździć jak dziadek i wbijać 5 bieg przy 1200 obr i dodawać cały gaz. Obecne samochody maja VNT więc turbina przy niskich obrotach może dmuchnąć, wtryski podleją paliwem i nad wolno obracającym się tłokiem robi się olbrzymi kocioł. A biedny tłok nie ma gdzie iść skoro od dołu ogranicza go wolnoobracający się wał i biedaczek kolebie się na boki. Później mamy jajowatość tłoków, zjechane pierścienie i brak panewek na wale.
-
Po kupnie samochodu padł silnik
Zmień mechanika. Może jakaś płukanka?
-
[B5 1Z] Żwawy zecior. Coś się kończy, coś się zaczyna. Sprzedane.
Kończymy porządki ;-) Pompa na nowych uszczelkach, nastawnik też przeczyściłem. Wszystko poustawiałem, posprawdzałem. Podciśnienie od EGRa wyrzuciłem a otworek w serwie zaślepiłem ;-) Hamulce żylety teraz mam Chłodnica ori, wszystkie obudowy lamp też ori. Uszczelka pod głowicą ori. Pompa wtryskowa również ori (zaplombowana jeszcze była!) i przebieg jak najbardziej te licznikowe 260 tys km (rozebrałem pompę, wszystko czyste, opiłków brak, nowe uszczelki dałem, zamknąłem). Czego chcieć więcej? ---------- Post dopisany 13-08-2012 at 20:56 ---------- Poprzedni post napisany 08-08-2012 at 22:03 ---------- Dzisiaj trafiły wtryski od AFN. Oraz zdjęcie radia, które już trochę u mnie siedzi: Po ostatnich regulacjach i na nowych wtryskach samochód ma bardzo fajny dół lecz od 2200-2500 obr jeszcze nie jest tak jakbym tego chciał ;-) Jedzie ale dalej za mało plecy masuje. Niedługo fotel kierowcy pójdzie na wymianę bo lekko przetarty. Gałkę drążka zmiany biegów muszę zmienić (tylko na jaką? może polift?), ręczny w skórze by się przydał i muszę plastik z konsoli środkowej wymienić na taki bez rys. To w pierwszej kolejności chcę zrobić.