panowie mam pytanie:
jaka jest masa krytyczna popiołu,przy której DPF się całkiem zapycha bez możliwości wypalenia?
ASO twierdzi że 60gram popiołu i DPF na szrot,a tymczasem u mnie vag pokazywał z miesiąc temu 86gram popiołu,a stopień zanieczyszcznie DPF 5,5% o co więc chodzi?
dodam że żadna kontrolka dpf czy check nie zapaliła mi się nigdy
borczan:
a orientujesz się czy wystarczy usunąć dpf z ecu,a w dpfie wewnątrz przebić na wylot dziury,tak aby zostawić oryginalną obudowę a w środku pusty ?
czy trzeba to zrobić jakoś inaczej?
borczan i co z tym dpf-em,jak sobie poradziłeś?[br]Dopisany: 08 Wrzesień 2011, 12:37_________________________________________________
dexem :
piszesz że 68g popiołu to dpf do wymiany a u mnie miesiąc temu było 86g popiołu i kontrolka się nie zapaliła dziś,auta nie zamula,wszystko jest ok.
o co kaman?
czy lepiej-tego nie wiem,ale rano na mrozie klepanie zimnego silnika tdi pd jast denerwujące,a po tym specyfiku znika,"jak ręką odjął",a do tego łatwiej zapala na mrozie(a że skutków ubocznych nie zauważyłem),więc stosuję mazidło w każdej następnej furmance
@Musashi :
źle się wyraziłem.jakieś dudnienie szczególnie w okolicy filtra powietrza było i jest,ale po wlaniu Militec1 silnik chodzi ciszej i bardziej miękko.wcześniej lałem to usrtojstwo do kilku passatów i każdy po wlaniu chodził ciszej
Mój też głośny był jakiś,ale go trochę wyciszyłem preparatem Militec1
Szału może nie ma,ale pracuje zdecydowanie ciszej i bardziej miękko.Tylko jakieś stuki z filtra powietrza przez pierwsze 2-3 minuty po odpaleniu na zimnym
A u mnie właśnie przez pierwsze kilka minut rano po odpaleniu,w silniku coś stuka,głośno to słychać po zdjęciu obudowy filtra powietrza,a po kilku minutach silnik pracuje już cicho bez tego stuku